WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Griha
- Początkujący T4
- Posty: 34
- Rejestracja: 01 wrz 2011, 21:56
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
witam wszystkich
ostatnio wymieniłem olej i filtry przy tym ze po wymianie filtra paliwa i odpowietrzeniu ukladu wszystko gra problem pojawił sie nastepnego dnia rano kiedy próbowałem ja odpalic kręcilem az bateria padła i nic po dalszych ogledzinach okazało sie ze uklad paliwa znowu byl zapowietrzomy po odkreceniu przewodów na wtryskach i ponownym sprawdzeniu czy paliwo dochodzi zapaliła dzis rano sytuacja wygada nastepujaco krece rozrusznikiem cos tam sie dymi ale nie odpala czy znowu musze go odpowietrzyc? Czy moze ja to zle zrobiłem bo po ostaniej wymianie nie miałem takich problemów a teraz juz sam nie wiem.
Prosze o szybką odpowiedz z góry dziękuje i pozdrawiam
ostatnio wymieniłem olej i filtry przy tym ze po wymianie filtra paliwa i odpowietrzeniu ukladu wszystko gra problem pojawił sie nastepnego dnia rano kiedy próbowałem ja odpalic kręcilem az bateria padła i nic po dalszych ogledzinach okazało sie ze uklad paliwa znowu byl zapowietrzomy po odkreceniu przewodów na wtryskach i ponownym sprawdzeniu czy paliwo dochodzi zapaliła dzis rano sytuacja wygada nastepujaco krece rozrusznikiem cos tam sie dymi ale nie odpala czy znowu musze go odpowietrzyc? Czy moze ja to zle zrobiłem bo po ostaniej wymianie nie miałem takich problemów a teraz juz sam nie wiem.
Prosze o szybką odpowiedz z góry dziękuje i pozdrawiam
-
czarny1x1x
- Last active: -
Re: WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
pewnie filtr jakaś padaka dokręcony korek ten od spodu ,wężyków nie zamieniłeś ?skoro na starym było dobrze szukaj kolego tam gdzie dłubałeś
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
sprawdź czy dobrze wsadziłeś i zabezpieczyłeś ten zaworek wkładany w filtr na powrocie do baku - tam jest oring i może coś się nie tak ułożyło
druga opcja to czasem filtry mają właśnie otwór pod ten zaworek niewymiarowy i oring nie uszczelnia
druga opcja to czasem filtry mają właśnie otwór pod ten zaworek niewymiarowy i oring nie uszczelnia
-
Griha
- Początkujący T4
- Posty: 34
- Rejestracja: 01 wrz 2011, 21:56
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Re: WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
siemka pany
z tym filtrem juz ok, a sie okazało wlasnie przed momentem ze nie grzeją mi swieczki ale sa dobre przyfajczylo mi sie coś koło bezpieczników bo wyraznie czuc swąd no i generalnie jest tam kilka wiekszych kosci czy moze któras odpowiada za grzanie swiec? Wiec moze ktoś coś wie na ten temat jak tak to prosze o szybką odp. z góry dziękuje
z tym filtrem juz ok, a sie okazało wlasnie przed momentem ze nie grzeją mi swieczki ale sa dobre przyfajczylo mi sie coś koło bezpieczników bo wyraznie czuc swąd no i generalnie jest tam kilka wiekszych kosci czy moze któras odpowiada za grzanie swiec? Wiec moze ktoś coś wie na ten temat jak tak to prosze o szybką odp. z góry dziękuje
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
w temacie o filtrze na pewno nie będzie dyskusji o świecach żarowych
jest o nich na forum wszystko napisane, także poszukaj
jest o nich na forum wszystko napisane, także poszukaj
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
Dokładnie , tak zwlaszcza jest czesto przy tanich zamiennikach filtrów. Ja musiałem kupić inne oringi , o większej grubosci i dopiero mi uszczelniło bo zapowietrzał sie tamtędy.Kenobi pisze:sprawdź czy dobrze wsadziłeś i zabezpieczyłeś ten zaworek wkładany w filtr na powrocie do baku - tam jest oring i może coś się nie tak ułożyło
druga opcja to czasem filtry mają właśnie otwór pod ten zaworek niewymiarowy i oring nie uszczelnia
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: WYMIANA FILTRA PALIWA AAB. 95
Czy są jakieś forumowe rekomendacje jakiej firmy kupić filtr i zaworek?
Od jakiegoś czasu po kilku(nastu) dniach postoju silnik odpala na moment i zaraz gaśnie (im zimniej tym większą liczbę razy aż wreszcie załapie) natomiast po jednej nocy (czyli po ok.10 godzinach stania) odpala bezproblemowo (testowane do ok. +5oC). Po takim dłuższym postoju nie ma żadnego wpływy na zapalanie położenie dźwigni zimnego rozruchu ("ssania") co by chyba sugerowało niedostatki paliwa.
Od jakiegoś czasu po kilku(nastu) dniach postoju silnik odpala na moment i zaraz gaśnie (im zimniej tym większą liczbę razy aż wreszcie załapie) natomiast po jednej nocy (czyli po ok.10 godzinach stania) odpala bezproblemowo (testowane do ok. +5oC). Po takim dłuższym postoju nie ma żadnego wpływy na zapalanie położenie dźwigni zimnego rozruchu ("ssania") co by chyba sugerowało niedostatki paliwa.
