nadal problem z paliwem
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Borys_HD
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 sty 2012, 16:24
- 14
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 Car. syncro 2000
- Lokalizacja: Norwegia
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
nadal problem z paliwem
Witam,
Caravelle 92 2,5 benzyna AUT + LPG
Ok. 2 tygodni temu podczas podjazdu pod górkę do domu (na benzynie) zdechł - myślałem, że zabrakło benzyny/przełaczyłem na lpg i nast dnai zatankowalem (tylko 35L weszło ...) ale kilka dni wszystko działało OK
6 dni temu przestała pracowac pompka podczas jazdy - na LPG było OK
4 dni temu zmieniłem pompke na podobna z Golfa (mieszkam w Norwegii i innej nie znalazlem a nowa to ok 1700zl )
uchwyt ten sam na dole i na gorze, gniazdo to samo. 4 dni bylo OK, dzisiaj podczas jazdy bardzo dokuczal dzwiek silniczka el pompy spod samochodu a po ok 10 km nagle zaczas sie dlawic i dusic - dziwne bo i na lpg i na benzynie...
zatrzymalem sie, po 10 min dalo sie dalej jechac
nie wiem co to moze byc ale uciazliwe jest
auto ma 375 tys km
nie mam pojecie kiedy filtr wymieniany byl
po odlaczeniu przewodu powrotnego nad pompa leci z niego paliwo (z pompy tez...o dziwo) czyli powrot jest
co moze powodowac ten halas ???
wracalem dzis bez bezpiecznika na 18 (pompa) zeby jej nie spalic...
a! po przekreceniu kluczyka cichutko dopompuje i wylacza sie
pzdr
Borys
Caravelle 92 2,5 benzyna AUT + LPG
Ok. 2 tygodni temu podczas podjazdu pod górkę do domu (na benzynie) zdechł - myślałem, że zabrakło benzyny/przełaczyłem na lpg i nast dnai zatankowalem (tylko 35L weszło ...) ale kilka dni wszystko działało OK
6 dni temu przestała pracowac pompka podczas jazdy - na LPG było OK
4 dni temu zmieniłem pompke na podobna z Golfa (mieszkam w Norwegii i innej nie znalazlem a nowa to ok 1700zl )
uchwyt ten sam na dole i na gorze, gniazdo to samo. 4 dni bylo OK, dzisiaj podczas jazdy bardzo dokuczal dzwiek silniczka el pompy spod samochodu a po ok 10 km nagle zaczas sie dlawic i dusic - dziwne bo i na lpg i na benzynie...
zatrzymalem sie, po 10 min dalo sie dalej jechac
nie wiem co to moze byc ale uciazliwe jest
auto ma 375 tys km
nie mam pojecie kiedy filtr wymieniany byl
po odlaczeniu przewodu powrotnego nad pompa leci z niego paliwo (z pompy tez...o dziwo) czyli powrot jest
co moze powodowac ten halas ???
wracalem dzis bez bezpiecznika na 18 (pompa) zeby jej nie spalic...
a! po przekreceniu kluczyka cichutko dopompuje i wylacza sie
pzdr
Borys
Ostatnio zmieniony 19 paź 2012, 10:06 przez Borys_HD, łącznie zmieniany 1 raz.
-
tomex
- Aktywny T4
- Posty: 364
- Rejestracja: 27 lut 2011, 21:10
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: vw t4 2.0 B multivan
- Opis: 42 l
- Lokalizacja: WSCHOWA lubuskie
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: problem z głośną pompą paliwa
Witam . ja w swoim miałem tak że głośno chodziła okazało się że zbutwiały gumy mocujące pompę w obudowie.Jak kupiłeś używaną to może być to samo. Strasznie wtedy hałasowała gumy zostały dorobione i śmigała jeszcze rok ,aż całkiem nie padła. Może lata w obudowie i zmienia się jej wydajność i przez to te dławienie. To tylko moje skromne zdanie <56>
-
Borys_HD
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 sty 2012, 16:24
- 14
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 Car. syncro 2000
- Lokalizacja: Norwegia
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: problem z głośną pompą paliwa
ok,
zatem zamowie nowa
gdzie zamowic najtaniej ?
trzeba cala kpl czy sam wklad mozna wymienic ?
jaka kupic ? jest tyle na allegro... na mojej jest nr 228 255 z tego co pamietam..
gdzie mozna kupic nowa tanio ?
czy kupowac kpl czy tylko pompe sama ?
