Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Panowie,
piszę w hejtparku, bo nie wiem gdzie o odkryte dziś zjawisko zapytać.
Sygnalizowałem już wcześniej, że mój Multik jak postoi na zimnym to po odpaleniu ma martwe zegary (obrotomierz i cześć lampek). Naprawia się to tak samo jak stary lampowy telewizor tracący synchronizację, czyli mocno klepiąc otwartą dłonią w deskę nad zegarami.
Sprawa się rozwinęła bo kupiłem sobie woltomierz wkładany w gniazdko zapalniczkowe (u mnie zasilane prosto z aku). Po dłuższym postoju na zimnie (wskazanie 12.5V), gdy odpalam to napięcie w gniazdku spada do 11,3V (dla mnie normalne), ale co ciekawe to niskie napięcie utrzymuje się nadal mimo pracy silnika (+martwy obrotomierz i część lampek - jak zwykle) aż do wdrożenia procedury "naprawa telewizora lampowego". Po mocniejszym walnięciu od góry w deskę (miękką - dla dociekliwych), obrotomierz wstaje, a napięcie w gniazdku wzrasta do 14V. To samo można osiągnąć samoczynnie po 1-2 kilometrach zwykłej jazdy - im większe dziury w asfalcie tym szybciej.
Jak zgaszę silnik nagrzany i zaraz odpalę to niczego takiego nie ma.
Ewidentnie jakiś zły styk/zimny lut, ale zupełnie nie rozumiem tej koincydencji i do tego braku choćby lekkiego wzrostu napięcia po zakończeniu pracy rozrusznika <bezradny>. Przyjmując, że nawala regulator to jak tłumaczyć jego natychmiastową "naprawę" walnięciem w miejsce odległe od alternatora o blisko metr? <bezradny>
Dlatego wielka prośba do Mądrzejszych o radę co może być grane? <england>
piszę w hejtparku, bo nie wiem gdzie o odkryte dziś zjawisko zapytać.
Sygnalizowałem już wcześniej, że mój Multik jak postoi na zimnym to po odpaleniu ma martwe zegary (obrotomierz i cześć lampek). Naprawia się to tak samo jak stary lampowy telewizor tracący synchronizację, czyli mocno klepiąc otwartą dłonią w deskę nad zegarami.
Sprawa się rozwinęła bo kupiłem sobie woltomierz wkładany w gniazdko zapalniczkowe (u mnie zasilane prosto z aku). Po dłuższym postoju na zimnie (wskazanie 12.5V), gdy odpalam to napięcie w gniazdku spada do 11,3V (dla mnie normalne), ale co ciekawe to niskie napięcie utrzymuje się nadal mimo pracy silnika (+martwy obrotomierz i część lampek - jak zwykle) aż do wdrożenia procedury "naprawa telewizora lampowego". Po mocniejszym walnięciu od góry w deskę (miękką - dla dociekliwych), obrotomierz wstaje, a napięcie w gniazdku wzrasta do 14V. To samo można osiągnąć samoczynnie po 1-2 kilometrach zwykłej jazdy - im większe dziury w asfalcie tym szybciej.
Jak zgaszę silnik nagrzany i zaraz odpalę to niczego takiego nie ma.
Ewidentnie jakiś zły styk/zimny lut, ale zupełnie nie rozumiem tej koincydencji i do tego braku choćby lekkiego wzrostu napięcia po zakończeniu pracy rozrusznika <bezradny>. Przyjmując, że nawala regulator to jak tłumaczyć jego natychmiastową "naprawę" walnięciem w miejsce odległe od alternatora o blisko metr? <bezradny>
Dlatego wielka prośba do Mądrzejszych o radę co może być grane? <england>
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Po mojemu zimny lut w obwodzie wzbudzenia alternatora a dokładnie w obwodzie kontrolki ładowania w zegarach.
http://t4-wiki.de/wiki/Datei:Elektrik_L ... ltbild.jpg
http://t4-wiki.de/wiki/Datei:Elektrik_L ... ltbild.jpg
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
@ślimaku, czy Twoim zdaniem może to mieć zwrotny wpływ na wzbudzenie alternatora? Bo jakiś powód niskiego napięcia w gniazdku musi być.
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Akumulator po rozruchu nie jest ładowany, jest za to obciążony np. światłami. Wzbudzenie alternatora metodą "naprawy telewizora lampowego" powoduje rozpoczęcie ładowania a tym samym wzrost napięcia w instalacji.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Dokładnie, wyjmij licznik i szukaj zimnych lutów. Kontrolka ładowania na zimnym pewnie nie świeci a na ciepłym już tak
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Widzę, że muszę najpierw poczytać więcej o wzbudzaniu alternatora :)
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Wzbudza sie plusem poprzez kontrolke ladowania.
-
fidąga kolo
- Aktywny T4
- Posty: 275
- Rejestracja: 03 lip 2015, 11:52
- 11
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: multivan
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Czy u mnie może być ta sama przyczyna? Po odpaleniu na zimnym obrotomierz stoi, kontrolka ładowania się świeci. Po wciśnięciu gazu wszystko zaczyna działać. Bić auta nie muszę.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
Aaaa, to zaczyna się rozjaśniać. Czy mógłbyś podesłać link do schematu ('95) nna Wiki?grzesiex pisze:Wzbudza sie plusem poprzez kontrolke ladowania.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy związek gniazda zapalniczkwego z zegarami
To samo jednak trzeba spojrzeć na instalację i regulator napięcia w altku skoro kontrolka ładowania świeci.fidąga kolo pisze:Czy u mnie może być ta sama przyczyna? Po odpaleniu na zimnym obrotomierz stoi, kontrolka ładowania się świeci. Po wciśnięciu gazu wszystko zaczyna działać. Bić auta nie muszę.
