Zawieszenie w t4
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Zawieszenie w t4
Pisze gdyż jestem ogromnie zniesmaczony ostatnia moja wizyta w warsztacie samochodowym. Jak tylko wiem ze moge to raczej wymieniam sobie części sam. Pojawiły mi się stuki w zawieszeniu i przed zima oddałam auto do wymiany uszkodzonych i postepujacych części w zawieszeniu. Polecono mi sworznie TRW.
Trzy miesiące pózniej pojawiły się stuki ponownie więc postanowiłem wymienić jeszcze kmpl amortyzatorow gdyż auto ma ponad 315 tys. Dzwonią do mnie z warsztatu ze stworzenie są do wymiany?! Tak po trzech miesiącach sworznie wymieniono na oryginalne a te poszły do reklamacji. Panowie dopatrzyli się jeszcze ze łączniki stabilizatora są do wymiany. Zarzyczylem sobie oryginalne i jakieś było moje zdziwienie jak po tygodniu słyszę silne szukanie w przednim zawieszeniu. Pojechałem do warsztatu i okazało się ze łącznikiem spadły – dosłownie. Założono tańsze firmy Mood i tu wystawie zdjęcie.
Niestety części podrabiane nie spełniają oczekiwań za to oryginalne nie zawsze są dużo droższe.
Trzy miesiące pózniej pojawiły się stuki ponownie więc postanowiłem wymienić jeszcze kmpl amortyzatorow gdyż auto ma ponad 315 tys. Dzwonią do mnie z warsztatu ze stworzenie są do wymiany?! Tak po trzech miesiącach sworznie wymieniono na oryginalne a te poszły do reklamacji. Panowie dopatrzyli się jeszcze ze łączniki stabilizatora są do wymiany. Zarzyczylem sobie oryginalne i jakieś było moje zdziwienie jak po tygodniu słyszę silne szukanie w przednim zawieszeniu. Pojechałem do warsztatu i okazało się ze łącznikiem spadły – dosłownie. Założono tańsze firmy Mood i tu wystawie zdjęcie.
Niestety części podrabiane nie spełniają oczekiwań za to oryginalne nie zawsze są dużo droższe.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 09 kwie 2012, 10:26 przez Roberto32, łącznie zmieniany 2 razy.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Co do łączników to nic dziwnego podejrzewam że stabilizator już wytarty, dlatego ja kupuje tylko gumki impergumu do łączników i problem z głowy na długo, co do sworzni jakie masz koła i jak wysoko zawieszenie, padły dolne czy górne
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
to wypadanie łącznika z dolnej gumy występuje bez względu na producenta, a jest spowodowane zbyt ścisłym osadzeniem na drążku ( tam musi być lekko ruchomo ), którego zazwyczaj nikt nie czyści i to często uniemożliwia poruszanie się
u mnie też tak było i problem rozwiązałem poprzez:
dokładne wyczyszczenie - wręcz obszlifowanie drążka w miejscu gdzie jest guma łącznika
co jakiś czas smaruje to łączenie smarem teflonowym
od tego czasu już nigdy nie wyskoczył mimo, że jeżdżę na takim co już raz wypadł i go sam nabijałem i są to MOOGi
gdzieś już ktoś też miał taki problem i rozwiązał go w taki sam sposób jak ja
u mnie też tak było i problem rozwiązałem poprzez:
dokładne wyczyszczenie - wręcz obszlifowanie drążka w miejscu gdzie jest guma łącznika
co jakiś czas smaruje to łączenie smarem teflonowym
od tego czasu już nigdy nie wyskoczył mimo, że jeżdżę na takim co już raz wypadł i go sam nabijałem i są to MOOGi
gdzieś już ktoś też miał taki problem i rozwiązał go w taki sam sposób jak ja
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Dla mnie to jakieś nieporozumienie żebym musiał rozbierać i przerabiać oryginalnie przystosowane części do modelu VW. Już widzę Niemca jak jeździ ze smarem teflonowym i wchodzi raz na czas pod auto. Widzę Niemca który to wymyślił, żeby jego rodak Niemiec sam sobie co jakiś czas rozbierał czy smarował. Panowie to nie Ford czy Fiat. Cześć zawieszenia ma być zamontowana i służyć długo i bezawaryjnie i to jest niemiecka precyzja. Jeśli ktoś jednak lubi bo pewnie są i tacy to proszę kupować części zamienne. Są niewiele tańsze ale zawsze bywają kłopotliwe jak wynika z mojej obserwacji. Według mnie to producenci podróbek mają w "tyle" jakość i przy zwiększeniu popularności ich części robią je szybciej i bez zachowania jakichkolwiek norm czy zachowania jakości. W sumie to wszystko wpływa na nasze bezpieczeństwo. Zresztą łączniki podróbki to wydatek ok 45zł a oryginalne 60 więc sami oceńcie co warto założyć.
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
jeśli założysz na zasyfiony, przyrdzewiały drążek to i oryginał ci nie pomoże( choć oryginał to pojęcie względne - bo ja stosuje zamienniki Lemfordera i uważam je za lepsze od oryginału ), owszem może nie wyskoczy ale na pewno szybciej się zużyjeRoberto32 pisze:Zresztą łączniki podróbki to wydatek ok 45zł a oryginalne 60 więc sami oceńcie co warto założyć.
poza tym nic nie trzeba przerabiać
wystarczy tylko przed montażem wyczyścić drążek stabilizatora w miejscu założenia łącznika i psiknąć sprayem ( potem wystarczy bez demontażu psikanie co jakiś czas powtórzyć )
idąc tokiem myślenia co do wymyślania czegoś przez jednego Niemca dla drugiego to wyjaśnij mi czemu tenże inż niemiecki z VW stwierdził iż olej w skrzyni biegów nie podlega wymianie czego skutki w dłuższej eksploatacji są opłakane - może tak jak i z wieloma produktami wie, że częsta naprawa i wymiana podzespołów jest na rękę jego firmie
mój post nie namawiał do użycia tandety tylko do zwrócenia uwagi na brak fachowości samej wymiany na którą żadna część zamienna nie jest odporna - uważam, że niefachowy montaż ( typu niemieckiego: "w instrukcji nic nie napisali o smarowaniu i czyszczeniu" ! ) był właśnie przyczyną awarii która u ciebie wystąpiła
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Roberto32,a Ty myslisz ,że te czesci w serwisie skąd są?
Robią je te same firmy co zamienniki ,bo nieraz na org czesciach są loga tych firm np.TRW.
Robią je te same firmy co zamienniki ,bo nieraz na org czesciach są loga tych firm np.TRW.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Głownym poddostawcą częsci na pierwszy montaz do T4 było LMO i TRW. Kiedys jeszcze w przypadku częsci idących na pierwszy mozntaz to były wybiórczo sprawdzane jakościowo , teraz juz nawet tego nie robią tylko biją logo koncernu i juz i idzie jako oryginał do aso na pierwszy lub drugi montaz... A zwykły klient mysli ze kupuje cudo niezniszczalne po logo marki pojazdu , a w rzeczywistosci kupuje to samo co moze kupic pod orginalnym logo producenta czesci i co najlepsze taka czesc niejednokrotnie dłuzej potrafi wytrzymac i jest tańsza. Jeszcze kiedys mozna powiedziec lepszy sort szedł na pierwszy montaz do aut , teraz to juz jak leci bo co za sens wkładac coś co długo wytrzyma w aucie.
A z tą niemiecką precyzją to bym tak nie wychwalał ich bo ta niemiecka precyzja w porównaniu do chociazby japońskiej to jest strasznie słaba....
A to co kolega napisał o tym ze niemiec wymyslil tak coś aby jego rodak nie musiał nic przy tym robic to mnie rozsmieszyło do bólu. Ten niemiec który to wymyslił to miał totalnie gdzies swojego rodaka i innego "nie rodaka" , wazne są zyski dla koncernu więc jeszcze tym bardziej zrobił tak aby dana częsc szybciej się wyeksplatowywala i to własnie z myslą o rodaku i nie tylko aby jak najczęsciej odwiedzal ASO i zostawiał w nim kilkadziesiąt lub kilkaset marek (tak marek bo wtedy jak T4 było w produkcji to chyba jeszcze marki były) i aby ASO miało z czego zyc.
A z tą niemiecką precyzją to bym tak nie wychwalał ich bo ta niemiecka precyzja w porównaniu do chociazby japońskiej to jest strasznie słaba....
A to co kolega napisał o tym ze niemiec wymyslil tak coś aby jego rodak nie musiał nic przy tym robic to mnie rozsmieszyło do bólu. Ten niemiec który to wymyslił to miał totalnie gdzies swojego rodaka i innego "nie rodaka" , wazne są zyski dla koncernu więc jeszcze tym bardziej zrobił tak aby dana częsc szybciej się wyeksplatowywala i to własnie z myslą o rodaku i nie tylko aby jak najczęsciej odwiedzal ASO i zostawiał w nim kilkadziesiąt lub kilkaset marek (tak marek bo wtedy jak T4 było w produkcji to chyba jeszcze marki były) i aby ASO miało z czego zyc.
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Myślałem ze napisze coś co da komuś do myślenia po moim przypadku. Jednak rozwinął się temat do karuzela. Ja spadam - nara.
-
peter
- Stały bywalec
- Posty: 576
- Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
mi również wyskakiwał łącznik stabiliziatora i też mam założony jak Kenobi Lemforder i jest tak jak Michał napisał, wszyscy montują na podrdzewiały stabilizator, nie czyszcząc go przed założeniem łącznika.
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
U mnie Moogi też spadały uspokoiło się jak wymieniłem gumy mocujące sam drążek i dałem podkładki pod łączniki.
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Nawiąrze do tematu, szykuje mi się wymiana przedniego stabilizatora i w związku z tym chciałbym wymienić łaczniki na nowe jednak mam pytanie bo występują te wciskane o których mowa w tym temacie oraz takie gdzie jedna końcówka łącznika jest wkręcana w stabilizator. Pytanie od czego jest to uzależnione-taki stabilizator, wersja nadwozia, wyposarzenie,rocznik? I które rozwiàzanie jest lepsze ?
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Łącznik wkręcany do stabilizatora jest gdy on ma średnicę 27mm a wciskane do stabilizatora 23mm, jak będziesz zmieniał stabilizator to szukaj tego na 27mm lepsze prowadzenie
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Dzięki. No właśnie udało mi się kupić cały komplet stabilizator tylni i do tego przedni 27 z wszystkimi mocowaniami i gumami w bardzo dobrych pieniądzach <yahoo> i właśnie w tym nabytym są łączniki wkręcane i nie byłem pewien czy moge na takie zmienić. Musze tylko wszystko ładnie doczyścić, kupić nowe gumki no i montarz. <tak1>chemik211 pisze:Łącznik wkręcany do stabilizatora jest gdy on ma średnicę 27mm a wciskane do stabilizatora 23mm, jak będziesz zmieniał stabilizator to szukaj tego na 27mm lepsze prowadzenie
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
De facto jak się chce sztywno to i drążki skrętne wypadałoby zmienić na najtwardsze. :)
http://t4-wiki.de/wiki/Drehstab#Teilenummern
http://t4-wiki.de/wiki/Drehstab#Teilenummern
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Zawieszenie w t4
Tył jest 26.
Probe teraz to mi dałeś do myślenia, chyba będe musiał się przejechać do tej teczki dawcy i sprawdzić jakie ona ma te drążki bo skoro fabrycznie miała taki zestaw przód i tył to może drążki skrętne też ma twardsze zainstalowane. :P
Probe teraz to mi dałeś do myślenia, chyba będe musiał się przejechać do tej teczki dawcy i sprawdzić jakie ona ma te drążki bo skoro fabrycznie miała taki zestaw przód i tył to może drążki skrętne też ma twardsze zainstalowane. :P
