Świece żarowe-- KONTROLA działania
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
kentos
- Forumowicz T4
- Posty: 122
- Rejestracja: 04 lip 2011, 16:32
- 15
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: WLKP
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Świece żarowe-- KONTROLA działania
Witam -- jak sprawdzić działanie świec żarowych bez ich demontażu ?? auto bez komputera ? mam na mysli uszkodzenie np 1 szt i jak ja wykryć --> zdiagnozować ???
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
musisz mieć potężny amperomierz ( pomiar powyżej 50A )
każda ze sprawnych świec pobiera 10A, wystarczy się miernikiem wpiąć w miejsce bezpiecznika i jeśli będzie dużo mniej niż 50A to będziesz wiedział ile ich nie działa
dokładnie która to, to tylko przez wpięcie się miernikiem pomiędzy każdą świecę, a kabel ją zasilający
każda ze sprawnych świec pobiera 10A, wystarczy się miernikiem wpiąć w miejsce bezpiecznika i jeśli będzie dużo mniej niż 50A to będziesz wiedział ile ich nie działa
dokładnie która to, to tylko przez wpięcie się miernikiem pomiędzy każdą świecę, a kabel ją zasilający
-
kentos
- Forumowicz T4
- Posty: 122
- Rejestracja: 04 lip 2011, 16:32
- 15
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: WLKP
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
A miernik cęgowy sobie z tym poradzi ?? pytam bo wkurza mnie sprawdzanie w autach poprzez demontaż szczególnie gdy miejsca brak i jest to mocno utrudnione....
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
Poradzi sobie ale nie pozwoli zlokalizować uszkodzonej świecy.
-
kentos
- Forumowicz T4
- Posty: 122
- Rejestracja: 04 lip 2011, 16:32
- 15
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: WLKP
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
slimak pisze:Poradzi sobie ale nie pozwoli zlokalizować uszkodzonej świecy.
Możesz rozwinąć myśl ?? dlaczego ?? akurat właśnie na tym mi zależy --> nawet to bardzo ważne
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
Miernik cęgowy założysz na przewód zasilający listwę, odczyt natężenia płynącego prądu pozwoli Ci zorientować się w ogólnej kondycji wszystkich świec. Aby sprawdzić pojedyncze musiałbyś zdemontować listwę i przewód zasilający podłączać do każdej świecy osobno i za każdym razem dokonywać pomiaru prądu pobieranego przez jedna świecę.
-
kentos
- Forumowicz T4
- Posty: 122
- Rejestracja: 04 lip 2011, 16:32
- 15
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: WLKP
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
Ok rozumiem .... "ale" ja nie mam listwy zasilającej tylko między świecami jest kabel - zakładam że bede się wpinal po kolei to przy prawidłowym działaniu świecy pobór prądu w A będzie rósł co np. 10A tyle i ile bierze 1 świeca . zapinając sie w obwód za 3 -cią świecą -będę miał odczyt z poboru prądu z 2-óch pozostałych --> prawidłowo działające na przykładzie + - 20A wezmą ???? po takim pomiarze sądze też "teoretycznie" że jestem w stanie uściślić ,która ewidentnie jest do wymiany ...slimak pisze:Miernik cęgowy założysz na przewód zasilający listwę, odczyt natężenia płynącego prądu pozwoli Ci zorientować się w ogólnej kondycji wszystkich świec. Aby sprawdzić pojedyncze musiałbyś zdemontować listwę i przewód zasilający podłączać do każdej świecy osobno i za każdym razem dokonywać pomiaru prądu pobieranego przez jedna świecę.
zakładając że :
1. świeca przepalona --brak poboru A = do wymiany
2. swieca na zwarciu -- znacznie większy pobór (podejrzewam że nawet 2-krotnie) = do wymiany
Co o tym myślisz co napisałem... ???
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
Teoretycznie powinno tak być. Świeca spalona będzie pobierać zdecydowanie mniej prądu niż sprawna. Wydaje mi się, że nie powinno być takiego jak "świeca na zwarciu", sprawna świeca działa właśnie dzięki zwarciu i nagrzewaniu się spirali, uszkodzona świeca to mniejszy pobór prądu.
-
kentos
- Forumowicz T4
- Posty: 122
- Rejestracja: 04 lip 2011, 16:32
- 15
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: WLKP
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
wyjaśniam --swieca na zwarciu --> co miałem na myśli---> wtedy gdy częściowo sie spirala w środku upali ale dalej grzeje bo zwiera z obudowa w innym miejscu niz producent przewidział ,powodując znacznie większe obciążenie (pobór prądu--- świeca grzeje "bokiem" końcówka wcale)slimak pisze:Teoretycznie powinno tak być. Świeca spalona będzie pobierać zdecydowanie mniej prądu niż sprawna. Wydaje mi się, że nie powinno być takiego jak "świeca na zwarciu", sprawna świeca działa właśnie dzięki zwarciu i nagrzewaniu się spirali, uszkodzona świeca to mniejszy pobór prądu.
kolego --posiadasz taki miernik ??
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
Kumam co miałes na myśli, moim zdaniem taka świeca powinna pobierać mniej prądu, jak będzie zobaczymy. Nie posiadam niestety miernika kleszczowego.
-
maja
- Administrator
- Kierowca T4
- Posty: 2807
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 7:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 118
- Model: Multivan, Caravelle , Syncro
- Auto: t4/t4/t4/t4
- Opis: ten co walczy od początku do końca
- Lokalizacja: De - KLE
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 43 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
Najprościej jest sprawdzić świecę poprzez odkręcenie nakrętki z przewodem i podłączenie przewodu bezpośrednio z aku z + . Jeżeli będzie jakieś zwarcie na końcówce to oznaka ,że świeca działa. Tak sprawdzam u siebie i działa ta wersja.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Świece żarowe-- KONTROLA działania
niestety maja to nie daje pewności gdy świeca jest częściowo upalona
u mnie dwie iskrzyły, a nie grzały prawidłowo -
u mnie dwie iskrzyły, a nie grzały prawidłowo -
kentos pisze:świeca grzeje "bokiem" końcówka wcale)