prosze o rady ew linki
Wczoraj vw znowu zdechl podczas podjazdu pod gorke na benzynie ...
na gazie (jest -16 wiec dosc zimno) poki co smigam - wylaczam pompe wyjmujac bezpiecznik
zatem zamowie nowa
gdzie zamowic najtaniej ?
trzeba cala kpl czy sam wklad mozna wymienic ?
jaka kupic ? jest tyle na allegro... na mojej jest nr 228 255 z tego co pamietam..
gdzie mozna kupic nowa tanio ?
czy kupowac kpl czy tylko pompe sama ?
prosze o rady ew linki
Wczoraj vw znowu zdechl podczas podjazdu pod gorke na benzynie ...
na gazie (jest -16 wiec dosc zimno) poki co smigam - wylaczam pompe wyjmujac bezpiecznik
-
tomex
- Aktywny T4
- Posty: 364
- Rejestracja: 27 lut 2011, 21:10
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: vw t4 2.0 B multivan
- Opis: 42 l
- Lokalizacja: WSCHOWA lubuskie
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: problem z głośną pompą paliwa
Ja zamówiłem w zwykłym sklepie motoryzacyjnym nie wiem jakiej firmy ale na razie śmiga.Pompa była kompletna z obudową , chodzi troszkę głośniej niż stara.Lepiej nie brać najtańszej
-
Borys_HD
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 sty 2012, 16:24
- 14
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 Car. syncro 2000
- Lokalizacja: Norwegia
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: problem z głośną pompą paliwa
ja o swojej nei wiedzialem nic dopoki nie przestala dzialac...
ta golfowa bzyczy niemilosiernie...coraz glosniej i glosniej...
ile dales za pompe ? Jak pisalem mieszkam w Norwegii (tutaj nowa to prawie 2000 zl) i musze kogos z PL poprosic o zakup.
pzdr
ta golfowa bzyczy niemilosiernie...coraz glosniej i glosniej...
ile dales za pompe ? Jak pisalem mieszkam w Norwegii (tutaj nowa to prawie 2000 zl) i musze kogos z PL poprosic o zakup.
pzdr
-
arek2,5b
- Forumowicz T4
- Posty: 75
- Rejestracja: 21 gru 2010, 12:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: multivan
- Opis: 2 multivany w rodzinie a na miasto mega szybki trabi :)
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: problem z głośną pompą paliwa
czesc
jak mi padła , to pupiłem u tego gościa i chyba nawet tą kupowałem, ale nie dam reki uciąc bo nie pamietam numerów
mam ją już rok czasu cicha i zadnych problemów
też miałem gumy zbutwiałe ale jakos to poskładalismy do kupy i smiga cicho , oczywiście wymieniasz sam wkład, życze cierpliwości :)
http://allegro.pl/vw-passat-t4-mpi-4-ba ... 93334.html
pozdrawiam
jak mi padła , to pupiłem u tego gościa i chyba nawet tą kupowałem, ale nie dam reki uciąc bo nie pamietam numerów
mam ją już rok czasu cicha i zadnych problemów
też miałem gumy zbutwiałe ale jakos to poskładalismy do kupy i smiga cicho , oczywiście wymieniasz sam wkład, życze cierpliwości :)
http://allegro.pl/vw-passat-t4-mpi-4-ba ... 93334.html
pozdrawiam
-
Borys_HD
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 sty 2012, 16:24
- 14
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 Car. syncro 2000
- Lokalizacja: Norwegia
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: problem z głośną pompą paliwa
Witam,
pompa zmieniona (wkład), filtr paliwa tez...
niestety- kazdy podjazd pod gorke lub dluzsza jazda na benzynie konczy sie objawem jak brak paliwa...
jade na benz - nagle brak mocy i VW staje... jesli puszcze noge z gazu na ulamek sek - moge znowu jechac na pelnej mocy ok 3 sekund... trzymanie chocby na 0,5cm wcisnietego gazu - brak mocy i staje...
co jest ???
czy jest jakis przekaznik albo inne ustrojstwo ktore reguluje prace pompy ?
czy moze uklad zapchany - ale nie odtykalby sie po puszczeniu gazu na sek....
macie pomysly ???
pompa zmieniona (wkład), filtr paliwa tez...
niestety- kazdy podjazd pod gorke lub dluzsza jazda na benzynie konczy sie objawem jak brak paliwa...
jade na benz - nagle brak mocy i VW staje... jesli puszcze noge z gazu na ulamek sek - moge znowu jechac na pelnej mocy ok 3 sekund... trzymanie chocby na 0,5cm wcisnietego gazu - brak mocy i staje...
co jest ???
czy jest jakis przekaznik albo inne ustrojstwo ktore reguluje prace pompy ?
czy moze uklad zapchany - ale nie odtykalby sie po puszczeniu gazu na sek....
macie pomysly ???
-
czarny1x1x
- Last active: -
Re: problem z głośną pompą paliwa
zasyfiona przepustnica zobacz czy to nie to w sobote powinienem jechać do Oslo jak co to kontakt na priv wezmę kabel i lapka
-
Borys_HD
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 sty 2012, 16:24
- 14
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 Car. syncro 2000
- Lokalizacja: Norwegia
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: nadal problem z paliwem
nadal auto nie jedzie na benzynie...
na zimno OK, normalnie
rozgrzeje sie - nadepniecie pedalu i po 2-3 sek buuu...brak mocy i dym z rury...
puszcze pedal i nacisne znowu - jedzie 2-3 sek OK i buuu to samo
jak przejdzie jakies obroty to na wysokich jedzie az milo ale zmieni automat bieg i znowu to samo...
help... musze go sprzedac szybko a z tym ciezko bedzie...
na zimno OK, normalnie
rozgrzeje sie - nadepniecie pedalu i po 2-3 sek buuu...brak mocy i dym z rury...
puszcze pedal i nacisne znowu - jedzie 2-3 sek OK i buuu to samo
jak przejdzie jakies obroty to na wysokich jedzie az milo ale zmieni automat bieg i znowu to samo...
help... musze go sprzedac szybko a z tym ciezko bedzie...
-
czarny1x1x
- Last active: -
Re: nadal problem z paliwem
odepnij czujnik temperatury i test ,,następnie przepływomierz i test ale tylko na PB bo na tym powinien śmigać jak to zakładała fabryka (gaz to jest super ale w zapalniczkach ) ładu trzeba dojść na PB za tydzień śmigam podałem nr tarabań
-
gushol
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 12 lip 2011, 20:01
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: transporter 4
- Kontakt:
Re: nadal problem z paliwem
Witam,
mam podobny problem w swoim T4 czyli "na zimno OK, normalnie
rozgrzeje sie - nadepniecie pedalu i po 2-3 sek buuu...brak mocy i dym z rury...
puszcze pedal i nacisne znowu - jedzie 2-3 sek OK i buuu to samo" potem gaśnie i trzeba czekać aż się ostudzi, żeby go odpalić. Gdy już zgaśnie na ciepłym silniku i próbuje go odpalić słychać jak załącza się przekaznik od pompy i sama pompa kilkukrotnie dziwne jak się silnik ostudzi tego nie ma wszystko jest ok. Czy Wiecie co może być przyczyną takich zachowań silnika???
mam podobny problem w swoim T4 czyli "na zimno OK, normalnie
rozgrzeje sie - nadepniecie pedalu i po 2-3 sek buuu...brak mocy i dym z rury...
puszcze pedal i nacisne znowu - jedzie 2-3 sek OK i buuu to samo" potem gaśnie i trzeba czekać aż się ostudzi, żeby go odpalić. Gdy już zgaśnie na ciepłym silniku i próbuje go odpalić słychać jak załącza się przekaznik od pompy i sama pompa kilkukrotnie dziwne jak się silnik ostudzi tego nie ma wszystko jest ok. Czy Wiecie co może być przyczyną takich zachowań silnika???
-
gushol
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 12 lip 2011, 20:01
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: transporter 4
- Kontakt:
Re: nadal problem z paliwem
Witam,
znalazłem powód moich problemów z T4 okazało się, że woda, która spływała po antenie kapała na sterownik silnika i robiło jakieś spięcie wysuszyłem, wyczyściłem złącze i sterownik, uszczelkę anteny zasylikonowałem i jak na razie się nie wyłącza tylko na biegu jałowym trzyma wysokie obroty jak sie rozgrzeje na zimnym jest ok. Pozdrawiam
znalazłem powód moich problemów z T4 okazało się, że woda, która spływała po antenie kapała na sterownik silnika i robiło jakieś spięcie wysuszyłem, wyczyściłem złącze i sterownik, uszczelkę anteny zasylikonowałem i jak na razie się nie wyłącza tylko na biegu jałowym trzyma wysokie obroty jak sie rozgrzeje na zimnym jest ok. Pozdrawiam
