Kończe teoretyzowanie poniewaz wczoraj wróciłem z trasy i teraz widzę sam osobiscie to co tam piszczy.FocusMED pisze:Jak zablokowali pompę to nie ma takiej możliwości żeby się znak nie zgadzał. Znak jest na kole a odnośnik na wsporniku więc jak się może nie zgadzać? Chyba że wetknęli blokadę w jakieś sobie tylko znane miejsce. Poza tym nie jest też możliwe żeby silnik pracował normalnie przy przestawieniu o ząbek, nie wiem ile to koło ma zębów ale policz i podziel 360 przez tą liczbę, zobaczysz ile jeden ząbek daje stopni. Przy takim przestawieniu VAG wywalał by błąd zaworu początku tłoczenia.
Wiec tak , wróciłem do domu więc teraz sam mogę ocenic co i jak. Jak dojde do ładu z instalacją vag`a pod Vistą (coś vista jest oporna w moim kompie) to postaram się ustawić kąt wtrysku.
Otóz tak , silnik faktycznie jest pokolorowany , jeszcze nie spotkałem tak pokolorowanego do tego stopnia jeszcze w zadnym aucie ;). Lakiernik to by te znaki ładne zrobił a to chyba jakiś malarz pokojowy robił :P. Dobra , ale koniec zartów. Pisaliście tu o znakazch , jest djak dla mnie oczywistym ze znaki się pokrywać powinny i tam gdzie trzeba powinny byc blokady zastosowane. Przy wymianie rozrządy byl ustawiony GMP , i w/g AutoDaty powinny się w pokrywać znaki na obudowie pompy i na kole zębatym pompy. Ale tu sie nie pokrywaly i był pasek przestawiony o ząbek jeden. Podkreslam przy zgrywaniu się innych znaków. Po zdjęciu kola zebatego walka rozrządu pompy wtryskowej , wałek zostal zablokowany liniałem. Po zablkowaniu punkt na kole zamachowym pokrywal się dalej z wypustką w obudowie skrzyni biegów w otworze. Owszem ktoś kiedys zrobił dodatkowy znak na wiencu koła zebatego na jednym zebie ale odpowiada on wycechowanemu znakowi obok wieńca , moze ktoś slepy byl i znak zrobił sobie aby lepiej był widoczny , tego nie wiem. Pasek został zalozny od "głownego" rozrządu i po załozeniu paska pózniej paska od pompy wtryskowej tak aby znak na kole pokrywal się ze znakiem na obudowie pompy auto nie odpaliło. Po regulacji na rózne sposoby (niestety nie posiadam czujnika zegarowego... tzn czujnik posiadam ale nie mam redukcji aby w pompe wlozyc) to wsumie było szukanie wiatru w polu. Przestawiłem pasek o ząbek , tak jak bylo to wczesniej i samochód odpalil , wsumie cięzko palił , poniewaz kręcił kręcił rozrusznik auto tak jakby chciało zapalic a nie mogło azwkońcu odpaliło. Po chwili jak zagrzał sie to odpalił juz bez problemu , jak postał chwile znów cięzko palil. Więc zaczelem narazie ustawiac tak na "pałe" rolkami ten pasek i po dłuzszej zabawia trafiłem tak ze teraz auto odpala i jak zimny i jak cieply wsumie bez jakiegoś większego problemu , no moze jak zimny trzeba chwile dluzej pokręcic ale tak samo było przed wymianą rozrządu. Więc teraz by sie przydalo ustawic go juz dokładnie "pod vagiem".
Ale moje pytanie nadal się sprowadza do poczatku , czy jest mozliwe aby pasek mógłbyc o ząbek przestawiony ??? Nie wiem jeszcze jak wyjdą logi z pod vaga , ale skoro auto nie chciało odpalić w/g ksiązkowych ustawenień ( w/g AutoDaty) to dlaczego odpalił jak pasek o jeden ząbek sie przestawiło ?? Przeciez to jak tu juz niektórzy pisali jest niemozliwe. Czy istnieje jakas mozliwosć ze pompa jest jakoś przestawiona lub coś w tym stylu ze znaki na niej się nie pokrywają ?? Może ma pompę wsadzoną od jakiegoś "jelcza" a nie T4 ;).
Wsumie z T4 nie miałem do tej pory do czynienia , wymieniałem kilka razy sam osobiscie rozrząd w LT 2,5TDi , a to silnik zblizony konstrukcyjnie , praktycznie identyczny i zawsze po ustawieniu GMP na kole znaki na pompie mi sie pokrywały , z wymianą nie było problemu. Aby ukrucic snucie domysłów tutaj niektórych , umiem bardzio dobrze wymieniac rozrządy i wiem jak to się robi ale z silnikami z grupy VAG ogólnie rzecz biorąc mam mało do czynienia narazie , głownie to chyba nie ma tajemnicy dla mnie w silniku cdi , zwłaszcza 2.7 w sprinterze , od francuzów i włochów , a juz totalnie na wylot znam praktycznie większosc silnikow produkowanych od 90roku w takiej marce jak Toyota i jak ktoś ma jakiś problem z tymi autami na T to moze uderzac do mnie spokojnie. W kazdym z tamtych aut ustawiane były rozrządy ze tak to nazwe "ksiązkowo" i jezeli były znaki odniesienia to zawsze sie pokrywały. Tutaj tez ustawiłem dziś pompę tak ze auto odpaliło więc nie jest zle , teraz tylko ustawienia kata wtrysku tak jak powinien byc , ale cały czas nie daje mi spokoju to ze (i tu podkreslam) pompa musi byc przestawiona o jeden ząbek , i proszę mi nie pisac ze to nie mozliwe bo wiem co zrobiłem i jest to widac mozliwe , więc teora teorią a w praktyce wychodzi co innego. Narazie skanowałem skanerem zwykłym, więc zadnych blędów odnośnie kąta wtrysku nie wywala. Wszystkie ustawienia , zgrania znaków się zgadzaja prócz tej przeklętej pompy... Wsumie tak mysle ze nie bede się za bardzo roztrząsal dlaczego tak jest , ustawi się kat wtrysku jezeli się da przy tym przestawieniu o ząb i zostawi to w spokoju , ale ciekawośc mnie zrzera poprostu...
