Dzień dobry
znowu problem, (T4 zaczyna mnie już drażnić...)
pacjent T4 2.4 AAB, 1995 fabrycznie karetka pogotowia
Z niewiadomych mi przyczyn miałem przedwczoraj pożar pod maską. Zapłonęła wiązka elektryczna wentylatorów chłodnicy. Zwarcie zrobiło się w okolicy wtyczek podłączeniowych do wentylatorów, na przewodach do lewego (od strony pasażera) wentylatora.
Zapłonęło żywym ogniem, stopiło przewody, stopiło wszystko w jedną całość.
Co ciekawe nie wywaliło żadnego bezpiecznika , co mnie trochę przeraża.
Nie wiem czy gdzieś się coś przytarło, czy jakieś gryzonie zeżarły mi przewody, czy co innego mogło dać zwarę ? Chyba raczej musiał być przewód fizycznie uszkodzony.
Uciąłem spalone kable, tak daleko jak się dało, zaizolowałem i na jednym wentylu jeżdżę dalej.
ale nie o tym.
Szukam na aukcjach nowej wiązki żeby nie rzeźbić i nie kłaść nowych przewodów. I tu jest mały problem ponieważ w moim aucie przewody te są jakby ciut inne niż wszystkie które znalazłem w sprzedaży. Po pierwsze są w peszlu, a moje były w gumowym "kondomie" zwanym też osłoną. dwa, nie mogę u siebie zlokalizować takiej małej wtyczki po lewej stronie wiązki na zdjęciu poniżej:
Do czego ona służy ? I czy jeśli założę taką wiązkę u siebie ma prawo to zadziałać ?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
wiązka wentylatorów chłodnicy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
vadek
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 20 mar 2018, 19:20
- 8
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4 2,4D
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
wiązka wentylatorów chłodnicy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
vadek
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 20 mar 2018, 19:20
- 8
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4 2,4D
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: wiązka wentylatorów chłodnicy
Tak więc sam sobie odpowiem, może się komuś przyda.
Wiązki wentylatorów do 1998 i po 1998 były różne. Wg wiki nie ma znaczenia pojemność a rocznik.
Różną się zasilaniem włącznika termicznego. Do 1998 włącznik termiczny ten w chłodnicy zasilany był bezpośrednio z owej wiązki, bez dodatkowego przewodu, po 98 występuje dodatkowy przewód który pokazałem na zdjęciu w pierwszym poście i o który pytałem.
Wiązka nowsza pasuje do starszego auta, trzeba tylko dorobić kawał przewodu do tego dodatkowego aby zasilić włącznik. Trzeba dodać też bezpiecznik 10A, gdyż ponieważ przewód ten podłącza się bezpośrednio do akumulatora.
"Stara" wiązka: nowa wiązka: W drugą stronę , co oczywiste pasować nie będą.
Zabawy jest trochę z wymianą wiązki , ale operacja się udała, pacjent przeżył dmucha na obu biegach aż miło.
Pożar pod machą zakończył się w sumie bez większych strat - nowa wiązka 45 zł z wysyłką i godzina roboty z czego 40 minut zajęło mi usunięcie starej .
Dalej tylko nie wiem co za dziadowstwo pogryzło mi kable i przede wszystkim dlaczego nie wywaliło żadnego bezpiecznika. Spawało się tam aż miło, kable spalone, miedź stopiła się w jedną bryłę, a nowe bezpieczniki 50A (poprzedni właściciel wstawiony miał drut zamiast bezpieczników...) są całe.
czuwaj
Wiązki wentylatorów do 1998 i po 1998 były różne. Wg wiki nie ma znaczenia pojemność a rocznik.
Różną się zasilaniem włącznika termicznego. Do 1998 włącznik termiczny ten w chłodnicy zasilany był bezpośrednio z owej wiązki, bez dodatkowego przewodu, po 98 występuje dodatkowy przewód który pokazałem na zdjęciu w pierwszym poście i o który pytałem.
Wiązka nowsza pasuje do starszego auta, trzeba tylko dorobić kawał przewodu do tego dodatkowego aby zasilić włącznik. Trzeba dodać też bezpiecznik 10A, gdyż ponieważ przewód ten podłącza się bezpośrednio do akumulatora.
"Stara" wiązka: nowa wiązka: W drugą stronę , co oczywiste pasować nie będą.
Zabawy jest trochę z wymianą wiązki , ale operacja się udała, pacjent przeżył dmucha na obu biegach aż miło.
Pożar pod machą zakończył się w sumie bez większych strat - nowa wiązka 45 zł z wysyłką i godzina roboty z czego 40 minut zajęło mi usunięcie starej .
Dalej tylko nie wiem co za dziadowstwo pogryzło mi kable i przede wszystkim dlaczego nie wywaliło żadnego bezpiecznika. Spawało się tam aż miło, kable spalone, miedź stopiła się w jedną bryłę, a nowe bezpieczniki 50A (poprzedni właściciel wstawiony miał drut zamiast bezpieczników...) są całe.
czuwaj
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
vadek
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 20 mar 2018, 19:20
- 8
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4 2,4D
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: wiązka wentylatorów chłodnicy
Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem.slimak pisze:Punkt 7 regulaminu.
Regulamin przeczytałem, pkt 7 oczywiście też, a także odesłanie do pkt 6.
Wnioskuję zetem, że to co napisałem powyżej jest bezsensowne i odbiegające od tematu ?
Jeśli tak, proszę o usunięcie.
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: wiązka wentylatorów chłodnicy
"Tytuł tematu powinien jak najdokładniej określać czego ów temat dotyczy."
W Twoim przypadku tytuł wątku nie określa dokładnie problemu jaki poruszasz. W przyszłości, do takich dyskusji zapraszam na PW.
W Twoim przypadku tytuł wątku nie określa dokładnie problemu jaki poruszasz. W przyszłości, do takich dyskusji zapraszam na PW.
