AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Witam
Moje T4 to California, więc zimą raczej stała, ewentualnie jeździła na krótki lokalne przejażdżki.
W weekend zrobiła pierwszą trasę po zimie. Dojechała bez problemu z Wawy do Wrocławia i nagle po gwałtowniejszym hamowaniu całkowicie straciła moc.
Ponieważ mam dołożony wskaźnik doładowania to od razu zauważyłem, że całkowicie przestała ładować turbina - wskazówka dochodziła najwyżej do 0,1 Bar.
Po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu silnika zaczęło działać, ale mam wrażenie, że teraz to chyba przeładowuje - wydaje mi się, że wcześniej wskazówka nie przekraczała 1,5Bar.
VAG odczytał zapamiętany błąd 17965 - Regulacja ciśnienia doładowania P1557 - 35-00 - przekroczona granica regulacji
Czy dobrze kombinuję, że to się przyciął zawór N75? Coś z nim można zrobić? Wyczyścić? Co jeszcze powinienem sprawdzić, żeby się problem nie powtarzał?
Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
Zrobiłem też logi - linki poniżej:
Statyczny:
Grupy 000, 001: http://vaglogi.pl/log-000_001_r2iE31J.html
Grupy 003, 004: http://vaglogi.pl/log-003_004_194Le.html
Grupy 007, 023: http://vaglogi.pl/log-007_023_fXtX5.html
Dynamiczny:
Grupy 000, 001: http://vaglogi.pl/log-000_001_WP5g8.html
Grupy 003, 004: http://vaglogi.pl/log-003_004_fZ0l122.html
Grupy 008, 010: http://vaglogi.pl/log-008_010_37MGj3.html
Grupa 011: http://vaglogi.pl/log-011_1CVj38.html
Basic settings:
Grupa 000: http://vaglogi.pl/log-000_BvDn8n.html
Grupa 003: http://vaglogi.pl/log-003_w4TY9.html
Grupa 004: http://vaglogi.pl/log-004_3Hk6DBt.html
Grupa 011: http://vaglogi.pl/log-011_pR6QbR.html
Moje T4 to California, więc zimą raczej stała, ewentualnie jeździła na krótki lokalne przejażdżki.
W weekend zrobiła pierwszą trasę po zimie. Dojechała bez problemu z Wawy do Wrocławia i nagle po gwałtowniejszym hamowaniu całkowicie straciła moc.
Ponieważ mam dołożony wskaźnik doładowania to od razu zauważyłem, że całkowicie przestała ładować turbina - wskazówka dochodziła najwyżej do 0,1 Bar.
Po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu silnika zaczęło działać, ale mam wrażenie, że teraz to chyba przeładowuje - wydaje mi się, że wcześniej wskazówka nie przekraczała 1,5Bar.
VAG odczytał zapamiętany błąd 17965 - Regulacja ciśnienia doładowania P1557 - 35-00 - przekroczona granica regulacji
Czy dobrze kombinuję, że to się przyciął zawór N75? Coś z nim można zrobić? Wyczyścić? Co jeszcze powinienem sprawdzić, żeby się problem nie powtarzał?
Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
Zrobiłem też logi - linki poniżej:
Statyczny:
Grupy 000, 001: http://vaglogi.pl/log-000_001_r2iE31J.html
Grupy 003, 004: http://vaglogi.pl/log-003_004_194Le.html
Grupy 007, 023: http://vaglogi.pl/log-007_023_fXtX5.html
Dynamiczny:
Grupy 000, 001: http://vaglogi.pl/log-000_001_WP5g8.html
Grupy 003, 004: http://vaglogi.pl/log-003_004_fZ0l122.html
Grupy 008, 010: http://vaglogi.pl/log-008_010_37MGj3.html
Grupa 011: http://vaglogi.pl/log-011_1CVj38.html
Basic settings:
Grupa 000: http://vaglogi.pl/log-000_BvDn8n.html
Grupa 003: http://vaglogi.pl/log-003_w4TY9.html
Grupa 004: http://vaglogi.pl/log-004_3Hk6DBt.html
Grupa 011: http://vaglogi.pl/log-011_pR6QbR.html
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Turbo bardzo przeładowuje, geometria wygląda na to, że jest sprawna, n75 też. Sztanga chodzi luźno? Jak włączysz 011BS to sztanga chodzi góra dół? Na wyłączonym możesz ją poruszyć ręką bez oporów w pełnym zakresie? Ile lat ma wydech?
