Odpala i gaśnie.

Czyli wszystko co związane z silnikami diesla.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Hendrix84
Nowy T4
 

Posty: 8
Rejestracja: 08 cze 2017, 6:35
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4 long
Kontakt:

Odpala i gaśnie.

#1

Nieprzeczytany post autor: Hendrix84 »

Witam W zeszłym roku zakupiłem transportera z automatem rocznik 2000. Wymieniłem odrazu filtry oleju klocki rozrząd. Parę dni temu zaświeciła się kontrolka świec zaczęła migać na pomarańczowo. 2 dni później chciałem odpalić auto ale w momencie przekręcania kluczyka auto zapaliło i odrazu gasło a z tłumnika szedł szary gęsty dym. Zacząłem od wymiany świec. Zamówiłem diagnostyka komputerowa na miejscu i wykazało błąd nastawnik dawki paliwa n146. Dzień wcześniej kuna szarżował a pod silnikiem i szukałem uszkodzonych kabli ale nic nie znalazłem. Pytanie co w takim przypadku mogę zrobić wykręcać pompę to dużo roboty czy gdzieś indziej Może być problem?
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Odpala i gaśnie.

#2

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

Konkretny numer błędu wiele by powiedział co konkretnie z tym nastawnikiem. Skoro kuna to ja bym szukał do skutku uszkodzonego kabla
Hendrix84
Nowy T4
 

Posty: 8
Rejestracja: 08 cze 2017, 6:35
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4 long
Kontakt:

Re: Odpala i gaśnie.

#3

Nieprzeczytany post autor: Hendrix84 »

No właśnie facet podał mi tylko ten kod błędu. Właśnie wróciłem od auta i więc tak: zebrałem się w sobie i wykręciłem nastawnik znalazłem małe ilości opiłków metalowych wyczyściłem to i zamontowałem ponownie kiedy próbowałem odpalić to załapał i wskoczył na wysokie obroty już nie mówiąc o dymie jaki poszedł że ludzie z pobliskiej ulicy chcieli dzwonić po straż bo myśleli że park się pali...przeczytałem w instrukcji która znalazłem tu na stronie forum że powinienem ustawić jeszcze raz nastawnik przy instalacji na śruby zewnętrzne. Tak zrobiłem i to 3 krotnie ustawiając co dawało wciąż już efekt że silnik Witold nie załapał:/ jestem załamany auto potrzebne jutro do pracy a tu klops. I co teraz radzicie bo ja już nie wiem. Kupić nową pompę używana i wymienić? Opiłków było bardzo mało ale przebieg ma 500tys a zauważyłem że ktoś już majstrował przy nastawniki i ogólnie burdel pod maską.



Dziś zholowalem go do warsztatu zobaczymy co powiedzą i napiszę jak sytuacja wyglądała.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Diesel”