Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Witam ma ktoś jakiś pomysł jak tego lokatora oduczyć aby mi nie właził na silnik
znosi mi pełno jedzenie i szarpie wygłuszenie
znosi mi pełno jedzenie i szarpie wygłuszenie
Ostatnio zmieniony 05 gru 2011, 21:12 przez maja, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: zmiana tytułu postu
Powód: zmiana tytułu postu
-
b8tz
- Znawca T4
- Posty: 1305
- Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Transporter Kombi
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 30 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Są jakieś spreje, ale ja słyszałem o dosyć niekonwencjonalnym sposobie - kawałek psiej sierści przymocowany na "trytytkach" działa najlepiej.
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Odpal silnik jak kot będzie tam siedział, odechce mu się. Pozostaje jeszcze wiatrówka.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Ja go nie widzę rano go już nie ma wiec chyba trza bedzię z tym psem pomyśleć , trza jakiegoś oskubać
-
JOT
- Forumowicz T4
- Posty: 115
- Rejestracja: 20 mar 2011, 19:42
- 15
- Last active: -
- Tematy: 17
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Oświęcm
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
miałem ten sam problem , lecz to nie był kot tylko kuna ,próbowałem sierści z psa , dezodoranty itp nawet kostka domestos ale nie pomogło , zakupiłem w ogrodniczym pastę na kuny porozkładałem w komorze silnika i spokój na chwilę obecną nie mam lokatora spróbuj może się wyprowadzi ;)
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Dwururką go, nie ma to jak z obrzynem na kota. Tylko nie strzelaj przez zamkniętą maskę bo trzeba będzie szpachlować. <56> <30>
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Jesteś pewny wilu ze to kot ??? Ja jak miałem jeszcze Corollkę to podobne sytuacje mialem , z tymze przy okazji zjadało mi to coś kable wysokiego napięcia i rózne węzyki gumowe. Wygłuszenie tez poszarpane i poznoszone jakies rózne dziwne rzeczy , w tym jedzenie jakies zasuszone. Pózniej okazało się ze to kuna była. Kiedys nawet ją namierzyłem jak z samiutkiego rana jak tylko zaczeło switac musiałem iśc do auta i je odpalić. Otwieram auto , gdy drzwi otworzyłem to nagle coś w postaci kuny wybiegło mi z pod silnika , było dośc szybkie i uciekło w pobliskie krzaki... Po zamontowaniu takiego elektronicznego odstraszacza oddającego jakies dzwięki nie słyszalne dla ludzkiego ucha ,pod maską problem z nieproszonym lokatorem znikł.
-
maja
- Administrator
- Kierowca T4
- Posty: 2795
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 7:52
- 16
- Last active: Online now
- Tematy: 118
- Model: Multivan, Caravelle , Syncro
- Auto: t4/t4/t4/t4
- Opis: ten co walczy od początku do końca
- Lokalizacja: De - KLE
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 43 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Najprościej jest założyć pokrywę silnika od dołu. Spróbuj położyć karton na silniku jak skończyć jeździć.Nie koniecznie płaski , bardziej przestrzenny.,
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Wanne mam , wczoraj znalazłem na poduszce silnika obok puszki filtra gruszkę (owoc)wiec juz sam niewiem co to jakis wegetarianin
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
No raczej kot Ci gruszki nie zje , chyba ze to jakiś "inny" kot jest :D
U mnie byl taki motyw , ze cały czas kuna atakowała ten sam samochód , obok stały inne i do tamtych się tak nie przymilała jak do tego jednego , poprostu sobie go upatrzyła i juz :D.
U mnie byl taki motyw , ze cały czas kuna atakowała ten sam samochód , obok stały inne i do tamtych się tak nie przymilała jak do tego jednego , poprostu sobie go upatrzyła i juz :D.
-
czechobil
- Forumowicz T4
- Posty: 78
- Rejestracja: 18 maja 2010, 14:50
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: czechobil :)
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
He he też miewam takie akcje, ostanio znalazłem na silniku pół kurczaka wyjedzonego! Myśle sobie przebiegłe zwierzaki - grilla sobie zrobiły na silniku. Nie zdziwie sie jak następnym razem zastane puste puszki po piwie.
-
daxo
- Forumowicz T4
- Posty: 153
- Rejestracja: 10 gru 2010, 20:48
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
wilu8 pisze:Witam ma ktoś jakiś pomysł jak tego lokatora oduczyć aby mi nie właził na silnik
znosi mi pełno jedzenie i szarpie wygłuszenie
Ja kota wiozłem w komorze silnika 30 km i wylazł cały a jak szybko spierdzielał
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Kuna poszarpane wygłuszenie i znoszenie wszelkiego żarcia wyraźnie wskazuje, kto jest mieszkańcem.
Mi pomogła kostka domestos ale to nie zawsze działa. Natomiast polecany przez Stercia patent z "kunobilizerem" jest rewelacyjny u znajomego tak im przeszkadzał, że wyprowadziły się nawet z posesji.
Działaj szybko bo jak posmakuje w kablach i wężach to będzie za późno.
Na allegro znajdziesz stosowne urządzenia.
Mi pomogła kostka domestos ale to nie zawsze działa. Natomiast polecany przez Stercia patent z "kunobilizerem" jest rewelacyjny u znajomego tak im przeszkadzał, że wyprowadziły się nawet z posesji.
Działaj szybko bo jak posmakuje w kablach i wężach to będzie za późno.
Na allegro znajdziesz stosowne urządzenia.
-
pawela122
- Forumowicz T4
- Posty: 185
- Rejestracja: 09 gru 2010, 21:31
- 15
- Last active: -
- Tematy: 17
- Model:
- Auto: T4 LONG
- Opis: TDI
TYLKO DLA
INTELIGENTNYCH - Lokalizacja: Krosno
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Sterciu jeśli możesz to powiedz co to za urządzenie,bo jest tego mnóstwo jednak niektóre to można o kant koła obić.
-
gjenio
- Forumowicz T4
- Posty: 79
- Rejestracja: 28 sty 2011, 16:58
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: CARAVELLE
- Lokalizacja: KOL
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kot w komorze silnika
Miałem takie coś w sprowadzonym samochodzie ale wymontowałem, przed sprzedażą, gdzieś leży w garażu jak ktoś zainteresowany to na PW. Pozdrawiam.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
wilu8
podjedz do sklepu zoologicznego jest kilka środków do odstraszania zwierząt
podjedz do sklepu zoologicznego jest kilka środków do odstraszania zwierząt
-
Maciek
- Forumowicz T4
- Posty: 126
- Rejestracja: 21 kwie 2010, 21:13
- 16
- Last active: -
- Tematy: 17
- Model:
- Auto: T4
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Miałem tak w golfie. trochę sierści psa w gazę lub pończochę i włożyłem pod wyciszenie maski. I cisza.
Pomaga, o pomyśle dowiedziałem się od mechanika. Pozdrawiam
Pomaga, o pomyśle dowiedziałem się od mechanika. Pozdrawiam
-
ento
- Aktywny T4
- Posty: 358
- Rejestracja: 17 paź 2010, 16:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: biznes
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
u mnie była mysz. Pogryzła mi kable w głownej wiązce i auto nie chciało jechac. Po "załataniu" kabli powiedziałem dosc i myslałem jak z nia walczyć. Na szczęscie sama targnęła sie na zycie heh przegryzła nie ten kabel co trzeba i znalazłem ja sztywną w pampersie pod silnikiem hehe
-
staszek
- Znawca T4
- Posty: 1333
- Rejestracja: 21 lip 2011, 11:46
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: T 4
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 20 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Mi kuna wcinała jedno wygłuszenie obok filtra kabinowego z przodu ale jej pomogłem sam go wytargałem i jak na razie mam spokój są tylko łapki odbite i nic już nie żre
-
WALDI123
- Aktywny T4
- Posty: 255
- Rejestracja: 28 lip 2011, 19:17
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: CARAVELLE
- Lokalizacja: Andrychów
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Staszek jak złapiesz wiesz gdzie ze skórką przyjść haha
-
czoper
- Samodzielny mechanik
- Posty: 885
- Rejestracja: 18 lut 2011, 19:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: caravelle
- Opis: Sekcja Dolnośląsko-Opolska!
- Lokalizacja: okolice Opola
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 18 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Nowy patent na kunę <55> http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... ie,1839997
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Stary już przywoływany w tym wątku ale warto przypomnieć bo idzie zima i gnojki znów będą ciepłych miejsc szukać
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Temat powraca w nocy zeżarło mi wygłuszenie maski
http://allegro.pl/odstraszacz-kun-samoc ... 21050.html
czy takie coś działa w ogóle czy to'' pic na wode ''
http://allegro.pl/odstraszacz-kun-samoc ... 21050.html
czy takie coś działa w ogóle czy to'' pic na wode ''
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Sprzedawca napisał:wilu8 pisze:czy takie coś działa wogule czy to'' pic na wode ''
"Generowane dźwięki odstraszają kuny i inne gryzonie ale jeżeli zwierzę wtargnie pod maskę silnika (...)"
Jak dźwięki odstraszają, to zwierzę nie "wtargnie", a jak wtargnie, to znaczy że dźwięki nie odstraszają i musi się nadziać na płytkę pod napięciem.
Jak się nadzieje, to pewnie ucieknie, a jak się nie nadzieje, to zje to co miało zjeść.
Ja osobiście nie wierzę w moc tego urządzenia, ale to tylko moje zdanie.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Zwierzęta w komorze silnika - jak zwalczyć ?
Na noc wyłożyłem proszek ''AJAX'' jutro albo zapodam kostkę toaletową lub kostkę chlorową od basenu
