www.t4-forum.pl - Polskie Forum VW T4 Transporter, Multivan, Caravelle, Westfalia: Polskie Forum VW T4 Transporter, Multivan, Caravelle, Camper, Westfalia
Witam, sam bylem zdziwiony po trasie z Karlskrony do domu (950km) W ZESZLE WAKACJE, auto bylo zapakowane na full, po dach predkosc 80-90 i zuzycie gazu 12 L
moze mam zbyt ubogo poustawiane... pod gorki wieksze i na wyprzedzanie przelaczam na benzyne... spadek mocy na gazie wtedy odczuwalny jest.. ale podczas jazdy na wprost TANIO - to najwazniejsze
Kolega powaznie pisze z tym przelaczaniem na benzyne pod gorki i przy wyprzedzaniu?
Moze i na gazie troszke muli ale podczas takich manewrow nigdy nie posilkowalem sie pb
Zawory tak szybko sie nie wypala, prędzej wypali uszczelkę pod głowicą i stopi tłoki dlatego tylko dobra sekwencja, ja czy lpg czy pb nie czuję różnicy jedyna różnica to w portfelu
Dzisiaj zrobiłem test. Poradzili mi żebym przytkał do połowy (przed filtrem) dopływ powietrza,tak też zrobiłem prędkość do 100km/h wyszło 17l/100km czyli bez zmian i sam od siebie po obliczeniu zdjąłem całkowicie filtr wraz z obudową.Ten sam styl jazdy wyszło 18,5l/100km. Próbuję dalej,będę pisał o postępach co zrobiłem i efekty. Pozdrawiam.
Mogę dodać swoje doświadczenia przy bardzo ubogiej mieszańce ,spalanie 12 l, wypaliło mi głowice po czterech latach po wymianie głowicy i wymianie miksera [chociaż był niby ok ] kazałem ustawić około 14 l na 100 km na razie jest ok. Może niskie spalanie nie było powodem uszkodzenia głowicy ale z tego co wiem to niskie spalanie wiąże się z wyższą temperaturą spalania gazu w cylindrach
Zawory tak szybko sie nie wypala, prędzej wypali uszczelkę pod głowicą i stopi tłoki dlatego tylko dobra sekwencja, ja czy lpg czy pb nie czuję różnicy jedyna różnica to w portfelu
Ja tam już widywałem powypalane zawory, co prawda nie w VW ale wszystkie auta były zagazowane jednak na to że to przez gaz się wypaliły dowodów nie mam. :)
Zawory tak szybko sie nie wypala, prędzej wypali uszczelkę pod głowicą i stopi tłoki dlatego tylko dobra sekwencja
Nie skomentuje twojej wypowiedzi ,bo widze ,że jestes wszechwiedzący.
Tak ,własnie wypalaja sie zawory i gniazda zaworowe,a uszczelka może sie wypalic w samochodach i bez gazu.
Zawory tak szybko sie nie wypala, prędzej wypali uszczelkę pod głowicą i stopi tłoki dlatego tylko dobra sekwencja
Nie skomentuje twojej wypowiedzi ,bo widze ,że jestes wszechwiedzący.
Tak ,własnie wypalaja sie zawory i gniazda zaworowe,a uszczelka może sie wypalic w samochodach i bez gazu.
Tak samo zawory się wypalają w silnikach bez gazu co nie dowodzi że zawory szybciej się wypalą aniżeli uszczelka lub tłoki, jak by tu była regulacja mechaniczna i do tego był by to silnik forda lub hondy gdzie takowa regulacja jest(mechanicz) to się zgodzę, a tak to niestety nie, szybciej uszczelka padnie aniżeli zawór
Konkluzja jest taka że wypalanie zaworów następuje na skutek ubogiej mieszanki (z wyjątkiem diesla) bez względu na to czy to LPG czy PB.
Że uszczelka się wypali szybciej niż zawór to może i racja, chociaż jak jest uszczelka pakietowa i prosta głowica i blok to sam nie wiem, to chyba jest loteria.
