T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest środa, 28 lipca 2021, 13:42

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 17 marca 2020, 23:50 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): niedziela, 2 marca 2014, 23:49
Posty: 137
Lokalizacja: Śląsk
model: VW T4 *2
silnik: 2,5 TDI AUF+ ACV+

Podziękował: 14 razy
Pomógł: 91 razy
Bigos. Z tym trzecim przekaźnikiem to chyba przesadziłeś.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 18 marca 2020, 09:50 
Offline
teczkownik

Dołączył(a): sobota, 19 lutego 2011, 11:29
Posty: 788
Lokalizacja: Łańcut
model: Caravelle
silnik: 2.4D

Podziękował: 42 razy
Pomógł: 55 razy
Myślę że nie przesadza ,miałem przypadek że strasznie grzał mi się przełącznik świateł aż nagle stopił się w środku, takie rozwiązanie podane przez kolegę zapewne uchroniło by przed zniszczeniem, inna sprawa że być może na konektorach nie było dobrego połączenia stąd grzanie na stykach


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 18 marca 2020, 11:30 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 20:00
Posty: 1466
Lokalizacja: ZCH
model: t4 caracelle
silnik: VR6

Podziękował: 47 razy
Pomógł: 173 razy
Odpowiedź częściową dał Ci kolega mjanusz69. Chodzi ot że jak napięcie po wyjściu ze skrzynki bezpiecznikowej na manetkę jest już dużo niższe niż napięcie z alternatora, to stosujemy trzeci przekaźnik. Albo wymieniamy całą skrzynkę bezpiecznikową i wyłącznik świateł ( tam gdzie istnieje problem ze stratą napięcia). Można go stosować profilaktycznie żeby uniknąć zniszczenia wyłącznika świateł, Tak jak pisał wcześniej kolega.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 18 marca 2020, 23:14 
Offline
podteczkownik

Dołączył(a): wtorek, 16 sierpnia 2016, 09:54
Posty: 477
Lokalizacja: P-ń Wlkp
model: t4 caravelle L syncr
silnik: ACV
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 11 razy
Pomógł: 32 razy
Też nie rozumiem idei 3go przekaźnika. Prąd idący z manetki ma zasilić tylko cewki 2ch przekaźników, a napięcie na styki robocze i tak powinno być pociągnięte bezpośrednio z aku.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 18 marca 2020, 23:27 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): niedziela, 2 marca 2014, 23:49
Posty: 137
Lokalizacja: Śląsk
model: VW T4 *2
silnik: 2,5 TDI AUF+ ACV+

Podziękował: 14 razy
Pomógł: 91 razy
W temacie było wyjaśnione 2 przekaźniki jeden świateł drogowych, drugi mijania i to wszystko.
Dublowanie przekaźników to jak zakładanie dwóch gumek na wszelki wypadek.
Tyle w temacie.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 18 marca 2020, 23:30 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 3156
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 207 razy
Pomógł: 198 razy
@garbaty: w jednej z wersji tak jest. Ale w bardziej popularnej - styki robocze przekaźników wstawia się w miejsce styków przełącznika krotkie/długie (lewy pająk), a ten przełącznik wtedy sluży tylko do sterowania cewkami tych przekaźników. Modernizacja odbywa się w takiej wersji bez żadnego cięcia, bo tylko z kostki na tyle skrzynki elektrynki wypinasie dwa piny i wtedy bardzo łateo wrócić do oryginału. Ale wymaga to dobrego przwwodnictwa i na bezpiecznikach oryginalnych i na reszcie stykow


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 19 marca 2020, 09:36 
Offline
podteczkownik raczkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2011, 11:50
Posty: 74
Lokalizacja: Olsztyn
model: VW T4
silnik: 2,5 TDI, AJT

Podziękował: 8 razy
Pomógł: 6 razy
z tym trzecim przekaźnikiem na plus z włączników to już chyba przesada, Przecież tam jest malutki amperaż potrzebny tylko do cewki przekaźnika. A wspomniane wyżej nagrzewanie się włączników występowało w fabrycznych instalacjach, gdzie plus właściwy do zasilania żarówek szedł przez włączniki a nie jak w Adaptacji instalacji świateł do którego nawiązuje ten post. Tak samo jestem zwolennikiem przerwania instalacji na ostatnim odcinku czyli skrzynka - żarówki z prostej zasady, Im bliżej żarówek z nowym plusem i nowym zdrowym przewodem, tym mniejszy opór i brak strat po starej instalacji, przewody przy manetce mają mniejszy przekrój i powrót plusów na żarówki po tej drodze będzie miał większy opór i dłuższą drogę po starej instalacji. Natomiast wpięcie się w wiązkę skrzynka - żarówki będzie miało mniejsze straty. Bo w tej Adaptacji co do oporu i strat ważniejsza jest droga Plusy powrotne z nowych przekaźników do żarówek a druga strona z włączników ma za zadanie tylko zasilić cewki nowych przekaźników - a tam wysoki amperaż jest nieistotny.


_________________
Nie jeździj szybciej, niż Twój Anioł stróż potrafi latać...


Ostatnio edytowano czwartek, 19 marca 2020, 23:08 przez singers1, łącznie edytowano 1 raz


Za ten wpis autor singers1 podziękował: Maxx72 (niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:21)
  Statystyki: 4.55%
Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 19 marca 2020, 13:35 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 20:00
Posty: 1466
Lokalizacja: ZCH
model: t4 caracelle
silnik: VR6

Podziękował: 47 razy
Pomógł: 173 razy
Sorry macie rację, za dużo na głowie. <ziew> Idę dalej męczyć automat.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 22 marca 2020, 17:41 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): wtorek, 24 kwietnia 2012, 20:48
Posty: 28
Lokalizacja: Rzeszów
model: multivan 1992
silnik: 1,9 TDI AFN

Podziękował: 4 razy
Pomógł: 1 raz
Panowie, stosując się do rady kolegi Bigosa (próba podpięcia przewodu bezpośrednio z + aku pod lampę - dała efekt pożądany) stwierdziłem, że będę ciął przewody, żeby ominąć skrzynkę. I tu kilka pytań:
- co z instalacją w samochodzie (cięte przewody świateł mijania i drogowych i przewody pociągnięte od + aku ) - zostają czy demontaż do stanu pierwotnego?
- w jaki sposób montuję przekaźniki, które kable do którego wtyku, itd?
Proszę o najprostszą wersję wskazówek, jak chłopu na miedzy.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 22 marca 2020, 18:10 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 3156
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 207 razy
Pomógł: 198 razy
Podpinasz do przewodów żarówkowych (plus określonego włókna i wspólny minus) cewkę przekaźnika


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 22 marca 2020, 18:56 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 20:00
Posty: 1466
Lokalizacja: ZCH
model: t4 caracelle
silnik: VR6

Podziękował: 47 razy
Pomógł: 173 razy
Na przewodach wychodzących ze skrzynki i tak nie będzie napięcia, czyli zrobisz jak uważasz. Tylko do każdej lampy załóż bezpiecznik ( 4 sztuki) tak jak w oryginale. Możesz 2, ale jak spali Ci się bezpiecznik to obie lampy nie działają, a tak tylko jedna.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2021, 22:44 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 3156
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 207 razy
Pomógł: 198 razy
Panowie,

pomiary napięcia na kostkach żarówek przerwała ulewa, więc chciałbym dopytać. Po zdjęciu OBU kostek odpaliłem silnik i mierzyłem napięcia miedzy plusem aku i masą kostki, oraz między plusami kostki (dlugie i krotki) a masa kostki i masą aku. No i ku mojemu zdziwieniu wyszło wszędzie góra 0,2V różnicy.

Potem założyłem kostki na żarówki, ale coś mnie tknęło i bez wyłączania silnika, zdejmowałem po jednej kostce i mierzyłem to samo. No i plusy kostki miały wtedy napięcie niższe niż plus aku o ponad 1,5 V.

Nie będę rozbierać pająka żeby poznać dokładną konfigurację styków, ale czy Waszym zdaniem możliwe jest, że styki pająka obciążone prądem jednej żarówki na tyle się rozgrzewały, że dawały spadek napięcia zasilającego także na drugą żarówkę? Albo może to ujawniał się spadek napięcia na głównym wyłączniku świateł?


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 20 lipca 2021, 11:15 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 20:00
Posty: 1466
Lokalizacja: ZCH
model: t4 caracelle
silnik: VR6

Podziękował: 47 razy
Pomógł: 173 razy
Najlepszy sposób to wieczorem włącz światła , kawałek kabla i podaj =i- 12V z akumulatora. Jeżeli będziesz widział zadowalającą różnice, to zakładaj przekaźniki.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 153 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB