Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Witam szanownych kolegów jaki i koleżanki. Wiem że temat falujących obrotów był już wiele razy opisywany ale nie znalazłem informacji które by mi pozwoliły usunąć usterkę w mojej t4. Dobra przejdźmy do sedna. Wygląda to tak, odpalam zimny samochód, wszystko jest dobrze obroty są koło tysiąca. Wcisnę gaz nawet lekko ruszę pedał i w tym momencie obroty zaczynają falować w zakresie 1000-2000 obr. Dodam że auto podczas jazdy zachowuje się dobrze, przyspiesza i wszystko jest ok. Problem jest na luzie. Wymieniona została sonda lambda, podmieniłem silniczek krokowy i nic. Cały czas to samo.... Już nie wiem co mógłbym jeszcze sprawdzić bądź wymienić? Proszę o jakieś wskazówki.
-
Renowator
- Forumowicz T4
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 sty 2016, 20:52
- 10
- Last active: -
- Tematy: 27
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Jeśli masz pedał gazu na lince sprawdź czy pedał odbija do końca gdy go puścisz. Jak wystąpi problem, o którym piszesz spróbuj nogą wycofać pedał bardziej do tyłu. Jeśli obroty spadną to ten sam problem co miałem ja. Możesz też wypiąć linkę na przepustnicy (wtedy przepustnica cofnie się na maksa), kilka razy podkręcić mu obroty i sprawdzać czy problem nadal występuje. U mnie właśnie nie odbijanie pedału do końca powodowało podobny problem. Ruch był mniejszy niż mm na lince ale obroty leciały do góry zawieszały się na 1500-2500 bez zależności. Ten brak cofnięcia o mniej niż mm nie powodował cyknięcia w przepustnicy (słychać na wyłączonym silniku takie cyk w przepustnicy w początkowej fazie ruchu przepustnicą). U mnie wystarczyło wycięcie nadmiaru wygłuszenia pod pedałem i problem rozwiązany.
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Na pewno sprawdzę tą linkę, w sobotę będę cały dzień grzebał w aucie. Więc jeśli ktoś ma jeszcze jakieś sugestie to proszę o pisanie co jeszcze mogę sprawdzić.
Ps. do kolegi chemik211
gdzie mogę znaleźć kod silnika? Jedyny numer jaki znalazłem na silniku to: 023 103 373 B 1
Ps. do kolegi chemik211
gdzie mogę znaleźć kod silnika? Jedyny numer jaki znalazłem na silniku to: 023 103 373 B 1
-
Renowator
- Forumowicz T4
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 sty 2016, 20:52
- 10
- Last active: -
- Tematy: 27
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Na czujnikami stukowymi
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Ciekawe ACU i obok nabite D5252T czyli słupek taki sam jak 2.5TDI?
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Kurcze nie ma mnie teraz na miejscu będę dopiero w sobotę....
Do kolegi chemik211
Kod silnika ACU
Do kolegi chemik211
Kod silnika ACU
Ostatnio zmieniony 10 paź 2016, 19:48 przez Kenobi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: post pod postem, proszę używaj opcji Edycja
Powód: post pod postem, proszę używaj opcji Edycja
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Potencjometr przepustnicy do sprawdzenia i jeszcze jedno a jak ma się sprawa z przepustnicą czysta czy brudna???
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Powiem szczerze że przepustnica nie była w ogóle sprawdzana więc może być faktycznie zasyfiona:(
-
Renowator
- Forumowicz T4
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 sty 2016, 20:52
- 10
- Last active: -
- Tematy: 27
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Sprawdzałeś czy wypięcie linki lub cofnięcie pedału coś daje? Ja zacząłem od wymiany przepustnicy bo za 200zł dostałem nową VW, a później się okazało że to pedał nie cofał ...
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Nie nie sprawdziłem, ale na pewno sprawdzę. Tak jak pisałem będę przy aucie dopiero w sobotę. Dlatego zbieram wszelkie wskazowki
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Więc tak drodzy koledzy... sprawdzona przepustnica, również linka od gazu i nic to nie dało. Okazało się że mam źle połączone wężyki podciśnienia powietrza. Było trochę pomieszane, teraz obroty są ok tylko że został mi jeden wężyk z zaworkiem zwrotnym który zasysa powietrze. Jak zatkam ten zaworek to silnik gaśnie. Nie mam pojęcia skąd powinien być doprowadzony wężyk do tego zaworka. Jak ktoś by miał schemat układu podciśnienia powietrza to byłbym wdzięczny. Albo napisał mi jak dokładnie powinny być podpięte wężyki. Dodam że ten zaworek znajduj się w okolicy zbiornika z płynem do chłodnicy.
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
No i kicha... było dobrze przez jakiś czas ale jednak to nie to. Obroty dalej falują...
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
http://pl.realoem.me/Volkswagen/RDW/TR/ ... 133/133050
u mnie 3x miałem problem z obrotami
1-przetarty wężyk podciśnienia
2-uwalony regulator ciśnienia paliwa
3-padający hall
jest jeszcze opcja padającego, map sensora w kompie, było na forum
podłącz auto pod kompa
u mnie 3x miałem problem z obrotami
1-przetarty wężyk podciśnienia
2-uwalony regulator ciśnienia paliwa
3-padający hall
jest jeszcze opcja padającego, map sensora w kompie, było na forum
podłącz auto pod kompa
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Kolego pacark co to jest hall? I który wężyk dokładnie miałeś przetarty?
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
hall to inaczej po polsku czujnik impulsów, masz go w aparacie zapłonowym
przetarty miałem wężyk idący do kompa
kiedy padł regulator paliwa było czuć wachę w podciśnieniu
u mnie objawy padającego halla trwały ok 1 mieś:
najpierw baardzo sporadyczne szarpnięcia (braki w zapłonu) podczas jazdy
następnie po zagrzaniu, silnik czasami nie schodził z obrotów, delikatnie falował
przy dotykaniu czujnika auto przerywało
https://www.youtube.com/watch?v=FfMdWYCjNu4
co śmieszne, po nagraniu tego filmiku, auto zgasiłem i już go nie odpaliłem,
zrobiłem test jak na początku filmiku, wyszło że czujnik padł https://www.youtube.com/watch?v=TDulM8Uix9Y
po wymianie halla zagadał bez problemu jednak podwyższone obroty zostały, VAG dalej widział błąd, po jego skasowaniu wszystko wróciło do normy
przetarty miałem wężyk idący do kompa
kiedy padł regulator paliwa było czuć wachę w podciśnieniu
u mnie objawy padającego halla trwały ok 1 mieś:
najpierw baardzo sporadyczne szarpnięcia (braki w zapłonu) podczas jazdy
następnie po zagrzaniu, silnik czasami nie schodził z obrotów, delikatnie falował
przy dotykaniu czujnika auto przerywało
https://www.youtube.com/watch?v=FfMdWYCjNu4
co śmieszne, po nagraniu tego filmiku, auto zgasiłem i już go nie odpaliłem,
zrobiłem test jak na początku filmiku, wyszło że czujnik padł https://www.youtube.com/watch?v=TDulM8Uix9Y
po wymianie halla zagadał bez problemu jednak podwyższone obroty zostały, VAG dalej widział błąd, po jego skasowaniu wszystko wróciło do normy
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
dla porzadku, hall czyli czujnik Hall'a, czyli czujnik pola magnetycznego oparty na zjawisku Hall'a (takiego jednego uczonego), powszechnie stosowany do bezkontaktowego pomiaru predkości obrotowej
-
Renowator
- Forumowicz T4
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 sty 2016, 20:52
- 10
- Last active: -
- Tematy: 27
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
U mnie są podobne objawy raz trzyma 1000obr raz normalnie 800 innym razem między 800-1000. Do tego zaczunają co raz częściej wypadać zapłony po dużym obciążeniem czyli niskie obroty wysoki bieg. Do tego już dwa razy strzelił na gazie w kolektor. Dziś ruszałem tak jak Ty hallem i przewodami, ale obroty się nie zmieniały. Na VAG-COM wyrzuca błąd 00740 03-00 no signal. Odłączałem też G62 i też nie wiele się zmienia :/ Jest tyle możliwości, że nie wiem co wymieniać :/
Hall
G62
Sonda lambda
Przewody zapłonowe
Cewka
Palec kopułka
Hall
G62
Sonda lambda
Przewody zapłonowe
Cewka
Palec kopułka
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
w moim na pewno nie było na vagu błędu 00740, dokładnie nie pamiętam ale chyba zaczynał się 005..
