Witam wszystkich, otóż mam taki problem ze swoim ABL-em, gotuje mi się płyn chłodniczy i nie mogę rozgryźć co jest tego przyczyną, może ktoś z was coś poradzi...
Właściwie wszystko sprawdzone, płyn nowy, nawet dolane 2L koncentratu do gotowego płynu dla podniesienia temperatury wrzenia, termostat nowy febi od passata z temp. otwarcia o 5 stopni niższą od oryginału, temperatura ogólnie na wskaźniku w normie, tzn. delikatnie nie dochodzi do połowy ze względu na ten termostat no ale to zamierzone działanie, pompa wody z korpusem nowa cała, pasek założony prawidłowo od spodu, chłodnica nowa, zbiorniczek wyrównawczy i korek nowy, korek działa, blok był planowany, głowica jest nowa ale też ją splanowałem, testowane płynem na zawartość spalin w układzie i absolutnie żadnej zmiany koloru płynu nawet po 1 godzinie pracy silnika a bombelki cały czas wychodzą, przewody twarde jak kamień aż się nie raz otwiera korek i wywala płyn, kiedyś 2 razy rozerwało mi przewody, wentylatory od chłodnicy oczywiście sprawne i działają jak należy. Ogólnie to silnik po modach ale opisana sytuacja nie ma miejsca przy maksymalnym bucie tylko tak jak się jedzie 110km/h mniej więcej lub nieco szybciej, bez jakiegoś tam dużego obciążenia. Pompa wtryskowa ma większy tłoczek 11mm, wtryski merc, pompa ustawiona na zegar. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to chętnie wysłucham bo mi już ręce opadają, zastanawiam się poważnie czy czasami nie zamienić płynu chłodzącego na jakiś olej hydrauliczny chociażby ATF który jest w miarę rzadki nawet przy mrozie, dodam jeszcze że ogrzewania to za bardzo nie ma na wolnych obrotach ale to pewnie pęcherze powietrza które nie mogą opuścić układu. Z tych przewodów które idą z głowicy i z chłodnicy na przelew do zbiorniczka to jakoś słabo tryska, jakoś z przerwami, to mnie jakoś tylko niepokoi, wydaje mi się że struga powinna być ciągła, bez przerw.
Gotujący się płyn w układzie, przyczyna ciężka do ustalenia
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
kacperek512
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 13 gru 2021, 22:04
- 4
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Caravelle t4
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Gotujący się płyn w układzie, przyczyna ciężka do ustale
Cienkimi wężykami ma iść płyn odpowietrzeniem na zbiorniczek normalnym strumieniem.
Ogólnie blok możesz mieć pęknięty i stąd te cyrki, daj staruszkowi spokój i montuj słupek AHU/1Z/AFN najlepiej z elektroniką i zapomnij o ABLu
Ogólnie blok możesz mieć pęknięty i stąd te cyrki, daj staruszkowi spokój i montuj słupek AHU/1Z/AFN najlepiej z elektroniką i zapomnij o ABLu
-
Jackall
- profil zaufany

- Stały bywalec
- Posty: 565
- Rejestracja: 04 mar 2016, 0:05
- 10
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: T4 long i Caravelle
- Lokalizacja: Sztum, Pomorskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 31 razy
- Kontakt:
Re: Gotujący się płyn w układzie, przyczyna ciężka do ustale
Sprawdź jeszcze, czy obydwa te cienkie wężyki są drożne. Może być, że jeden z nich jest zatkany przed trójnikiem, który łączy je przed zbiorniczkiem.
-
kacperek512
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 13 gru 2021, 22:04
- 4
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Caravelle t4
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Gotujący się płyn w układzie, przyczyna ciężka do ustale
Mała aktualizacja, z wężyków jakim cudem zaczęło lecieć nie przerwanym strumieniem niezależnie od obrotów, dziś jakoś mnie tknęło żeby to sprawdzić. Wszelakie węże są drożne w 100%, wszystko łącznie z silnikiem było przeze mnie przesypane pół roku temu, ogólnie silnik po remoncie kapitalnym z dbałością o każdy szczegół, wszystko robione samemu także uważnie i dokładnie. Blok, korby, wał to z 1Z mam już założone i zrobione to wszystko na pośrednim, no pęknięty nie jest, od początku tak jest a oglądałem blok przed adaptacją do mojej teczki czy aby na pewno jest ok, nawet szlif zrobiony z nad wymiarem. Nie było miejsca na fuszerkę. TDI jako silnika na wtrysku bezpośrednim nie chcę, lubię kręcić TD wysoko jak benzynę, na pośrednim to ma sens, ciągnie aż do końca obrotomierza a TDI to 4000 obr i koniec zabawy.
