Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
witam. ja posiadam vw t4 syncro 2.5 tdi. chcę zalozyc srodek skrzyni od multivana albo od caravelli natomiast naped zostawic oryginalny.licze ze zejde z obrotami o jakies 200 przy tej samej predkosci.
dodam ze posiadam skrzynie drh. przerabial ktos taki temat? pozdrawiam
dodam ze posiadam skrzynie drh. przerabial ktos taki temat? pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 19:30 przez Kenobi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ortografia
Powód: ortografia
-
paluch
- Forumowicz T4
- Posty: 98
- Rejestracja: 17 maja 2011, 15:14
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: T4 Caravelle 2000 r
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
Dokładnie przechodziłem to samo :) Opisywałem to kiedyś na innym forum (oto link: wymoderowano), wkleję moje posty:
Witam,
Jeździłem 3 VW T4 z silnikiem 2.5 TDI 102 KM i każdy miał inną skrzynię biegów.
Wersja Holenderska rocznik 1996 miała bardzo długie biegi (na 5 biegu przy 4000 obr. miał 175 km/h) - i to była NAJLEPSZA skrzynia, nie trzeba było wahlować biegami i miał dobre przyspieszenie, jadąc 160-180 km/h spalał do 10.5 l/100 km
Drugi model to 1997 wersja krótka, która miała trochę krótsze biegi i niezsynchronizowany wsteczny, ale tym samochodem jeździłem mało więc nie piszę nic więcej
obecnie mam VW Caravelle T4 Syncro rocznik 2000 i mam w nim skrzynię biegów o bardzo krótkich biegach (na 1 jedzie max 20 km/h, a na 5-tym przy 4000 obrotów ma 158 km/h) i pali przy takiej prędkości 14.5 l/100 km.
PYTANIE:
czy można wsadzić do Caravelle T4 Syncro 2.5 TDI 102 KM rocznik 2000 skrzynię biegów taką jak w T4 Transporter 2.5 TDI 102 KM rocznik 1996 (albo z innego rocznika ale o tak samo długich biegach i zsynchronizowanym wstecznym) i czy jest szansa, że ten samochód zacznie palić mniej (10.5 a 14.5 l/100 to jest różnica) oraz czy będzie jeździł szybciej (175 km/h a 158 km/h przy 4000 obr/min jest różnica)? Dodam tylko, że oba silniki to ACV a chcę zamontować skrzynię w Syncro pochodzącą od nie-Syncro.
----
Dzwoniłem do zakładu od skrzyni biegów i powiedzieli, że:
- oczywiście nie da rady włożyć skrzyni od nie-Syncro
- wymiana tylko zębatki 5-go biegu to nie najlepszy pomysł ponieważ jadąc pod górkę będzie duża dziura jeśli chodzi o zredukowanie biegu - obroty będą za duże jak na IV bieg a za małe jak na V.
- najrozsądniej jest przełożyć zębatki w posiadanej skrzyni, ale to też nie ława sprawa, ponieważ w wersji nie-Syncro są one nitowane a Syncro ma skręcane śrubami. Da się to jednak zrobić, ale koszt to ok. 2500 zł.
Powiedzieli, że spalanie może spaść o jakieś 1,5-2 l/100km (przez co robota by się zwróciła po ok. 30.000 km jak dobrze liczę). Odczuję też spadek mocy ok. 14% jak mi wyliczyli, co można zrekompensować delikatnym Tuningiem.
Miałem pomysł aby zrobić coś takiego jak REDUKTOR tylko działający w drugą stronę - podobno są gotowce, tylko mechanicy powiedzieli, że do T4 się to nie da zamontować, ale ja widzłałem reduktor do T4 na allegro, więc sam nie wiem. Jak macie jakieś doświadczenie, znajomości albo inne pomysły - piszcie.
---
Ernest - chyba będziesz mnie musiał nazwać Super bus maniakiem
Zdecydowałem się. Autko już w przeróbce. We wtorek powinno być zrobione. Jedno co mnie trochę zmartwiło to facet powiedział, że teoretycznie teraz zamiast 158 będzie wyciągał 180-190 km/h ale nie proponuje jeżdżenia szybciej niż wcześniej, bo może tego wał i tylny napęd nie wytrzymać. I bądź tu mądry...
Generalnie przeróbkę zrobiłem aby auto się nie męczyło (miało mniejsze obroty) i paliło mniej jadąc te 130-150 na autostradzie, ale mając świadomość, że ten zapas wcale nie jest zapasem to jakoś dziwnie...
Czy ma ktoś z Was doświadczenia z przeróbki Syncro? Widziałem tą T4 Biturbo wesję 515 ps, ale nie ma co porównywać, bo pewnie z układu napędowego tam nic nie zostało z fabrycznego. Chodzi mi po prostu czy, zdarzyło się komuś, żeby mu się uszkodziło przełożenie napędu na tył podczas szybszej jazdy?
---
Wysłany: 2010-04-05, 02:08
Panie i Panowie! Zdaję relację z przeróbki skrzyni biegów.
Przed przeróbką przy 2000 obr/min miałem na poszczególnych biegach:
I-12 km/h
II-21 km/h
III-40 km/h
IV-60 km/h
V-80 km/h
Obecnie przy 2000 obrotów/min na poszczególnych biegach mam:
I-18 km/h
II-30 km/h
III-50 km/h
IV-65 km/h
V-90 km/h
Wrażenia z jazdy:
Załadowany samochód na jedynce rusza trochę ociężale (prawie jak z dwójki poprzednio) i boję się, że pod górkę może być ciężko. Jak już jedzie to jazda jest przyjemna, biegi zmieniam jak w osobówce dosyć spokojnie (nie muszę już wrzucać V biegu na kilka sekund po ruszeniu). Przy 100 km/h znacznie ciszej w środku. Przy 80 km/h potrzeba jednak zredukować do IV pod górkę. Przy wyprzedzaniu jest wrażenie, że ma trochę mniejszego kopa, ale chyba jest to rekompensowane brakiem konieczności zmieny biegu na wyższy w połowie manewru wyprzedzania. Ruszenie z impetem na suchym asfalcie raczej niemożliwe, bo zbyt mała moc i silnik jest dławiony przez 4x4. Relacja ze spalania niebawem jak przejadę nim jakiś większy odcinek.
