2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
I jak stare przysłowie mówi auto się psuje od stania to w zeszłym roku po postoju zimowym padła mi cewka, a w tym roku pojechałem na działkę 50km i włąsnnie ledwo wróciłem. Najpierw max obroty 3 tysiące potem max 1900-2000 i tak się kulałem do domu 60km/h, ale dojechałem. W katalizatorze hałasuje i na wolnych jak depnę gaz to słychać "przeciskające " się spaliny więc najprawdopodobniej kat sie zapchał. Mój oryginalny na jesień wymieniłem bo przerdzewiał i założyłem używkę z auta z podobnym przebiegiem i zrobiłem może z 1000km na tym wymienionym.
Pytanie jest co teraz? Oryginał cena kosmiczna, używki nie mam na stanie i raczej wolałabym się w tym przypadku w używki niewiadomego pochodzenia bawić. Na Allegro znalazłem katalizator angielskiej firmy za 450pln więc tragedii nie ma. Link:
http://allegro.pl/katalizator-vw-transp ... 22019.html
montował ktoś taki katalizator? Coś to warte? Na razie nie biorę pod uwagę wywalenia katalizatora z kilku powodów.
Pytanie jest co teraz? Oryginał cena kosmiczna, używki nie mam na stanie i raczej wolałabym się w tym przypadku w używki niewiadomego pochodzenia bawić. Na Allegro znalazłem katalizator angielskiej firmy za 450pln więc tragedii nie ma. Link:
http://allegro.pl/katalizator-vw-transp ... 22019.html
montował ktoś taki katalizator? Coś to warte? Na razie nie biorę pod uwagę wywalenia katalizatora z kilku powodów.
-
woj250
- Forumowicz T4
- Posty: 141
- Rejestracja: 06 mar 2015, 9:45
- 11
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: caravelle
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
Nie wiem jak wygląda kat w t4 2.5. Ale mi w innym modelu udało się kiedyś naprawić katalizator metodą "na noc do ropy" + mycie wszystkimi specyfikami jakie miałem pod ręką + myjka ciśnieniowa. Pewnie nie pomoże ale zawsze można spróbować bo to nic prawie nie kosztuje.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
Proponuje zakupić jakiś uniwersalny stalowy bardziej odporny na lpg
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
i tak zrobiłem. Katalizator firmy AWG z metalowym wkłademchemik211 pisze:Proponuje zakupić jakiś uniwersalny stalowy bardziej odporny na lpg
https://lh3.googleusercontent.com/--WBy ... 150424.jpg
w starym wkład był pęknięty i stanął w poprzek i blokował przepływ. Przy okazji zajrzałem w mój stary oryginalny katalizator i po 225 tys wyglądał w środku w miarę choć w górnej części widać już było ubytki wkładu i na gazie przejechałem jakieś 60 tysięcy, a ten co teraz wywaliłem pochodził z T4 z identycznym przebiegiem które kiedyś jeździło na CNG ( nie wiem ile ) i był padlina. Czyli można przyjąć, że żywotność katalizatora to lekko ponad 200tysięcy
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
Z mojej poprzedniej cali wyjalem kat przy ok 320kkm. Wlozylem ceramiczny no name - padl raz dwa, wlozylem taki ze stalowym wkladem - jest ok. Posmiga.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 benzyna AVT zapchany katalizator
Będzie działał wkładałem takie juz właśnie do aut z lpg ,ale spawy to nie za ładne