u Ciebie po skasowaniu dalej wyskakuje?
cewka- kiedyś mi padła (220kkm) gdzieś pod sklepem, od razu na amen, wymiana (telefunken ber) i auto śmiga 6lat
sonda lambda- nigdy nie ruszana, pewnie od nowości, 22 lata i 360kkm, dalej działa
G62- nigdy nie ruszałem, nawet nie wiem gdzie to ustrojstwo jest
palec, kopułka, świece, kable- wymieniłem (beru, NGK) jak kupiłem auto przy 198kkm , po 100kkm znowu komplet (beru, NGK), jeszcze 40kkm i znowu poleci komplet
na początek może wszystkie styki i wtyczki potraktuj jakimś dobrym kontakt sprayem
jeśli nie pomoże, zostaje podmieniać części, tylko jaki sklep pójdzie na taki układ (części elektryczne- brak zwrotów)
u Ciebie po skasowaniu dalej wyskakuje?
cewka- kiedyś mi padła (220kkm) gdzieś pod sklepem, od razu na amen, wymiana (telefunken ber) i auto śmiga 6lat
sonda lambda- nigdy nie ruszana, pewnie od nowości, 22 lata i 360kkm, dalej działa
G62- nigdy nie ruszałem, nawet nie wiem gdzie to ustrojstwo jest
palec, kopułka, świece, kable- wymieniłem (beru, NGK) jak kupiłem auto przy 198kkm , po 100kkm znowu komplet (beru, NGK), jeszcze 40kkm i znowu poleci komplet
na początek może wszystkie styki i wtyczki potraktuj jakimś dobrym kontakt sprayem
jeśli nie pomoże, zostaje podmieniać części, tylko jaki sklep pójdzie na taki układ (części elektryczne- brak zwrotów)
-
czyfens
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 01 kwie 2016, 20:17
- 10
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Multivan AUTOMAT
- Lokalizacja: Suchedniów
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Witam, w kwestii szarpań proponuję zwrócić uwagę na świece zapłonowe, szczególnie przy zasilaniu LPG . Test wygląda następująco : przy prędkości auta ok 40 km/ h włączamy 5 bieg i gaz do dechy - auto ma się rozpędzać powolnie ,ale rozpędzać, jeżeli jednak zauważymy pojedyncze szarpnięcia oznacza to że mamy problem z zapłonem i co ciekawe na benzynie może to nie występować - benzyna jest paliwem bardzo nieczułym natomiast gaz weryfikuję sprawność zapłonu, katalizatorów czy sond lambda. Pierwsze co zaczynamy od świec zapłonowych. I tak od początku do LPG stosujemy świece tylko i wyłącznie 1-elektrodowe ( chyba że nie ma możliwości krosowania katalogowo na świecę 1-elektrodową ) i z wieloletniego doświadczenia LPG zalecam NGK - nie raz i nie dwa demontowałem Beru lub Denso -po montażu NGK auto śmiga bez problemu ( proszę tego nie traktować jako reklamę ) ! Po wykręceniu starych świec proponuję zwrócić uwagę na porcelanę na świecy czy czasem nie widać na niej pionowych czarnych rys których nie da się zmyć - są to oznaki przebicia. Następnie bierzemy do ręki nową świecę ( 1-elektrodową !! ) i szczelinomierz, który ustawiamy na 0.6 mm .Przy pomocy szczelinomierza ustawiamy przerwę na świecy na 0.6 mm - nie tłuczemy młotkiem w świecę tylko dociskamy świecę do np stołu badając czy już mamy oczekiwana przerwę. Następnie montujemy tak przygotowana świecę do samochodu - świecę wkładamy delikatnie do gniazda świecowego najlepiej przy pomocy magnesu lub chwytaka - jeżeli świecę puścimy luzem może na pęknąć porcelana. Proszę mi wierzyć że świeca jest w większości przypadków przyczyną szarpań i wypadania zapłonu, często gazownicy wymieniają podzespoły do LPG celem likwidacji szarpania, a problem leży po stronie świecy .
Dopiero kolejnym etapem są przewody i na końcu cewka.
Co do przepustnicy to warto ją zdemontować, na stół dobra chemia do mycia, wyszorować ją z tyłu i z przodu, klapkę wymyć w koło rantu - ma być lusterko !! następnie zamontować , zdjąć klemę z aku na 5-10 minut. Zamontować klemę i włączyć sam zapłon na 5-10 sekund- włączanie zapłonu powtórzyć kilka razy. Też powinno pomóc .
pzdr
Adam
Dopiero kolejnym etapem są przewody i na końcu cewka.
Co do przepustnicy to warto ją zdemontować, na stół dobra chemia do mycia, wyszorować ją z tyłu i z przodu, klapkę wymyć w koło rantu - ma być lusterko !! następnie zamontować , zdjąć klemę z aku na 5-10 minut. Zamontować klemę i włączyć sam zapłon na 5-10 sekund- włączanie zapłonu powtórzyć kilka razy. Też powinno pomóc .
pzdr
Adam
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
W t4 jak i starym pasacie tylko i wyłącznie 3elektrodowe ngk się sprawdzały więc jedna elektroda to mit, a kasowanie kompa motronik wygląda inaczej poczytaj sobie i nie wprowadzaj ludzi w błąd
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
czyfens dla mnie, zmienianie świec, na rzekomo dedykowane do lpg to jakaś totalna bzdura i naciaganie nieświadomego użytkownika takiego auta, to samo dotyczy się olejów do lpg i zbawiennej lubryfikacji,
mam w rodzinie parę różnych aut z lpg, które powiedzmy doglądam pod względem instalacji gazowej, łacznie przejechały cos koło 400kkm
zadowoleni właściciele śmigaja aż miło bez zbędnych wymuszonych kosztów, wszystko seria a nie tuning lpg
auto na gazie ma być tak wystrojone żeby chodziło jak na pb, jeśli coś nie bangla z układem WN wadliwe części zmienia się na takie jakie są dedykowane do danego auta
mam w rodzinie parę różnych aut z lpg, które powiedzmy doglądam pod względem instalacji gazowej, łacznie przejechały cos koło 400kkm
zadowoleni właściciele śmigaja aż miło bez zbędnych wymuszonych kosztów, wszystko seria a nie tuning lpg
auto na gazie ma być tak wystrojone żeby chodziło jak na pb, jeśli coś nie bangla z układem WN wadliwe części zmienia się na takie jakie są dedykowane do danego auta
-
czyfens
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 01 kwie 2016, 20:17
- 10
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 Multivan AUTOMAT
- Lokalizacja: Suchedniów
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Panowie ja pracuję na układach zasilanych LPG i pisze jak rozwiązać pewne problemy występujące na LPG, piszę to co obserwuję od 2004 roku zajmując się zawodowo układami LPG , nie jestem " tunigowcem" ani żadnym innym twórcą mitów,a jedynie staram się jak mogę aby postawić na nogi układy LPG w autach moich klientów. Co do mojej odpowiedzi to dotyczyła najprostszej metody adaptacji przepustnicy bez użycia programu do adaptacji ( która często pomaga), a nie kasowania kompa - proszę czytać ze zrozumieniem :) Jeżeli coś doradzam to podpieram te rozwiązania faktami, naprawionymi autami przy których spędzam średnio 10 godzin dziennie,
pacark , nie wiem co to są świece dedykowane do lpg, a tym bardziej olej do lpg , ale wiem że gaz lubi jedną mocną i stabilna iskrę a świeca 1-elektrodowa i zmniejszenie przerwy bardzo w tym pomaga .
Panowie , tak jak wspomniałem to jest moje doświadczenie i moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgadzać :) i myślę, że nie będziemy wchodzić w dalszą polemikę.
pozdrawiam
pacark , nie wiem co to są świece dedykowane do lpg, a tym bardziej olej do lpg , ale wiem że gaz lubi jedną mocną i stabilna iskrę a świeca 1-elektrodowa i zmniejszenie przerwy bardzo w tym pomaga .
