Problem po wymianie głowicy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Problem po wymianie głowicy
Witam wszystkich,
Wczoraj teczka była na ustawieniu pompy a przy okazji sprawdzono kompresje i... 36 na każdym tłoku a na jednym 34. Czy chyba dobrze? :)
Niestety nic nie może być pięknie. Okazało się że spod nowej głowicy zakładanej pod koniec lipca leci olej (raczej sie poci) .. co myślicie? chyba trzeba to reklamować.. mam fakture na podkładkę.. zobaczymy. Wydaje mi się że po prostu panowie eksperci za słabo dociągnęli lub blok jest krzywy a oni tego nie sprawdzili. Przypomnę że głowica była całkowicie nowa.
Wczoraj teczka była na ustawieniu pompy a przy okazji sprawdzono kompresje i... 36 na każdym tłoku a na jednym 34. Czy chyba dobrze? :)
Niestety nic nie może być pięknie. Okazało się że spod nowej głowicy zakładanej pod koniec lipca leci olej (raczej sie poci) .. co myślicie? chyba trzeba to reklamować.. mam fakture na podkładkę.. zobaczymy. Wydaje mi się że po prostu panowie eksperci za słabo dociągnęli lub blok jest krzywy a oni tego nie sprawdzili. Przypomnę że głowica była całkowicie nowa.
-
staszek
- Znawca T4
- Posty: 1333
- Rejestracja: 21 lip 2011, 11:46
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: T 4
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 20 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
Jak masz gwarancje itd to nawet się nie zastanawiaj tylko daj im auto niech robią tak jak się należy w końcu zapłaciłeś za porządną fachową robotę .
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
Racja, zapłaciłem i to nie mało, w poniedziałek jade do nich. Jak coś będą marudzić to mój kolega jest radcą prawnym i zrobimy sajgon.
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
Pewnie, w teczkę wpakowałem kupe czasu, pieniędzy i wysiłku także walczyć będę :)
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
Witam
Wczoraj pojechałem z reklamacją głowicy do warsztatu, ogólnie bardzo miło mnie przyjęli ale jak do biura wszedł mechanik i zaczął wygłaszać swoje farmazony to mnie szlak trafiał. Stwierdził że to nie możliwe żeby coś sie działo bo on wiele razy to robił i nigdy nie miał takie sytuacji. Jak mu wytłumaczyłem że nawet widać jak tworzą się małe bąbelki oleju na uszczelce to stwierdził że pewnie tak to juz jest in on by tak jeździł bo u niego w golfie poci mu sie już trzy lata silnik hahaha!!
Jak go wyśmiałem to zaczął sie wymądrzać że na pewno dobrze dociągnął głowice i ja na pewno musiałem gdzieś go zagrzać albo zapałować. Tylko że autem zrobiłem po naprawie 6 tysięcy więc nie może sie to dziać.
Potem jego kolejne stwierdzenie że blok jest krzywy.. no to ja sie pytam czy przynajmniej sprawdził to w jakiś sposób.. no to on że sie nie da sprawdzić i pewnie na 100% blok krzywy to robota za 3 tysie!! jezu!
Tak czy siak auto mam u nich zostawić we wtorek na sprawdzenie.
Potem pojechałem do znajomego do warsztatu i pierwsze co powiedział że koleś powinien sprawdzić blok (jakiś tam sposób garażowy) i to od razu, zwłaszcza że kładzie na niego nową głowice! Drugie to to że u niego jak kładą głowice w starym aucie na stary blok to klient pisze oświadczenie że podejmuje ryzyko. O tym mnie tam nie poinformowali.
Nie wiem co o tym myśleć, generalnie nie mam kasy już na pakowanie w to auto i nie mam zamiaru płacić za naprawe nawet jak blok jest krzywy, mogli to sprawdzić wtedy lub mnie poinformować na piśmie że jest taka opcja. Najwyżej spotkamy sie w sądzie.
Masakra!
Wczoraj pojechałem z reklamacją głowicy do warsztatu, ogólnie bardzo miło mnie przyjęli ale jak do biura wszedł mechanik i zaczął wygłaszać swoje farmazony to mnie szlak trafiał. Stwierdził że to nie możliwe żeby coś sie działo bo on wiele razy to robił i nigdy nie miał takie sytuacji. Jak mu wytłumaczyłem że nawet widać jak tworzą się małe bąbelki oleju na uszczelce to stwierdził że pewnie tak to juz jest in on by tak jeździł bo u niego w golfie poci mu sie już trzy lata silnik hahaha!!
Jak go wyśmiałem to zaczął sie wymądrzać że na pewno dobrze dociągnął głowice i ja na pewno musiałem gdzieś go zagrzać albo zapałować. Tylko że autem zrobiłem po naprawie 6 tysięcy więc nie może sie to dziać.
Potem jego kolejne stwierdzenie że blok jest krzywy.. no to ja sie pytam czy przynajmniej sprawdził to w jakiś sposób.. no to on że sie nie da sprawdzić i pewnie na 100% blok krzywy to robota za 3 tysie!! jezu!
Tak czy siak auto mam u nich zostawić we wtorek na sprawdzenie.
Potem pojechałem do znajomego do warsztatu i pierwsze co powiedział że koleś powinien sprawdzić blok (jakiś tam sposób garażowy) i to od razu, zwłaszcza że kładzie na niego nową głowice! Drugie to to że u niego jak kładą głowice w starym aucie na stary blok to klient pisze oświadczenie że podejmuje ryzyko. O tym mnie tam nie poinformowali.
Nie wiem co o tym myśleć, generalnie nie mam kasy już na pakowanie w to auto i nie mam zamiaru płacić za naprawe nawet jak blok jest krzywy, mogli to sprawdzić wtedy lub mnie poinformować na piśmie że jest taka opcja. Najwyżej spotkamy sie w sądzie.
Masakra!
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
Widać Twój znajomy mechanik juz miał takie sytuacje,że teraz daje takie coś klientom do podpisania.Powiem tak gwarancja jak najbardziej ,ale z 2 strony to nic miłego takie coś robic ,bo zawsze może być jakaś wada ukryta.
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
oczywiście że nic miłego, sam prowadzę serwis rowerowy i tu tez takie rzeczy się zdarzają. Uważam jednak że klient powinien zostać poinformowany o wszystkich plusach i minusach kładzenia nowej głowicy na stary blok a zwłaszcza o tym że blok może okazać sie krzywy.
Jak dla mnie to jeżeli blok okaże sie krzywy to oni powinni ponieść wszystkie koszty roboty. Co z tego wyjdzie zobaczymy, miejmy nadzieje że mechanik zwyczajnie źle dociągnął śruby.
Jak dla mnie to jeżeli blok okaże sie krzywy to oni powinni ponieść wszystkie koszty roboty. Co z tego wyjdzie zobaczymy, miejmy nadzieje że mechanik zwyczajnie źle dociągnął śruby.
-
staszek
- Znawca T4
- Posty: 1333
- Rejestracja: 21 lip 2011, 11:46
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: T 4
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 20 razy
- Kontakt:
Re: "Srebrna ..." czyli pierwsze T4
Przy montażu głowicy pierwszą rzeczą jaką trzeba zrobić to sprawdzenie krzywizn głowicy i bloku . jak tego nie zrobisz to masz 50/50% że będzie wszystko działać tak jak powinno
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
Dokładnie, takie słowa usłyszałem w każdym warsztacie do jakiego pojechałem i przedstawiłem problem.
-
staszek
- Znawca T4
- Posty: 1333
- Rejestracja: 21 lip 2011, 11:46
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: T 4
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 20 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
Czyli warsztat nie postąpił profesjonalnie według mnie powinni zachować się odpowiedzialnie i usunąć usterkę na swój koszt bo to jest jasne że ich wina i nie dopatrzenie . Spróbuj im powiedzieć że jak się za to nie wezmą to skierujesz sprawę do sądu . W końcu pieniądze drogą nie chodzą a pewnie też tanio za to nie wzięli
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
Zapłaciłem 3600zł za tą robotę, jak nie będą chcieli zrobić to oczywiście dostaną "list motywacyjny" od mojego radcy prawnego.
Zobaczymy we wtorek
Zobaczymy we wtorek
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
A co jeżeli głowica wadliwa :?:staszek pisze:Czyli warsztat nie postąpił profesjonalnie według mnie powinni zachować się odpowiedzialnie i usunąć usterkę na swój koszt bo to jest jasne że ich wina i nie dopatrzenie .
Co do reszty, to nie oceniam, bo znam relacje tylko jednej strony konfliktu <bezradny> .
Te 3600 to zapłaciłeś za robotę, czy za robotę z częściami :?:
-
staszek
- Znawca T4
- Posty: 1333
- Rejestracja: 21 lip 2011, 11:46
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: T 4
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 20 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
Tak samo mechanik który dostaje głowicę od swojego klienta czy jest nowa czy też używana powinien ją sprawdzić albo poinformować klienta że montuje ją na jego ryzyko i że nie bierze odpowiedzialności a z tego co kolega pisał nic takiego nie miało miejsca. Ale tu w 100% zawinił serwis .
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
Jak dla mnie wina warsztatu, domagaj się usunięcia usterki, jak nie pomoże idź do adwokata(radcy prawnego) niech napisze pismo przed procesowe, gwarantuje że poskutkuje, blok się sprawdza liniałem
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
mikoli; ta kwota była juz z robotą plus nowa głowica, popychacze, wszystkie uszczelniacze i uszczelki. Jeżeli głowica jest wadliwa to oni juz muszą załatwić jej gwarancje u importera w hurtowni.
chemik211; oczywiście że sprawdza sie liniałem.. usłyszałem to w dwóch innych warsztatach, a w tym koleś wielce zdziwiony ze się go pytam o to. I stwierdził ze trzeba wyciągnąć ślinik. Jezeli tylko zobacze że goście bedą jakieś wałki robić to od razu rzeczoznawca i pismo od radcy prawnego. Poza tym wymuszę na nich podpisanie pisma że usterka została usunięta a blok i głowica zostały ponownie sprawdzone (generalnie opisane to co zrobili) do tego stępelek warsztatu podpis szefa i mechanika
chemik211; oczywiście że sprawdza sie liniałem.. usłyszałem to w dwóch innych warsztatach, a w tym koleś wielce zdziwiony ze się go pytam o to. I stwierdził ze trzeba wyciągnąć ślinik. Jezeli tylko zobacze że goście bedą jakieś wałki robić to od razu rzeczoznawca i pismo od radcy prawnego. Poza tym wymuszę na nich podpisanie pisma że usterka została usunięta a blok i głowica zostały ponownie sprawdzone (generalnie opisane to co zrobili) do tego stępelek warsztatu podpis szefa i mechanika
-
peter
- Stały bywalec
- Posty: 576
- Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
jak mi w warsztacie zrzucili głowicę to zaraz miałem telefon, żebym podjechał, na bloku pokazali mi, że są wżery po uszczelce, więc żeby wszystko hulało jak należy trzeba blok też splanować. Więc blok do planowania, głowica do regeneracji a wał korbowy do polerki. Wszystko gość od głowic zrobił i pomierzył i powiedział jaką uszczelkę zapodać. Po czym wszystkie pierścienie korbowodów, uszczelniacze, popychacze, panewki, piitp. itd. zostało wymienione i póki co śmiga jak długo to się okaże ale ponad 70 tyś.km już zrobione. Więc wina definitywnie po stronie warsztatu, no chyba, że kazałeś im robić jak najtaniej albo mieli nadzieję, że Cię wydoją i zarobią dwa razy.
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
A mnie się wydaje że wszystko było poskładane ok., nawet i bez sprawdzania bloku, sam już kilka razy zmieniałem uszczelkę pod głowicą i nigdy bloku nie sprawdzałem liniałem (nawet raz byłem świadkiem wymiany uszczelki pod głowicą bez sprawdzania i planowania głowicy w silniku 1.9 PD i już kilka tysi zrobił i nic się nie dzieje).
Sądzę że gdyby blok się wykrzywił, to już nie był by opłacalny remont, bo wiązało by się to ze szlifem + tłoki + panewki itd. W dodatku oznaczało by to solidne przegrzanie motorowi.
Fakt gdyby były wżery, to by zastanowiło, jednak na kanale olejowym to mało prawdopodobne.
W tym przypadku podejrzewam, że nikt nie sprawdził czy działa dodatkowa pompka wody, a może sprawdził i później padła, jednak właściciel musiał troszkę przygrzać motorownie i ma pretensje do warsztatu, bo z tego co mogę wnioskować stało się to po czasie, a nie zaraz po odebraniu z warsztatu.
Swoją drogą że wymiana głowicy dość drogo wyszła, ale skoro założona była nówka to zapewne tak wyjdzie, ciekawe czemu nie regenerowali starej.
Sądzę że gdyby blok się wykrzywił, to już nie był by opłacalny remont, bo wiązało by się to ze szlifem + tłoki + panewki itd. W dodatku oznaczało by to solidne przegrzanie motorowi.
Fakt gdyby były wżery, to by zastanowiło, jednak na kanale olejowym to mało prawdopodobne.
W tym przypadku podejrzewam, że nikt nie sprawdził czy działa dodatkowa pompka wody, a może sprawdził i później padła, jednak właściciel musiał troszkę przygrzać motorownie i ma pretensje do warsztatu, bo z tego co mogę wnioskować stało się to po czasie, a nie zaraz po odebraniu z warsztatu.
Swoją drogą że wymiana głowicy dość drogo wyszła, ale skoro założona była nówka to zapewne tak wyjdzie, ciekawe czemu nie regenerowali starej.
-
peter
- Stały bywalec
- Posty: 576
- Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
właśnie to jest ciekawe dlaczego nie regenerowali starej? Czy może mieli przez przypadek na stanie Hiszpańską głowicę nową i chcieli jej się pozbyć <26>
-
maciekxlr8
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 24 sie 2010, 7:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem po wymianie głowicy
Jak na razie wydaje mi się że sprawa ogarnięta, olej leciał z wałka przy kole od pompy wtryskowej, poszedł oring i podeciekło na głowice. Na razie jest to wymienione, silnik umyty i obserwuje, oby to było to.
