(już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

Twoje auto, Twoja historia. Zdjęcia, zmiany, mody i codzienność z T4.
Zablokowany
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#241

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Dudu$ pisze:
Adam Mertin
Adbud
Województwo: OPOLSKIE
Miasto: 46-146 Domaszowice
Ulica: Dziedzice 1
Kategorycznie odradzam, komu jego T4 miłe i spokojne nerwy. Nie, nie i jeszcze raz nie.
mjanusz69
Samodzielny mechanik
 

Posty: 777
Rejestracja: 19 lut 2011, 9:29
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 61
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: Łańcut
podziekowal za post: 29 razy
otrzymal podziekowanie: 51 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#242

Nieprzeczytany post autor: mjanusz69 »

Co takiego się stało że tak serdecznie odradzasz lakiernika ? <up>
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#243

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Miałem nieprzyjemność z ów "lakiernikiem" i nie tylko ja.
mjanusz69
Samodzielny mechanik
 

Posty: 777
Rejestracja: 19 lut 2011, 9:29
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 61
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: Łańcut
podziekowal za post: 29 razy
otrzymal podziekowanie: 51 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#244

Nieprzeczytany post autor: mjanusz69 »

Rozwiniesz temat czy jest to za bardzo drażliwe, pytam bo skłaniałem się skontaktować z gościem w temacie "pobielenia "mojego pojazdu
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#245

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Powiem tak, gościu obiecuje złote góry, a jest tym z rodzaju tych najgorszych którzy pamiętają poprzedni ustrój i tam zostali.
W efekcie stracona kasa, auto po miesiącu zimy ma wykwity wszędzie na nowych elementach (przykładowo zapomniał powsadzać zaślepek w progi), lakier woła o pomstę do nieba, tęcza na samochodzie i zacieki, środek tzn plastiki jak i pasy mam w kolorze auta, również podsufitka jak i plastiki słupków ufajdane w smarach.
Podejrzewam, że gdybym nie zawiózł kompletu nowych uszczelek drzwi (stare po remoncie w dziwny sposób zaginęły...) to również byłyby w kolorze nadwozia.
Zaraz po odbiorze uszkodzony kompresor klimy (za który raczył zwrócić kasę po wielu prośbach), drugi raz wstawiana szyba czołowa bo odkleił się sikaflex przy dachu (teraz się za to lubi polać przy ulewach) początkowo miałem jechać na poprawki tych wykwitów ale czara goryczy się przelała przy próbie montażu haka gdy odkryłem na podwoziu to co chciał skrzętnie ukryć. Kto śledzi grupę fb ten widział foty.
To chyba wystarczy odnośnie mamienia ludzi cynowaniem spawów, recznęj roboty bez pośpiechu i brania jednego auta na warsztat aby się w pełni na nim skupić. Takie rzeczy tylko w Erze, jednak ta już dawno nie istnieje.
mjanusz69
Samodzielny mechanik
 

Posty: 777
Rejestracja: 19 lut 2011, 9:29
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 61
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: Łańcut
podziekowal za post: 29 razy
otrzymal podziekowanie: 51 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#246

Nieprzeczytany post autor: mjanusz69 »

No powiem Ci że grubo ,więc wcale się nie dziwię że odradzasz ,pozostaje mi tylko podziękować i szukać czegoś innego ,blacharkę mam wstępnie ugadaną z chmielikiem i zakup maneli oraz lakier, ale to bliżej ciepła
niebieski-n2
moderator
Kierowca T4
 

Posty: 2167
Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 13
Model:
Auto: Escapade, holenderka
Opis: Kapitan eMO
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
podziekowal za post: 106 razy
otrzymal podziekowanie: 115 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#247

Nieprzeczytany post autor: niebieski-n2 »

Napisz co robiłeś u typa, bo wynika, że coś robiłeś we wczesnej zimie lub późnej jesieni. Jaki zakres prac? Jaka kasa umówiona?
Co do prac blacharsko - lakierniczych ma kompresor klimy? Podmienił go?
Co odkryłeś przy podwoziu (co chciał skrzętnie ukryć?)
Jaką grupę FB należy prześledzić aby zobaczyć foty? Wklejaj tutaj....
Z szybą czołową przerabiałem temat. Ukrainiec (w polskim normalnym warsztacie) uszczelkę założył odwrotnie!!! Da się:)
Przecieki były, to wycinał kilka razy uszkadzając coraz bardziej powłokę lakierniczą, a podsufitkę odciągał pazurami coraz bardziej ją łamiąc i niszcząc.
Zastanawiające jest, jak to się dzieje, że jeden oddaje auto (nie warte takiej inwestycji) i jest zadowolony, a po czasie drugi oddaje auto (na co? jaki zakres prac? o jakiej kwocie mówimy??) i taki zwrot akcji???
Morał taki, że chcesz mieć dobrze zrobione - zrób sam. I dlatego jeden z garaży zamieniłem na przydomową lakiernię:)
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#248

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

Ja znalazłem tylko taką fotkę, opublikowaną przez Artura w czerwcu ub.r. Według opisu, to zerwany nowy "bitex" na zrobionej blacharsko Teczce
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#249

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

niebieski-n2 pisze:
Napisz co robiłeś u typa, bo wynika, że coś robiłeś we wczesnej zimie lub późnej jesieni. Jaki zakres prac? Jaka kasa umówiona?
Całość się zamknęła w 15kpln+, ogólne założenie było "sky is the limit" bez limitów finansowych i miało być lepiej jak dla siebie. Tak samo bez limitu czasowego.
Wstawienie poszycia za kierowcą, stopnie sztuk dwa, wymiana nadkola przód, naprawa klapy tył, naprawa ramy okna przód, lakier całości na białą perlę.
niebieski-n2 pisze:
Co do prac blacharsko - lakierniczych ma kompresor klimy? Podmienił go?
Otóż ów "artysta" przykręcał jak się domyślam błotniki w komorze silnika dużym kluczem w kształcie litery T 10mm i wpadł mu do komory silnika w okolice kompresora. Chcąc odpalić klimę w drodze powrotnej po odbiorze sprężarka wciągneła ten klucz i skrzywił się wirnik.
niebieski-n2 pisze:
Co odkryłeś przy podwoziu (co chciał skrzętnie ukryć?)
Otóż pytałem wielokrotnie i mówiłem, że tylna belka wygląda słabo i najchętniej bym ją wymienił na drugą, która leży u mnie (zapomniałem zabrać). Zarzekał się, że jest jeszcze zdrowa i nic nie trzeba ruszać. Prosiłem o ogarnięcie podwozia w szczególności tyłu w okolicach haka, który zdemontował na moją prośbę a wszelkie wykwity pokrył bitexem. Myślałem, że zostało to zrobione do czasu aż nie doszło do montażu haka westfalia z belką i wtedy bliżej się przyjrzałem co tam zostało ukryte.
niebieski-n2 pisze:
Jaką grupę FB należy prześledzić aby zobaczyć foty? Wklejaj tutaj....
--------------, jesteś na tej grupie przecież...
niebieski-n2 pisze:
Z szybą czołową przerabiałem temat. Ukrainiec (w polskim normalnym warsztacie) uszczelkę założył odwrotnie!!! Da się:)
Podejrzewam, że u mnie też siedzi odwrotnie ta uszczelka...
niebieski-n2 pisze:
Przecieki były, to wycinał kilka razy uszkadzając coraz bardziej powłokę lakierniczą, a podsufitkę odciągał pazurami coraz bardziej ją łamiąc i niszcząc.
Norma w warsztatach, u mnie jak wstawiał drugi raz szybę z przodu to upaprał mi jeszcze dywan w środku klejem do szyb i też oczywiście to nie była jego "ręka"
niebieski-n2 pisze:
Zastanawiające jest, jak to się dzieje, że jeden oddaje auto (nie warte takiej inwestycji) i jest zadowolony, a po czasie drugi oddaje auto (na co? jaki zakres prac? o jakiej kwocie mówimy??) i taki zwrot akcji???
Ja nie chcę być źle zrozumiany ale dla jednego pasuje jak auto jest tzw. dwumetrowcem czyli ma wyglądać dobrze z 2m i bliżej nie podchodź a dla innego będzie to nie do zaakceptowania...
Przy oględzinach po odbiorze jeszcze żywo w oczy mi wmawiał, że ten odkurz na całej desce to poprzedni lakiernik (ciekawe jak jak sam tą deskę w całości wymieniałem później) tak samo włącznik świateł zmasakrowany nitrem.
niebieski-n2 pisze:
Morał taki, że chcesz mieć dobrze zrobione - zrób sam. I dlatego jeden z garaży zamieniłem na przydomową lakiernię:)
A kiedy masz wolne terminy? :P
Dudu$
Znawca T4
 

Posty: 1000
Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: KTW
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 32 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#250

Nieprzeczytany post autor: Dudu$ »

Oj oj, auto moje stoi od września, a tutaj temat nagle ożył.

Mój bus żyje, dziury nie wypadły, w miejscach które były robione też spokój, ale wady położonego lakieru (zacieki i przetarcia pod klarem) nie zniknęły.
Po dwóch latach myślę, że pora na piaskowanie podwozia i porządną konserwację (ale sama blacha w miejscach fabrycznych i robionych śrubokrętowi się nie poddaje). No i chyba zbliża się termin robienia podszybia, bo woda jeszcze nie cieknie, ale jednak w charakterystyczym miejscu robi się rudo. Ostatnio dostałem kamieniem więc szyba i tak jest to wymiany, a wtedy wszystko się okaże. Z drugiej strony jestem świadomy, że ten łup ma 25lat i pewne problemy mnie nie ominą, bo po tych kilku latach wiem, że porządny nie kosztuje kilku tysięcy.

Oprócz samochodu jakiś czas później odnawial mi felgi. Lakier nie schodzi, podkład nie wyłazi, więc chyba jest dobrze.

Czy po 2.5 roku, patrząc na to jak wygląda samochód, mam powody żeby polecać lakiernika? Nie wiem, bo nie mam punktu odniesienia do takiej skali prac. Z drugiej strony wiem po kilku innych naszych samochodach, że w sumie Ci lakiernicy to w więkości ciarachy i wykwity rudej na rok od naprawy całych elementów to nic nadzwyczajnego.

U mnie coś takiego jak znikające częsci nie miało miejsca. Co chciałem to zabrałem, resztę zostawiłem albo sprzedałem na miejscu.
Jak widziałem zdjęcia samochodu Artura, to wierzyć mi się nie chciało, że to ten sam człowiek robił.

Nie mówię, że w tym przypadku, ale często na jakość pracy ma wpływ sztywny układ klient-firma, nawet jeżeli dzień wcześniej z gościem wykręciłem flaszke. No i może fakt, że łatwiej było mi podjechac na kontrolę mając niecałe 200km. Dostawałem regularnie zdjęcia, były telefony z informacjami, a na koniec dostałem całe zestawienie kosztów na maila.

Btw. Uszczlke przedniej szyby mam założoną dobrze, za to poprzednia wsadzona była na odwrót. Ale probley z uszczelkami szyb czołowych to nie tylko domena T4 - okazło się że w nissanie tez nam na odwrót założyli, a nie byłą to fuszka robiona u pana Rysia w garażu.
lemonfresch
Początkujący T4
 

Posty: 14
Rejestracja: 03 sie 2021, 18:47
Answers: 0
4
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: t4 MULTIVAN
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#251

Nieprzeczytany post autor: lemonfresch »

Dobrze się czyta temat stron a po stronie , ładne auto i fajny kolor. Też robiłem blacharke , wiem jak to jest. Pzdr :)
Dudu$
Znawca T4
 

Posty: 1000
Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: KTW
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 32 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#252

Nieprzeczytany post autor: Dudu$ »

Żyje, ma się nieźle, choć w związku jak w pogodzie - tymczasowe ochłodzenie.

O, z ważniejszych rzeczy to założyłem rękami swymi chiński piec pod samochodem. Przybyło kilka naklejek wyjazdowych. Jak się zrobi cieplej do będę kombinował nad przebudowaniem zabudowy, żeby wiecej miejca zyskać w środku. Hamulce wieksze czekają na swój moment. Deskę trzeba zrzucić i kratownicę pod przyciiskami wymienić... taka tam, proza życia starego busa.
wnetrze.jpg
Nie sprzedam, będę robił.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rednaskel
Nowy T4
 

Posty: 1
Rejestracja: 13 maja 2023, 21:41
Answers: 0
3
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: t4
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#253

Nieprzeczytany post autor: Rednaskel »

Witam, trochę odgrzeje temat związany z osobą, która była wyżej opisana (Adbud Adam Mertin). Był to nasz znajomy, którego znamy parę lat. Oddałem mu swój samochód do zrobienia z tego względu, ze darzyłem go wielkim zaufaniem. Spędziłem przy tym aucie 3 tygodnie aby pomóc je rozebrać i przygotować do lakierowania. Głównie do niego należało wspawanie mocowań napędów oraz malowanie całego auta wraz z zawieszeniem. Podwozie auta wydaje się całkiem dobrze zrobione, ale reszta to jedna wielka porażka. Lakier na całym samochodzie zaczął puchnąć i w niektórych miejsach widać naloty rdzy. W niektórych miejscach widoczny jest podkład. Można powiedzieć, że całe auto to paleta żółtego koloru zamiast jednolitego, który miał być finalnie. Mechanik do którego to auto zostało potem oddane na wykończenie mechaniczne, stwierdził żebym lepiej poszukał nowego nadwozia i poprzekładał całe wyposażenie. Wiadome jest to, że kolor nie jest łatwy do lakierowania, ale prawie każdy element jest w innym odcieniu. Na niektórych elementach wygląda to tak jakby nie było nałożonego podkładu, a nawet brak zmatowienia poprzedniego lakieru. Nowy lakier zaczął w niektórych miejscach podnosić się (głównie maska), widoczne są zacieki praktycznie na każdym elemencie (nawet kilku centymetrowe). Dopatrzeć można pomalowane zatłuszczone miejsca na elementach, odpryski i zarysowania. Auto miało zostać wypolerowane przed oddaniem, a jedynie jest zrobiona połowa dachu. Wygląda jakby był bardziej przejechany papierem na mokro. Auto było tam od końca marca. Przez 3 tygodnie byłem na miejscu codziennie, w tym czasie auto zostało rozebrane do zera. Zostały wspawane mocowania napędów, pomalowane nadwozie i podwozie, zawieszenie oraz zamontowany został nowy silnik. Do skończenia pozostały elementy takie jak drzwi, maska, klapa, spoiler, zderzaki, lusterka. Zajęło mu to ponad dwa miesiące, w tym czasie dwa razy dzwonił (a bardziej jego żona) że zabrakło lakieru i trzeba dokupić. Dostał wtedy dwa razy po dwa tysiące (jak byłem na miejscu płaciłem za cały materiał, podkład, lakier, klar, papiery ścierne, farba "tank" na całe zawieszenie i podłoge, sikaflex itd.).
Całość mnie wyniosła 10,5k z czego on sam dostał 7k. Cena jest w porządku, ale jakość i wykonanie beznadziejne.
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#254

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Warto dodać opinie na Google o tym partaczu
Adbud Dziedzice, Adam Mertin
+48 501 676 202
https://maps.app.goo.gl/tY2SsCBfLmLaHV2K8
Dudu$
Znawca T4
 

Posty: 1000
Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: KTW
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 32 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#255

Nieprzeczytany post autor: Dudu$ »

No błędów lakierniczych jest sporo i tego od początku nie ukrywam, a nawet jako laik wiele znalazłem. Cały czas pamiętam jak go pierwszy raz zobaczyłem po robocie i liczyłem na efekt wow jak w amerykańskich filmach, a było takie "meh" i powrót do domu. 5 rok mija od roboty. Lakier już kilka late temu w niektórych miejscach siadł. Blacha zdrowa, ale widzialem, że przy progu lakier się podniósł. Mam na to wywalone. Gdyby nie sentyment (to gówny powód) i fakt, że samochód kosztuje mnie tyle co ubezpieczenie (no prawie - niebawem bedzie swap zacisków z przodu, w zeszłym roku wrzuciłem piec od majfrendów itp.) i mam gdzie go trzymać w ciepłym i suchym to już by dawno poszedł do ludzi.

W kwietniu odstawiłem samochód do znajomego na polerkę i mieliśmy ubaw jak światła poustawiał dokoła samochodu (a myślałem, że gorzej niż w pełnym słońcu byc nie może).
Zegar tyka. 400tys. niedawno wybiło. Teraz to bardziej dupowóz na wycieczki (w zeszłym roku zrobione zawrotne 3500km).
1.jpeg
2.jpeg
3.jpeg
4.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
adi84
Forumowicz T4
 

Posty: 175
Rejestracja: 23 wrz 2014, 15:01
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: Caravelle
podziekowal za post: 70 razy
otrzymal podziekowanie: 7 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#256

Nieprzeczytany post autor: adi84 »

Z daleka ja tam nic nie widzę :)
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#257

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

@Dudu$ o co chodzi z tym malowaniem? Ale tak konkretnie

P.S poza tym że goowniany kolor, ale de gustibus...
Dudu$
Znawca T4
 

Posty: 1000
Rejestracja: 21 gru 2016, 17:22
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: KTW
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 32 razy
Kontakt:

Re: (już_nie)Zielona Caravell'ka z (już_nie)Katowic

#258

Nieprzeczytany post autor: Dudu$ »

To jak już odzyskałem dostęp do forum to napiszę celem zamknięcia wątku - sprzedany ;)
Zablokowany

Wróć do „Mój Bus”