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Sztangę sprawdzę jutro, dzisiaj nie będę sąsiadom hałasował po nocy. Nie wiem ile lat ma wydech. Ja mam auto od 3 lat.Probe041 pisze:Turbo bardzo przeładowuje, geometria wygląda na to, że jest sprawna, n75 też. Sztanga chodzi luźno? Jak włączysz 011BS to sztanga chodzi góra dół? Na wyłączonym możesz ją poruszyć ręką bez oporów w pełnym zakresie? Ile lat ma wydech?
Cokolwiek by to nie było to coś się stało nagle. Mam wskaźniczek turbo na desce i o ile pamiętam to normalnie sobie chodziło w zakresie do 1Bar przez całą trasę wawa-wroc.
A potem nagle najpierw całkowity brak turbo a po restarcie silnika jest jak widać...
Przypuszczam, że to musi być albo coś ze sterowaniem turbiną, albo kierownice się przycinają.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
W 011BS sztanga chodzi bardzo ładnie, tak ponad 1cm wygląda na to że w pełnym zakresie.
Ręką nie bardzo się rusza, ale to sprawia wrażenie że sprężyna w gruszce trzyma a nie chciałem używać za dużo siły.
Podciśnienia wyglądają na szczelne, niemniej są już trochę zmęczone (ten materiałowy oplot jest podarty) więc je profilaktycznie i tak wymienię.
Jakieś dalsze pomysły w czym może być problem?
I czy mógłbyś napisać jakie i w której grupie powinny być wartości prawidłowo ładującego turbo? W ogóle przydałby się na forum jakiś instruktarz czytania logów.
Ręką nie bardzo się rusza, ale to sprawia wrażenie że sprężyna w gruszce trzyma a nie chciałem używać za dużo siły.
Podciśnienia wyglądają na szczelne, niemniej są już trochę zmęczone (ten materiałowy oplot jest podarty) więc je profilaktycznie i tak wymienię.
Jakieś dalsze pomysły w czym może być problem?
I czy mógłbyś napisać jakie i w której grupie powinny być wartości prawidłowo ładującego turbo? W ogóle przydałby się na forum jakiś instruktarz czytania logów.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Poczekaj na Kenobiego, turbo w logach dmucha aż za dużo. Albo sterowanie albo zatkany wydech lub coś z map sensorem
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Na razie wymieniłem wszystkie podciśnienia. Oczywiście nic to nie dało, ale przynajmniej mam to z głowy.
Ponieważ i tak akurat nadszedł czas przeglądu to przy okazji wymiany filtra rozebrałem i sprawdziłem dolot. Wszystko jest ok, przepływka też czysta.
Ponieważ i tak akurat nadszedł czas przeglądu to przy okazji wymiany filtra rozebrałem i sprawdziłem dolot. Wszystko jest ok, przepływka też czysta.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Przy okazji zgłębiając temat znalazłem ciekawą stronę z forum passata gdzie jest opis jak interpretować logi:
https://forum.vw-passat.pl/topic/25587- ... aliza-tdi/
oraz jakie powinny być prawidłowe wartości:
https://www.dieselschrauber.org/Solldat ... er_VE.html
Nie ma co prawda AXG ale przypuszczam, że AHY będzie prawie identycznie.
https://forum.vw-passat.pl/topic/25587- ... aliza-tdi/
oraz jakie powinny być prawidłowe wartości:
https://www.dieselschrauber.org/Solldat ... er_VE.html
Nie ma co prawda AXG ale przypuszczam, że AHY będzie prawie identycznie.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Chwilowo jestem czasowo w czarnej... proszę o chwilę cierpliwości na głębszą analizę, bo dziwne jest to ,że turbina przeładowuje, a na przepływce jest za mało powietrza i ECU tnie dawkę powodując utratę mocy. Niektóre logi są źle zrobione bo zapis zaczyna się od 2400obr zamiast od 1600. Proponowałbym zrobić logi z diodą, czyli tzw test diody - opisany na forum aby wyeliminować usterkę przepływki. Do tego dawka mocno uboga 6.8 - 7 wypadałoby by mieć 4.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Wszystkie poradniki analizy logów pokazują zgodnie, że jest problem z przepływką. Więc przepływka na pewno do wymiany. W poniedziałek (mam nadzieję) zrobię logi z nową przepływką.Kenobi pisze:Chwilowo jestem czasowo w czarnej... proszę o chwilę cierpliwości na głębszą analizę, bo dziwne jest to ,że turbina przeładowuje, a na przepływce jest za mało powietrza i ECU tnie dawkę powodując utratę mocy. Niektóre logi są źle zrobione bo zapis zaczyna się od 2400obr zamiast od 1600. Proponowałbym zrobić logi z diodą, czyli tzw test diody - opisany na forum aby wyeliminować usterkę przepływki. Do tego dawka mocno uboga 6.8 - 7 wypadałoby by mieć 4.
Wyeliminowałem też N95 podmieniając go z N18 - nic się nie zmieniło.
To co mnie najbardziej dziwi to fakt, że to się stało nagle...
Czy jest możliwe, że się coś np. w katalizatorze urwało i przytkało?
Generalnie auto jeździ bez zastrzeżeń, gdyby nie to, że wskaźnik turbo mnie zaniepokoił to bym nawet nie próbował robić logów i szukać usterek :)
Dodatkowy problem polega na tym, że w sobotę za tydzień zabieram auto za granicę (HU) i do polski go przytargam pewnie dopiero na zimę. I o ile tutaj w Wawie mam całkiem nieźle wyposażony garaż z kanałem to tam w zasadzie nie będę miał szans nic przy aucie zrobić...
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Przytkany katalizator powoduje niedoładowanie. Właściwie to trochę to wszystko rozchwiane, jakby kierownice się przycierały. Do tego przeładowanie ( szczególnie potwierdzone niezależnym wskaźnikiem ) to właściwie nie ma innej możliwości jak N75, gruszka turbiny lub kierownice.stormy pisze:Czy jest możliwe, że się coś np. w katalizatorze urwało i przytkało?
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
No to N75 raczej nie skoro po zamianie z zaworem EGR nic się nie zmieniło. Pozostaje turbina.
Tyle że sztanga chodzi zarówno ręką jak również próbowałem podłączyć go gruszki strzykawkę (taką 100ml) z wężykiem i jak robią nią podciśnienie to mogę dowolnie ustawiać sztangę w każdej pozycji.
Więc nie wygląda żeby się przycinało. Chyba że tam się coś rozsypało.
Ale niestety turbiny do czyszczenie nie dam rady sam wyjąć - przymierzałem się, ale te śruby się prędzej omkną na okrągło niż odkręcą...
Tyle że sztanga chodzi zarówno ręką jak również próbowałem podłączyć go gruszki strzykawkę (taką 100ml) z wężykiem i jak robią nią podciśnienie to mogę dowolnie ustawiać sztangę w każdej pozycji.
Więc nie wygląda żeby się przycinało. Chyba że tam się coś rozsypało.
Ale niestety turbiny do czyszczenie nie dam rady sam wyjąć - przymierzałem się, ale te śruby się prędzej omkną na okrągło niż odkręcą...
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2018, 7:34 przez niebieski-n2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Jeżeli odpowiadasz na ostatni post - to nie ma potrzeby cytować go w całości
Powód: Jeżeli odpowiadasz na ostatni post - to nie ma potrzeby cytować go w całości
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Tak, przed chwilą wymieniona. Ale dzisiaj już logów nie zrobię. Robienie tego jednoosobowo, po ciemku i do tego w mojej okolicy (zwierzyna) jest zbyt niebezpieczne.
Za to byłem dzisiaj u tłumikarzy i przy okazji wymiany skorodowanego fragmentu rury miałem okazję zajrzeć do katalizatoraz obu stron. Nie jest wycięty i wkład jest w niezłym stanie. Na pewno nie jest zatkany.
Za to byłem dzisiaj u tłumikarzy i przy okazji wymiany skorodowanego fragmentu rury miałem okazję zajrzeć do katalizatoraz obu stron. Nie jest wycięty i wkład jest w niezłym stanie. Na pewno nie jest zatkany.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Logi z nową przepływką:
Dynamiczny:
Grupa 000: http://vaglogi.pl/log-000_bvQ3zNQ.html (Po wymianie MAF)
Grupy 003, 008: http://vaglogi.pl/log-003_008_r9Koq.html (Po wymianie MAF)
Grupy 010, 011: http://vaglogi.pl/log-010_011_kWk4j.html (Po wymianie MAF)
Z tego co widzę przepływomierz działa teraz poprawnie. W kwestii turbiny (tak jak podejrzewałem) nic to nie zmieniło.
