Witam ja się mocno zdziwiłem przy wymianie termostatu teraz bo żadnych nagrzewnic na tył nie mam tylko silnik chłodnica i nagrzewnica w desce i weszło mi dokładnie 9litrów płynu :P i też mam 2,4Dczester52 pisze:Na pewno 5l Starczy. Nie mam nagrzewnicy na tył, 2,4D
Płyn do chłodnicy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
krzysztofek
- Forumowicz T4
- Posty: 107
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 9:04
- 14
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: T4 Caravelle
- Lokalizacja: Rabka-Zdrój
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
-
MisiekVW
- Forumowicz T4
- Posty: 114
- Rejestracja: 27 lut 2012, 12:59
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle Assistance
- Lokalizacja: Oświęcim
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Z doświadczenia używam tylko org. g12 lub g12 k2 , żadne kulery zielone, petryga i jakieś z tesco itp.. bo jak pisali po wyżej te tanie = szybka naprawa układu chłodzenia ( czyt: wymiana elementów gumowych, plastikowych a nawet chłodnic) a to kosztuje i to nie mało, co nowy klient na warsztat trafia jakimś VAGiem z puszczającymi krućcami to się pytam czym zalane a oni na to taki na promocji był to wlałem , otwieram maskę patrze na zbiornik wyrównawczy a tu kolor bliżej nie określony - wiec mówię wszystkie króćce do wymiany bo leją i płukanie układu , inny zaś klient dzwoni i pyta się co ma zrobić bo jak odpala auto to jeden pisk przyjeżdżam na miejsce akcji dotykam węzy a one twarde jak kamień a tu tylko -10st na polu pytam i znów odpowiedz taki tani był ale mówili że dobry... tych przykładów można pisać wiele tak że moi drodzy T4kowicze nie ma co oszczędzać nawet na płynie do chłodnicy.
-
TomekVW
- Początkujący T4
- Posty: 33
- Rejestracja: 07 wrz 2012, 21:46
- 14
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Trójmiasto - Gdynia
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Witajcie. Czytam i paru z was ma rację. Zalałem kiedyś moją T-e trójkę Petrygiem, efekty były kolejno: uszkodzenie termostatu otworzył się i tak został, kolejny zablokował i zagotował silnik (w ciągu miesiąca), wywaliło główny wąż pod samochodem w trasie(udało się zrobić na miejscu, wodę dostałem od najbliższego rolnika), na końcu zaczęła puszczać uszczelka głowicy (był to silnik benz. WBX). Przypomniało mi to sytuację z moim pierwszym autem gdzie po zalaniu petrygo również termostat się otworzył i tak został. Na chwilę obecną T-3 zalany jest od roku Prestone i może pół litra musiałem dolać do zbiorniczka wyrównawczego. W Passacie również Prestone od ponad roku i wszystko OK. Wcześniej było petrygo i co? Zgadliście <taktak> termostat. Teczka jeździ na czymś różowym (tak przyjechał z Holandii) dolewałem jedynie Borygo przy wymianie węży i też nic się nie dzieje.
Mam jeszcze pytanko, czy ten G12 jest trudno dostępny, w serwisie trzeba zamawiać? bo tych najtańszych nie leję, a również mają takie oznaczenia.
Mam jeszcze pytanko, czy ten G12 jest trudno dostępny, w serwisie trzeba zamawiać? bo tych najtańszych nie leję, a również mają takie oznaczenia.
-
czester52
- Specjalista T4
- Posty: 1906
- Rejestracja: 08 lip 2011, 21:06
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Leon
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Ja zmieniałem przed zimą u siostry na prestone i jest wszystko git. Jak jest dobrze to nie ma co zmieniać.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
TomekVW G12 nie jest mieszalny z Borygo więc zrobiłeś bardzo duży błąd!!! Co do Petrygo on nie jest aż tak złym płynem jak piszesz,twoje kłopoty z termostatem to był zbieg okoliczności, petrygo juz od bardzo dawna ma zmieniony skład chemiczny i jest to dobry płyn, Prestone dobry płyn za małe pieniądze, nawet powiem że lepszy od G12 gdyż ma większą temperaturę wrzenia
-
TomekVW
- Początkujący T4
- Posty: 33
- Rejestracja: 07 wrz 2012, 21:46
- 14
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Trójmiasto - Gdynia
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Cześć chemik211. Dokładnie to ja nie wiem co tam jest. Jest tylko różowe i nie widać zadnych anomalii jak dolałem borygo. W każdym bądź razie na wiosnę chcę zmienić płyn, tylko sie zastanawiam czy G12 (są na alledrogo niemieckie koncentratypo 30zeta za 1,5l) czy Prestone. Co do Petrygo to mam do niego negatywny stosunek, bo jak passat był tym zalany to też dwa krućce ciekły.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Ja leje i do t4 i pasata Red cool g12 robi go platinum cena ok i bardzo dobry żadnego syfu nie zostawia czyściutki różowy kolor
-
cichy394
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 10 lut 2013, 17:13
- 13
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Ja mam zalany po wymianie termostatu Borygo ECO (taki zielony <paw> ) i kapie z pompki elektrycznej dodatkowego obiegu i gdy zaczeło coraz wiecej płynu ubywac zauważyłem wyciek na krućcu wodnym.
-
mora
- Znawca T4
- Posty: 1351
- Rejestracja: 22 lis 2010, 12:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: transporter
- Opis: " Sekcja Dolnośląsko-Opolska!"
- Lokalizacja: obrzeża Kotliny Kłodzkiej
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Ja leję Petrygo do wszystkich samochodów , jakie mam i na razie nic złego nie zaobserwowałam . Trwa to już od ładnych paru lat . <bigboss>
-
///Przemas
- Początkujący T4
- Posty: 30
- Rejestracja: 21 cze 2013, 17:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Łódź
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Ponawiam pytanie, źle będzie gdyby zalać układ samym koncentratem? Byłby płyn nie do zamrożenia, a jak z pogodą teraz to sami wiecie- lato po 40*, zima pod -30 podchodzi bez problemu.krzysztofek pisze:Może głupie pytanie, ale chciałbym się dowiedzieć czy coś się stanie gdyby tego koncentratu nie rozcieńczać? Tak teoretycznie to całkiem niezła temperatura zamarzania, a u mnie było w tą zimę -39 stopni w jedną noc :)
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Pytanie po co?Ja stosuje gliko shell i przy proporcji 50/50 zamarza przy -37st. Oczywiście rozcieńczam wodą destylowaną.
-
///Przemas
- Początkujący T4
- Posty: 30
- Rejestracja: 21 cze 2013, 17:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Łódź
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Gliko shell jest niebieski ,G12 różowy.Shell też sprzedaje różowy i też się go miesza w takiej proporcji.
-
cezarypl
- Aktywny T4
- Posty: 321
- Rejestracja: 06 gru 2012, 14:57
- 13
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: z Plejad
- Lokalizacja: Puszcza Stromecka
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 14 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Ja stosuję glikol monoetylenowy, w zakupie 1 DPPL (1000 dm3) kosztuje 5,50,- zł./kg netto.
Gęstość 1,11 g/cm3.
Jeszcze T4 nie zalewałem tym glikolem, ale w Renault Megane używam go z powodzeniem od ośmiu lat w stanie nierozcieńczonym. Jeśli zdarzy się awaria (wyciek), co przy instalacji gazowej czasami ma miejsce, to można z powodzeniem dolać wody demineralizowanej.
Gęstość 1,11 g/cm3.
Jeszcze T4 nie zalewałem tym glikolem, ale w Renault Megane używam go z powodzeniem od ośmiu lat w stanie nierozcieńczonym. Jeśli zdarzy się awaria (wyciek), co przy instalacji gazowej czasami ma miejsce, to można z powodzeniem dolać wody demineralizowanej.
-
Storch_M
- Forumowicz T4
- Posty: 74
- Rejestracja: 27 gru 2011, 23:35
- 14
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto: transporter
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
W mądrych książkach, które zapodane były na forum pisze, że jak się przekroczy stosunek koncentratu do wody 60:40 to płyn pogarsza swoje właściwości przewodzące ciepło, czyli nie zamarznie ale też układ chłodzenia będzie gorzej działał. I gdzieś coś czytałem o zżeraniu uszczelek na takim dopalaczu (sam koncentrat). Najprościej chyba G12 koncentrat pomieszać 1:1 z wodą destylowaną i powinno wytrzymywać -35stopni.
Pytanie: Czy płyny typu chladici kapalina g12++ dostępne w aso skody (i niedrogie) to to samo co volkswagenowy g12++?(może różnią się tylko napisami na flaszce)?
Pytanie: Czy płyny typu chladici kapalina g12++ dostępne w aso skody (i niedrogie) to to samo co volkswagenowy g12++?(może różnią się tylko napisami na flaszce)?
-
ronin36
- Stały bywalec
- Posty: 652
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 15:58
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 & ASB
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
To samo, silniki przecież posiadają te same specyfikacje co VW. Ja jeżdżę na koncentracie G12 HEPU 4 lata i wszystko jest ok.
-
eljot85
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 31 mar 2019, 18:16
- 7
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Płyn do chłodnicy
Cześć,
Przejrzałem temat, a stoję przed wymianą płynu. Oczywiście nie wiem, co poprzednik wlał poza kolorem różowym. Sprawdziłem cenowo polecane produkty Prestone G12+ (ok.41zł /4l), Dynagel G12++ (41zł/5l). Cenowo wychodzi podobnie. Natomiast mam pytanie o produkt K2. Kilka wypowiedzi wyżej kolega napisał, że zalał zielony, gdzie mu odradzono z uwagi na glikol monoetylenowy i możliwe awarie w przyszłości. W pierwszej chwili myślałem, że błąd polega na tym, że to różowy spełnia normę G12. Sprawdziłem kartę techniczną i zarówno w K2 zielonym jak i K2 G12 czerwonym jest informacja, ze składnikiem jest glikol etylenowy. Zastanawia mnie tylko, ze na portalu aukcyjnym jak i generalnie w sklepach pełno jest ofert dla K2, a pozostałe produkty są spotykane rzadziej. Oczywiście K2 G12 czerwony można trafić za ok. 29zł/5l (ale są też aukcje gdzie kosztuje on 36zł i 50zł), więc różnica w stosunku do powyższych jest duża. Wiadomo, że niska cena może wynika nie tylko z dużych ilości produkcyjnych...
Pytanie czy można wlać K2 G12 czerwony, a błąd polegał na tym, że wlano zielony? Czy generalnie K2 bez różnicy jaki kolor ma tą samą bazę i może powodować usterki jak opisane powyżej, a karta techniczna opisana jest w kreatywny sposób?
Aktualizacja: Sprawdziłem karty techniczne płyny K2 oraz Prestona i Dynagela. W K2 gotowym płynie doczytałem się dwóch związków zawierających sód, jakich nie było w pozostałych dwóch płynach. O dziwo koncentrat K2, również tych związków nie zawierał. Postawiłem na Dynagela, zobaczymy jak sie bedzie sprawował.
Przejrzałem temat, a stoję przed wymianą płynu. Oczywiście nie wiem, co poprzednik wlał poza kolorem różowym. Sprawdziłem cenowo polecane produkty Prestone G12+ (ok.41zł /4l), Dynagel G12++ (41zł/5l). Cenowo wychodzi podobnie. Natomiast mam pytanie o produkt K2. Kilka wypowiedzi wyżej kolega napisał, że zalał zielony, gdzie mu odradzono z uwagi na glikol monoetylenowy i możliwe awarie w przyszłości. W pierwszej chwili myślałem, że błąd polega na tym, że to różowy spełnia normę G12. Sprawdziłem kartę techniczną i zarówno w K2 zielonym jak i K2 G12 czerwonym jest informacja, ze składnikiem jest glikol etylenowy. Zastanawia mnie tylko, ze na portalu aukcyjnym jak i generalnie w sklepach pełno jest ofert dla K2, a pozostałe produkty są spotykane rzadziej. Oczywiście K2 G12 czerwony można trafić za ok. 29zł/5l (ale są też aukcje gdzie kosztuje on 36zł i 50zł), więc różnica w stosunku do powyższych jest duża. Wiadomo, że niska cena może wynika nie tylko z dużych ilości produkcyjnych...
Pytanie czy można wlać K2 G12 czerwony, a błąd polegał na tym, że wlano zielony? Czy generalnie K2 bez różnicy jaki kolor ma tą samą bazę i może powodować usterki jak opisane powyżej, a karta techniczna opisana jest w kreatywny sposób?
Aktualizacja: Sprawdziłem karty techniczne płyny K2 oraz Prestona i Dynagela. W K2 gotowym płynie doczytałem się dwóch związków zawierających sód, jakich nie było w pozostałych dwóch płynach. O dziwo koncentrat K2, również tych związków nie zawierał. Postawiłem na Dynagela, zobaczymy jak sie bedzie sprawował.
