czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Yyyy,,, ale przyznam się że świece wkręciłem na paście ceramicznej (wyśmiejecie mnie), kiedy to robiłem nie miałem takiej świadomości jak teraz (pilnie się uczę;-). Zależało mi wtedy na tym, żeby nie mieć problemów z wykręceniem bo takie się zdarzyły.
Przed robotą z głowicą świece wkręcone były bez smaru i taki sam brak rozruchu jak teraz.
Przed robotą z głowicą świece wkręcone były bez smaru i taki sam brak rozruchu jak teraz.
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Pasta ceramiczna powiadasz... jeśli ma właściwości izolujące to może w jakimś stopniu utrudnia przewodzenie prądu. Lepiej faktycznie sprawdź czy jest przejście na świecach.
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Mam taką, pisze tu o świecach żarowych, czyli teoretycznie powinno być git: http://motobajery.pl/pasta-ceramiczna-0 ... -1092.html
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Ok, jutro sprawdzę żarówką, masę wybijam sobie raczej z głowy:-)
Slimak, po namyśle zdecydowałem się na grzanie świec bezpośrednio z aku, stwierdziłem że po żarówce dokładnego napięcia i tak nie poznam; temperatura skoczy powyżej 0C i można będzie zawierzyć miernikowi (najdokładniejsze wskazania w temp. +23C), ale po dzisiejszym teście można to już zrobić tylko z czystej ciekawości. Pytanie dlaczego przekaźnik rozłącza tak szybko w odniesieniu do waszych furek pozostaje otwarte. Szukałem pomniejszych powodów, skoro wymuszone grzanie świec nie pomaga, odpowiedź może być tylko jedna i żadne odczarowywanie auta tu nie pomoże...
Slimak, po namyśle zdecydowałem się na grzanie świec bezpośrednio z aku, stwierdziłem że po żarówce dokładnego napięcia i tak nie poznam; temperatura skoczy powyżej 0C i można będzie zawierzyć miernikowi (najdokładniejsze wskazania w temp. +23C), ale po dzisiejszym teście można to już zrobić tylko z czystej ciekawości. Pytanie dlaczego przekaźnik rozłącza tak szybko w odniesieniu do waszych furek pozostaje otwarte. Szukałem pomniejszych powodów, skoro wymuszone grzanie świec nie pomaga, odpowiedź może być tylko jedna i żadne odczarowywanie auta tu nie pomoże...
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Pomiar miernikiem:
końcówka kabla przy doprowadzeniu prądu do świec - w ciągu 20 sek do pyknięcia przekaźnika napięcie rośnie rozpoczynając od ok. 9,60 a kończąc na ok. 10,00 V;
bezpiecznik świec żarowych - również wzrasta od 9,80 do ok. 10,40 V.
Niestety nie mam możliwości zmierzenia samego prądu, lecz ten parametr pokazuje, że natężenie może być za niskie.
Z wyliczeń teoretycznych wyszło mi, że jedna świeca pobiera ok. 9,6A. Napięcie na świecy wg danych NGK powinno wynosić bodajże 5,5V.
Jak to wygląda w waszych autach, ktoś sprawdzał i ma pełne 12 V?
końcówka kabla przy doprowadzeniu prądu do świec - w ciągu 20 sek do pyknięcia przekaźnika napięcie rośnie rozpoczynając od ok. 9,60 a kończąc na ok. 10,00 V;
bezpiecznik świec żarowych - również wzrasta od 9,80 do ok. 10,40 V.
Niestety nie mam możliwości zmierzenia samego prądu, lecz ten parametr pokazuje, że natężenie może być za niskie.
Z wyliczeń teoretycznych wyszło mi, że jedna świeca pobiera ok. 9,6A. Napięcie na świecy wg danych NGK powinno wynosić bodajże 5,5V.
Jak to wygląda w waszych autach, ktoś sprawdzał i ma pełne 12 V?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
czyli teoretycznie powinna grzac dobrzemarh pisze:że jedna świeca pobiera ok. 9,6A
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Kurczę, zamieszałem trochę w ostatnim wpisie, robiłem go pospiesznie przed wyjściem. Jeszcze raz:
zmierzone przeze mnie napiecie na kabelku doprowadzającym do świec =9,60-10,V
napięcie zmierzone na bezpieczniku świec =9,80-10,40V, to są dane z pomiarów.
Teraz tak wg danych NGK:
świece 12 V, 5,5A
Kenobi, to 9,6A wyszło ze wzoru, ale skoro producent świecy podaje 5,5 A to raczej więcej nie będzie.
Napięcie prądu idącego na świece jest za niskie, czy wy macie podobne i odpalacie, czy też macie pełne 12 V w tych miejscach?
zmierzone przeze mnie napiecie na kabelku doprowadzającym do świec =9,60-10,V
napięcie zmierzone na bezpieczniku świec =9,80-10,40V, to są dane z pomiarów.
Teraz tak wg danych NGK:
świece 12 V, 5,5A
Kenobi, to 9,6A wyszło ze wzoru, ale skoro producent świecy podaje 5,5 A to raczej więcej nie będzie.
Napięcie prądu idącego na świece jest za niskie, czy wy macie podobne i odpalacie, czy też macie pełne 12 V w tych miejscach?
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Raczej tak, dobierano w sklepie wg katalogu. Oto parametry zamontowanych świec:mariuszgim pisze:A świece masz dobrane do silnika i modelu?
Swiece zarowe NGK Y-918J
Napięcie [V]:
12
Natężenie prądu [A]:
5,5
Rezystancja [Ohm]:
0,9
Długość całkowita [mm]:
60
Głębokość zabudowy [mm]:
20
Wymiar gwintu:
M12 X 1,25 mm
Moment dokrecenia [Nm]:
23
Rozmiar klucza:
12 mm
Rodzaj połączenia:
M5 / 3,0 - 4,0 Nm
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
ja ci napiszę tak
weź wykręc jedną, podepnij pod kabel ( ten oryginalny ) i zobacz czy się robi po przekręceniu stacyjki czerwona cała i tyle
bo tak to można gdybac i gdybac
fakt że według katalogu NGK faktycznie ich świece mają 5.5 A wszystkie inne typu Beru Denso Bosch od 10 do 14
weź wykręc jedną, podepnij pod kabel ( ten oryginalny ) i zobacz czy się robi po przekręceniu stacyjki czerwona cała i tyle
bo tak to można gdybac i gdybac
fakt że według katalogu NGK faktycznie ich świece mają 5.5 A wszystkie inne typu Beru Denso Bosch od 10 do 14
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Ok, niedawno wyjąłem pierwszą od rozrządu i była mokra od ropy, co dało mi nieco do myślenia. Kenobi, w ten sposób dowiem się czy w ogóle nagrzewa, nie będę miał jednak pewności czy rozgrzewa wystarczająco np. z powodu zbyt krótkiego grzania czy za małego prądu.
Co może być przyczyną tego że nie ma 12 V, bo jeśli idzie w okolicach 10 V to i odpowiednio natężenie prądu jest mniejsze.
Co może być przyczyną tego że nie ma 12 V, bo jeśli idzie w okolicach 10 V to i odpowiednio natężenie prądu jest mniejsze.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
jak się sztyft zrobi czerwony to wystarczy, czas grzania i tak zależy od przekaźnika i czujnika temp.marh pisze:nie będę miał jednak pewności czy rozgrzewa wystarczająco np
15 sekund jak będzie rozżarzona do czerwoności to wystarczy
-
czarny1x1x
- Last active: -
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
lub jedna ma zwarcie ,do sprawdzenia po kolei
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Sprawdziłem 2 pierwsze od strony rozrządu. Pierwsza to Beru, następna to NGK i kolejne również tej firmy.
Beru rozgrzewa się szybciej i mocniej w czasie 20 s., czubek był już na granicy bieli. Amperaż robi swoje i ten czas dla Beru jest wystarczający.
NGK - tutaj po ok. 10s. kiedy wyłącza się kontrolka grzania świeca jest czerwona na czubku (ok. 1/4 długości żarnika), po ok. 20 s. kiedy pyka przekaźnik jest czerwona, ale tylko czerwona. Ta świeca powinna grzać się dłużej niż 20s.
Pozostałych NGK nie sprawdzałem, ale są to nowe świece. Sprawdziłem napięcie na jednej ze świec =9V. Świeczki po wykręceniu były pokryte nagarem i ropą, co mnie dziwi, bo przed wykręceniem zrobiłem parę razy grzanie w silniku (bez rozruchu). Może faktycznie puścić jeszcze masę bezpośrednio na świece żeby mieć pewność? No i jak wydłużyć grzanie świec NGK? -Zdania na forum co do wymiany przekaźnika 102 na 60 są podzielone.
Ps. dodam że sprawdzałem według zaleceń Kenobi: świeca na tym oryginalnym kablu doprowadzającym prąd do świec, minus z korpusu świecy na blok silnika dodatkowym kabelkiem. Zdecydowałem, że zrobię eksperyment z puszczeniem masy na korpusy świec. Zobaczymy co to pokaże.
Beru rozgrzewa się szybciej i mocniej w czasie 20 s., czubek był już na granicy bieli. Amperaż robi swoje i ten czas dla Beru jest wystarczający.
NGK - tutaj po ok. 10s. kiedy wyłącza się kontrolka grzania świeca jest czerwona na czubku (ok. 1/4 długości żarnika), po ok. 20 s. kiedy pyka przekaźnik jest czerwona, ale tylko czerwona. Ta świeca powinna grzać się dłużej niż 20s.
Pozostałych NGK nie sprawdzałem, ale są to nowe świece. Sprawdziłem napięcie na jednej ze świec =9V. Świeczki po wykręceniu były pokryte nagarem i ropą, co mnie dziwi, bo przed wykręceniem zrobiłem parę razy grzanie w silniku (bez rozruchu). Może faktycznie puścić jeszcze masę bezpośrednio na świece żeby mieć pewność? No i jak wydłużyć grzanie świec NGK? -Zdania na forum co do wymiany przekaźnika 102 na 60 są podzielone.
Ps. dodam że sprawdzałem według zaleceń Kenobi: świeca na tym oryginalnym kablu doprowadzającym prąd do świec, minus z korpusu świecy na blok silnika dodatkowym kabelkiem. Zdecydowałem, że zrobię eksperyment z puszczeniem masy na korpusy świec. Zobaczymy co to pokaże.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
przeczytaj ostatnie posty o tych NGK świecach tu:
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 339#p46339
wychodzi, że radzą sobie one bez problemu
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 339#p46339
wychodzi, że radzą sobie one bez problemu
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Tak, u kolegów nie mających problemów trzeba zakładać: dobrą kompresję oraz poprawnie działający cały układ zasilenia świec. Mi pozostaje kontynuować dochodzenie.
W Wiki czytam, że na podstawie sygnału z czujnika temp. cieczy chłodzącej przekaźnik szacuje czas grzania, który wynosi od 5 do 45 sek. i następnie zasila świece żarowe bezpośrednio z akumulatora (złącze 30). Czyli coś u mnie nie halo, skoro nawet po wyjęciu czujnika temperatury lampka wyłącza się po 11 sek, a przekaźnik po 20 sek.
Wiki podaje pobór prądu w początkowej fazie grzania rzędu 15-20A na świecę, który dość szybko spada do poziomu ok. 10A.
Hmmm... daje mi to wszytko do myślenia, dam jeszcze znać jak coś się wyjaśni.
W Wiki czytam, że na podstawie sygnału z czujnika temp. cieczy chłodzącej przekaźnik szacuje czas grzania, który wynosi od 5 do 45 sek. i następnie zasila świece żarowe bezpośrednio z akumulatora (złącze 30). Czyli coś u mnie nie halo, skoro nawet po wyjęciu czujnika temperatury lampka wyłącza się po 11 sek, a przekaźnik po 20 sek.
Wiki podaje pobór prądu w początkowej fazie grzania rzędu 15-20A na świecę, który dość szybko spada do poziomu ok. 10A.
Hmmm... daje mi to wszytko do myślenia, dam jeszcze znać jak coś się wyjaśni.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
miałeś na myśli wypięcie z niego wtyczki, bo tylko to symuluje maksymalnie niską temperaturęmarh pisze:skoro nawet po wyjęciu czujnika temperatury
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Tak, wtyczka z czujnika jest wypięta. Skoro nie pomogło 'ręczne' grzanie świec ok. 1 min. to i na ten moment późniejsze rozłączanie przekaźnika nic nie da, ale będę zainteresowany wydłużeniem tego czasu. Masa jest na świecach, bo sprawdzałem, kabelki między świecami - ok, wszystkie świece (przyjmuję) ok, bezpiecznik - ok, kable doprowadzające - nie wiem, przekaźnik - nie wiem, czujnik temperatury+jego okablowanie - nie wiem.
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Dodaję wskazania prądu grzania świec dla kompletności wątku w moim aucie (miejsce pomiaru to kabel przy bezpieczniku świec, kiedyś dodam jeszcze pomiar na końcówce doprowadzającej prąd do świec). Przez pierwszych 5 sek. jest ponad 50A, po czym gwałtownie ok. 1 A/sek by po 20 sek. wynosić ok. 36A. Przy najbliższej okazji postaram się skorzystać z pomocy kolegi i zmierzyć dokładniej bez latania między stacyjką a amperomierzem. Wygląda na to, że obserwacje wykluczają domniemaną niesprawność układu a przyczyna kłopotów z rozruchem leżała w poruszonym w innym wątku ustawieniu pompy wtryskowej.
-
Łukasz12502
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 17 sty 2018, 19:53
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wlkp.
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
tak się wziąłem za czytanie forum i natrafiłem na ten temat stary jak świat.i z tego co rozumiem to rzeczona "zworka" daje bezpośrednio napięcie na świece czyli na kabel który idzie do świec (czerwono biały)i po drodze na błotniku koło aku ma bezpiecznik blaszkowy.tak?chyba że się mylę to proszę o wyjaśnienie.wg schematu który też znalazłem na forum też na to wychodzi.proste i logiczne.do czego zmierzam,otóż u mnie nie wiem jakim "cudem" stały + dochodzi do miejsca w którym jest bezpiecznik na błotniku,nawet gdy wyjęty jest przekaźnik!jakim cudem??? blink tego nie wiem.chyba będę musiał wypatroszyć tą kasetę i zobaczyć czy tam jakiś janusz "zworki" nie zrobił gdzieś z tyłu bo nic innego mi do głowy nie przychodzi skąd tam stały plus do bezpiecznika dochodzi z zacisku 30 skoro przekaźnik wyjęty,zapłon wyłączony i kluczyk wyjęty.czary jakieś albo home made poprzednich właścicieli <32>Kenobi pisze:gruby kabel, a najlepiej blaszkę wsadź w te grube gniazda od przekaźnika co spowoduje puszczenie prądu na świece bez względu na czujnik itp. i spróbuj odpalicmarh pisze:Gniazdo przekaźnika wydaje się być ok, nie widzę żadnych wypaleń. Na co ewentualnie mógłbym jeszcze rzucić okiem oprócz kabelków?
UWAGA dopóki nie wyjmiesz zworki świece będą grzały non stop przy sprawnych połączeniach elektrycznych dlatego zaraz po rozruchu udanym lub nie wyjmij zworkę !!
jeśli nie odpali to sprawdź czy przy tej zworce dochodzi prąd do bezpiecznika głównego świec na lewym błotniku pod maską koło akumulatora
opisz efekty jak nie ma tam prądu to będę dalej ci podawał kolejne miejsca do sprawdzenia
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Witam.
Też spróbuję odświeżyć ten temat, bo mam zbliżony problem.
Zaczął mi szwankować przekaźnik od świec żarowych w silniku ABB, tzn. musiałem go raz po raz poruszyć, żeby zaczął puszczać prąd na świece. tak go jakiś czas poruszałem, aż przestał działać zupełnie.
Myślałem, że to wina przekaźnika, ale okazuje się, że to chyba jest brak dobrego styku w samym gnieździe przekaźnika na złączu nr 30.
Pytanie brzmi, czy ktoś się dobierał do tych styków w gnieździe?
Bo do tej skrzynki przekaźnikowo-bezpiecznikowej dochodzi taka ilość przewodów, że mózg się lasuje.
Na samej skrzynce jest ok. 10 takich zatrzasków, które jak sądzę pozwolą rozłączyć tą skrzynkę na pół, tylko nie mam pojęcia co z tego wyniknie i czy to się da otworzyć a przede wszystkim potem zamknąć.
Może ktoś to już przerabiał i ma jakiś knyf na taką awarię?
Kłopot jest z tym, że nie widać jak to złącze nr 30 jest w środku zbudowane.
Przy braku odpowiedzi spróbuję założyć osobny wątek z tym tematem
Pozdrawiam wszystkich naprawiaczy.
Też spróbuję odświeżyć ten temat, bo mam zbliżony problem.
Zaczął mi szwankować przekaźnik od świec żarowych w silniku ABB, tzn. musiałem go raz po raz poruszyć, żeby zaczął puszczać prąd na świece. tak go jakiś czas poruszałem, aż przestał działać zupełnie.
Myślałem, że to wina przekaźnika, ale okazuje się, że to chyba jest brak dobrego styku w samym gnieździe przekaźnika na złączu nr 30.
Pytanie brzmi, czy ktoś się dobierał do tych styków w gnieździe?
Bo do tej skrzynki przekaźnikowo-bezpiecznikowej dochodzi taka ilość przewodów, że mózg się lasuje.
Na samej skrzynce jest ok. 10 takich zatrzasków, które jak sądzę pozwolą rozłączyć tą skrzynkę na pół, tylko nie mam pojęcia co z tego wyniknie i czy to się da otworzyć a przede wszystkim potem zamknąć.
Może ktoś to już przerabiał i ma jakiś knyf na taką awarię?
Kłopot jest z tym, że nie widać jak to złącze nr 30 jest w środku zbudowane.
Przy braku odpowiedzi spróbuję założyć osobny wątek z tym tematem
Pozdrawiam wszystkich naprawiaczy.
-
maja
- Administrator
- Kierowca T4
- Posty: 2796
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 7:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 118
- Model: Multivan, Caravelle , Syncro
- Auto: t4/t4/t4/t4
- Opis: ten co walczy od początku do końca
- Lokalizacja: De - KLE
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 43 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Na pewno nie pomylisz się jeśli chodzi o wyjęcie i włożenie ponowne samej skrzynki. Wszystkie wtyczki mają swoje miejsce i nie ma opcji abyś coś źle złożył. Po środku skrzynki masz zabezpieczenie przed wypadnięcie wtyczek i jak nie przesuniesz tego to nie wyjmiesz wtyczek. Nie obawiaj się, że coś źle złożysz.
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
maja pisze:Na pewno nie pomylisz się jeśli chodzi o wyjęcie i włożenie ponowne samej skrzynki. Wszystkie wtyczki mają swoje miejsce i nie ma opcji abyś coś źle złożył. Po środku skrzynki masz zabezpieczenie przed wypadnięcie wtyczek i jak nie przesuniesz tego to nie wyjmiesz wtyczek. Nie obawiaj się, że coś źle złożysz.
Dzięki za tak błyskawiczną odpowiedź :-)
Samą skrzynkę już wyjąłem z bocznych mocowań, ale niewiele to mi ułatwia, bo ilość przewodów prawie utrzymuje ją w tej samej pozycji, lekko tylko opadła w dół i dostęp od tyłu jest bardzo słaby.
Tak kombinuję jak najporęczniej dobrać się do tego złącza w tym gnieździe, czy od tyłu, czy od przodu.
Spróbuję może na początek od przodu, bo widzę że po obwodzie tej skrzynki są takie zatrzaski, które chyba pozwolą zdjąć jakby jej przednią część i odsłonią się wtedy te gniazda przekaźników. Obawiam się jednak, że ten styk może być upalony i co dalej.
Tam idą duże prądy, więc żadnych prowizorek nie powinno się tam robić.
W ogóle ciekawi mnie jak takie złącze typu konektorek przewodzi prąd ponad 50A i jak jest zbudowane i czy można je gdzieś kupić osobno.
-
Micky
- Forumowicz T4
- Posty: 102
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 18:31
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: Caravelle '03 /C5 X7
- Lokalizacja: Koszalin
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
https://t4-wiki.de/wiki/Zentralelektrik
I chyba dokładnie opisany twój problem.
I chyba dokładnie opisany twój problem.
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: czujnik temperatury, przekaźnik świec a nieodpalanie
Micky pisze:https://t4-wiki.de/wiki/Zentralelektrik
I chyba dokładnie opisany twój problem.
Wielkie dzięki za podesłanie tej informacji, faktycznie jest tam wszystko wytłumaczone jak krowie na rowie :-)
Szkoda, że sam nie potrafię tak zgrabnie poszukiwać informacji na tej niemieckiej stronie.
Na razie jeszcze przed przeczytaniem tych informacji, za poradą kuzyna, naniosłem niewielką warstwę lutu na tą słabo kontaktującą nóżkę przekaźnika od świec żarowych. Na dziś to przywróciło kontakt i przekaźnik przewodzi prąd na świece.
Ale będę to miejsce obserwował, bo robi się gorący początek przewodu, który wychodzi za skrzynką rozdzielczą i idzie prawdopodobnie do bezpiecznika świec, który jest położony w komorze silnika.

