T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest piątek, 18 października 2019, 12:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 11 grudnia 2018, 10:19 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 11:23
Posty: 7046
Lokalizacja: Warszawa
opis: niech moc będzie z wami
model: Caravelle
silnik: ACV

Podziękował: 62 razy
Pomógł: 662 razy
Wszystko rano dla pewności sprawdzone na dwóch T4 z climatronkiem i D3WZ. Jest tak jak pisałem, przy poprawnie działającej i podłączonej oraz oryginalnej instalacji dogrzewacz hula bez względu na to czy climatronik jest włączony czy nie, czy pompka jest podłączona czy nie. Moim zdaniem masz coś nie tak z układem i to powoduje, że bez pompki obieg jest za słaby. Najczęstszym problemem jaki ja spotykałem u różnych osób było zamienienie węzy zasilania z powrotem albo na samym dogrzewaczu albo gdzieś dalej w układzie nagrzewnic.


_________________
"Światem rządzi miłość! Ja na przykład kocham się napić "
Jedyną rzeczą sprawiedliwie rozdzieloną między ludzi jest rozum,
jeszcze nie spotkałem osoby która stwierdziłaby, że ma go za mało


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 11 grudnia 2018, 17:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2012, 13:00
Posty: 2149
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
opis: Kapitan eMO
model: Escapade, holenderka
silnik: 2,5 TDI AXG, AJT+

Podziękował: 160 razy
Pomógł: 138 razy
climatronik, na logikę nawet, nie powinien mieć wpływu na pracę dogrzewacza, bo tenże ma służyć do dogrzania silnika - nie kierowcy. A prawidłowa jego praca uzależniona od dodatkowej pompki, dublującej główną pompę, to kolejny absurd.


_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 11 grudnia 2018, 18:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 11:23
Posty: 7046
Lokalizacja: Warszawa
opis: niech moc będzie z wami
model: Caravelle
silnik: ACV

Podziękował: 62 razy
Pomógł: 662 razy
Dogrzewacz jest wpięty w obieg nagrzewnic i nagrzewa całość płynu, więc nie do końca służy on tylko silnikowi ale też i pasażerom. Nie zmienia to postaci rzeczy, że działa on bez względu na to czy climatronik działa czy nie i czy pompka działa czy nie.


_________________
"Światem rządzi miłość! Ja na przykład kocham się napić "
Jedyną rzeczą sprawiedliwie rozdzieloną między ludzi jest rozum,
jeszcze nie spotkałem osoby która stwierdziłaby, że ma go za mało


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 11 grudnia 2018, 19:39 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 11310
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: 2.0 TDI VP
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 286 razy
Pomógł: 730 razy
Przy rozbudowie do mokrego jak ktoś założy tzw kombizawór to dogrzewacz wtedy w większości grzeje kabinę


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 12 marca 2019, 23:08 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 stycznia 2018, 21:53
Posty: 245
Lokalizacja: Wlkp.
model: T4
silnik: 1.9TD i 2.4D

Podziękował: 8 razy
Pomógł: 11 razy
moja pompka trochę podciekała.postanowiłem ja wyciągnąć i rozebrać.niestety to jakiś szit nierozbieralny,o dziwo część elektryczna była sprawna bo brzęczała,niestety wirnik stał,po próbach rozruszania,rozebrania rozleciała się w rękach <zastrzelę> wiem że ori boscha część mokrą można rozebrać bo ma śrubki bo w innej t4 rozbierałem.ale do setna sprawy.jaką pompę kupić bo jest tego na rynku od groma.co polecacie jakie u siebie montujecie?szukać używki czy nową?jak nową to jaka firma?a może ktoś ma na pozbyciu?


_________________
bez T4 nie ma kariery <lol>


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 13 marca 2019, 06:29 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 11310
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: 2.0 TDI VP
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 286 razy
Pomógł: 730 razy
Tylko nowy bosch


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 13 marca 2019, 21:16 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 stycznia 2018, 21:53
Posty: 245
Lokalizacja: Wlkp.
model: T4
silnik: 1.9TD i 2.4D

Podziękował: 8 razy
Pomógł: 11 razy
też tak myślałem żeby nie bawić się w podróby tylko bosch.ale dzisiaj wcześniej skończyłem robotę i wjechałem na pobliski szrot po drodze.parę używek z audi-vw znalazłem i albo już się pociły albo stały na amen więc dupa.myślę trza jechać po nową ale wspomniało mi się że mercedesy też mają te pompy.no i temat ogarnąłem za 20zł <victory> .z merca w 202 wyjąłem ori boscha który wygląda i działa jak nowy.oczywiście z kawałkiem wiązki bo wtyczka Mercedesa jest inna niż Vw ale przylutowanie dwóch kabelków to 5min.druga różnica to króćce przyłączeniowe są ciut mniejszej średnicy ale zamiast oryginalnego cybantu Vw dałem opaski skręcane.poza tym wszystko pasuje plug&play i problem z głowy.poniżej zdjęcie tej pompy z Merca z założonym już gumowym uchwytem z t4:
Załącznik:
zdjecie0250.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


_________________
bez T4 nie ma kariery <lol>


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 08:29 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 11310
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: 2.0 TDI VP
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 286 razy
Pomógł: 730 razy
Te opaski skręcane wcześniej czy później potną Ci węże, dla mnie to druciarstwo na całego


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 10:15 
Offline
podteczkownik

Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2016, 17:34
Posty: 302
model: MK1
silnik: 1,6TD

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 25 razy
Nowa pompka kosztuje 190-200zł Boscha (kupowałem tydzień temu do 2,5TDI) - nie wiem czy warto kombinować z używkami.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 11:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2012, 13:00
Posty: 2149
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
opis: Kapitan eMO
model: Escapade, holenderka
silnik: 2,5 TDI AXG, AJT+

Podziękował: 160 razy
Pomógł: 138 razy
za 10% ceny chyba warto ;)


_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 14:16 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 11310
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: 2.0 TDI VP
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 286 razy
Pomógł: 730 razy
Jak strzeli wąż czy pęknie pompka w wakacje zagranicą na autostradzie to na pewno wtedy można powiedzieć, że było warto dla takiej przygody :-P


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 15:06 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 16:29
Posty: 1106
model: California Exclusive
silnik: AXG

Podziękował: 27 razy
Pomógł: 17 razy
I u mnie ciekla, nowa boscha zalozona na aucie.


_________________
Pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 21:15 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 stycznia 2018, 21:53
Posty: 245
Lokalizacja: Wlkp.
model: T4
silnik: 1.9TD i 2.4D

Podziękował: 8 razy
Pomógł: 11 razy
niebieski-n2 napisał(a):
za 10% ceny chyba warto ;)

dokładnie :mrgreen:
Probe041 napisał(a):
Te opaski skręcane wcześniej czy później potną Ci węże, dla mnie to druciarstwo na całego

dlaczego?mogłem zostawić ori opaski ale jedną i tak ktoś wcześniej skręcaną założył.a przecież opaski skręcane występują praktycznie w każdym aucie i nic się nie dzieje i jakoś mam do nich większe zaufanie niż do tych ściskanych.tym bardziej w kilkunastoletnim aucie gdzie węże już "popuchnięte" i nie zawsze taka zaciskana opaska wystarczy.a przecież nie dokręcałem tego "na chama" tylko z wyczuciem.oczywiście wiem i doskonale zdaje sobie z tego sprawę że to co zrobiłem diametralnie odbiega od technologi naprawy przewidzianej przez producenta <vw>


_________________
bez T4 nie ma kariery <lol>


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 21:20 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 11310
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: 2.0 TDI VP
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 286 razy
Pomógł: 730 razy
Akurat opaski skręcane ślimakowe nie bez powodu nie są stosowane w układzie wodnym przez vaga jak i innych producentów ale nie o tym jest ten temat. Jak wąż jest spuchnięty to się go wymienia i likwiduje wycieki oleju zamiast zmiany opaski na taką do kranu w domu


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 21:40 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 stycznia 2018, 21:53
Posty: 245
Lokalizacja: Wlkp.
model: T4
silnik: 1.9TD i 2.4D

Podziękował: 8 razy
Pomógł: 11 razy
zgadza się że w fabryce ich VW nie zakłada.ale ogółem rzecz biorąc to w kilkunastoletnich autach które naprawiało przez lata stado różnych mechaników na co drugim wężu można taką opaskę spotkać ;)


_________________
bez T4 nie ma kariery <lol>


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 marca 2019, 21:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2012, 13:00
Posty: 2149
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
opis: Kapitan eMO
model: Escapade, holenderka
silnik: 2,5 TDI AXG, AJT+

Podziękował: 160 razy
Pomógł: 138 razy
Przecież opaski skręcane są różnorakie, niekoniecznie marketowe ślimakowe.
Mam/miałem tych pompek kilkanaście i wciąż przekładam graty z jednej do drugiej i odwrotnie ;) , włącznie z wymianą w nich szczotek, tak, aby na półce ze dwie sprawne leżały non-stop i gdy coś nie tak na aucie, to w 5 minut podmiana i znów zabawa.
Tylko ja je też używam (oprócz 2 standardowego zastosowania w autach) - w 3 webastach.
Nie sądzę, żeby naprawiana była w czymś gorsza, tam się nie ma za bardzo co zepsuć (oprócz szczotek), chyba że zgnije obudowa lub się plastik ze starości rozleci.


_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 15 marca 2019, 08:24 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 11310
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: 2.0 TDI VP
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 286 razy
Pomógł: 730 razy
Ślimakowe po pierwsze gdy je zaciskasz niszczą wąż, po drugie z reguły są słabe, temperatura jest skrajna i nie dociskają stale węży plus sam wąż siada po czasie i tu ten sam problem. Znowu opaski skręcane na śrubkę typu gbs są do przelkniecia ale znowu nie niszczą węży to same się nie docisną w czasie no i trzeba dać zawsze na gwint kapkę kleju aby trzymały przynajmniej tyle co w dniu montażu. Co innego gdy wymienisz przewody na silikonowe ale to już skrajność


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB