Caravelle 2.5TDI 4x4 2000r Long pobór prądu

Kostki, przekaźniki, alarmy, światła, klaksony i inne cuda z kabli.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
tazdevil
Nowy T4
 

Posty: 1
Rejestracja: 06 lip 2011, 18:57
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: caravelle
Kontakt:

Caravelle 2.5TDI 4x4 2000r Long pobór prądu

#1

Nieprzeczytany post autor: tazdevil »

Witam. jestem tu nowy. Chciałem się przywitać serdecznie. Jestem mechanikiem ale od dwóch lat pracuję w holi, niestety nie w zawodzie. Mam problem z moją Caravelle. Od jakiegoś czasu jak nie jeżdżę samochodem przez okres około 3dni pada mi aku. Samochód mam od roku zrobiłem nim 40000km, jeździłem do pracy codziennie 100km i było dobrze. Teraz się przeprowadziliśmy dojeżdżam do pracy rowerem a żona t4ką no i masz.... hehe no dobra trochę faktów i danych.

Ładowanie sprawdziłem na wolnych obrotach bez obciążenia 14.25V, pod obciążeniem 13.9V więc alternator raczej odpada.
Aku nie zmieniałem od czasu zakupu samochodu 12V, 80ah, 380A DIN, 640A EN/SAE na "nowy" to on nie wygląda ale w zimę nie miałem żadnych problemów z odpalaniem. Okienko "świeci się" na czarno. Właśnie jestem w trakcie testów aku wyciągnąłem, naładowałem stoi i odpoczywa za dwa dni sprawdzę napięcie. W jego miejsce wstawiłem drugi od webasto trochę mniejszy ale po dwóch dniach też lipa, samochód nie odpalił. Przekręcił ciężko i nic. Sprawdziłem pobór prądu (pracowałem 4lata jako mechanik ale jak widzę miernik i kable to robię się zielony.... w PL miałem świetnego kolegę od biegania po kablach;) na warsztacie więc się uzupełnialiśmy ale tu w Nl mechanikom nie wierze ani trochę tym bardziej elektro) VW Caravelle 2.5TDI - Pobór prądu miernik podłączyłem pod odłączoną minusową klemę (na wyłączonym zapłonie itp) a minusowym bolcem na aku. Miernik pokazał "0". czy to możliwe żeby nie było żadnego poboru? dodam jeszcze że jak dotykam klemą bolca to iskrzy, więc chyba jakiś pobór jest tak? Dobrze to rozumiem? z doświadczenia wiem że znaleźć lewy pobór prądu to nie łatwe zadanie. Dlatego proszę o pomoc. Macie jakies pomysły? Nie chce wydawać bez sensu kasę na aku. pozdrawiam
grzesiex
Znawca T4
 

Posty: 1074
Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: T4
Opis: Krzywy ryj
otrzymal podziekowanie: 83 razy
Kontakt:

Re: Caravelle 2.5TDI 4x4 2000r Long pobór prądu

#2

Nieprzeczytany post autor: grzesiex »

Miernik w takim przypadku należy ustawić w pozycję pomiaru amperów. UWAGA! Przy spodziewanym dużym poborze prądu użyj miernika ze sporym zakresem A .

Poza tym radze użyć forumowej szukajki, mi po wpisaniu "pobór prądu" dostarcza sporej lektury, tu na szybko:

http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=8&t=4500&p=52253
orel11
Samodzielny mechanik
 

Posty: 719
Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 8
Model:
Auto: Caravelle
Lokalizacja: FSW
podziekowal za post: 11 razy
otrzymal podziekowanie: 37 razy
Kontakt:

Re: Caravelle 2.5TDI 4x4 2000r Long pobór prądu

#3

Nieprzeczytany post autor: orel11 »

Miałem podobny przypadek ,tylko że u mnie cały czas swieciło podswietlenie właczników szyb bo było namieszane w elektryce.
czarny1x1x
 

Last active: -

Re: Caravelle 2.5TDI 4x4 2000r Long pobór prądu

#4

Nieprzeczytany post autor: czarny1x1x »

proponuję po kolei odpinać zasilanie od rozrusznika potem alternator i zobaczysz czy iskrzy ,,czy ten pobór się zmniejszył ,,czy czasem świece żarowe nie pobierają sprawdż kontrolką na wyłączonym zapłonie nie może być na nich zasilania ,odłączyć radio ,alarm jeśli jest ,i takim sposobem zlokalizujesz usterkę ,lub sam akumulator to padaka na noc zdejmij klemę rano się okaże jak odpali problem w elektryce jak nie bateria do kitu
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka”