www.t4-forum.pl - Polskie Forum VW T4 Transporter, Multivan, Caravelle, Westfalia: Polskie Forum VW T4 Transporter, Multivan, Caravelle, Camper, Westfalia
Filtr nie zatrzymuje wszystkich pyłków plus odma czyli odprowadzenie skrzyni korbowej i po xx latach jest co czyscić, nawet jezeli jest to tylko 2.4 AAB
Dokładnie ,wszystko przez odme.Miałem ten motor to wiem co tam był za cyrk. Szlam olejowy nagar jakby bo najgorszym oleju silnikowym to tylko przedsmak. Moze nie każdy 2,4D ale w moim troche tego było.
Ja tam u siebie jeszcze nie zagladałem ale pamietam z silników poloneza i fiata jak to wygladało - syf,
Jest taki srodek do zyszczenia dolotu https://www.youtube.com/watch?v=rSSXpIaqkVE
Przy okazjii mozna wyczyścic wylot ale to nie ten temat więc nie będe tu o tym pisał
Na pewno czyszczenie nie zaszkodzi , a oddychać przez słomkę a wiadro jest różnica. Miałem AJT teraz AHY w jednym i drugim kolektor ściągałem i czyściłem .
Witam,
a znacie moze kogos kto moglby zrobic w mojej t4 taka operacje czyszczenia dolotu w okolicach Warszawy? Albo jakis dokladny opis jak to rozebrac aby nie uszkodzic, moze sam sodejme rekawice :) ??
Witam,
a znacie moze kogos kto moglby zrobic w mojej t4 taka operacje czyszczenia dolotu w okolicach Warszawy? Albo jakis dokladny opis jak to rozebrac aby nie uszkodzic, moze sam sodejme rekawice :) ??
Powyżej masz link który wkleiłem, kup zrób i zapomnij, na przyszłość zainstaluj tłumik płomieni i nie będzie Ci tak "rzygał" w dolot
Owszem ale zdemontowałeś go z silnika i użyłeś wody pod ciśnieniem a nie robiłeś tego samą chemią i to jeszcze na aucie...
bo to się robi "raz a porządnie" - zdjąć wyczyścić i założyć. Nie wyobrażam sobie czyszczenie takiego syfu "na aucie".
u mnie kolektor po wyczyszczeniu na ciśnieniówce - środek z marketu "moje auto - środek do czyszczenia silnika - dwie butelki". Wyglądał jak po piaskowaniu
Ten kolektor ze zdjęcia akurat nic wspólnego z dolotem nie ma ale ładnie wyszło :-P Tak poza tym to po co czyścić kolektor wydechowy? Tam się nic nie zbiera przecież.
Ten kolektor ze zdjęcia akurat nic wspólnego z dolotem nie ma ale ładnie wyszło :-P Tak poza tym to po co czyścić kolektor wydechowy? Tam się nic nie zbiera przecież.
Jeśli ktoś jest poważnie zainteresowany to możecie do mnie wysłać kolektor.
Wszystkie kolektory ssące myjemy w myjce ultradźwiękowej. Po umyciu wygląda w środku jak nowy.
Nie ma szans niczym innym tak dokładnie go wyczyścić.
Albo poszukajcie w okolicy kogoś kto posiada tak dużą myjkę ultradźwiękowa.
To jedyna szansa na precyzyjne mycie w każdym zakamarku.
Koszt mycia u mnie to 50zł. plus przesyłka.
Ten kolektor ze zdjęcia akurat nic wspólnego z dolotem nie ma ale ładnie wyszło :-P Tak poza tym to po co czyścić kolektor wydechowy? Tam się nic nie zbiera przecież.
Miałem ze 4 kolektory wydechowe w rękach z aut którymi jeździłem i w żadnym nie było tego co się zbiera w kolektorze ssącym przy EGRze :) Może ma tu coś do rzeczy styl jazdy oraz silniki turbodoładowane w odniesieniu do wolnossących oraz wynikająca z tego temperatura spalin
Im niższe obroty silnika tym więcej zabrudzeń, Ty Arturze jak popędzisz swojego po autostradzie to wypalisz wszystkie brudy łącznie z zaworami.
Jak jeździłem spokojnie w TD to zrobił się mułowaty ale jak go pogoniłem ta aż iskry leciały.
Co do kolektora dolotowego, polecam zawsze montowanie wygaszacza płomieni, mniej syfu dostaje się do kolektora ( oleju )
To takie sitko stosowane dawniej w Maluchu Polonezie i D. Fiacie, kupujesz w sklepie motoryzacyjnym koszt ok pięciu zl.
Znane pod nazwą wygaszacz lub tłumik płomieni
Powinno się włożyć go w połowie długości węża ale ja włożyłem go pod koniec aby wyjąć co jakiś czas i wyczyścić http://allegro.pl/listing/listing.php?o ... 5%82omieni
Zerknij jeszcze tu o zastosowaniu tego ustrojstwa z malucha w innych autach http://www.lineaklubpolska.pl/viewtopic.php?f=75&t=3304
Ostatnio zmieniony 30 gru 2016, 19:25 przez Victus, łącznie zmieniany 1 raz.
W silnikach wyposażonych w EGR to on jest winowajcą, same pary oleju z odmy są pomijalne. Już więcej oleju dostaje się do dolotu w związku ze zużyciem uszczelnień turbiny i to w połączeniu ze spalinami z EGRa daje efekt kitu w kolektorze dolotowym.
o w mordę, rozumiem że ten "wygaszacz płomieni" pakujesz w przewód odmy? równie dobrze możesz tam wetknąć druciak do naczyń i efekt ten sam. Co jak zapomnisz wyczyścić? zatkana odma i rzyganie olejem przez bagnet? Victus, domyślam się że przetestowałeś to rozwiązanie. Jak to się sprawdza na dłuższą metę?
W Smarcie 0,8DCi miałem problem z zafajdanym egr i intercoolerem właśnie przez opary olejowe. Problem rozwiązałem montując separator olejowy z tarpana, zamiast czyścić EGR co 2tys km robiłem to z przyzwoitości co 10tys, ale separator czyściłem co 1tys.
Wyjmę i zerknę jak to wygląda, w starych polskich autach po 10 tyś jak wyjmowałem to były całe zafajdane
Czyścić nie musisz ale lepiej to robić bo jak włożysz u górnego ujścia to skropliny oleju i wody będą dostawały się w dolot, Przez parę lat nie widziałem i nie słyszałem o wypchnięciu bagnetu a przewinęło się sporo aut przez moje ręce
Wyjmę i zerknę jak to wygląda, w starych polskich autach po 10 tyś jak wyjmowałem to były całe zafajdane
Czyścić nie musisz ale lepiej to robić bo jak włożysz u górnego ujścia to skropliny oleju i wody będą dostawały się w dolot, Przez parę lat nie widziałem i nie słyszałem o wypchnięciu bagnetu a przewinęło się sporo aut przez moje ręce
jeśli to oblepi się olejem z syfem to po prostu zatka odmę. Ciśnienie które zbuduje się silniku będzie szukało ujścia, najsłabszym punktem jest bagnet lub korek wlewu oleju o ile jest nieszczelny.