T4 2.4 D

Plusy, minusy, frustracje i zachwyty – z perspektywy czasu.
Macias24d
Forumowicz T4
 

Posty: 73
Rejestracja: 16 wrz 2013, 21:53
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: caravelle
Opis: 2.4 D caravelle z ambicjami na multivana ;)
podziekowal za post: 1 raz
otrzymal podziekowanie: 2 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#31

Nieprzeczytany post autor: Macias24d »

MulT4 jaką prędkość max osiągałeś według zegara? oczywiści chodzi o początek czerwonego pola na V.
fakt rusza z dwójki, a nawet - co moja Żona udowodniła - da się z trójki ;)
możesz podać oznaczenie skrzyni?
tysszek
Aktywny T4
 

Posty: 219
Rejestracja: 26 lis 2013, 19:57
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: t4 Multivan
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#32

Nieprzeczytany post autor: tysszek »

Ja mam też 2.4. Teraz więcej stoi niż jeździ ale nie dlatego że się zepsuł. Robię cały środek i chwilowo brak gotówki zatrzymało prace.
Co do osiągów, czy jadę sam, czy z całą rodziną na piątce wjeżdżamy pod każdą górkę.
Na trasie do Wrocławia obrotomierz zamknięty, o dziwo chciał jechać jeszcze.
Najbardziej ekonomiczna prędkość to 90 na godzinę przynajmniej u mnie z ta skrzynią.
MulT4
Początkujący T4
 

Posty: 24
Rejestracja: 09 cze 2014, 22:30
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: T4 multivan
Lokalizacja: KRK
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#33

Nieprzeczytany post autor: MulT4 »

Macias24d pisze:
MulT4 jaką prędkość max osiągałeś według zegara? oczywiści chodzi o początek czerwonego pola na V.
fakt rusza z dwójki, a nawet - co moja Żona udowodniła - da się z trójki ;)
możesz podać oznaczenie skrzyni?
Nie mam pojęcia, gdzie szukać oznaczenia skrzyni. Z podaniem prędkości przy określonych obrotach teraz tez sie nie da, bo od jakiegoś czasu wskazówka obrotomierza lata, jak zwariowana. Podobno sie poluzował jakiś kabelek przy alternatorze, jeszcze nie próbowałem naprawić.
Wakacyjne trasy (4000 km) robiłem przy prędkościach 110 - 130 (autostrady, licznikowo) i nie szybciej. Spalanie wyszło około 7,5/100. Kiedy się bujałem po lokalnych drogach 80 - 90 łykał nawet 6,2/100.
Generalnie jestem bardzo zadowolony z niego. Zero problemów. Ale w "silnikowy pakiet startowy" zainwestowałem prawie 2000 pln, więc na razie raczej nic nie ma prawa klęknąć.
Wyje łożysko w tylnym lewym kole i tyle:)
pawell1602
Forumowicz T4
 

Posty: 78
Rejestracja: 17 sty 2015, 20:27
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: transporter
Opis: pawell1602@o2.pl
Lokalizacja: wrocław-okolice. DSR
podziekowal za post: 4 razy
otrzymal podziekowanie: 3 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#34

Nieprzeczytany post autor: pawell1602 »

pierwszym t4 jakiego ujezdzalem byl goly 1.9w dodatku wysoki jak karetka muł ale banan na twarzy przy 100 byl powozilem tez 2.5.nagle zapragnełem swojego znalazlem 2.4 jak uslyszalem te mruczenie wzielem w ciemno i wracalem dumny z pomorza na wrocław.
merlin
Forumowicz T4
 

Posty: 142
Rejestracja: 18 maja 2012, 18:28
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: multivan
Lokalizacja: Wałbrzych
podziekowal za post: 5 razy
otrzymal podziekowanie: 3 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#35

Nieprzeczytany post autor: merlin »

I ja się pochwale 3 letnią bezawaryjna jazdą, jak go nazywa kobieta przebywająca w moim mieszkaniu "żółwikiem" nic dodać nic ująć mam obecnie 280 tysi na liczniku i sprężanie na garach 35 bar równiutko na wszystkich, wymieniłem co można było 100 % ruchomych rzeczy w zawieszeniu około 3 tysi na elementy silnika i ....nie licze dalej bo nie o to chodzi , na trasie do chorwacji zszedłem na spalaniu do 6.5 litra <good> może i muł ale nie chcę innego <england> <vw>
Autofabryka
Nowy T4
 

Posty: 3
Rejestracja: 27 sty 2015, 14:08
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: t4
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#36

Nieprzeczytany post autor: Autofabryka »

Mój 2.4 D jest niezawodny. Ostatnio zdarzyło mu się stać blisko 2 tygodnie w mrozie, deszczu, śniegu i paru innych dziwnych warunkach atmosferycznych, a mimo to zagadał na pierwsze pchnięcie kluczyka. Co do ekonomiczności to różnie z nim bywa 8-10l, ale to zapewne wynik dosyć cieżkiej nogi do tego pojazdu.
tbm
Aktywny T4
 

Posty: 245
Rejestracja: 22 paź 2013, 6:30
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 6
Model:
Auto: Transporter
Opis: VW T5 Transporter 2.5TDI 131km
Lokalizacja: 3miasto
podziekowal za post: 7 razy
otrzymal podziekowanie: 6 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#37

Nieprzeczytany post autor: tbm »

Autko bardzo dobre - pojemne, zarówno ludzi jak i towaru można nawrzucać, spalanie jako tako w normie - w mieście latem pali mi 8, zimą koło 10, na trasie to i 6,5 potrafi w wakacje łyknąć, działa, odpala, wytarmosi sąsiadów z osiedla jak trzeba ;)
PG1
Nowy T4
 

Posty: 1
Rejestracja: 08 sie 2015, 11:20
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: Caravelle
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#38

Nieprzeczytany post autor: PG1 »

Witam wszystkich zakręconych T4.
Zastanawiam się nad zmianą T4 z modelu 2.4D silnik AAB rocznik 93 caravelle 335tys.km. na model nowszy benzynowy 2.5 caravelle + założenie lpg.
W 2.4 D z mechaniki i elektryki zrobiłem dosyć dużo, prócz skrzyni i blacharki/lakieru. Obliczyłem koszty zrobienia go na igłę, wyszły trochę spore.
Komfort jazdy jest kiepski. Głośny w środku, co na dłuższe trasy męczy.
Jeżdżę na co dzień głównie po mieście, trzy razy w roku wypad za granicę po 2-3tys.km. Razem ok. 15-20 tys.km.
W jednostki z turbem i rozbudowaną elektroniką nie planuje wchodzić, bo koszta napraw i eksploatacji duże.
Mozę ktoś z Was jeździł oba modelami i może coś doradzić?
tbm
Aktywny T4
 

Posty: 245
Rejestracja: 22 paź 2013, 6:30
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 6
Model:
Auto: Transporter
Opis: VW T5 Transporter 2.5TDI 131km
Lokalizacja: 3miasto
podziekowal za post: 7 razy
otrzymal podziekowanie: 6 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#39

Nieprzeczytany post autor: tbm »

Akurat koszty eksploatacji w dieslach z turbo nie są wcale aż takie dużo. Pamiętaj, że dochodzą jeszcze droższe przeglądy przy LPG + częsta wymiana filterków w instalacji - w kilku autach którymi jeździłem średnio co 10-15tyś trzeba filterki było wymieniać. Co do napraw - jak nie zadbasz od początku to niestety potem sieknie po kieszeni. W erze szalejących cen ropy co idą cały czas w dół, a benzynka już niekoniecznie zastanowiłbym się kilka razy nad niedieslem.
maja
Administrator
Kierowca T4
 

Posty: 2744
Rejestracja: 11 kwie 2010, 7:52
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 113
Model: Multivan, Caravelle , Syncro
Auto: t4/t4/t4/t4
Opis: ten co walczy od początku do końca
Lokalizacja: De - KLE
podziekowal za post: 20 razy
otrzymal podziekowanie: 43 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#40

Nieprzeczytany post autor: maja »

Ostatnio trafiłem na inne paliwo ze wschodu i poprawiły mi się osiagi. Silnik bardziej elastyczny i duża poprawa w przyspieszeniu na poszczególnych biegach - prawie jak turbo ;) Trójka pozwala mi bez problemu osiągnąć 75km/h a czwórka 115km/h. Nie sprawdzałem jeszcze piątki ,bo pogoda zbytnio nie pozwala. Przebieg 385 tys i ma w sobie dużo mocy. Prędkość licznikowa ,ale sprawdzałem już poprawność z navi i zgadza się.
Stan blacharki - kiepski ,ale nie chcę innego.
daro35
Forumowicz T4
 

Posty: 174
Rejestracja: 28 maja 2014, 18:51
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 11
Model:
Auto: t4
Lokalizacja: kętrzyn
podziekowal za post: 4 razy
otrzymal podziekowanie: 2 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#41

Nieprzeczytany post autor: daro35 »

Wszystko się zgadza kolego bo te ich paliwo nie ma tylu dodatków które narzuca dziadowska unia tylko po to żeby niszczyły silniki a wcale nie dbały o ekologie,sam tam jeżdżę,to wiem co pisze że nie wspomnę o gazie na którym osobówka którą posiadam ma lepsze osiągi niż na polskim paliwie,cała ta unia jest do d.... .
glebor
Początkujący T4
 

Posty: 26
Rejestracja: 22 wrz 2015, 21:46
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: Volkswagen Multivan
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: T4 silniki Diesla

#42

Nieprzeczytany post autor: glebor »

Dla mnie t4 2.4D jest najbardziej optymalny :)
Raz, że nie klekocze jak 1.9 i chodzi dużo ciszej. Przy 100 jest przyjemnie. Zazwyczaj jeżdżę bez ładunku, aczkolwiek na prostej daje radę nawet załadowany. Koszty utrzymania 2.5TDI szczególnie w podobnych pieniądzach co 2.4D są zupełnie inne; turbina, 2masa, regeneracja pompy, miałem turbodiesla kiedyś i szlak go trafił zaraz po kupnie - nigdy więcej. Ja gdybym brał wziałbym wersję 150KM 2.5 albo 2.4D. Spalanie w granicach 8 litrów w mieście jak jeżdżę sam. Na trasie podobnie. W mieście różnica jest jak się załaduje, w tedy podchodzi do 10L/100
KWIAT
Nowy T4
 

Posty: 6
Rejestracja: 14 mar 2016, 20:42
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: MULTIVAN
Lokalizacja: WŁOCŁAWEK
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#43

Nieprzeczytany post autor: KWIAT »

Jeszcze dwa lata temu miałem multika z tym silnikiem......dosyć głośny, bo moje predkości to 90-110km/h były, ale to tyle z wad. Przejechałem tym klika krajów turystycznie i to nie tylko po asfaltach i największa dla mnie niespodzianka co potrafił w terenie ha. Piachy, łąki o miękkim podłożu, duże kąty nachylenia drogi i szedł jak RUDY 102. Podczas objazdu dalekiej Ukrainy okazał się autem idealnym na te drogi-Krymskie szutrówki, wjazdy na plażę czy wschodnie wyspy asfaltu. W Polsce kręciło mnie jeżdzenie po duktach lesnych i to tak szybciej trochę. (zwykła wersja, nie z napędem na 4 koła)
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#44

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

Pełna zgoda z kol. KWIAT-em. Tydzień temu testowałem mojego na błotnistych stokówkach oraz kamienistych brodach Beskidu Niskiego i mimo początkowych obaw był nie do zatrzymania. Jeszcze sobie podkręcę wyżej przód i będzie pełnia szczęścia.
Prędkość minimalna na 1 biegu bez półsprzęgła zachwycająco mała.
Potwierdzam natomiast sygnalizowane już marne wyprzedzanie przy ok. 90km na godzinę, którego bez zmiany biegu w trakcie nie da się (albo inaczej: ja nie potrafię) zrobić. Powyżej 4000 obrotów ten silnik tylko podtrzymuje jazdę i deptanie do końca skali obrotomierza nic nie daje.
szmaja
Początkujący T4
 

Posty: 19
Rejestracja: 04 paź 2016, 21:15
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: t4
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#45

Nieprzeczytany post autor: szmaja »

Same peany, ale...pękanie głowic to norma w tym silniku, co prawda producent dopuszcza do eksploatacji szczeliny na 2 mm:) Pasek pęka lub spada 2-3k nie twoje, zawory zmielone wałek nierządu w kilku kawałkach(mam to właśnie) tłoki obite może i korbowody pogięte.W ciągu kilku lat 1990-1995 kilka drobnych zmian na piecu ale bardzo wymoderowano jak nie wiesz o co chodzi typu przeniesienie pompy wspomagania z tyłu do przodu, inna podstawa altka, inny altek, inne koła pasowe itd. jak robisz przekładkę a trafisz wcześniejszy czy późniejszy model pieca to się zdziwisz. Co do + otworzyłem silnik z przebiegiem 380tyś i...lustro, żadnych rys czy progów, i to lubię:)
Ostatnio zmieniony 06 paź 2016, 18:14 przez niebieski-n2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: przeczytaj 15 pkt regulaminu
CandyMan
Nowy T4
 

Posty: 5
Rejestracja: 26 sie 2016, 0:45
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Multivan
Lokalizacja: Poznań
podziekowal za post: 1 raz
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#46

Nieprzeczytany post autor: CandyMan »

Od 9 lat mam Multivana 2.4D AAB w automacie 1992r. Nigdy mnie nie zawiódł. Jestem jego drugim właścicielem, zaraz po niemcu który miał go prywatnie i zrobił nim 190 000km. Ja przez te 9 lat stuknąłem zaledwie 60 000. Ten typ silnika jest prosty jak budowa cepa choć jest kilka trudniejszych spraw jak np. Wymiana 5-tej świecy.
Gibki
Początkujący T4
 

Posty: 16
Rejestracja: 30 paź 2018, 16:15
Answers: 0
7
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
podziekowal za post: 3 razy
Kontakt:

Re: T4 2.4 D

#47

Nieprzeczytany post autor: Gibki »

marh pisze:
Cóż dodać do tego co napisaliście? -Przy tym aucie połknąłem bakcyla mechaniki, jak się zwykło mówić - miłość rodziła się w bólach, gdyż pierwsza zima po zakupie i objawy, których przez długi czas nie mogłem rozgryźć. Pomoc i cenne wskazówki forumowych Kolegów ;-). Silnik wytrzymały, pewnie nie tak jak 6-cylindrowa jednostka w XJ, generalnie jednak nie ma co narzekać. Przebiegu faktycznego nie znam o co po sprowadzeniu do kraju zadbano: nalepka na przedniej listwie po wymianie rozrządu w 2002 r. (jeszcze wówczas za granicą) i pierwsza cyferka stanu licznika zdarta, wygląda na 2 lub 3 (ostała się górna 'laseczka' cyfry). Głowica remontowana przeze mnie niedawno. Karoseria jak na wiek w dobrym stanie, wnętrze też ładne, nie zabrudzone. Lubię tą przestrzeń w środku i linię która po latach nie straciła swoistego uroku (Transporter optycznie ustępuje tu Caravelce ze względu na czarny kolor zderzaków). Generalnie funkcjonalny i przyjemny w prowadzeniu pojazd o optymalnych jak dla mnie wymiarach (nie za duży, ani nie za mały). Recz jasna parę rzeczy czeka na doinwestowanie, do czego systematycznie będę dążył ;-).
Kolega jeepowy?? ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „T4 dobry czy zły samochód?”