Dziury w tłokach widziałem a zawory jeszcze naddające się spokojnie do użytku, tak samo uszczelki pod głowica nie raz zmieniałem a zawory całe, wyjątkiem ford i honda
Witam, jestem tu nowy ale podłączę się pod temat.
Mój pancerwagon pali za dużo, ale nie poprzestałem na narzekaniach. Z racji, że mam jak wykonałem pewne czynności diagnostyczne.
Mianowicie zacząłem od sprawdzenia ciśnienia sprężania, na wszystkich 5 cyl po 17.
Ustawienie kąta wyprz. zapłonu - ustawił mechanik lampą ze zmiennym kontem.
Podłączam VAG COM czytam błędy i nic. Czysto.
Nie pokazywał mi temperatury na licznikach, wymieniony niebieski czujnik (na czarny ale podobno to to samo) teraz pokazuje.
Miałem uszkodzony podciśnieniowy zaworek na listwie wtryskowej i paliwo dostało się do podciśnienia a że podłączone było pod ECU to zalało czujnik w kompie benzyną.
Po naprawie wysuszyłem wszystko wymieniłem w obudowie komputera wężyk (był rozmiękczony przez benzynę i nieszczelny)
Przypuszczam że czujnik jest sprawny bo gdy podam podciśnienie (ustami) bezpośrednio na komputer to jest różnica w pracy silnika.
Sonda lambda sprawdzona i ciągłość przewodu sygnałowego do ECU sprawdzone.
Teraz
Na analizatorze spalin na wolnych mam około 1% CO natomiast na wysokich (około 2500) mam aż 6 - 9% a sonda w zasadzie nie pokazuje że jest aż tak bogato. (Miernikiem sprawdzam przebiegi od 0 do 1V)
Wymieniłem cały układ zapłonowy z wyjątkiem cewki a auto nie przyspiesza jak powinno, na wolnych jakby dopalało.
Jest w aucie instalacja gazowa (nie sekwencja) i na gazie sonda pracuje ładnie a i tak efekt jest podobny a CO na analizatorze i tak nie spada poniżej 1,5% na wysokich i wolnych.
Nie ma typowych dla gazu wystrzałów w kolektor ale jednak się jąka.
Pomóżcie walczę z nim już ponad miesiąc.
cipun1Pierwsze pytanie jak mechanik ustawił zapłon skoro nie ma możliwości regulacji mimo możliwości przestawiania kopułki, jeszcze zależy jaki masz kod silnika!! co do spalin to CO ma być 0,5 na wolnych obrotach, i na koniec ciśnienie sprężania masz bardzo wysokie co wiąże się z nagarem na tłokach zapewne przez podbieranie oleju przez silnik co wiąże się z dużym CO w spalinach . katalogowo ciśnienie 10-13
Czyli mogę założyć że koleś mnie naciągnął?
Nie byłem przy pomiarach ciśnienia i ustawianiu zapłonu.
Dał mi tylko karteczkę z pomiarem ciśnień. i powiedział że delikatnie skorygował zapłon wydaje się że ruszał kopułką bo miałem jakieś stare znaki a teraz jest inaczej.
Co do oleju był bym ostrożny z podejrzeniami, nie kopci węglowodory nisko na analizatorze.
Dzisiaj resetowałem jeszcze raz ECU przez odpięcie akumulatora.
Laptop z programem od gazu obrazujący pracę sondy i jazda.
Na LPG jest OK sonda chodzi.
Na Pb na wolnych jest OK ale nie zależnie od obciążenia na wysokich sonda bogato.
Jak puszczę pedał gazu sonda na ubogo i chodzi a jak tylko dodam gazu to sonda znowu na bogato i tak stoi. Teraz jadąc cały dzień na Pb po resenie ECU (ostygł, pojeździłem , ostygł i tak dalej) jest nieco lepiej sonda czasem wraca na ubogo przy obrotach około 2500 w czasie jazdy ale i tak więcej jest bogata.
Jak sprawdzić ustawić zapłon jeśli nie kopułką?
W AAF da sie regulowac zaplon przez krecenie aparatem zaplonowym chodz wedlug ksiazki taka mozliwosc jest tylko w silnikach o pojemnosci 2.0
Sam sie kiedys tym bawilem i silnik napewno pracuje inaczej podczas przekrecania aparatu zaplonowego
U mnie niestety znak na kole zamachowym gdzies wyszedl i nikt nie moze go znalezc wiec zaplon ustawiony mam na ucho przez jednego z mechanikow
Do ustawiania zaplonu powinno sie odpinac kable idace do czujnika temp,przynajmniej tak twierdzi ksiazka http://images39.fotosik.pl/1392/c0dc00defc38a744m.jpg
Opis dotyczy silnika 2.0
Rocznik '95
Kod silnika ACU
ECU SIEMENS 5WP4230
nr z VAG-a i obudowy 023 906 024 Q
wymieniłem na oryginalne przewody zapłonowe (z serwisu) dałem 200 zł
świece NGK z katalogu i nadal "przebiera" na wolnych a przy przyśpieszaniu jakby mu dwie tony doczepiono.
To nie jest moja pierwsza T4 i tamte jakoś lepiej odchodziły.
Jest różnica w wersji transporter a caravelle?
Caravelką rozpędzałem się do 140-150 km/h a tym tylko do 120 i to z bidą.
Wycofuję pytanie o skrzynie.
Znalazłem cały temat na tym forum.
Chyba się zakochałem w tym forum <55>
a tak długo błądziłem. Problemy z silnikiem nadal nie znikły <zły>
Witam.Sprawdzałem rozrząd i jest ok. Sprawdzałem na benzynie spalił mi ok. 13,5 l/100km przy prędkości do 90km/h nie wiem czy to dużo czy nie. Rozmawiałem z poprzednim właścicielem na temat tego. Silnik był wymieniany (głowica ze starego silnika ) nowy silnik miał przejechane ok 200tyś.km nie dużo, jeździł i nadal jeździ na oleju półsyntetycznym. Do rzeczy. Przed wymianą mieścił się w 15l w trybie mieszanym,a ma ciężką nogę ja zaś nie.Nikt nie wie co mu dolega lub co może dolegać tu na forum z początku chcieliście pomóc,ale z tego co widzę później zaczęliście się bardziej kłócić i sprzeczać między sobą niż pomagać.Mimo to pozdrawiam wszystkich.
Kolego chemik211 tak wiem ze tak jest tylko że poprzedniemu właścicielowi palił ok. 15 l/100 km nawet (zimą 16-17l/100km) i tzw.deptał go a ja jeżdżę spokojniej i np zimą potrafił spalić 25l/100km próbowałem testując różnych sposobów jazdy i nic. Poza tym proponowałbym przeczytać mój pierwszy post to zrozumiesz o co mi kaman. A jeszcze jedno jeden koleś podpowiedział mi że mogą być pozamieniane przewody WS to w takim przypadku jak by tak było to by pracował równiutko,wkręcał się ładnie na obroty i palił na dotyk ? jak by tak było ?
Sprawdzałem na benzynie spalił mi ok. 13,5 l/100km przy prędkości do 90km/h nie wiem czy to dużo czy nie.
wg mnie troche za dużo, z tego co pamietam robiłem kiedyś takie testy (metodą pełny bak, jazda i znów pełny bak, mam ASB) na benzynie i wychodziło mi że:
miasto 13-15l
trasa 90kmh ok 10l
autobahna 120kmh ok 12l
autobahna 160kmh ok 15l
aktualnie na sekwencji wychodzi jakieś 20-25% więcej lpg, gdzie przy max bucie mam ustawioną mieszankę delikatnie bogatrzą,
a co mówi vag?
Byłem na regulacji benzyny i niby wszystko ok.fakt,był komputer rozregulowany,nie mógł wgrać jakiegoś programu czy czegoś tam próbował z 6 płyt i żadna nie chciała wejść. Chciał wywiesić już białą flagę,ale przypomniało mu się że ma gdzieś oryginalny program od VW i się udało.Ustawił wszystkie parametry jak być powinno i nic to samo.Tylko cały czas dziwi mnie to że po wstawieniu nowej elektroniki i gagetów od gazu , wymianie sondy pierwsze spalanie wyszło 13,5 l/100 km do 100km/h Potem zaczęlo rosnąć. Tego nikt nie potrafi wytłumaczyć.Po wywaleniu silniczka krokowego na tzw.śrubie też dużo pali czyli komputer gazu i wszystko elektr.co związane z jest ok.A jeszcze to że przed wymianą silnika palił dużo mniej.Nie wiem już co robić.
może trzymaja zaciski? masz wieksze koła?
nie jestem mechaniorem ale zrobiłbm tak:
zakręciłbym gaz w butli, zrobił jeszcze raz reset ecu i sprawdził ile złopie pb, jesli w normie to cos jest nie halo z lpg
jeśli pali za dużo pb to może że nowa sonda nie pracuje prawidłowo
a katalizator masz jeszcze?
ile ta T4 poleci max Tobie teraz?
Koła mam 15-stki na luzie sam go pcham także nic nie trze,nie hamuje sonda pracuje bardzo dobrze,pokazuje to komputer gazu i jak był na reg.benz.to też pokazywało że jest ok.Mam katalizator a dlaczego kolega pyta ? Jak napisałem,przed remontem palił dużo mniej to od razu po remoncie zaczął dużo palić i jak napisałem wcześniej po podłączeniu nowych gadzetów gazu pierwsze spalanie było małe 13,5 l/100km a kazde nastepne coraz wyższe a teraz co by nie robił jak by go nie regulowali pali 17l/100km do 100km/h próbowali wszystkich możliwości ustawień jechał z laptopem ze mna i wszystko idealnie pokazuje na komputerze nad tym bym się zastanawiał. Pokazuje idealnie a pali dużo. Najwięcej poleciałem nim 140km/h ale nie pamiętam czy to była max.prędkość czy po prostu odpuściłem . Pozdrawiam.
Koła mam 15-stki na luzie sam go pcham także nic nie trze,nie hamuje sonda pracuje bardzo dobrze,pokazuje to komputer gazu i jak był na reg.benz.to też pokazywało że jest ok.Mam katalizator a dlaczego kolega pyta ? Jak napisałem,przed remontem palił dużo mniej to od razu po remoncie zaczął dużo palić i jak napisałem wcześniej po podłączeniu nowych gadzetów gazu pierwsze spalanie było małe 13,5 l/100km a kazde nastepne coraz wyższe a teraz co by nie robił jak by go nie regulowali pali 17l/100km do 100km/h próbowali wszystkich możliwości ustawień jechał z laptopem ze mna i wszystko idealnie pokazuje na komputerze nad tym bym się zastanawiał. Pokazuje idealnie a pali dużo. Najwięcej poleciałem nim 140km/h ale nie pamiętam czy to była max.prędkość czy po prostu odpuściłem . Pozdrawiam.
Witam
Tez kiedyś miałem 2,5 automat i u mnie spalanie też zaczęło rosnąć aż do 28 litrów. Okazało się że miałem pękniętą głowicę w czterech miejscach. Mam nadzieję ,że to tylko mnie się przytrafiło. Pozdrawiam
Stary temat, ale chyba wazny jako skarbnica wiedzy. Kolega mial podobne problemy - brak mocy i wysokie spalanie w zagazowanym 2.5 z automatem i powodem byla peknieta sprezyna zaworowa. Meczyl sie z z tym kuupe czasu zanim namierzyl powod.
Ciekawe to co piszesz, jak była by pęknieta to zawór by się otworzył i zrobił spustoszenie w silniku więc dopytaj dobrze co było , bo według mnie poprostu był wypalony zawór i z tym się zgodzę