Niestety, temat turbiny muszę odpuścić - w sobotę wyjeżdżam i już zwyczajnie nie zdążę nic zrobić.
Przytargam samochód na zimę do PL to wtedy wrócę do tematu.
Na szczęście auto jeździ poprawnie, to przeładowanie też nie jest tak duże, żeby było groźne dla silnika i prawdę mówiąc gdyby nie wskaźnik to bym nawet nie wiedział, że coś jest nie tak.
Dynamiczny:
Grupa 000: http://vaglogi.pl/log-000_bvQ3zNQ.html (Po wymianie MAF)
Grupy 003, 008: http://vaglogi.pl/log-003_008_r9Koq.html (Po wymianie MAF)
Grupy 010, 011: http://vaglogi.pl/log-010_011_kWk4j.html (Po wymianie MAF)
Z tego co widzę przepływomierz działa teraz poprawnie. W kwestii turbiny (tak jak podejrzewałem) nic to nie zmieniło.
Niestety, temat turbiny muszę odpuścić - w sobotę wyjeżdżam i już zwyczajnie nie zdążę nic zrobić.
Przytargam samochód na zimę do PL to wtedy wrócę do tematu.
Na szczęście auto jeździ poprawnie, to przeładowanie też nie jest tak duże, żeby było groźne dla silnika i prawdę mówiąc gdyby nie wskaźnik to bym nawet nie wiedział, że coś jest nie tak.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Chyba nie przeczytałeś tego co napisałem :)
Turbina jak przeładowywała tak przeładowuje.
Turbina jak przeładowywała tak przeładowuje.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Zepsules auto i tyle :-P btw dla starego kumpla mogl bys zrobic podsumowanie.. ;)stormy pisze:Przeczytaj może pierwszy post w wątku? :)
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Moim zdaniem w grupie 11 okno 3-4 wartości przeladowania turbiny nie sa az tak rozbiezne. U mnie jest podobnie. Grupa 10 nie powiem Bo nie chce wprowadzac w blad. Niech ktos madrzejrzy bardziej obeznany w temacie sie wypowie.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
A masz może jeszcze gdzieś swój log? Chętnie bym porównał a nie udało mi się nigdzie znaleźć loga z AXG.peters pisze:Moim zdaniem w grupie 11 okno 3-4 wartości przeladowania turbiny nie sa az tak rozbiezne. U mnie jest podobnie.
A co do grupy 11 - owszem, przełądowanie nie jest jakieś bardzo duże, ale widać, że to nie pracuje poprawnie.
Najpierw turbina przy ok 2000RPM się rozkręca do za dużego ciśnienia, a potem ciśnienie gwałtownie spada (pewnie następuję interwencja ECU) i dopiero znowu rośnie. I to się potem jeszcze raz powtarza.
I to nie są tylko cyferki w logach - to jest wyczuwalne podczas przyspieszania. Najpierw idzie ładnie potem od 2200RPM wyraźnie słabnie i potem od ok. 2600RPM znowu idzie.
Na szczęście nie przeszkadza to jakoś specjalnie w jeździe - w końcu to kamper a nie drag racer :)
Jak każde stare auto, zepsuło się od stania... Póki regularnie jeździł to się nie psuł.flax pisze:Zepsules auto i tyle :-P btw dla starego kumpla mogl bys zrobic podsumowanie.. ;)
Reszta na PW żeby nie śmiecić.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Gdzieś już na forum widziałem identyczny problem co u ciebie z bardzo podobnymi logami - postaram sie poszukać bo nie pamiętam jakie było i czy w ogóle było rozwiązanie.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: AXG 2,5 TDI - problem z turbiną (N75?)
Niestety nie mam jeszcze zrobionych logow swojego AXG. Tak naprawde musze jeszcze co nie co liznac jak to sie robi.Moze I zle po mozna zawsze cos ulepszyc. Nie mam czasu tego ogarnac, jedynie jezdzac z podpietym kompem to zauwazylem. Na razie auto smiga wiec temat sie oddala.
