alternator - ładowanie
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Truskawa
- Forumowicz T4
- Posty: 53
- Rejestracja: 29 cze 2015, 19:33
- 11
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4 Caravelle
- Lokalizacja: Raszówka
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
alternator - ładowanie
No więc zacznę od początku:
pisałem wcześniej (http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=30&t=11547) autko stało u mechanika i okazało się że regulator napięcia padł i ładował tylko 13,2 obecnie jest już nowy i ładowanie 13,8 więc jest ok :) ale ale po odpaleniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania dopiero jak dodam gazu... alternator sprawdzony jest sprawny i jeszcze spokojnie da radę... pytanko co z tym zrobic i jaki to może być powód...
pisałem wcześniej (http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=30&t=11547) autko stało u mechanika i okazało się że regulator napięcia padł i ładował tylko 13,2 obecnie jest już nowy i ładowanie 13,8 więc jest ok :) ale ale po odpaleniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania dopiero jak dodam gazu... alternator sprawdzony jest sprawny i jeszcze spokojnie da radę... pytanko co z tym zrobic i jaki to może być powód...
-
szczepek76
- Aktywny T4
- Posty: 377
- Rejestracja: 03 maja 2010, 7:13
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 2000r
- Lokalizacja: siedlce
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: alternator - ładowanie
a ten nowy to z jakiej firmy?
bo jak to tani zamiennik to to mogą być takie kwiatki
bo jak to tani zamiennik to to mogą być takie kwiatki
-
Truskawa
- Forumowicz T4
- Posty: 53
- Rejestracja: 29 cze 2015, 19:33
- 11
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4 Caravelle
- Lokalizacja: Raszówka
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: alternator - ładowanie
yyy... nie wiem ale generalnie robi mi to znajomy mechanik i wiem że nie zrobi mnie w balona i nie wciśnie chińczyka a skasuje za oryginał bo serwisuje u niego pozostałe 3 auta i nie mam żadnych problemów. Postaram się jutro dowiedzieć :)
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: alternator - ładowanie
A jaki masz zamontowany licznik? Za wzbudzenie odpowiada niebieski kabel idący na wtyczke alternatora d+. Na włączonym zapłonie powinno się tam pojawić 12v. Jak jest ok to w wiązkę licznika trzeba wlutować żarówkę 1.2w
-
Truskawa
- Forumowicz T4
- Posty: 53
- Rejestracja: 29 cze 2015, 19:33
- 11
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4 Caravelle
- Lokalizacja: Raszówka
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: alternator - ładowanie
generalnie licznik jest od lifta i kabelek niby idzie ten niebieski bo mówił mi mechanik a mimo to problem jest...
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: alternator - ładowanie
Takie grzebanie to sama przyjemność :-) Gorzej jak się grzebie pod maską i człowiek potem cały jest upaprany na czarno olejem :-D Ale wszystko jeszcze przed Tobą haha A kupiłeś ulepa i niespodzianki czy niedoróbki prędzej czy później Cię czekają i coś wiem o tym
PS Kolega nie napisał, że wcześniej gasła kontrolka od razu..
PS Kolega nie napisał, że wcześniej gasła kontrolka od razu..