---
Relacji ciąg dalszy :)
SPALANIE:
Jest sukces!
Przy 130 km/h autostradą spalił 10,9 l/100 km (poprzednio 11,5-12 l/100km)
Przy 160 km/h autostradą spalił 11,8 l/100 km (poprzednio 14,5 l/100 km)
W mieście spala 10,5-10,8 l/100 km
Jadąc 135-140 km/h wrażenia z jazdy podobne jak poprzenio przy 120 km/h (poziom hałasu)
Prędkość maksymalna się nie zmieniła, poprostu jadąc z pedałem gazu do końca jedzie tyle samo (ok. 160 km/h) tyle, że na znacznie niższych obrotach.
---
Pobiłem rekord oszczędności w moim T4 :)
Wrocław - Kołobrzeg - Wrocław + trochę kręcenie się na wybrzeżu:
1045 km na 75 litrach - 1/4 zbiornika jeszcze zostało! :)
7,28 l/100 km przy średniej ok. 80 km/h (70-90, na wioskach 60, w nocy)
---
Zrobiłem mały chiptuning :)
Ze 102 KM na 117 KM (jak dawał więcej to zaczynał kopcić przy depnięciu, a teraz nie :))
Spalanie:
Autostrada 130 km/h 9.9 (poprzednio 10,9, a przed przeróbką skrzyni biegów 12)
Miasto 11,9 (poprzednio 10,8) - przy dynamicznej jeździe (bez szaleństwa)
teraz spróbuję jeszcze oszczędnie w mieście
Ponadto teraz przy włączonej klimie jedzie trochę lepiej jak wcześniej przy wyłączonej.
Witam,
Jeździłem 3 VW T4 z silnikiem 2.5 TDI 102 KM i każdy miał inną skrzynię biegów.
Wersja Holenderska rocznik 1996 miała bardzo długie biegi (na 5 biegu przy 4000 obr. miał 175 km/h) - i to była NAJLEPSZA skrzynia, nie trzeba było wahlować biegami i miał dobre przyspieszenie, jadąc 160-180 km/h spalał do 10.5 l/100 km
Drugi model to 1997 wersja krótka, która miała trochę krótsze biegi i niezsynchronizowany wsteczny, ale tym samochodem jeździłem mało więc nie piszę nic więcej
obecnie mam VW Caravelle T4 Syncro rocznik 2000 i mam w nim skrzynię biegów o bardzo krótkich biegach (na 1 jedzie max 20 km/h, a na 5-tym przy 4000 obrotów ma 158 km/h) i pali przy takiej prędkości 14.5 l/100 km.
PYTANIE:
czy można wsadzić do Caravelle T4 Syncro 2.5 TDI 102 KM rocznik 2000 skrzynię biegów taką jak w T4 Transporter 2.5 TDI 102 KM rocznik 1996 (albo z innego rocznika ale o tak samo długich biegach i zsynchronizowanym wstecznym) i czy jest szansa, że ten samochód zacznie palić mniej (10.5 a 14.5 l/100 to jest różnica) oraz czy będzie jeździł szybciej (175 km/h a 158 km/h przy 4000 obr/min jest różnica)? Dodam tylko, że oba silniki to ACV a chcę zamontować skrzynię w Syncro pochodzącą od nie-Syncro.
----
Dzwoniłem do zakładu od skrzyni biegów i powiedzieli, że:
- oczywiście nie da rady włożyć skrzyni od nie-Syncro
- wymiana tylko zębatki 5-go biegu to nie najlepszy pomysł ponieważ jadąc pod górkę będzie duża dziura jeśli chodzi o zredukowanie biegu - obroty będą za duże jak na IV bieg a za małe jak na V.
- najrozsądniej jest przełożyć zębatki w posiadanej skrzyni, ale to też nie ława sprawa, ponieważ w wersji nie-Syncro są one nitowane a Syncro ma skręcane śrubami. Da się to jednak zrobić, ale koszt to ok. 2500 zł.
Powiedzieli, że spalanie może spaść o jakieś 1,5-2 l/100km (przez co robota by się zwróciła po ok. 30.000 km jak dobrze liczę). Odczuję też spadek mocy ok. 14% jak mi wyliczyli, co można zrekompensować delikatnym Tuningiem.
Miałem pomysł aby zrobić coś takiego jak REDUKTOR tylko działający w drugą stronę - podobno są gotowce, tylko mechanicy powiedzieli, że do T4 się to nie da zamontować, ale ja widzłałem reduktor do T4 na allegro, więc sam nie wiem. Jak macie jakieś doświadczenie, znajomości albo inne pomysły - piszcie.
---
Ernest - chyba będziesz mnie musiał nazwać Super bus maniakiem
Zdecydowałem się. Autko już w przeróbce. We wtorek powinno być zrobione. Jedno co mnie trochę zmartwiło to facet powiedział, że teoretycznie teraz zamiast 158 będzie wyciągał 180-190 km/h ale nie proponuje jeżdżenia szybciej niż wcześniej, bo może tego wał i tylny napęd nie wytrzymać. I bądź tu mądry...
Generalnie przeróbkę zrobiłem aby auto się nie męczyło (miało mniejsze obroty) i paliło mniej jadąc te 130-150 na autostradzie, ale mając świadomość, że ten zapas wcale nie jest zapasem to jakoś dziwnie...
Czy ma ktoś z Was doświadczenia z przeróbki Syncro? Widziałem tą T4 Biturbo wesję 515 ps, ale nie ma co porównywać, bo pewnie z układu napędowego tam nic nie zostało z fabrycznego. Chodzi mi po prostu czy, zdarzyło się komuś, żeby mu się uszkodziło przełożenie napędu na tył podczas szybszej jazdy?
---
Wysłany: 2010-04-05, 02:08
Panie i Panowie! Zdaję relację z przeróbki skrzyni biegów.
Przed przeróbką przy 2000 obr/min miałem na poszczególnych biegach:
I-12 km/h
II-21 km/h
III-40 km/h
IV-60 km/h
V-80 km/h
Obecnie przy 2000 obrotów/min na poszczególnych biegach mam:
I-18 km/h
II-30 km/h
III-50 km/h
IV-65 km/h
V-90 km/h
Wrażenia z jazdy:
Załadowany samochód na jedynce rusza trochę ociężale (prawie jak z dwójki poprzednio) i boję się, że pod górkę może być ciężko. Jak już jedzie to jazda jest przyjemna, biegi zmieniam jak w osobówce dosyć spokojnie (nie muszę już wrzucać V biegu na kilka sekund po ruszeniu). Przy 100 km/h znacznie ciszej w środku. Przy 80 km/h potrzeba jednak zredukować do IV pod górkę. Przy wyprzedzaniu jest wrażenie, że ma trochę mniejszego kopa, ale chyba jest to rekompensowane brakiem konieczności zmieny biegu na wyższy w połowie manewru wyprzedzania. Ruszenie z impetem na suchym asfalcie raczej niemożliwe, bo zbyt mała moc i silnik jest dławiony przez 4x4. Relacja ze spalania niebawem jak przejadę nim jakiś większy odcinek.
---
Relacji ciąg dalszy :)
SPALANIE:
Jest sukces!
Przy 130 km/h autostradą spalił 10,9 l/100 km (poprzednio 11,5-12 l/100km)
Przy 160 km/h autostradą spalił 11,8 l/100 km (poprzednio 14,5 l/100 km)
W mieście spala 10,5-10,8 l/100 km
Jadąc 135-140 km/h wrażenia z jazdy podobne jak poprzenio przy 120 km/h (poziom hałasu)
Prędkość maksymalna się nie zmieniła, poprostu jadąc z pedałem gazu do końca jedzie tyle samo (ok. 160 km/h) tyle, że na znacznie niższych obrotach.
---
Pobiłem rekord oszczędności w moim T4 :)
Wrocław - Kołobrzeg - Wrocław + trochę kręcenie się na wybrzeżu:
1045 km na 75 litrach - 1/4 zbiornika jeszcze zostało! :)
7,28 l/100 km przy średniej ok. 80 km/h (70-90, na wioskach 60, w nocy)
---
Zrobiłem mały chiptuning :)
Ze 102 KM na 117 KM (jak dawał więcej to zaczynał kopcić przy depnięciu, a teraz nie :))
Spalanie:
Autostrada 130 km/h 9.9 (poprzednio 10,9, a przed przeróbką skrzyni biegów 12)
Miasto 11,9 (poprzednio 10,8) - przy dynamicznej jeździe (bez szaleństwa)
teraz spróbuję jeszcze oszczędnie w mieście
Ponadto teraz przy włączonej klimie jedzie trochę lepiej jak wcześniej przy wyłączonej.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2011, 8:31 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: pkt 18 Regulaminu
Powód: pkt 18 Regulaminu
-
bodek
- Forumowicz T4
- Posty: 90
- Rejestracja: 07 gru 2010, 8:34
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: westfalia
- Lokalizacja: suwalszczyzna
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
Paluch jak dobrze zrozumiałem to zmieniłeś w skrzyni przełożenie główne. Nie wiem po co tyle zachodu? Moim zdaniem wystarczyłoby założyć większe koła i efekt byłby ten sam. Ja jeżdżę syncro z silnikiem 1z i skrzynią DQQ na 205/75/15, a planuję założyć 215/75/15. Spalanie srednio 7 litrów, na autostradzie przy 120kn/h - 8l. Jest niemiecka firma SEIKEL, która uteremawia t4i t5 między innymi zmieniając przełożenie główne, ale robią to w drugą stronę. Zwiększają przełożenie po to żeby założyć większe koła i osiągnąć większą dzielność w terenie.
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
witam. ja w swoim syncro zmienilem mape silnika z 102 na jakies 130 km,fakt jest duzo mocniejszy tylk przy zakresie 1900 a 2000 obrotow silnika jakies dziwne drgania sie przenosza,podejrzewam ze podpora wau jest za slaba.dodam ze na starej mapie silnika jest ok.spalanie zostalo te same 10 l \z laweta po autostradach.na posto jadac do Chorwacj przy predkosci 120 do 130 km bez lawety udalo mi sie zejsc do 9 l.tyle ze wysokie obroty silnika mnie denerwuja.jezdzac wczesniej multivanem 2.5 tdi 0 mocy 130 koni ta sama trasa do Chorwacj w 6 osob spalanie na maxa 8 litrow przy predkosc 140km.i teraz nie wiem czy zalozyc tak jak kolega pisze wieksze opony ,czy poprostu zmienic srodek skrzyni od multivana ,caravelli ale bez syncro..pozdrawiam
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
Tryby 23:37 = 0.621KrzySieK pisze:http://allegro.pl/piaty-bieg-mega-szybk ... 31452.html
A to co ?? <01>
Na pewno 2.4D z tym się nie uciągnie
Do snycro powinny siąść, przy przejściu z trybów 32:47 = 0.680 (skrzynia CTV) :mrgreen:
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
ciekawe czy podejdzie skrzynia biegow do vw t4 syncro od 150 koni
tez z syncro??.tam jest mega szybka skrzynia mfg
tez z syncro??.tam jest mega szybka skrzynia mfg
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
jest tylko jeden problem, nie ma takiej T4tomas19tdi pisze:od 150 koni
tez z syncro
a nawet jak by była to by miała taką samą skrzynię jak słabsze syncro, bo innych skrzyń biegów też nie produkowano
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
witam ponownie..panie paluch.czy mozesz dokladnie napisac co kakretnie zmieniles w skrzyni biegow? pewnie obudowa i naped syncro zostal orginalny tylko zmieniles same przelozenia od skrzyni bez syncro caravelli albo multivana??czy byly jakies niespodzianki?? i czy obudowa skrzyni musi byc takiego samego oznaczenia?? no i ostatnie pytanie czy bylo warto..czekam na odpowiedz..pozdrawiam
-
waldek_T4syncro
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 05 paź 2010, 23:14
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Transporter 4x4 Komb
- Lokalizacja: Pomorskie klimaty GST
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: SZYBKA SKRZYNIA BIEGÓW
do mnie nie podejdzie mam CCY to taki żółw <36> będzie za duży przeskok nawet zmiana 4 nic nie zmieni żuk nie podoła według mnie wszystko co mogę wsadzić to przełożenie 0,681 od DQQ, ale ciężko złapać coś takowegomikoli pisze:Tryby 23:37 = 0.621KrzySieK pisze:http://allegro.pl/piaty-bieg-mega-szybk ... 31452.html
A to co ?? <01>
Na pewno 2.4D z tym się nie uciągnie
Do snycro powinny siąść, przy przejściu z trybów 32:47 = 0.680 (skrzynia CTV) :mrgreen:
-
paluch
- Forumowicz T4
- Posty: 98
- Rejestracja: 17 maja 2011, 15:14
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: T4 Caravelle 2000 r
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
tomas 19tdi - sprawa wygląda tak:
- do oryginalnej obudowy syncro wsadziłem tryby wszystkich biegów ze zwykłej caravelle (nie syncro) - zostały wprasowane na choinkę
- zmienione zostało przełożenie główne
- cała reszta (napęd, obudowa) została
- chiptuning 102-117 KM
czy warto:
+ w spalaniu robota się już kilkukrotnie zwróciła (tak jak opisywałem wcześniej - kilka litrów / 100 km mniej!)
+ ciszej i bardziej komfortowo na autostradzie
+ wyprzedzanie lepsze
- jedyny minus to to, że jak jest mocno załadowany do pod stromą górkę ciężko ruszyć, więc przydał by się krótszy pierwszy bieg - w zimie nie ma problemu, bo robi się maleńki poślizg, 4x4 łapie i idzie, a na suchym poprostu się zdławia...
Gdybym robił to jeszcze raz to pomyślał bym o innej jedynce, chyba, że wcześniej miałbym możliwość przetestowania jak to jest zmienić tylko V bieg. Choć z drugiej strony w mieście prawie nigdy nie wrzucam V biegu, więc taka przeróbka była by trochę bez sensu. Generalnie jestem zadowolony na 90%.
- do oryginalnej obudowy syncro wsadziłem tryby wszystkich biegów ze zwykłej caravelle (nie syncro) - zostały wprasowane na choinkę
- zmienione zostało przełożenie główne
- cała reszta (napęd, obudowa) została
- chiptuning 102-117 KM
czy warto:
+ w spalaniu robota się już kilkukrotnie zwróciła (tak jak opisywałem wcześniej - kilka litrów / 100 km mniej!)
+ ciszej i bardziej komfortowo na autostradzie
+ wyprzedzanie lepsze
- jedyny minus to to, że jak jest mocno załadowany do pod stromą górkę ciężko ruszyć, więc przydał by się krótszy pierwszy bieg - w zimie nie ma problemu, bo robi się maleńki poślizg, 4x4 łapie i idzie, a na suchym poprostu się zdławia...
Gdybym robił to jeszcze raz to pomyślał bym o innej jedynce, chyba, że wcześniej miałbym możliwość przetestowania jak to jest zmienić tylko V bieg. Choć z drugiej strony w mieście prawie nigdy nie wrzucam V biegu, więc taka przeróbka była by trochę bez sensu. Generalnie jestem zadowolony na 90%.
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
witam ponownie.Panie Paluch czy ta twoja wczesniejsza skrzynia syncro byla w obudowie 02G ?? i czy te nowe przelorzenia z caravelli bez syncro tez pochodzily ze skrzyni w tej samej obudowie czyli 02G???ponoc pisza ze nic nie bedzie pasowalo ze skrzyni biegow w obudowie 02B...dodam ze mam obecnie skrzynie DRH w obudowie 02G..biegi sa szybkie tyle ze jest inne przelorzenie glowne..czyli dawce musze szukac z tej samej obudowie skrzyni (02G) BEZ SYNCRO??? dziekuje i czekam na odpowiec mfg tomas
-
longbow
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 10 lis 2011, 9:38
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: multivan
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
to pozwolę sobie jeszcze jedno pytanie do Pana Palucha ....
- do oryginalnej obudowy syncro wsadziłem tryby wszystkich biegów ze zwykłej caravelle (nie syncro) - zostały wprasowane na choinkę
czy konieczne było " wprasowywanie " innych trybów na choinkę ...?
czy nie można poprostu przełorzyć bebechów z jednej obudowy do drugiej bo przecież są takie same ...?
- do oryginalnej obudowy syncro wsadziłem tryby wszystkich biegów ze zwykłej caravelle (nie syncro) - zostały wprasowane na choinkę
czy konieczne było " wprasowywanie " innych trybów na choinkę ...?
czy nie można poprostu przełorzyć bebechów z jednej obudowy do drugiej bo przecież są takie same ...?
-
k-dyl
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 maja 2012, 15:02
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wrocław
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
A ja właśnie zakończyłem przebudowę skrzyni syncro poprzez włożenie flaków ze 150 km.
4000 obr - 200 km/h. serio.
Pali - do 120 km/h + spokojnie - 7.5 (przedtem 9). Silnika nie słychać, a nie mam wygłuszeń od multivana
170 km/h stała na A2 - 12.5 (poprzednio dochodziło do 14, ale mam 3400 obr zamiast 4400 i słychać ino szum :-) )
na razie tylko 2 trasy, więc mało obserwacji
silnik 102 km kopnięty do 174 km :-))))
OGIEŃ
Do tego sprzęgło przerobione - koło + docisk od 2,4, tarcza od audi B4.
koszt ... dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach :-)
sorry za byle jaki tekst, ale klepię w telefonie
4000 obr - 200 km/h. serio.
Pali - do 120 km/h + spokojnie - 7.5 (przedtem 9). Silnika nie słychać, a nie mam wygłuszeń od multivana
170 km/h stała na A2 - 12.5 (poprzednio dochodziło do 14, ale mam 3400 obr zamiast 4400 i słychać ino szum :-) )
na razie tylko 2 trasy, więc mało obserwacji
silnik 102 km kopnięty do 174 km :-))))
OGIEŃ
Do tego sprzęgło przerobione - koło + docisk od 2,4, tarcza od audi B4.
koszt ... dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach :-)
sorry za byle jaki tekst, ale klepię w telefonie
-
b8tz
- Znawca T4
- Posty: 1305
- Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Transporter Kombi
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 30 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Bez dwumasy? W takim razie licz się z tym, że za moment podwoisz nakłady finansowe....
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Śmiem twierdzić, że z tymi prędkościami tylny dyfer też długo nie pochodzi.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
To bardzo ciekawe co napisałeś, co dokładnie zmieniłes bo seryjna skrzynia z 151km przy 4000obr ma 175km/h do tego wałek sprzęgłowy nie pasuje na tarczę sprzęgła z audi b4k-dyl pisze:4000 obr - 200 km/h. serio.
Do tego sprzęgło przerobione - koło + docisk od 2,4, tarcza od audi B4.
-
mjacenty
- Początkujący T4
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2011, 10:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4-syncro
- Lokalizacja: sosnowiec
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Wiesz co kolego wiele rzeczy się nie zgadza . Zwłaszcza 200km/h rzy 4000obr. i 170KM
Albo masz licznik totalnie odjechany ,albo kółka małe jak od taczki.
Oporu aerodynamicznego nie pokonasz przełożeniami tylko mocą . Z moich doświadczeń to przy mocy 170km mozesz wycisnąć realnie dla 2wd 170-190 km/h ,a przy syncro 160-180km/h i to zużycie paliwa liczone chyba też dla kłamiącego licznika.
Moja t4 też paliła i jeździła rewelacyjnie ,ale przekłamanie licznika (fabryczne ) było 130/113
i podobnie na przebiegu. I po przeliczeniu realnym już tak różowo nie było.
Z moich wyliczeń też wynika 175km/4000obr dla standardowych kół.
Albo masz licznik totalnie odjechany ,albo kółka małe jak od taczki.
Oporu aerodynamicznego nie pokonasz przełożeniami tylko mocą . Z moich doświadczeń to przy mocy 170km mozesz wycisnąć realnie dla 2wd 170-190 km/h ,a przy syncro 160-180km/h i to zużycie paliwa liczone chyba też dla kłamiącego licznika.
Moja t4 też paliła i jeździła rewelacyjnie ,ale przekłamanie licznika (fabryczne ) było 130/113
i podobnie na przebiegu. I po przeliczeniu realnym już tak różowo nie było.
Z moich wyliczeń też wynika 175km/4000obr dla standardowych kół.
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
witam.ja podkrecilem swoje syncro z 102 na 150.koni(mialem duza turbine i intelculer)efekt taki ze wymienilem 2 mosty a zrobilem 60 tys.Wkoncu sprzedalem i kupilem multivana wersi tim tom 102 konie.Moje zdanie jest takie ze drugi raz syncro bym nie podkrecal!!!!Taka moja rada.mfg tomas
-
mjacenty
- Początkujący T4
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2011, 10:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4-syncro
- Lokalizacja: sosnowiec
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Ja swojego podkręciłem na 124km , mimo że pan chciał pompować na 130 i kazałem mu obciąć moment max na 295 Nm . Często tunerzy wyciskaja taka szpilę na momencie 330-350 Nm przy 2500 obr i ten moment jest zabójczy dla skrzyni i napędów.
Mając turbinę o zmiemmej geometri i dobrego tunera mozna wycisnąć nawet 140KM i nie przekroczyć momentu 300Nm (ważne dla napędów) .
Uzyskamy wtedy bardzo płaski kawałek momentu 1800-3200 co też fajnie jedzie.
Mając turbinę o zmiemmej geometri i dobrego tunera mozna wycisnąć nawet 140KM i nie przekroczyć momentu 300Nm (ważne dla napędów) .
Uzyskamy wtedy bardzo płaski kawałek momentu 1800-3200 co też fajnie jedzie.
-
k-dyl
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 maja 2012, 15:02
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wrocław
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Odgrzewam temat, bo od tamtej pory mnie tu nie było, a widzę, że macnie wątpliwości. Może ktoś jeszcze przeczyta.
Opiszę to dokładniej.
Przebieg po przeróbce - 24 000 km
Silnik AHY, wtryski od 150 (0.216) zrobiony na 174 KM, momentu nie pamiętam, ale zrobiony z umiarem (chyba ciut ponad 300, sprawdzę później)
Skrzynia: moja syncro miała zdewastowaną obudowę (ktoś nie miał ściągaczy, więc nawiercał, żeby wybić bieżnie...). Wziąłem ze skrzyni 150:
- cały korpus
- wszystkie bebechy oprócz 5 biegu
- 5 bieg dałem z mojej syncro - jest o 8% szybszy niż w 150
- wymieniłem wszystkie łożyska oprócz tego wielkiego
- połówka obudowy od strony silnika - od syncro.
Koła - 205/65/15
Obroty - równe 2000 przy 100 km/h - wg licznika. Wg GPS jest to ok, 96 km/h
Stąd przy 4000 obr miał 200 na liczniku, co w przybliżeniu daje jakieś 192 km/h wg GPS.
Jest to w zasadzie max, prawdopodobnie aerodynamika już nie pozwala.
Normalnie jeździ się tym przyjemnie na autostradzie 160, góra 170.
Jest to auto szosowo - terenowe, czyli biegi 1,2,3 b. mocne, a 4, 5 szybkie.
Efekt jest taki, że po mieście praktycznie nie używa się 5.
4 wrzuca się przy ok. 60, a 5 przy ok 80 (na liczniku). Więc po mieście jeździ się na 3-4 b. Ale to ni przeszkadza, bo to tak, jakby normalnie mieszać pomiędzy 3-5 w normalnej skrzyni.
Zużycie paliwa:
do 120 km/h - ok. 8 - 8.4, czasem schodzi do 7.6.
do 150 km/h - 9-9.5, czasem do chodzi do ok. 10.5
160-180 (np spieszę sie na A4 Wrocław-Kraków) 12.5, czasem przekracza 13.
miasto (Wrocław, krótkie trasy, korki) - ok. 10
Awarie - napędy żyją, przy czym ok. 1/3 tego przebiegu była bez wału i tylnych półosi, czyli wiskoza i most nie pracowały, Ale właśnie chyba padło sprzęgło (nie wysprzęgla do końca)
Poza tym, od początku mam nieprzyjemną wibrację od ok. 1800 do ok 2500 tys obr, najmocniej ok. 2200
Jest to najbardziej podobne do zużytego łożyska w kole, ale związane z obrotami silnika a nie kół i pochodzi ze środka (sprzęgło?)
Jak to rozbierzemy, to będę kombinował jak włożyć dwumasę.
Błąd powstał na etapie przebudowy skrzyni.
Okazuje się, czego wtedy nie wiedziałem, ze wałek sprzęgołwy 150 i 102 są takie same, różnią się tylko wielowypustem na końcu. Wystarczyło wałek wziąć od syncro, a koła od 150.
Teraz mam dylemat, czy rozbierać skrzynię i wymieniać wałek, co umożliwi zamontowanie kompletu dwumasowego od 102, czy kombinować inne sprzęgło.
Podobno, odlew skrzyni 102 i 150 jest taki sam, a różnią się w wyniku innej obróbki mechanicznej odlewu.
Jeden skrzyniarz twierdzi, że można trochę podszlifować komorę sprzęgła syncro, żeby weszło kompletne sprzęgło od 150.
Może ktoś z was wie coś na ten temat?
I jeszcze pytanie, czy wibracje o których napisałem mogą pochodzić od czegoś innego niż brak dwumasy.
Moim zdaniem, gdyby coś po prostu napier***ło,, to coś by się musiało rozwalić przez te 24 000.
Na koniec dodam, że nie strzelam ze sprzęgła, nie cisnę na 1/4 mili i nie palę gum spod świateł, jeżdżę bez pałowania ale szybko.Może dlatego napędy dobrze to znoszą ...
Ponieważ wałek sprzęgłowy jest od 150 (grubszy) to nie można było dać sprzęgła oryginalnego jak od 102.
Stąd rzeźba ze sprzegłem
Opiszę to dokładniej.
Przebieg po przeróbce - 24 000 km
Silnik AHY, wtryski od 150 (0.216) zrobiony na 174 KM, momentu nie pamiętam, ale zrobiony z umiarem (chyba ciut ponad 300, sprawdzę później)
Skrzynia: moja syncro miała zdewastowaną obudowę (ktoś nie miał ściągaczy, więc nawiercał, żeby wybić bieżnie...). Wziąłem ze skrzyni 150:
- cały korpus
- wszystkie bebechy oprócz 5 biegu
- 5 bieg dałem z mojej syncro - jest o 8% szybszy niż w 150
- wymieniłem wszystkie łożyska oprócz tego wielkiego
- połówka obudowy od strony silnika - od syncro.
Koła - 205/65/15
Obroty - równe 2000 przy 100 km/h - wg licznika. Wg GPS jest to ok, 96 km/h
Stąd przy 4000 obr miał 200 na liczniku, co w przybliżeniu daje jakieś 192 km/h wg GPS.
Jest to w zasadzie max, prawdopodobnie aerodynamika już nie pozwala.
Normalnie jeździ się tym przyjemnie na autostradzie 160, góra 170.
Jest to auto szosowo - terenowe, czyli biegi 1,2,3 b. mocne, a 4, 5 szybkie.
Efekt jest taki, że po mieście praktycznie nie używa się 5.
4 wrzuca się przy ok. 60, a 5 przy ok 80 (na liczniku). Więc po mieście jeździ się na 3-4 b. Ale to ni przeszkadza, bo to tak, jakby normalnie mieszać pomiędzy 3-5 w normalnej skrzyni.
Zużycie paliwa:
do 120 km/h - ok. 8 - 8.4, czasem schodzi do 7.6.
do 150 km/h - 9-9.5, czasem do chodzi do ok. 10.5
160-180 (np spieszę sie na A4 Wrocław-Kraków) 12.5, czasem przekracza 13.
miasto (Wrocław, krótkie trasy, korki) - ok. 10
Awarie - napędy żyją, przy czym ok. 1/3 tego przebiegu była bez wału i tylnych półosi, czyli wiskoza i most nie pracowały, Ale właśnie chyba padło sprzęgło (nie wysprzęgla do końca)
Poza tym, od początku mam nieprzyjemną wibrację od ok. 1800 do ok 2500 tys obr, najmocniej ok. 2200
Jest to najbardziej podobne do zużytego łożyska w kole, ale związane z obrotami silnika a nie kół i pochodzi ze środka (sprzęgło?)
Jak to rozbierzemy, to będę kombinował jak włożyć dwumasę.
Błąd powstał na etapie przebudowy skrzyni.
Okazuje się, czego wtedy nie wiedziałem, ze wałek sprzęgołwy 150 i 102 są takie same, różnią się tylko wielowypustem na końcu. Wystarczyło wałek wziąć od syncro, a koła od 150.
Teraz mam dylemat, czy rozbierać skrzynię i wymieniać wałek, co umożliwi zamontowanie kompletu dwumasowego od 102, czy kombinować inne sprzęgło.
Podobno, odlew skrzyni 102 i 150 jest taki sam, a różnią się w wyniku innej obróbki mechanicznej odlewu.
Jeden skrzyniarz twierdzi, że można trochę podszlifować komorę sprzęgła syncro, żeby weszło kompletne sprzęgło od 150.
Może ktoś z was wie coś na ten temat?
I jeszcze pytanie, czy wibracje o których napisałem mogą pochodzić od czegoś innego niż brak dwumasy.
Moim zdaniem, gdyby coś po prostu napier***ło,, to coś by się musiało rozwalić przez te 24 000.
Na koniec dodam, że nie strzelam ze sprzęgła, nie cisnę na 1/4 mili i nie palę gum spod świateł, jeżdżę bez pałowania ale szybko.Może dlatego napędy dobrze to znoszą ...
Ponieważ wałek sprzęgłowy jest od 150 (grubszy) to nie można było dać sprzęgła oryginalnego jak od 102.
Stąd rzeźba ze sprzegłem
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
witam.ja dokladnie mialem takie objawy po wgraniu nowej mapy silnika w t4 2003 rok 102 konie syncro.z dolotem od 150koni i duza turbina.mfg tomas
-
k-dyl
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 maja 2012, 15:02
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wrocław
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Taa, oczywiście, mój silnik to AXL, czyli ten 102 z dolotem od 151 KM <cool>
Autko rozebrane. Sprzęgło ma okładziny prawie jak nowe, koło jest OK, ale rozpadł się tłumik drgań.
I tu zaskoczenie: okazało się, że moja tarcza jest os Audi 1.9 tdi 110 KM, 225 Nm w serii.
I w dodatku to tarcza od dwumasy !!! Nie wiedziałem, ze mechanik wpadnie na pomysł takiej rzeźby... teraz coś muszę dobrać od nowa...
No i dotarłem do mojego programisty. Odszukał charakterystyki i wyszło, że mam 425 Nm !
I co to teraz zamontować, żeby się nie rozpadło? Może każę trochę zdjąć trochę momentu z dołu ...
Autko rozebrane. Sprzęgło ma okładziny prawie jak nowe, koło jest OK, ale rozpadł się tłumik drgań.
I tu zaskoczenie: okazało się, że moja tarcza jest os Audi 1.9 tdi 110 KM, 225 Nm w serii.
I w dodatku to tarcza od dwumasy !!! Nie wiedziałem, ze mechanik wpadnie na pomysł takiej rzeźby... teraz coś muszę dobrać od nowa...
No i dotarłem do mojego programisty. Odszukał charakterystyki i wyszło, że mam 425 Nm !
I co to teraz zamontować, żeby się nie rozpadło? Może każę trochę zdjąć trochę momentu z dołu ...
-
Piter
- Stały bywalec
- Posty: 448
- Rejestracja: 31 gru 2010, 0:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Westfalia/mixt L/+1
- Lokalizacja: Polska
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
zmniejsz moment i staraj się go wypoziomować 425Nm to trochę dużo zauważ, że największy moment w T4 w AXG i AHY wynosi 295Nm (w dodatku ucięty do poziomu w zakresie od 1900RPM do 3000RPM) do tego dodaj 25% i wychodzi 368,75Nm i tej wartości nie powinieneś przekraczać bo coś się wysra na 100% a najlepiej aby miał od początku do końca taki sam :). T4 to czołg, ale taki ucywilizowany ;)
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Kumpel u siebie miał ponad 500nm i nie było problemu, jedyne co to cały zestaw od 151km
-
Piter
- Stały bywalec
- Posty: 448
- Rejestracja: 31 gru 2010, 0:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Westfalia/mixt L/+1
- Lokalizacja: Polska
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Możesz i zrobić nawet 700Nm, tylko należy wziąć poprawkę na to że projektanci projektowali to wszystko na inny zakres obciążeń. Ogólnie w elementach napędowych margines bezpieczeństwa przyjmuje się 25%, i wtedy nie ma o co się martwić, a przy większych odchyłkach to będą szły przeguby, łożyska na ataku oraz układy różnicowe no i oczywiście przy załadowanym aucie sprzęgło.
-
k-dyl
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 maja 2012, 15:02
- 14
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wrocław
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zmiana przelożeń w skrzyni biegów syncro
Kolejna relacja:
Sprzęt poskładany w konfiguracji takiej jak poprzednio, ale tarcza Sachs Performance od Audi 80 B4 ACE. Podobno ma wytrzymać 400 Nm+, ale mój tuner twierdzi że to bujda na resorach - zobaczymy, ale liczę się z trzecim podejściem za jakiś czas.
Na razie jeżdżę delikatnie, ale zamierzam przeprogramować z 425 na ok. 350 Nm z płaskim przebiegiem.
Łącznie od początku przebudowy przejechałem niecałe 40 tys., z czego ok. 15 tys. z odpiętym tyłem (bez półosi i wału, więc dyfer i wiskoza się nie kręcą).
Na razie napęd tylny żyje.
Przednie przeguby zewnętrzne nie wytrzymały, oba nowe GKN i Ruville - po ok 30 tys. mają duże luzy, jeszcze do jazdy, ale już nie za długo.
Założenie przegubów od 151 km chyba nierealne, bo podobno trzeba wymieniać piasty, hamulce, a za tym koła na 16' - po cholerę, jak hamuje OK. Chyba taniej co parędziesiąt tysi zmienić przeguby, tym bardziej, ze mam nowe łożyska, i klocki.
Odkryliśmy przyczynę uciążliwego pukania - wydmuchana uszczelka pod kolektorem wydechowym. Nie udało się go odkręcić, trzeba było wyjąć silnik.
Przy okazji: rozrząd kompletny (ok. 10 tys przed czasem, jeżeli poprzedni właściciel nie kłamał), wałek rozrządu i szklanki - były mocno wytarte, pompa oleju, wszystkie uszczelnienia... )
Wyciąłem kata, nie robił wrażenia zatkanego, ale coś się w środku rozwaliło i hałasowało (pewnie buta nie wytrzymał <24> )
Co do zużycia paliwa, tak realnie, po długich obserwacjach:
- przy jeździe autostradowej 120 km/h na temopomacie (GPS) - 8.2-8.6 (dużo prób, kryzys niestety)
- autostrada 100 km/h na tempomacie - 8.0 - 8,3 (mało prób, bo cierpliwości nie starcza)
- autostrada 150 - 10 - 10.5 (dużo prób, bo się wtedy najlepiej jedzie)
- autostrada 170 - 180 - >12 (średnia ilość prób, jak jestem spóźniony, drogo i głośno)
- trasa mieszana przez Polskę (Wr. - Zielona góra - hel - Białowieża - Warszawa - Wr.), starałem się 130, ale jak to a PL, nie ma gdzie - 8.8 l/100
- miasto - ok. 10
Najbardziej dziwi nieznaczna różnica w spalaniu pomiędzy 100 a 120
Po wyjęciu kata trochę dymi i śmierdzi, więc może jeszcze trzeba popracować na dawką.
Kata nie kupię, bo drogi, pozostaje programowanie.
Prędkości
- opisane wcześniej 200 (ok.ciut ponad 4000 obr) - raz powtórzyłem, ale spękałem. Poza tym to było z licznika, więc pewnie jest ok 192 real. Ledwo dociąga do tej prędkości i muszą być dobre warunki (np. na A2 jest taki wielokilometrowy odc. minimalnie z góry, cug wiatru między ekranami ...) ale generalnie normalna jazda się kończy na 170 (nawet w granicach 150 - 170 ma przyspieszenie), do 180 dociąga bez problemów, ale potem jest męka.
- prędkość z wyboru to jest 150 na liczniku (ok 143 real), wtedy jest jeszcze akceptowalny hałas, jeszcze jest przyspieszenie...
Ale jeżeli chodzi prowadzenie to nie mam żadnych zastrzeżeń, pod warunkiem , że nie ma bocznego wiatru. Jak jest to 130 max.
Ogólnie jestem zadowolony, ale wolałbym dwumasę. Niestety nie znalazłem, trzeba by coś wyprodukować...
Sprzęt poskładany w konfiguracji takiej jak poprzednio, ale tarcza Sachs Performance od Audi 80 B4 ACE. Podobno ma wytrzymać 400 Nm+, ale mój tuner twierdzi że to bujda na resorach - zobaczymy, ale liczę się z trzecim podejściem za jakiś czas.
Na razie jeżdżę delikatnie, ale zamierzam przeprogramować z 425 na ok. 350 Nm z płaskim przebiegiem.
Łącznie od początku przebudowy przejechałem niecałe 40 tys., z czego ok. 15 tys. z odpiętym tyłem (bez półosi i wału, więc dyfer i wiskoza się nie kręcą).
Na razie napęd tylny żyje.
Przednie przeguby zewnętrzne nie wytrzymały, oba nowe GKN i Ruville - po ok 30 tys. mają duże luzy, jeszcze do jazdy, ale już nie za długo.
Założenie przegubów od 151 km chyba nierealne, bo podobno trzeba wymieniać piasty, hamulce, a za tym koła na 16' - po cholerę, jak hamuje OK. Chyba taniej co parędziesiąt tysi zmienić przeguby, tym bardziej, ze mam nowe łożyska, i klocki.
Odkryliśmy przyczynę uciążliwego pukania - wydmuchana uszczelka pod kolektorem wydechowym. Nie udało się go odkręcić, trzeba było wyjąć silnik.
Przy okazji: rozrząd kompletny (ok. 10 tys przed czasem, jeżeli poprzedni właściciel nie kłamał), wałek rozrządu i szklanki - były mocno wytarte, pompa oleju, wszystkie uszczelnienia... )
Wyciąłem kata, nie robił wrażenia zatkanego, ale coś się w środku rozwaliło i hałasowało (pewnie buta nie wytrzymał <24> )
Co do zużycia paliwa, tak realnie, po długich obserwacjach:
- przy jeździe autostradowej 120 km/h na temopomacie (GPS) - 8.2-8.6 (dużo prób, kryzys niestety)
- autostrada 100 km/h na tempomacie - 8.0 - 8,3 (mało prób, bo cierpliwości nie starcza)
- autostrada 150 - 10 - 10.5 (dużo prób, bo się wtedy najlepiej jedzie)
- autostrada 170 - 180 - >12 (średnia ilość prób, jak jestem spóźniony, drogo i głośno)
- trasa mieszana przez Polskę (Wr. - Zielona góra - hel - Białowieża - Warszawa - Wr.), starałem się 130, ale jak to a PL, nie ma gdzie - 8.8 l/100
- miasto - ok. 10
Najbardziej dziwi nieznaczna różnica w spalaniu pomiędzy 100 a 120
Po wyjęciu kata trochę dymi i śmierdzi, więc może jeszcze trzeba popracować na dawką.
Kata nie kupię, bo drogi, pozostaje programowanie.
Prędkości
- opisane wcześniej 200 (ok.ciut ponad 4000 obr) - raz powtórzyłem, ale spękałem. Poza tym to było z licznika, więc pewnie jest ok 192 real. Ledwo dociąga do tej prędkości i muszą być dobre warunki (np. na A2 jest taki wielokilometrowy odc. minimalnie z góry, cug wiatru między ekranami ...) ale generalnie normalna jazda się kończy na 170 (nawet w granicach 150 - 170 ma przyspieszenie), do 180 dociąga bez problemów, ale potem jest męka.
- prędkość z wyboru to jest 150 na liczniku (ok 143 real), wtedy jest jeszcze akceptowalny hałas, jeszcze jest przyspieszenie...
Ale jeżeli chodzi prowadzenie to nie mam żadnych zastrzeżeń, pod warunkiem , że nie ma bocznego wiatru. Jak jest to 130 max.
Ogólnie jestem zadowolony, ale wolałbym dwumasę. Niestety nie znalazłem, trzeba by coś wyprodukować...