Panowie , tak jak wspomniałem to jest moje doświadczenie i moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgadzać :) i myślę, że nie będziemy wchodzić w dalszą polemikę.
pozdrawiam
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
To z t4 miałeś mało do czynienia, w t4 świeca tylko i wyłącznie 3-elektrodowa
-
Patrol
- Forumowicz T4
- Posty: 65
- Rejestracja: 06 paź 2016, 12:17
- 9
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: Multivan t4 Allstar
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Drodzy koledzy, niestety dalej walczę z obrotami. Czasami jest ok a czasami falują, ale ostatnio zwróciłem uwagę na dziwną rzecz... Mianowicie jechałem jakiś czas temu do większego miasta oddalonego ode mnie około 60 kilometrów i zauważyłem że wskazówka temperatury silnika była ledwo na pierwszej grubej kresce. Tak utrzymywała się do momentu wjechania do miasta, i o dziwo obroty nie falowały tylko spadało do około 1,5 tys a potem powoli opadały do tysiąca. Pojeździłem około 0,5 godz po mieście(dużo świateł) i nagle obroty zaczęły latać jak opętane... Patrze na temperaturę silnika a tam 90 stopni. Wyjeżdżam z miasta, trasa powrotna około 60 km i po chwili znowu temperatura spadła do pierwszej grubej kreski. Po tygodniu znów zrobiłem taką trasę i wyglądało to identycznie. Czyli wygląda to jakby w trasie nie był dogrzewany silnik i wtedy obroty są ok, za to w mieście momentalnie jest 90 stopni i obroty wariują.
-
jurecki
- Nowy T4
- Posty: 1
- Rejestracja: 27 cze 2017, 10:15
- 9
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Witam, ja mam podobne problemy z falowaniem obrotów, mam t4 2,5 benzyna z 1993, silnik AAF. Obroty przestają falować jak wypnę wężyk podciśnienia, ten który wchodzi do sterownika silnika i zrobię mu podciśnienie sztucznie :-). Falowanie pojawia się znowu gdy wężyk wepnę na swoje miejsce. Sprawdziłem przewody i są szczelne. Możecie mi pomóc co dalej robić.
-
thePalec
- Początkujący T4
- Posty: 29
- Rejestracja: 12 lut 2015, 17:33
- 11
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Caravelle Long
- Opis: 1996 2.5 KAT - LPG Stag 300ISA2
- Lokalizacja: SGL
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Mam podobnie jak kolega Patrol.
Tylko ja nie mam zależności trasa=niższa temperatura na wskaźniku, miasto=wyższa temperatura. Wskazówka temperatury po nagrzaniu zawsze jest w tym samym miejscu czy to w zimie czy w lecie, w górach czy na trasie. Może termostat ci się nie domyka.
Silnik w trakcie rozgrzewania pracuje ok. Po nagrzaniu obroty nie chcą schodzić i utrzymują się na poziomie 1800-2000rpm.
Po wyłączeniu klimy jest lepiej, ale nie całkiem dobrze. Tzn obrotu spadają szybciej, na klimie może to trwać ok minutę lub cały czas.
Denerwujące jest dojeżdżanie do skrzyżowań z takim wyciem silnika.
Wymieniłem czujnik podciśnienia w ECU (nowy, Motorola) oraz sterownik wolnych obrotów (wpierw wyczyściłem benzyną, później wymieniłem na inny używany) i bez zmian.
Z przepustnicą nic nie robiłem.
Tylko ja nie mam zależności trasa=niższa temperatura na wskaźniku, miasto=wyższa temperatura. Wskazówka temperatury po nagrzaniu zawsze jest w tym samym miejscu czy to w zimie czy w lecie, w górach czy na trasie. Może termostat ci się nie domyka.
Silnik w trakcie rozgrzewania pracuje ok. Po nagrzaniu obroty nie chcą schodzić i utrzymują się na poziomie 1800-2000rpm.
Po wyłączeniu klimy jest lepiej, ale nie całkiem dobrze. Tzn obrotu spadają szybciej, na klimie może to trwać ok minutę lub cały czas.
Denerwujące jest dojeżdżanie do skrzyżowań z takim wyciem silnika.
Wymieniłem czujnik podciśnienia w ECU (nowy, Motorola) oraz sterownik wolnych obrotów (wpierw wyczyściłem benzyną, później wymieniłem na inny używany) i bez zmian.
Z przepustnicą nic nie robiłem.
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
jakieś błędy vaga?
u mnie podobne problemy występowały przy padniętym regulatorze ciśnienia paliwa, w wężykach podciśnienia czuć było wachą, na vagu był błąd ciśnienia
u mnie podobne problemy występowały przy padniętym regulatorze ciśnienia paliwa, w wężykach podciśnienia czuć było wachą, na vagu był błąd ciśnienia
-
thePalec
- Początkujący T4
- Posty: 29
- Rejestracja: 12 lut 2015, 17:33
- 11
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Caravelle Long
- Opis: 1996 2.5 KAT - LPG Stag 300ISA2
- Lokalizacja: SGL
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Sporadyczne ale niezwiązane z obrotami:
1. ABS - lewy przedni czujnik 2x się pojawił.
2. Oraz silnik zablokowany przez immobilizer.
Kilka razy nie mogłem odpalić auta (poruszałem anteną przy stacyjce i na razie działa).
Wężyki z podciśnienia suche.
Generalnie zastanawia mnie również spalanie LPG ok 16,5l/100km przy stałej 120km/h.
Vmax 160 km/h. Inni piszą że jeżdżą 170 oraz spalanie przy 120 jest w granicach 12-13l.
Nie wiem co o tym sądzić.
Zgłosiłem kiedyś gazownikowi z GZW że samochód pali mi 18,5 l/100km gazu żeby zobaczył co jest.
W odpowiedzi od pana SebastanaS usłyszałem że to stary samochód.
Przyczyną wysokiego spalania była wówczas wypalona sonda lambda. Po wymianie w zeszłym roku spalanie przy 120 spadło do ok 15l.
Teraz znowu zaczyna rosnąć.
Z chęcią podjechał bym do kogoś kto ogarnia benzynowe T4.
Mieszkam na skrzyżowaniu A1 i A4 prawie :)
1. ABS - lewy przedni czujnik 2x się pojawił.
2. Oraz silnik zablokowany przez immobilizer.
Kilka razy nie mogłem odpalić auta (poruszałem anteną przy stacyjce i na razie działa).
Wężyki z podciśnienia suche.
Generalnie zastanawia mnie również spalanie LPG ok 16,5l/100km przy stałej 120km/h.
Vmax 160 km/h. Inni piszą że jeżdżą 170 oraz spalanie przy 120 jest w granicach 12-13l.
Nie wiem co o tym sądzić.
Zgłosiłem kiedyś gazownikowi z GZW że samochód pali mi 18,5 l/100km gazu żeby zobaczył co jest.
W odpowiedzi od pana SebastanaS usłyszałem że to stary samochód.
Przyczyną wysokiego spalania była wówczas wypalona sonda lambda. Po wymianie w zeszłym roku spalanie przy 120 spadło do ok 15l.
Teraz znowu zaczyna rosnąć.
Z chęcią podjechał bym do kogoś kto ogarnia benzynowe T4.
Mieszkam na skrzyżowaniu A1 i A4 prawie :)
-
Renowator
- Forumowicz T4
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 sty 2016, 20:52
- 10
- Last active: -
- Tematy: 27
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Transporter t4 1996 2.5 benzyna falujące obroty
Cześć
Mój problem wygląda, że został rozwiązany. Mechanik ustalił, że musi być nieszczelność w układzie dolotowym silnika. Diagnozował i diagnozował, aż ustalił, że winne są uszczelki pod listwą wtryskową. Wszystkie poszły do wymiany 5*35zł ASO plus robota 300zł :/ Uważam, że zdarł że mnie ale problem rozwiązany. Z rozmowy z nim wynika że te silniki są czułe na wszelkie nieszczelności w dolocie oraz układzie zapłonowym i tam trzeba szukać przyczyn.
Mój problem wygląda, że został rozwiązany. Mechanik ustalił, że musi być nieszczelność w układzie dolotowym silnika. Diagnozował i diagnozował, aż ustalił, że winne są uszczelki pod listwą wtryskową. Wszystkie poszły do wymiany 5*35zł ASO plus robota 300zł :/ Uważam, że zdarł że mnie ale problem rozwiązany. Z rozmowy z nim wynika że te silniki są czułe na wszelkie nieszczelności w dolocie oraz układzie zapłonowym i tam trzeba szukać przyczyn.
