Przebicie na mocowaniu alternatora
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Przebicie na mocowaniu alternatora
Witam serdecznie,
na imie mam Greg, to moj pierwszy watek na tym forum. Smigam California z '92 roku, opis jak w profilu.
Zorientowalem sie ostatnio, ze miedzy metalowa klamra obudowy paska rozrzadu, a alternatorem mam spora iskre.. spojzcie na video:
https://www.icloud.com/photostream/#A1Grq0zwGNeeO8
Podejzewam zoksydowane polaczenie masowe na obudowie alternatora.
Czy ktos z Was mial podobnie? Przypuszczam, ze problem dotyczy tylko silnikow benzynowych z cewka wysokiego napiecia.
Pozdrowienia!
na imie mam Greg, to moj pierwszy watek na tym forum. Smigam California z '92 roku, opis jak w profilu.
Zorientowalem sie ostatnio, ze miedzy metalowa klamra obudowy paska rozrzadu, a alternatorem mam spora iskre.. spojzcie na video:
https://www.icloud.com/photostream/#A1Grq0zwGNeeO8
Podejzewam zoksydowane polaczenie masowe na obudowie alternatora.
Czy ktos z Was mial podobnie? Przypuszczam, ze problem dotyczy tylko silnikow benzynowych z cewka wysokiego napiecia.
Pozdrowienia!
-
MisiekVW
- Forumowicz T4
- Posty: 114
- Rejestracja: 27 lut 2012, 12:59
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle Assistance
- Lokalizacja: Oświęcim
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
tez tak miałem, u mnie ustąpiło po wymianie paska rozrządu :)
-
MisiekVW
- Forumowicz T4
- Posty: 114
- Rejestracja: 27 lut 2012, 12:59
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle Assistance
- Lokalizacja: Oświęcim
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
pasek z obudową gdzieś się spotykał i elektryzował obudowę a ta musiała gdzieś się wyładować też kminiłem temat chyba z 2 m-c. i sobie dałem spokój. po wymianie pasków ustało :)
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
Ale numer, wielkie dzieki za info.
Sprobuje odpiac obudowe i potestowac.
Dzieki!
Sprobuje odpiac obudowe i potestowac.
Dzieki!
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
Zdemontowalem dzis obudowe paska rozrzadu, faktycznie obtarta. Cala z plastiku z metalowa oslona na wysokosci paska alternatora. Ale zeby az tak elektryzowalo?
Niestety dalej strzela, nie wiem za bardzo jak tego uniknac.
Niestety dalej strzela, nie wiem za bardzo jak tego uniknac.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
nie mogę w tej chwili znaleźc tematu ale już ktoś taki problem opisywał i skończyło się regeneracją, bo coś w śrdku było nie tak
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1745
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
Są to wyładowania statyczne. Brak połączenia obudowy alternatora z obudową silnika. Prawdopodobnie śruby mocujące alternator są w środku tak brudne lub skorodowane że niema połączenia masy (obudowy alternatora z obudową silnika). Wyczyść śruby a problem zniknie .
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
Sruby sa ok, wymontowalem gorna, wyczyscilem, popsikalem kontakt sprawyem, nic sie nie zmienilo.
Co ciekawe, przebicie jest miedzy obudowa paska rozrzadu, a alternatorem bo to on wlasnie jest najblizszym punktem masowym do tej oto blachy - patrz zalacznik
na focie widac, jak pasek napedowy alternatura ja szlifuje...
wyczscilem, psiknalem silikonem ale niewiele sie zmienilo, mam wrazenie, ze dolna oslona odpycha gorna i stad ten kontakt paska z obudowa..
Cyrk.
Co ciekawe, przebicie jest miedzy obudowa paska rozrzadu, a alternatorem bo to on wlasnie jest najblizszym punktem masowym do tej oto blachy - patrz zalacznik
na focie widac, jak pasek napedowy alternatura ja szlifuje...
wyczscilem, psiknalem silikonem ale niewiele sie zmienilo, mam wrazenie, ze dolna oslona odpycha gorna i stad ten kontakt paska z obudowa..
Cyrk.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1745
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
Zdejmij obudowę paska i zobacz czy podczas pracy pasek pracuje równo czy drga. Jeżeli pracuje równo to obudowa się poluzowała lub jest zdeformowana. A jeżeli pasek drga podczas pracy , sprawdź naciąg , albo koła pasowe nie są w jednej linii.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
Nie mam podnosnika wiec nie bardzo moge sprawdzic od dolu, ale od gory wyglada to tak, ze dolna czesc obudowy odpycha gorna w kierunku paska. Ten raczej nie wibruje.
Musze przy okazji zdjecia pokrywy od dolu sprawdzic dlaczego dolna czesc oslony paska rozrzadu odpycha gorna.
Musze przy okazji zdjecia pokrywy od dolu sprawdzic dlaczego dolna czesc oslony paska rozrzadu odpycha gorna.
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1745
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
A czy masz osłonę pod silnikiem, bo jeśli nie to może coś uderzyło w osłonę paska i pękła lub się przesuneła.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Przebicie na mocowaniu alternatora
oslony na swoim miejscu, problem ustal, dzieki za pomoc, nigdy bym sie nie domyslil chyba..
