Obrotowa baza pasażera

ODPOWIEDZ
hal9000
Nowy T4
 

Posty: 4
Rejestracja: 14 lip 2018, 6:26
Answers: 0
8
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Obrotowa baza pasażera

#1

Nieprzeczytany post autor: hal9000 »

Cześć,

Jestem tu nowy ale po obejrzanych wątkach mam pewność, że dobrze trafiłem :). Przechodzę zatem do opisu problemu:
Podstawa fotela kręcąc się zgodnie z ruchem wskazówek (patrząc od góry) idzie do góry (obrót fotela w kier. jazdy). Obracając do tyłu - idzie w dół. Kupiłem T4 z fotelem, który był zablokowany w pół-obrotu - nie do końca rozumiejąc jak to działa uznałem, że po prostu jest "zastany" i w końcu da się go "rozruszać". I rzeczywiście - trochę na siłę udało się go ustawić do przodu i z dużym trudem obrócić w stronę kabiny. Szło ciężko - we dwóch chłopa na siłę.
W końcu zdjąłem fotel i miałem możliwość przyjrzeć się mechanizmowi. Podstawa fotela tworzy jakby kielich nagwintowany (?) w środku, w który wchodzi mocowanie fotela - nagwintowane odpowiednio aby pasowało do podstawy gdzie jest osadzone. Całość przypomina mega-śrubę o skoku pół-obrotu od położenia "fotel do przodu" do położenia "fotel do tyłu". Do tego dołożony jest mechanizm blokujący obrót wyprowadzony dźwigienką na bok fotela (żeby można ją było zwolnić i rozpocząć obrót fotela):
37190723_1771679206255042_253840740516364288_n.jpg
Okazuje się, że mój egzemplarz jest wkręcony "za głęboko" lub "osiadł".
37076071_1771681046254858_5279649107646873600_n1.jpg
Całość mechanizmu śrubowego powinna być spasowana tak aby trzpień blokady (2) wchodził w jej gniazdo (2a) tą błyszczącą tulejką (2b). Tymczasem mój fotel jest "wkręcony" te 1,5 cm głębiej co powoduje blokowanie się i wadliwe działanie mechanizmu. Tulejka (2b) zamiast "siedzieć" w gnieździe blokady (2a), jest o 1,5 cm poniżej gniazda a w gnieździe siedzi spaw czy kołnierz trzpienia.
W efekcie przy próbie obrócenia fotela do tyłu (3) czyli "wkręcenia go w podłogę", oś dźwigni blokady (1) kleszczy się w gnieździe (2a - trzpień blokady znajduje się wtedy już poza gniazdem blokady, z prawej) unieruchamiając fotel w pół-obrotu. Co gorsza powrót fotela do ustawienia "do przodu" graniczy z cudem - trzeba na chama wbić klin pomiędzy dłuższy pazur gniazda blokady (z lewej) a blachę mocowania fotela żeby wypracować dystans pozwalający na przejście osi dźwigni blokady (1) z powrotem ponad pazurem - poza blokadę.
Dodatkowym dowodem na zbytnie wciśnięcie mocowania w podstawę jest widok centralnej śruby mocującej (? w sumie nie wiem po co jest ta śruba) schowanej w podstawie i przechodzącej przez mocowanie fotela do podstawy i wkręcane w gwint w podstawie. Widać, że łeb śruby również wystaje o 1,5 cm ponad blachę (a powinien się stykać z nią):
37111431_1771676642921965_6530656897811349504_n.jpg
No i tu zaczyna się kłopot - jak "odkręcić" ten fotel o jeden obrót lub rozciągnąć podstawę i mocowanie? Gdyby można było zdjąć dźwignię blokady - tak aby trzpień nie haczył o pazur gniazda - sprawę załatwiłoby odkręcenie mocowania o jeden pełny obrót względem podstawy (chyba, że błądzę). Ale nie umiem go zdjąć!!!
Krótkie spojrzenie na górę mocowania fotela:
37072662_1771678429588453_3062535475613925376_n.jpg
pokazuje, że żaden element dźwigni blokady nie jest demontowalny. Wszystko jest zaspawane, ukryte lub zanitowane.
Może na centralnej śrubie była kiedyś jakaś tuleja dystansowa, którą któryś z poprzednich właścicieli bezrozumnie usunął i od tego czasu mocowanie i podstawa nie znajdują się odpowiedniej odległości?
Macie jakiś pomysł? Ktoś może ma schemat tego mechanizmu?

Z góry dziękuję
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Ostatnio przesunięty w górę 24 lut 2019, 12:32 przez: hal9000.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fotele i kanapy”