Caravella nie pali
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Frog
- Początkujący T4
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 mar 2015, 19:53
- 11
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: Bergen
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Caravella nie pali
Na początek wszystkich witam serdecznie.
Caravella nie odpala :( reakcja jest taka że przekręcam stacyjkę przekaźnik cyka i koniec rozrusznik bez reakcji.Skończyły mi się pomysły i też mam problem ze znalezieniem szczegółowego schematu instalacji elektrycznej więc jak ktoś miał podobny problem proszę o pomoc.
Caravella nie odpala :( reakcja jest taka że przekręcam stacyjkę przekaźnik cyka i koniec rozrusznik bez reakcji.Skończyły mi się pomysły i też mam problem ze znalezieniem szczegółowego schematu instalacji elektrycznej więc jak ktoś miał podobny problem proszę o pomoc.
-
pittrans
- Znawca T4
- Posty: 1315
- Rejestracja: 03 maja 2012, 17:30
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 14 razy
- otrzymal podziekowanie: 34 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Tak jak kolega Slimak pisze kostka i instalacja rozrusznika(oczyścić przewody, ja tak miałem u siebie ) i sam rozrusznik. A kostkę nie jakaś taniocha tylko coś dobrego.
-
zyraza
- Forumowicz T4
- Posty: 111
- Rejestracja: 07 sty 2015, 17:52
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: carawell
- Lokalizacja: Kołobrzeg/N Fredrikstad
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Jeżeli chodzi tobie o imobilaizer to nie on jest winny.
Na uszkodzonym imo silnik zapalisz na sekundeę póżniej zgaśnie
Na uszkodzonym imo silnik zapalisz na sekundeę póżniej zgaśnie
-
Frog
- Początkujący T4
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 mar 2015, 19:53
- 11
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: Bergen
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Czyli co to może być? :D ponieważ nawet na krótko nie zapali więc myślę ze to nie winna kostki stacyjki! :D
-
zyraza
- Forumowicz T4
- Posty: 111
- Rejestracja: 07 sty 2015, 17:52
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: carawell
- Lokalizacja: Kołobrzeg/N Fredrikstad
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Odpalałeś na " krótko " z kostki stacyjki?
Rozrusznik kręcił a silnik nie zagadał?
Rozrusznik kręcił a silnik nie zagadał?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Wyjmij rozrusznik i sprawdź na krótko czy kręci, oczywiście o ile wcześniej próbowałeś tak http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?p=105801#p105801
-
Frog
- Początkujący T4
- Posty: 11
- Rejestracja: 27 mar 2015, 19:53
- 11
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: Bergen
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Jutro dam znać co było! :D umówiłem się z kolegą elektrykiem z Volkswagena wpadnie z PC i oblukamy! :D
Rozrusznik nawet nie zakręcił! :D ale jest sprawny jak nic, ale było tylko drrrrrzyraza pisze:Odpalałeś na " krótko " z kostki stacyjki?
Rozrusznik kręcił a silnik nie zagadał?
Ostatnio zmieniony 21 sty 2016, 19:02 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę edytować posty a nie pisać jeden pod drugim!
Powód: Proszę edytować posty a nie pisać jeden pod drugim!
-
4mario
- Forumowicz T4
- Posty: 184
- Rejestracja: 10 gru 2015, 23:05
- 10
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: Karetka
- podziekowal za post: 6 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Stawiam na baterię. Zmierz spadek napięcia w momencie rozruchu. Podłącz woltomierz do baterii, połóż go tak żebyś widział wyświetlacz i spróbuj uruchomić. Jak napięcie spadnie poniżej 10V akumulator na śmietnik.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Rozrusznik też może być uszkodzony, może po wyjęciu bez obciążenia się kręcić, a pod obciążeniem już nie
skąd ta pewnośćFrog pisze:ale jest sprawny jak nic,
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Dokladnie o to samo miałem spytać. We wtorek ratowałem kolegę z T2, któremu auto rano odpaliło, pojechał coś załatwić i jak skończył to miał takie same objawy jak Wątkotfurca. Telefonicznie kazałem mu wyjąc wtyczkę od kostki i zrobić zworki na zapłon i na rozrusznik. Skończyło się na samym zapłonie i odpalaniu z holu bo ewidentnie zastrajkował rozrusznik. Ot tak sam z siebie, bez żadnego ostrzeżenia.Kenobi pisze:Rozrusznik też może być uszkodzony, może po wyjęciu bez obciążenia się kręcić, a pod obciążeniem już nieskąd ta pewnośćFrog pisze:ale jest sprawny jak nic,
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Temat podobny i nie będę zaczynał nowego wątku.
Na krótko pali ( plus z aku bezpośrednio na rozrusznik ) a ze stacyjki nie. Kostka oczywiście sprawna. Grzebię na wiki i według rozpiski
http://www.t4-wiki.de/wiki/Mehrfachstecker
mam takie coś:
Kostka F, pin 1b: Stecker T2j/1 (bei Automatik -> T2j/2 (Anlasser (Magnetschalter)
Jak to rozumieć? Nie kumam tego T2j/1
Na krótko pali ( plus z aku bezpośrednio na rozrusznik ) a ze stacyjki nie. Kostka oczywiście sprawna. Grzebię na wiki i według rozpiski
http://www.t4-wiki.de/wiki/Mehrfachstecker
mam takie coś:
Kostka F, pin 1b: Stecker T2j/1 (bei Automatik -> T2j/2 (Anlasser (Magnetschalter)
Jak to rozumieć? Nie kumam tego T2j/1
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1744
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Niepotrzebnie sobie mieszasz. Tu masz dwa linki do twojego problemu.
http://t4-wiki.de/wiki/Anlasser
http://t4-wiki.de/wiki/Schalter_D_(Z%C3 ... sschalter)
Sprawdź czy z kostki stacyjki, pin50 wychodzi 12V (stacyjka w pozycji startu rozrusznika). Jeżeli tak jest, to napięcie musi dojść do skrzynki bezpieczników z tyłu wtyczka czerwona H1 pin1. Wychodzi z białej wtyczki F pin1 . Od tego miejsca leci do rozrusznika. Tak wygląda cała trasa prądu do rozrusznika.
http://t4-wiki.de/wiki/Anlasser
http://t4-wiki.de/wiki/Schalter_D_(Z%C3 ... sschalter)
Sprawdź czy z kostki stacyjki, pin50 wychodzi 12V (stacyjka w pozycji startu rozrusznika). Jeżeli tak jest, to napięcie musi dojść do skrzynki bezpieczników z tyłu wtyczka czerwona H1 pin1. Wychodzi z białej wtyczki F pin1 . Od tego miejsca leci do rozrusznika. Tak wygląda cała trasa prądu do rozrusznika.
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Z kostki na pewno wychodzi bo sprawdzałem z 10 razy. Popatrzę dzisiaj jeszcze raz na spokojnie. Sprawdzę czy z F1 idzie dalej. Dziękuję
P. S.
Moje auto to automat przerobiony na manuala i ma jeszcze po drodze przekaźnik 175.
EDIT
Zrobiłem <55>
Z H1 plus wychodził po przekręceniu kluczyka do końca na rozruch a na rozruszniku się nie pokazywał. Mam pozostałości po jakichs krańcówkach i jakims prostym alarmie i myślałem, że to to , ale nie. Idąc od H1 po czerwona/czarnym przewodzi doszedłem daleko daleko za skrzynką a nawet za wykładziną do bezpiecznika takiego typu jak są na listwie pod skrzynka z przekaźnikami i był spalony. Co ciekawe z H1 wychodzi cienki czerwono/czarny a na rozruszniku jest gruby i to mnie tez zmyliło. Zmiana grubości przewodu jest właśnie na bezpieczniku. no i tego bezpiecznika nie ma na schematach na wiki.
P. S.
Moje auto to automat przerobiony na manuala i ma jeszcze po drodze przekaźnik 175.
EDIT
Zrobiłem <55>
Z H1 plus wychodził po przekręceniu kluczyka do końca na rozruch a na rozruszniku się nie pokazywał. Mam pozostałości po jakichs krańcówkach i jakims prostym alarmie i myślałem, że to to , ale nie. Idąc od H1 po czerwona/czarnym przewodzi doszedłem daleko daleko za skrzynką a nawet za wykładziną do bezpiecznika takiego typu jak są na listwie pod skrzynka z przekaźnikami i był spalony. Co ciekawe z H1 wychodzi cienki czerwono/czarny a na rozruszniku jest gruby i to mnie tez zmyliło. Zmiana grubości przewodu jest właśnie na bezpieczniku. no i tego bezpiecznika nie ma na schematach na wiki.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Ktos zamontowal bezpiecznik miedzy sciana rodziowa a wykladzina ?
Moze myslal ze sie nigdy nie spali ?
Moze myslal ze sie nigdy nie spali ?
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
peters pisze:Ktos zamontowal bezpiecznik miedzy sciana rodziowa a wykladzina ?
Moze myslal ze sie nigdy nie spali ?
tylko, że to wygląda na oryginał. Zaraz będę rozbierał ten sam rocznik z AXG to zwrócę szczególna uwagę czy będzie taki bezpiecznik.
Jak pisałem na schematach nie ma tam bezpiecznika
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1744
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Vwyogi do H1/1 dochodzi + ze stacyjki i jest to kabel czerwono-czrny 4mm2. Natomiast z F/1 wychodzi do rozrusznika też kabel czerwono-czarny 4mm2. Sprawdź czy w dobre wtyczki zaglądasz, tam łatwo idzie się pogubić.
Sorry, pisałeś że u Ciebie był automat !. Początek jest taki sam. Ze stacyjki na H1/1 wyjście F/1 kolor ten sam ale przekrój kabla 0,5 i on idzie do złączki TV15 za skrzynką bezpieczników. Następnie stamtąd do drugiej kostki dwu pinowej, też za skrzynką bezpieczników, z niej wychodzi kolor czerwono-zielony i idzie do przekaźnika ( ten od świateł wstecznych przy automatach) pin T9/6 . Z tego przekaźnika wychodzi z pinuT9/8 czerwono-czarny 4mm2 i idzie do rozrusznika.
Sorry, pisałeś że u Ciebie był automat !. Początek jest taki sam. Ze stacyjki na H1/1 wyjście F/1 kolor ten sam ale przekrój kabla 0,5 i on idzie do złączki TV15 za skrzynką bezpieczników. Następnie stamtąd do drugiej kostki dwu pinowej, też za skrzynką bezpieczników, z niej wychodzi kolor czerwono-zielony i idzie do przekaźnika ( ten od świateł wstecznych przy automatach) pin T9/6 . Z tego przekaźnika wychodzi z pinuT9/8 czerwono-czarny 4mm2 i idzie do rozrusznika.
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Dziękuję. Już ogarnąłem. Szedłem po czerwono/czarnym z F1 aż doszedłem do tego nieszczęsnego bezpiecznika.
-
wojażer
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 25 maja 2015, 11:34
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Może komuś się przyda, u mnie było tak (2,4D 95r) :
Najpierw silnik nie odpalał co jakiś czas tak jakby świece nie grzały. Wystarczyło ruszyć przekaźnikiem i odpalał (taki myk "sprzedał mi poprzedni właściciel) a że nie lubię takich niespodzianek zleciłem znajomemu warsztatowi rozprawienie się z tematem w efekcie czego wymieniono przekaźnik świec i podstawę przekaźników. Ale po jakimś czasie temat powrócił i wtedy skumałem, że to był zły trop bo auto nie odpalało nawet zaraz po zgaszeniu (przed wymianą przekaźnika świec i podstawy) Wytypowałem kostkę stacyjki bo wyglądało to tak jakby immobilajzer nie pozwalał zapalić(mino że jest podłączony oddzielnym kablem niż stacyjka) więc zleciłem jej wymianę. Pomogło od razu :-) ale niestety z kolei przestał kręcić rozrusznik, Najpierw co jakiś czas a potem w ogóle. Sprawdziłem, styki i konektory są ok. Przy odpalaniu pomaga dociśnięcie i przytrzymanie kostki. Nie wiem czy ktoś z Was się spotkał z czymś takim ale ja stawiam na wadliwą mechanicznie kostkę(mimo że nowa) albo zużycie stacyjki i niedopasowanie z nową kostką. Choć co do tego ostatniego miałbym zastrzeżenia bo na starej kostce rozrusznik zawsze kręcił. Napiszcie proszę czy spotkaliście się z czymś takim....
Najpierw silnik nie odpalał co jakiś czas tak jakby świece nie grzały. Wystarczyło ruszyć przekaźnikiem i odpalał (taki myk "sprzedał mi poprzedni właściciel) a że nie lubię takich niespodzianek zleciłem znajomemu warsztatowi rozprawienie się z tematem w efekcie czego wymieniono przekaźnik świec i podstawę przekaźników. Ale po jakimś czasie temat powrócił i wtedy skumałem, że to był zły trop bo auto nie odpalało nawet zaraz po zgaszeniu (przed wymianą przekaźnika świec i podstawy) Wytypowałem kostkę stacyjki bo wyglądało to tak jakby immobilajzer nie pozwalał zapalić(mino że jest podłączony oddzielnym kablem niż stacyjka) więc zleciłem jej wymianę. Pomogło od razu :-) ale niestety z kolei przestał kręcić rozrusznik, Najpierw co jakiś czas a potem w ogóle. Sprawdziłem, styki i konektory są ok. Przy odpalaniu pomaga dociśnięcie i przytrzymanie kostki. Nie wiem czy ktoś z Was się spotkał z czymś takim ale ja stawiam na wadliwą mechanicznie kostkę(mimo że nowa) albo zużycie stacyjki i niedopasowanie z nową kostką. Choć co do tego ostatniego miałbym zastrzeżenia bo na starej kostce rozrusznik zawsze kręcił. Napiszcie proszę czy spotkaliście się z czymś takim....
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Caravella nie pali
Kostkę kupuje się w aso jeśli chcesz mieć z nią spokój. Te chińczyki zamienniki są do niczego
