T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest środa, 19 grudnia 2018, 17:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 12 lutego 2016, 23:27 
Offline
podteczkownik

Dołączył(a): piątek, 11 grudnia 2015, 01:05
Posty: 218
model: Karetka
silnik: 2461, 102hp

Podziękował: 6 razy
Pomógł: 6 razy
Propozycja wpisywania zaniechań, machań ręką i po prostu psełdo oszczędności, które odbiły się czkawką, że aż wstyd się przyznać <szok>

Wątek ku przestrodze.... ale i dla planujących dalekie wyprawy może być kopalnią wiedzy, na co zwracać szczególną uwagę.

Co Wy na to?
Ja nie mam jeszcze, ale może któryś ze starszych ( stażem posiadanie Tforka) zechce podzielić się swoimi wspomnieniami?
Może ktoś ma w pamięci awarie z daaaalekich podróży i nie do końca miłe doświadczenia.

Nie mam na celu podkopywania doskonałej prasy T4, jedynie chciałbym stworzyć swojego rodzaju listę częstych problemów.
Liczę ( przynajmniej na komentarz pomysłu) na wasze szczere wypowiedzi.

Planuję podróż w okolicach 8 - 12 tys kilometrów i chcę maksymalnie się przygotować.


_________________
nic nie jest takie, na jakie wygląda


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 10:33 
Offline
podteczkownik

Dołączył(a): piątek, 11 grudnia 2015, 01:05
Posty: 218
model: Karetka
silnik: 2461, 102hp

Podziękował: 6 razy
Pomógł: 6 razy
Nie wierzę, że nikt nie ma złych wspomnień...


_________________
nic nie jest takie, na jakie wygląda


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 13:02 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 2279
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 146 razy
Pomógł: 76 razy
Ja mam zasade że wszystko co jest ma byc w samochodzie sprawne i to co ma byc wedlug instrukcji wymieniana jest wymieniane na czas. I tak juz jeżdże blisko 30 lat, a tylko raz mialem samochod z salonu z tym, że byl to salon FSO. Teczkę mam za krotko ale bez zrobienia rozrzadu nie rusze nigdzie dalej niz 20km w jedną stronę. Kupilem dla tego T4 bo wszedzie jest znany i jak cos pierdyknie to kazdy kowal w interiorze będzie wiedział co zrobić :)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 13:07 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2012, 13:00
Posty: 1978
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
model: Escapade, holenderka
silnik: 2,5 TDI AXG, AJT+

Podziękował: 152 razy
Pomógł: 125 razy
Akurat rozrząd jak strzeli to mało istotne jak daleko od domu, spychasz do rowu i zapominasz, że posiadałeś t4 <38>


_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 13:17 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 listopada 2015, 13:59
Posty: 2279
Lokalizacja: Warszawa
model: T4 Multivan '95
silnik: 2.4D AAB
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 146 razy
Pomógł: 76 razy
Oczywiscie wiem ale same paski mam nowe, zalozone w listopadzie wiec takie odcinki z małą predkoscią ryzykuje raz na dwa tygodnie i ciułam na wymiane rozrzadu :)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 13:19 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10766
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 267 razy
Pomógł: 689 razy
W moim przypadku nic nie zaniedbałem, zawsze mściło się na mnie partactwo mechaników. Odkąd sam dłubie to już nie mam takich problemów


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 14:54 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 maja 2013, 15:26
Posty: 1329
Lokalizacja: Olsztyn
opis: 2.8 V6
model: Caravelle Business
silnik: AMV

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 64 razy
niebieski-n2 napisał(a):
Akurat rozrząd jak strzeli to mało istotne jak daleko od domu, spychasz do rowu i zapominasz, że posiadałeś t4 <38>



Albo dzwonisz na numer ADAC i masz wszystko w nosie.
mi może nie przez zaniedbanie ale zwykłą awarie zabetonował się kompresor klimy 2 moim poprzednim Multivanie i póki jechałem było git ale jak stanąłem to się pasek przetopił na kółku kompresora. Zonk był bo to byla niedziela po południu na A2 w okolicach Hanoveru


_________________
w garażu:
VW T4 2001 Caravelle Business V6
VW 1979 1303 cabrio 1915ccm 125KM
VW LT35 2001 2.5TDI max wyposażony
Sprinter 312D 1998 Westfalia James Cook


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 16:46 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2012, 13:00
Posty: 1978
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
model: Escapade, holenderka
silnik: 2,5 TDI AXG, AJT+

Podziękował: 152 razy
Pomógł: 125 razy
Silnika raczej nie wymienią ani nie wyremontują, a porządnie zrobiony remont niejednokrotnie przewyższa wartość auta.


_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 18:08 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:28
Posty: 9061
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
model: ProAce II
silnik: 2.0 CFCA

Podziękował: 69 razy
Pomógł: 392 razy
vwyogi napisał(a):
niebieski-n2 napisał(a):
Akurat rozrząd jak strzeli to mało istotne jak daleko od domu, spychasz do rowu i zapominasz, że posiadałeś t4 <38>



Albo dzwonisz na numer ADAC i masz wszystko w nosie.


Po warunkiem ze zna ktos niemiecki , bo jak nie zna to Ci z ADAC maja wszystko w nosie ;) , nie pomoże angielski , rosyjski , francuski ;)...


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 20:13 
Offline
podteczkownik

Dołączył(a): piątek, 11 grudnia 2015, 01:05
Posty: 218
model: Karetka
silnik: 2461, 102hp

Podziękował: 6 razy
Pomógł: 6 razy
Ja w drugą stronę wybieram się, to ruski niepłocho nada goworiat :-P no i po turecku, ale nic nie umiem.... A aaa kebab! zapomniałem :-D


_________________
nic nie jest takie, na jakie wygląda


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 lutego 2016, 23:11 
Offline
teczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 marca 2014, 01:47
Posty: 569
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
model: MULTIVAN
silnik: 2.4D

Podziękował: 108 razy
Pomógł: 100 razy
Fakt, że jadąc w dalsza trasę, a szczególnie z rodziną wypadałoby mieć najbardziej jak się da oblukane autko - w końcu na wakacjach to przez 2-3 tygodnie Twój dom... więc nie ma co robić obtanki.
i rzeczywiście druga sprawa jak się zepsuje lub nawali coś na co nie masz wpływu - "życie" jak mawiał klasyk.
ale żeby spychać od razu do rowu.... - szkoda by mi było chyba.


_________________
Marcel / Banda Łysego
---------------------------------------------
Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
ORGANIZOWAŁEM XV ZLOT W JULINKU


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 15 lutego 2016, 20:40 
Offline
podteczkownik

Dołączył(a): piątek, 11 grudnia 2015, 01:05
Posty: 218
model: Karetka
silnik: 2461, 102hp

Podziękował: 6 razy
Pomógł: 6 razy
marcel napisał(a):
ale żeby spychać od razu do rowu.... - szkoda by mi było chyba.



Tym bardziej, że cała reszta auta ( prócz tej jednej jedynej skuchy) jest zrobiona na tip top :-D


_________________
nic nie jest takie, na jakie wygląda


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 11 marca 2016, 12:39 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): sobota, 12 kwietnia 2014, 19:03
Posty: 97
model: Multivan
silnik: 1,9

Podziękował: 0 razy
Pomógł: 6 razy
Fajny wątek, ale niestety nie wpasuję się w temat, bo podróże dalsze i krótsze zwykle przebiegają bezawaryjnie. Jedyną "awarią" było trzykrotne zerwanie się paska alternatora, ale ten zawsze mam w zapasie, bo mam już kółko na wale zużyte i pasek nie równo chodzi. Na światłach mijania przy dobrym aku można spokojnie 300km zrobić i auto będzie dalej palić:)

Jak kupiłem auto, to postanowiłem zrobić mały remont - ściągnąłem głowicę i ... okazało się, że bardziej opłaca się kupić nową (chińska 1600zł) niż reanimować starą. wymieniłem sprzęgło, ale niestety popełniłem błąd, bo chciałem przyżydzić. Stwierdziłem, że skoro nie chłepce oleju to nie będę wymieniał pierścieni, a więc nie rozkręcałem korb na wale, a więc zaoszczędzę na panewkach, nowych śrubach i pierścieniach. (z tego co pamiętam to cała oszczędność opiewała na około 350zł, przy koszcie remontu koło 3k) no i tak zaoszczędziłem, że po 5 k jeden tłok mi się zwyczajnie rozpadł i zamiast za jedną robotą wydać 350, wydałem 800 i straciłem 3 dni, więc jak już robić to samemu i porządnie :D

Też wybierałem się w podróż 15 000km i auto poza silnikiem do wycieczki przygotowałem tak:

- wymiana wszystkich łożysk - myślę, że to podstawa, bo jak Ci silnik klapnie to zawsze możesz się holem ratować, a jak zawieszenie pójdzie to nikt Ci nie pomoże z miejsca się ruszyć. Jedno łożysko w przednim kole miało raka, więc wymieniłem te na przedniej osi, a potem tylne oglądałem 10 razy i się zastanawiałem, aż w końcu postanowiłem szarpnąć się kolejne 250zł na komplet FAGa

- Nowe amortyzatory i wszystkie elementy zawieszenia, sworznie i końcówki drążków

Teraz wiem, że wziąłbym ze sobą regulator napięcia jeszcze, kumpel miał problem i poza europą ciężko dostać ten gadżet, albo chcą za niego worek pieniędzy. A lepiej kupić przed wyjazdem za 18 zł i wozić w schowku.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 kwietnia 2016, 16:41 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): środa, 11 marca 2015, 14:01
Posty: 64
Lokalizacja: ŻORY
model: T4 Multivan '93
silnik: 1.9 TD

Podziękował: 2 razy
Pomógł: 5 razy
Cześć :)

W zeszłym roku objechaliśmy przerobionym Fiatem Ducato z 2000r dookoła Bałkanów. Byliśmy m.in w Atenach, na Zakynthosie, w Albanii, Chorwacji, Czarngórze itd. Łącznie prawie 7000km w 2 tygodnie. Spanie w namiocie, żadnych awarii busa :)

Jak ktoś ma jakieś pytania to chętnie pomogę :)

Relacje, zdjęcia z podrózy, remont busa znajdziecie na http://www.facebook.com/orelzwerwa

Aktualnie bawię się z moim nowym nabytkiem - T4 z 91' w wersji Multivan, którego kupiłem wczoraj.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 14 kwietnia 2016, 23:10 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 16:29
Posty: 1035
model: California Exclusive
silnik: AXG

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 10 razy
I w tym roku pewnie 14kkm w tydzien? ;)


_________________
Pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 15 kwietnia 2016, 08:22 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): środa, 11 marca 2015, 14:01
Posty: 64
Lokalizacja: ŻORY
model: T4 Multivan '93
silnik: 1.9 TD

Podziękował: 2 razy
Pomógł: 5 razy
flax napisał(a):
I w tym roku pewnie 14kkm w tydzien? ;)

:) W tym roku Italia dookoła, do tego Sycylia i Sardynia. Też powinno wyjść z 7000km w 2 tygodnie.[/list]


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: piątek, 15 kwietnia 2016, 16:03 
Offline
nadteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 września 2011, 16:29
Posty: 1035
model: California Exclusive
silnik: AXG

Podziękował: 24 razy
Pomógł: 10 razy
Sporo zobaczycie na pewno. Autostrad.


_________________
Pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 17 kwietnia 2016, 22:20 
Offline
teczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 września 2012, 20:27
Posty: 599
Lokalizacja: Podlasie BKL
model: Long Red
silnik: ACV

Podziękował: 18 razy
Pomógł: 18 razy
Mi stacyjka parę razy szwankowała pod domem.
Kupiłem nową kostkę, ale auto przestało szwankować i wymiana się odsunęła w czasie. Trafiła się trasa ok 300km no i stacyjka się przypomniała najdalej od domu. Ale po paru "modlitwach" i głębszych oddechach auto odpaliło.. Wracałem bez gaszenia silnika.. <36>


_________________
Ja mam siłę, ja mam moc..
Ja przetańczę całą noc..


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 2 maja 2017, 00:41 
Offline
teczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 marca 2014, 01:47
Posty: 569
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
opis: Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
model: MULTIVAN
silnik: 2.4D

Podziękował: 108 razy
Pomógł: 100 razy
Bany napisał(a):
flax napisał(a):
I w tym roku pewnie 14kkm w tydzien? ;)

:) W tym roku Italia dookoła, do tego Sycylia i Sardynia. Też powinno wyjść z 7000km w 2 tygodnie.[/list]


Byłeś na tej Sycylii? Chętnie się poczęstuję doświadczeniami :)


_________________
Marcel / Banda Łysego
---------------------------------------------
Jak się nie spocisz, to się nie nauczysz...
ORGANIZOWAŁEM XV ZLOT W JULINKU


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 2 maja 2017, 02:02 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): piątek, 6 marca 2015, 11:45
Posty: 141
model: caravelle
silnik: 2.4d

Podziękował: 5 razy
Pomógł: 7 razy
marcel napisał(a):
Bany napisał(a):
flax napisał(a):
I w tym roku pewnie 14kkm w tydzien? ;)

:) W tym roku Italia dookoła, do tego Sycylia i Sardynia. Też powinno wyjść z 7000km w 2 tygodnie.[/list]


Byłeś na tej Sycylii? Chętnie się poczęstuję doświadczeniami :)



Trochę się wkleje bo też byłem t4 w tamtym roku na sycylii. Na powrocie teczka zepsuła się na amen ale zapewne nie o to pytasz:D Warto tam się przejechać. Dużo ciekawych miejsc. Wszędzie w miare blisko bo sama sycylia nie jest za wielka. Dość "ciepło" tam jest:D Jeżeli znajdę plan naszych wakacji to Ci podeśle.


w temacie awarii moge coś napisać. Mnie podczas wyjazdów ponad 1000km od domu zepsuło się:
- zaworek gaszący w Grecji i musiałem gasić sprzęgłem.
-Pasek alternatora również w Grecji (udało się dostać u rolnika troszkę krótszy niż ma być ale udało się założyć:)
-klamka tylnej klapy chyba w okolicach czarnogory, wbrew pozorom to chyba najbardziej uciążliwa awaria jaką miałem, masakra, bagaży naładowane po dach i otworzyć klape trzeba wszystko wyciągać ponad fotelami.
-wisienka na torcie to powrót z Sycyli i urwany zawór w głowicy, całkowity koniec podróży. (2.4d)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB