T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest środa, 14 listopada 2018, 10:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 24 czerwca 2018, 19:39 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lipca 2011, 14:39
Posty: 6
Lokalizacja: Częstochowa
model: VW T4
silnik: 1.9 TD

Podziękował: 1 raz
Pomógł: 0 razy
Podepne się pod temat.
Po regeneracji pompy i maglownicy wspomaganie chodzi ciężko. To znaczy jest dużo lepiej niż przed ale wcześniej przed awarią chodziła lżej. Układ był wyplukany i jest odpowietrzony. Geometria kół ustawiona , zawieszenie też w pełni sprawne.
Moje pytanie brzmi co jeszcze ma wpływ na pracę wspomagania ?


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 21 października 2018, 22:06 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): sobota, 12 kwietnia 2014, 19:03
Posty: 97
model: Multivan
silnik: 1,9

Podziękował: 0 razy
Pomógł: 6 razy
lukasacz napisał(a):
Podepne się pod temat.
Po regeneracji pompy i maglownicy wspomaganie chodzi ciężko. To znaczy jest dużo lepiej niż przed ale wcześniej przed awarią chodziła lżej. Układ był wyplukany i jest odpowietrzony. Geometria kół ustawiona , zawieszenie też w pełni sprawne.
Moje pytanie brzmi co jeszcze ma wpływ na pracę wspomagania ?


U mnie olbrzymi wpływ ma jakość płynu w układzie. Swój przepłukałem kilka razy. Polecam po zalaniu nowego i przejeżdżeniu na tyle, że znowu zaczyna ciężko chodzić, wymienić, ale zlewek nie wyrzucać. Pomimo, że mój po 2 tygodniach był czarny, po odstaniu zlewam znad osadu, jest świeżyna i fajera lata ja ta lalala. Tym sposobem przepłukałem układ kilka razy nie inwestując majątku w świeży płyn :)


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 28 października 2018, 22:54 
Offline
teczkownik

Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 23:05
Posty: 946
Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
model: T4
silnik: ACV ,AXG

Podziękował: 61 razy
Pomógł: 26 razy
Pomaga cos taka wymiana plynu częściowo juz zużytego ( nie mówiąc tu o kolorystyce oleju) ?
Myślę, ze zużyty olej to nie tylko jego kolor. Chyba ze ktos chce wyplukac tylko uklad.
Czy nie lepiej raz na rok lub 3 wymienić plyn w calosci na nowy ?
U mnie tez juz jest ciemny wiec sie zastanawiam czy go nie wymienić.

Zastanawiam sie nad jedna sprawa dotyczaca zakupionej maglownicy z jednego ze szrotu z Olsztyna.
Blaszka jest srebrna,byla cala zaslonieta brudem (olej i piach). Gosc mowil ze pochodzi z auta po 96 rok. Nie bylem nie widzialem auta. Ojciec mi to latwil a sie zbytnio nie zna.
Szkoda mi czasu stracic na przekladke aby tylko sprawdzic czy sie lzej bedzie krecic od tej mojej maglownicy. W oczku jest data 93 i cos tam jeszcze jakis tydzien chyba 23/93( tak to wyglada). Mam kilka tygodni na oddanie (wyjatkowo). Czy stracic dzien dwa na wymiane i sprawdzenie czy sobie na starcie darowac ?
Moj numer pompy od ACV to 7D0 422 155. U gory pisze 102. Chodzi chyba o cisnienie.


Ostatnio edytowano czwartek, 1 listopada 2018, 14:55 przez niebieski-n2, łącznie edytowano 1 raz
post pod postem


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB