T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest poniedziałek, 17 grudnia 2018, 11:19

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 18:45 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
Witam

Przymierzam się do generalnego zabezpieczenia antykorozyjnego swojego busa.
W tej chwili korozji w nim w zasadzie nie ma i chciałbym ten stan utrzymać.

Są specjalistyczne firmy które wykonują taką usługę (np. ostatnio rozmawiałem z nimi: http://www.myjnia-tomar.dzs.pl/nasze-uslugi/zabezpieczenia-antykorozyjne/
ale zabezpieczenie T4 kosztuje 1400zł (trwa 4-5 dni i podobno rozbierają częściowo samochdód - np. nadkola, osłony).
Jestem pewien, że robiąc to samodzielnie dam radę to zrobić sporo taniej i przede wszystkim znacznie staranniej.
Niestety nie mam zupełnie wiedzy na temat preparatów których powinienem użyć (w profile, na podwozie, nadkola itp.).
Posiadam kompresor, ewentualnie mogę dokupić jakiś pistolet z sondą tylko tych preparatów są setki. Samego Valvoline Tectyl są 22 rodzaje http://www.valvolineeurope.com/polish/products/tectyl/aftermarket

Jak widzę na forum temat był już częściowo poruszany, ale jakiś konkretnych wniosków nie znalazłem. Na pewno rozwiązania typu wysmarowanie całego podwozia smarem który kapie latem (były takie porady) nie wchodzą w grę. Jestem również bardzo negatywnie nastawiony do bitexu. Bitex tworzy skorupę pod którą bez problemu potrafi hulać ruda przy czym bitext maskuje wszystkie objawy. A potem się okazauje że pół samochodu trzyma się wyłącznie na bitexie bo metalu pod spodem to już nie ma. Więc IMHO bitex to zło :)

A może ktoś wie jakiś środków używają specjaliści?


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 20:19 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 2272
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 146 razy
Pomógł: 75 razy
Nie znam jeszcze T4 z tej strony ale jeśli masz ogrzewany garaż i kompresor to możesz spróbować. Z tym że nie da się tego zrobić raz a dobrze tylko trzeba co maks. dwa lata powtarzać. No chyba że bus stoi pod dachem to może co trzy. Przy normalnym parkowaniu pod chmurkę korozję można tylko opóźnić. Przerabiałem temat na moim Polonezie - nówka sztuka kupiona w 1998 r. w salonie FSO, obecnie z przebiegiem 109 kkm, co dwa lata pełne zabezpieczenie antykorozyjne, a i tak w ub.roku skończyło się na pełnej wymianie progów. Regularnie zabezpieczanego amatorsko ale z wielkim poświeceniem Busa T2 mojego kolegi ruda ciągle chrupie.
Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)

Czyli na początek musisz bardzo dokładnie umyć podwozie, najlepiej karcherem gorącą wodą i poczekać aż całkowicie wyschnie. Potem silna lampa i tam gdzie coś rdzawego widać to czyścimy do metalu i malujemy. W tzw. międzyczasie wyjmujesz wszystkie korki profili zamkniętych i tyle tapicerki ile uznasz za stosowne.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 20:34 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
Adampio napisał(a):
Nie znam jeszcze T4 z tej strony ale jeśli masz ogrzewany garaż i kompresor to możesz spróbować. Z tym że nie da się tego zrobić raz a dobrze tylko trzeba co maks. dwa lata powtarzać. No chyba że bus stoi pod dachem to może co trzy. Przy normalnym parkowaniu pod chmurkę korozję można tylko opóźnić. Przerabiałem temat na moim Polonezie - nówka sztuka kupiona w 1998 r. w salonie FSO, obecnie z przebiegiem 109 kkm, co dwa lata pełne zabezpieczenie antykorozyjne, a i tak w ub.roku skończyło się na pełnej wymianie progów.

Nie wiem jak Polonezy (myślę że podobnie), ale duże fiaty wytrzymywały 10 lat. Więc jak widać z Twoje zabezpieczenie zadziałało - zdecydowanie przedłużyło życie samochodu.

Adampio napisał(a):
Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)

Najlepsza były by minia albo inna farba tlenkowa, ale obecnie takie coś nie jest dostępne.

Adampio napisał(a):
Czyli na początek musisz bardzo dokładnie umyć podwozie, najlepiej karcherem gorącą wodą i poczekać aż całkowicie wyschnie. Potem silna lampa i tam gdzie coś rdzawego widać to czyścimy do metalu i malujemy. W tzw. międzyczasie wyjmujesz wszystkie korki profili zamkniętych i tyle tapicerki ile uznasz za stosowne.

No tak, ale pytanie dotyczyło preparatów a nie technologii którą znam. Czyli co konkretnie w progi i co na podwozie.
Również jednym z bardziej korodujących elementów (we wszystkich samochodach) są zagięcia blach, czyli np. dolne krawędzie drzwi. Co na to?


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 22:19 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 czerwca 2015, 09:45
Posty: 25
Lokalizacja: Kielce
model: Caravelle
silnik: 2.5 B+G

Podziękował: 1 raz
Pomógł: 0 razy
Robimy remonty klasyków od paru lat.Mamy 4 trabanty i t4. Na czystą blachę dajemy podkład tlenkowy czerwony 2-3 warstwy i potem chlorokauczuk. Mimo upływu lat i jazdy w zimę nigdzie rdza nie wychodzi:)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 22:21 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 11 listopada 2010, 13:22
Posty: 2585
Lokalizacja: Kraków
opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI"
model: Multivelle Long
silnik: 2.5 AAF bi-fuel

Podziękował: 132 razy
Pomógł: 200 razy
Skad macie podklad tlenkowy czerwony?
I czy jest to ten sam podklad (tzw minia) ktora dawniej produkowano?


_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić

Jeżeli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 22:48 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
brak danych napisał(a):
Robimy remonty klasyków od paru lat.Mamy 4 trabanty i t4. Na czystą blachę dajemy podkład tlenkowy czerwony 2-3 warstwy i potem chlorokauczuk. Mimo upływu lat i jazdy w zimę nigdzie rdza nie wychodzi:)

Jesteś w stanie gdzieś kupić podkład tlenkowy czy masz na myśli "zwykła farba podkładowa w kolorze czerwony tlenkowy" ?


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 23:06 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 2272
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 146 razy
Pomógł: 75 razy
stormy napisał(a):
Nie wiem jak Polonezy (myślę że podobnie), ale duże fiaty wytrzymywały 10 lat. Więc jak widać z Twoje zabezpieczenie zadziałało - zdecydowanie przedłużyło życie samochodu.
Właśnie o tym piszę, byłem przekonany że przy takim nakładzie "sił i środków" nie będzie grama rdzy. Z tym, że progi to ponoć wina wspaniałych plastikowych nakładek bop to jest Plus.

stormy napisał(a):
Adampio napisał(a):
Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)

Najlepsza były by minia albo inna farba tlenkowa, ale obecnie takie coś nie jest dostępne.

Dalej będę twierdził, że Corina, np: http://www.budujesz.pl/positive-farba-p ... a-1l-8922/
jest bardzo dobra bo spirytusowa i okrętowa. Tylko oczywiście na żadną rdzę, tylko drapiemy, odtłuszczamy, malujemy Brunoxem, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy, brunoksujemy, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy i dopiero wtedy dwie warstwy Coriny

stormy napisał(a):
Również jednym z bardziej korodujących elementów (we wszystkich samochodach) są zagięcia blach, czyli np. dolne krawędzie drzwi. Co na to?
Co do dołu drzwi to przede wszystkim ich odwodnienie czyli udrożnienie otworków na samym dole lub nawet ich zrobienie. Przynajmniej to u mnie zadziałało w najbardziej chyba korodujących drzwiach na Świecie czyli drzwiach od... UAZ-a.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 23:25 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
Adampio napisał(a):
[...]oczywiście na żadną rdzę, tylko drapiemy, odtłuszczamy, malujemy Brunoxem, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy, brunoksujemy, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy i dopiero wtedy dwie warstwy Coriny

A propos Brunoxa.
Właśnie czytam sobie ciekawy test tego produktu: http://jaktozrobilemwgarazu.pl/brunox-epoxy-czy-app-r-stop-test-skutecznosci/


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 7 grudnia 2015, 23:42 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 2272
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 146 razy
Pomógł: 75 razy
Pisząc Brunox miałem na myśli coś co wiąże rdzę, czyli również Cotranin i Kompleksor, a na grubych częściach także... Foslol. Tego R-Stopa nie znam, ale każdy znany po przereagowaniu drapię wiec i tego bym też drapał :)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 8 grudnia 2015, 00:05 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
Adampio napisał(a):
Pisząc Brunox miałem na myśli coś co wiąże rdzę, czyli również Cotranin i Kompleksor, a na grubych częściach także... Foslol. Tego R-Stopa nie znam, ale każdy znany po przereagowaniu drapię wiec i tego bym też drapał :)

Wybacz, ale zupełnie nie widzę sensu w Twoim działaniu.
Stosowanie preparatu wiążącego rdzę takiego jak Fosol czy Cortanin F (którego jednym z głównych zadań jest wytworzenie warstwy fosforanu żelaza która ma właściwości ochronne) po to żeby to później zdrapać zupełnie nie ma sensu. Nie mówiąc o stosowaniu w tym celu podkłądu epoksydowego jakim jest Brunox :)
To mniej więcej tak jakbyś wkręty do karton gipsu (te czarne) oszlifował do gołego żeby jest później pomalować :)
Bo "to coś" czarne na wkrętach to jest z grubsza to samo co "to coś" czarne które się robi po potraktowaniu rdzy fosolem czyli powłoka fosforanowa.

W ogóle to chciałem zauważyć, że zbaczamy z tematu, bo wątek jest (miał być) o zabezpieczeniu antykorozyjnym tego co jeszcze nie zardzewiało. A tutaj żadne Cortaniny, Fosole czy Brunoxy nie mają zatosowania.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 10 grudnia 2015, 09:52 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 18:08
Posty: 4034
Lokalizacja: RZESZÓW
opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
model: T4
silnik: AFN 1.9 TDI

Podziękował: 53 razy
Pomógł: 150 razy
Brunox to szmelc zawsze to twierdziłem ale oczywiście jak to bywa z polakami wszyscy są mechanikami , lekarzami ,i lakiernikami i wiedzą lepiej...ale nie o tym miało być...
Ja robiłem konserwację chłopakom z fofum i na razie skarg nie ma...
Ja akuratnie używam produktów Firmy Motip..lecz mogą być Vavoiline lub Forch .innych nie polecę.
Pierwsze darcie do gołej blachy rdzy tam gdzie nie sięgam piaskuje.
Na to podkład Alkyton
http://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery ... l1154.html
Miejsca szczególnie narażone na korozję lu stojącą wodę wypełniam K+D .I dopiero konserwacja ,najpierw profile ,następnie spód, na koniec baranek na progi...
Oczywicie zderzaki oraz błotniki zdejmujesz.


_________________
BYŁEM
I OSTRÓDA III OLSZTYN IV POKRZYWNA VI GÓRY SOWIE VII KASZEBE.VIII RADKÓW.IX SUCHEDNIÓW.XI SIAMOSZYCE.XIII ORAWA XIV KARPACZ

ORGANIZOWAŁEM
II ROZTOKI GÓRNE.V TARNAWA NIŻNA.XII ROZTOKI GÓRNE


bus.jpg


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 10 grudnia 2015, 10:00 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 2272
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 146 razy
Pomógł: 75 razy
Śledzik na zaś bo rzeczy do zrobienia multum ale i o blache zadbać bedzie trzeba :)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 10 grudnia 2015, 13:56 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
chmielik napisał(a):
[...]Ja akuratnie używam produktów Firmy Motip..lecz mogą być Vavoiline lub Forch .innych nie polecę.[...]Na to podkład Alkyton

Dzięki za merytoryczną wypowiedź.
Kolega flax trafił jeszcze na ciekawy produkt: https://fluid-film.pl/
Dla mnie przekonujące jest to, że produkty są przeznaczone m.in do zabezpieczania antykorozyjnego w przemyśle stoczniowym np. ładowni, zbiorników balastowych czy wewnętrzych części sterów.
Dodatkowo w 2009 Oltimer Markt we współpracy z Akademią Pojazdów w Schweinfurcie zrobił testy w którym te produkty zajęły dość wysokie pozycje.
Test jest tutaj: http://www.oldtimer-markt.de/sites/default/files/oldtimer_markt_rostschutz-test_teil_2.pdf niestety po niemiecku, ale na stronie FF w dziale FAQ jest tłumaczenie.
Co to tego testu to trochę zaskoczył mnie nie najlepszy wynik preparatu Wurtha. Szkoda, że w teście nie było Tectyli.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 10 grudnia 2015, 14:39 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 maja 2013, 15:26
Posty: 1329
Lokalizacja: Olsztyn
opis: 2.8 V6
model: Caravelle Business
silnik: AMV

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 64 razy
stormy napisał(a):
chmielik napisał(a):
[...]
Co to tego testu to trochę zaskoczył mnie nie najlepszy wynik preparatu Wurtha. Szkoda, że w teście nie było Tectyli.


uzywałem Tectyl ML w sprayu z rurką i po lekkim podgrzaniu w garnku bardzo łatwo sie dozuje i ładnie spływa w kazdy zakamarek. Nie wycieka w czasie upałów. Cena akceptowalna. Ostanio na profile zamkniete w sprinetze średnim zużyłem 3 puszki i ciut mi brakło na wewnetrzne powierzchnie blotników przednich i na pas przedni. W T4 robiłem zakamarki za błotnikami przednimi i częśc profili zewnetrznych, drzwi i klape tył. Zrób przed sezonem bo zapach sie utrzymuje przez kilka dobrych dni.


_________________
w garażu:
VW T4 2001 Caravelle Business V6
VW 1979 1303 cabrio 1915ccm 125KM
VW LT35 2001 2.5TDI max wyposażony
Sprinter 312D 1998 Westfalia James Cook


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 10 grudnia 2015, 14:56 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 października 2015, 16:15
Posty: 86
Lokalizacja: Izabelin
model: Hotel California '02
silnik: AXG

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 8 razy
[quote="vwyogi"Zrób przed sezonem bo zapach sie utrzymuje przez kilka dobrych dni.[/quote]
No to tutaj kolejny plus na rzecz Fluid-film - preparat jest na bazie lanoliny i nie zawiera lotnych rozpuszczalników. Więc podejrzewam, że nie jest zbytnio śmierdzący.
Chyba się zdecyduje na wypróbowanie tego FF.

Przy okazji ciekawostka - porozmawiałem z firmą która zajmuję się zabezpieczaniem antykorozyjnym i dowiedziałem się jak to dokładnie robią:
- rozbiórka plastików, osłon itp.
- dokładne mycie podwozia na podnośniku
- natryskiwanie preparatem "Kompleksor 2000"
- 24h na przereagowanie
- natryśnięcie preparatem "Boll do konserwacji podwozi"
- w profile dają "Boll do profili zamkniętych".
Koszt usługi 1200zł w przypadku auta osobowego, dla T4 to 1400-1500zł.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 10 grudnia 2015, 15:57 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 16:29
Posty: 1035
model: California Exclusive
silnik: AXG

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 10 razy
Sluchajcie, przednie blotniki sie tylko odkreca czy trzeba cos ciac? Stormy, zwroc uwage na numer z odprowadzeniem wody spod podszybia. A jak uniknac zasyfiania przednich przestrzeni za blotnikami? Dajecie tam jakies siatki? Czy wspomniane odplywy zalatwiaja sprawe? Gdzies kiedys na jakies niemieckiej stronie widzialem mod...


_________________
Pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 18:19 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 16:29
Posty: 1035
model: California Exclusive
silnik: AXG

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 10 razy
Vwyogi, ty zdaje sie robiles blotniki przod od srodka? Podpowiesz?


_________________
Pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 22:24 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 lutego 2011, 16:51
Posty: 406
Lokalizacja: Przysowy
opis: Posiadacz Zielonej t4 :D
model: t4 Mix
silnik: 1.9TD ABL< 1Z

Podziękował: 59 razy
Pomógł: 22 razy
flax Od 1996 roku błotniki są odkręcane, wcześniej były mocowane na stałe.
(Tectyl ML w sprayu z rurką)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 17 grudnia 2015, 23:06 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 maja 2013, 15:26
Posty: 1329
Lokalizacja: Olsztyn
opis: 2.8 V6
model: Caravelle Business
silnik: AMV

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 64 razy
flax napisał(a):
Vwyogi, ty zdaje sie robiles blotniki przod od srodka? Podpowiesz?


w nowym nabytku odkręcisz górne śrubki i na słupku A i to wystarczy, żeby błotnik odchylić. Kompresorem wydmuchasz liście i można konserwować. Foty z konserwacji w moim wątku:

viewtopic.php?f=30&t=6867&start=20


_________________
w garażu:
VW T4 2001 Caravelle Business V6
VW 1979 1303 cabrio 1915ccm 125KM
VW LT35 2001 2.5TDI max wyposażony
Sprinter 312D 1998 Westfalia James Cook


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 18 grudnia 2015, 01:05 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 16:29
Posty: 1035
model: California Exclusive
silnik: AXG

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 10 razy
Oo dzieki chopy. A trzeba dalej robic odplyw z rynny ?


_________________
Pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB