Zalezy wszystko który to był Motul , bo jest ich kilka rodzai półsyntetyków. Mam znajomego na politechnice Wr i zajmuje się tez testowaniem oleju w róznych warunkach. Któryś pósyntetyk był olejem sezonowym i faktycznie gęstnial w niskich temperaturach ale był tez motul półsyntetyk który zachowywał swoje wartości cały czas... nie pamietam tylko własnie ktory to byl...Kacper pisze:Nie polecam Motula półsyntetyka szczególnie na zimę. W niskich temp szybko traci swoje właściwości. Przy -20st jest bardziej gęsty niż tani lotosSterciu pisze:ale w Boxerze który tez w tej chwili jest na Valvoline LifeMax 10w40 , mam zamiar przejść na Motul 6100 10w40 przy następnej zmianie oleju.
.
Ja i tak zostałem przy Valvoline Max Life i znów wlałem mu ten sam , nie bede mieszał juz a olej i tak jest jednym z lepszych z testów i opini które wyczytałem więc sensu nie ma zmieniac. Szkoda tylko ze jest tak mało popularny (a moze to i dobrze) i nie ma go tak szeroko dostepnego jak innych oleji typu Mobil , Castrol , Motul , Lotos itd.
Bez dyskusyjnie jeden z najlepszych oleji , tylko u nas go nie dostaniesz w normalnej dystrybucji :D. Jednynie chyba ze ktos prywatnie sprowadza i na allegro sprzedaje (ale cena tez nie jest atrakcyjna wtedy zbytnio i w razie dolewek się go nie dokupi bylegdzie jak trzeba byłoby), a są tacy i niektórych znam nawet osobiście... Ja w lexie tylko na amsoilu jezdzilem , ale olej trzeba było za kazdym razem sprowadzać z GB gdzie był dostępny choć tez nie za wielkiej dystrybucji. Teraz nawet go nie szukam bo narazie nie widziałem oficjalnego dystrybutora tego specyfiku.Kacper pisze:amsoil 10w40
