Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Znowu uszkodziły mi się 2 opony - popękały kordy, czas się pogodzić z faktem, że ja niestety na 99XL nie umiem jeździć i zakupić C-tki. Nie kumam czemu tyle lat wcześniej śmigałem na 99XL i nie było problemu, a teraz w przeciągu 5 lat to już drugi komplet padnięty. Najpierw Nokiany H teraz Micheliny crosclimaty
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Nokiany to śmietnik - nie polecam tego żadnemu mojemu klientowi. Oni tylko w reklamie są premium, fizycznie to chłam na poziomie Dębicy.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Wybuliło opony i trzęsło. Szczegółów nie znam, jeżdżę jak zwykle czyli agresywnie i opony się rozpadają, czego kiedyś nie doświadczałem. Z nokianami to mam takie doświadczenie, że jak wychodziły z Finlandii to było o.k. jak pojawiły się te z fabryki w Rosji to jest kibel. Te micheliny mnie bardzo zmartwiły, teraz to chyba wszystko już włącznie z oponami robią z gównolitu <01>
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Dokładnie, z fabryki pierwotnej jakość była zadowalająca, ale z nowej już nie. Do tego afera z przed kilku lat z oszukiwaniem dostaw do homologacji itd...
Jeśli pęknięta jest siatka w czole opony to jest ona jak kręgosłup dla człowieka. Opona przyjmuje nieokrągły kształt w jednym miejscu. Przy pęknięciu kordu na boku (sznurka) pojawia się wybrzuszenie - jest to w 99% przypadków uszkodzenie mechaniczne: uszkodzenie o krawężnik czy wpadnięcie w dziurę. (wcale nie musi być to ostra krawędź! - guma na boku może być bez uszkodzeń).
Trzęsie wtedy tak jak na przyhamowanej oponie.
Jeśli pęknięta jest siatka w czole opony to jest ona jak kręgosłup dla człowieka. Opona przyjmuje nieokrągły kształt w jednym miejscu. Przy pęknięciu kordu na boku (sznurka) pojawia się wybrzuszenie - jest to w 99% przypadków uszkodzenie mechaniczne: uszkodzenie o krawężnik czy wpadnięcie w dziurę. (wcale nie musi być to ostra krawędź! - guma na boku może być bez uszkodzeń).
Trzęsie wtedy tak jak na przyhamowanej oponie.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Nie znam się na oponach, tak mi powiedział znajomy w wulkanizacji, jedna z opon przednia ma niewielkie wklęśnięcie na boku przechodzące w wybrzuszenie na bieżniku, druga tylna straciła kształt koła trzy duże wybrzuszenia bieżnika, do tego w niewybrzuszonych miejscach bieżnik jest pochylony na jedną stronę - ta jak mi powiedzieli zagraża bezpieczeństwu. Obydwie to prawa strona problem w tym, że nie kojarzę żadnego uderzenia, za to od jakiś 3-4 tygodni narastał systematycznie problem wibracji.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
crossclimate to jest syf na syfy... trzy kpl juz poszly u mnie do reklamacji... Trzeba się przyzwyczaić do tego ze odkąd opony są z "kukurydzy" to będzie tylko gorzej... Poczekać az chińczycy zaczną robic lepsze gumy jak czołowi renomowani producenci.
A kartoflaki typu barum , sava i im podobny goodyear to z daleka omijac trzeba, łącznie z pirelli gdzie opony lubia rozłazić się zaraz przy feldze...
A kartoflaki typu barum , sava i im podobny goodyear to z daleka omijac trzeba, łącznie z pirelli gdzie opony lubia rozłazić się zaraz przy feldze...
Ostatnio zmieniony 24 lis 2017, 22:08 przez Sterciu, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
dębica to grupa goodyeara, wiec są tego samego pokroju... mi jak narazie vredestein sie dobrze sprawuje ale tylko model sportrac , miałem ultrasesente czy jakos tak i tez je szlag trafił , popękały na bokach... jeszcze conti jakiś poziom trzyma , ciekawe jak długo...
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Kenobi jak Ci poszła prawa strona to musiałeś gdzieś wjechać ze zbyt dużą prędkością. 99XL to dla t4 oczywiście ok ale może miałeś akurat coś załadowanie. Cross climaty to w miarę świeże opony i jak możesz to reklamuj. Przy produkcji opon ( przynajmniej w Michelin) nie ma tendencji do oszczędzania jak w obecnych autach jest potężne ciśnienie na jakość i absolutnie NIC się pod dywan nie zamiata na produkcji. Jakbyśmy zrobili jakiegoś spota w Olsztynie to jestem w stanie zorganizować wycieczkę po fabryce. Będzie można zobaczyć proces produkcji opony od początku do końca. A z zimówek Michelin polecam Agilis Alpin
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
@vwyogi: a znasz może jakieś ekonomiczne mało zabijające się błotem opony 15tki na przod do Multka? Na sporadyczne jazdy poza czarnym. BFG AT maja cenę zaporową.
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Z sensownej jakości na dziś jest Michelin (przy założeniu opon 'C'). po za tym BFG (BF Goodrich) / Kleber, Continental, Uniroyal i na przeciążenia daje radę Bridgestone. Tak jak pisze Yogi - jak masz papier o reklamuj - Michelin często robi tak, że uznaje reklamację nawet jeśli jest to uszkodzenie mechaniczne - z dbałości o klienta. Na przyszłość zamontuj typowe opony C - i powinno to rozwiązać problem.
Pytanie na jakim ciśnieniu jeździłeś w swoim aucie?
Prawa strona ma więcej cykli naprężeń i następuje zmęczenie materiału....
Szkoda, że teraz nie odzywają się ci co pisali wcześniej: A ja mam zwykłe indeksy nośności i jeżdżę od 5 lat.....
Pytanie na jakim ciśnieniu jeździłeś w swoim aucie?
Prawa strona ma więcej cykli naprężeń i następuje zmęczenie materiału....
Szkoda, że teraz nie odzywają się ci co pisali wcześniej: A ja mam zwykłe indeksy nośności i jeżdżę od 5 lat.....
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Sam jeżdżę na 99xl zima nokian a lato goodyear i nic się nie dzieje a zdarza mi się ładować ciężary na auto..
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Mój ZŁY dzień ...
Ja we wszystkich autach mam zimowe nokiany , i te z finlandii i te z rosjii i zadnych problemow z nimi nie mam , także ja osobiście nokiana polecam pod warunkiem ze bedzie z finlandii ,te z rosji to bieżnik znika mi w oczach... a przykładowo rozmiar 195/70/15C WRC VAN produkowany byl tylko w finlandii , nie wiem jak ten nowy model gdzie go produkują ale do wrc van 195/70/15c przyczepic się nie mogę bo zjezdziłem kilka kpl i problemów nie bylo z nimi nigdy.
Na letnich w srebrnym jezdze na vredesteinach sportrac 3 w rozmiarze 215/60/16 XL i 4 sezon juz na nich jezdze , zwykle sezon składa się na jakies 10 tys km więc juz około 40kkm przelatały , a wysokośc bieznika jak mierzyłem w tym roku to 5,2~5,5mm więc jeszcze z dwa sezony posmigają. Zero pęknięc i tego typu rzeczy . Następne jak bede musiał kupic to napewno jeżeli jeszcze będą produkowane to trafi na model sportrac 5...
Na letnich w srebrnym jezdze na vredesteinach sportrac 3 w rozmiarze 215/60/16 XL i 4 sezon juz na nich jezdze , zwykle sezon składa się na jakies 10 tys km więc juz około 40kkm przelatały , a wysokośc bieznika jak mierzyłem w tym roku to 5,2~5,5mm więc jeszcze z dwa sezony posmigają. Zero pęknięc i tego typu rzeczy . Następne jak bede musiał kupic to napewno jeżeli jeszcze będą produkowane to trafi na model sportrac 5...
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Dla opon C to dość niskie ciśnienie, a dla XL-i to już trzeba z opony sczytać jakie ma maksymalne i dobrać na 70-80% maksymalnego.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Na wlepce dla opony C w T4 mam 2.7 przód 2.5 tył bez obciążeniaMAZZY137 pisze:Dla opon C to dość niskie ciśnieni
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Opony zimowe Nokiany sa ok.Mam je w busie co jezdze do UK i po PL i jestem zadowolony. Jedyny mankament ze niektóre rozmiary sa z Rosji i nigdy nie wiemy co nam trafi. Przy wysokosci 65-70 i zaladowany na maxa to bujaja troche jak sie jedzie grubo ponad 100km/h.Ale to chyba normalne.
Do vw Sharana tez zalozylem Nokiany na razie drugi sezon i nie narzekam. Ciekawe jak przyjda duze sniegi jak kiedys zimy byly to sprawdzone by byly w 100%. Lub trzeba by jechac do Skandynawi aby sie przekonac jak sobie radza ze sniegem.
Troche przykre to Kenobi ze jesli tylko byly nowe opony taki los je spotkał.
Do vw Sharana tez zalozylem Nokiany na razie drugi sezon i nie narzekam. Ciekawe jak przyjda duze sniegi jak kiedys zimy byly to sprawdzone by byly w 100%. Lub trzeba by jechac do Skandynawi aby sie przekonac jak sobie radza ze sniegem.
Troche przykre to Kenobi ze jesli tylko byly nowe opony taki los je spotkał.
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Kenobi - to jest wlepa na niemieckie drogi. Mało tego - jest to ciśnienie minimalne.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Dla osobówek:
- przód: 3-4
- tył: 3,5-4,5
Dla towarowych:
- przód: 4-4,5
- tył 4,5
Dla przeładowanych:
4,5-5bar (5 jest zazwyczaj wyższym niż nominalne ciśnienie maksymalne na oponie!!).
Dla przeładowaniach zawsze Azot i Metalowe zawory.
Przy większym rozmiarze - w większych pojazdach - (np. Iveco / Crafter / Mascott na bliźniakach 16" itp.) 5-6bar. (moi klienci potrafią załadować 5-6 ton samego ładunku!! --> oczywiście na prawo jazdy B i bez Tacho).
- przód: 3-4
- tył: 3,5-4,5
Dla towarowych:
- przód: 4-4,5
- tył 4,5
Dla przeładowanych:
4,5-5bar (5 jest zazwyczaj wyższym niż nominalne ciśnienie maksymalne na oponie!!).
Dla przeładowaniach zawsze Azot i Metalowe zawory.
Przy większym rozmiarze - w większych pojazdach - (np. Iveco / Crafter / Mascott na bliźniakach 16" itp.) 5-6bar. (moi klienci potrafią załadować 5-6 ton samego ładunku!! --> oczywiście na prawo jazdy B i bez Tacho).
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Tak z ciekawości: po co tyle bić z tylu w osobówce skoro tam w 90% jeździ powietrze albo pszczoły luzem?
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
To mówisz, że jak na oponie mam napis MAX LOAD 3, a zapodam 3,5 to nic się nie będzie złego działo z oponą?MAZZY137 pisze:(5 jest zazwyczaj wyższym niż nominalne ciśnienie maksymalne).
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Mnie zaskoczyly pozytywnie chinskie opony ktore dostalem wraz z autem.. ktos przesadzil z nosnoscia, 108/106T. Na poczytku myslalem, ze beda twarde jak kamien, ale takie nie sa... za to sa nieslychanie wytrzymale.. zrobilem na nich dwa sezony wakacyjne, ok 55kkm i zaliczylem sporo dziur.. Afryka, offroady na skalistym wybrzezu Portugalii, zdazylem rozwalic stalowa felge tak, ze pekla i trzeba bylo ja pospawac bym mogl wrocic, a samych opon nic nie ruszylo... z tego co pamietam to jakis calorodzny budzetowy model z chin, sprzedawany na rynku niemieckim. Najsmieszniejsze jest to, ze mialem je wywalic i kupic cos markowego, ale zal mi sie ich zrobilo bo byly zupelnie nowe i stwierdzilem, ze je sprawdze.. pewnie nigdy bym sam nie wybral chinskiej opony do auta.. i powiem szczerze, ze ani szybko na mokrym, ani na sniegu nie odczulem by im czegos brakowalo w porownaniu z oponami markowymi..
Edit: chodzi o Goodride Radial SC301 w rozmiarze 215 60R16 C M+S o nosnosci D108/106T
Edit: chodzi o Goodride Radial SC301 w rozmiarze 215 60R16 C M+S o nosnosci D108/106T
Ostatnio zmieniony 29 lis 2017, 10:02 przez flax, łącznie zmieniany 1 raz.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Dobrze by było jakbyś napisał co to są dokładnie za opony?
Na Kormoranach jeżdżę dość ekstremalnie i nie wiem czego chcieć więcej od opon, w zupełności zaspokajają moje oczekiwania.
Na Kormoranach jeżdżę dość ekstremalnie i nie wiem czego chcieć więcej od opon, w zupełności zaspokajają moje oczekiwania.
-
MAZZY137
- Stały bywalec
- Posty: 403
- Rejestracja: 28 lut 2016, 15:34
- 10
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: MK1
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Rafflex: Jeśli ją przeciążasz to możesz tak zrobić, jednak jak zapewne wiesz - dla żadnego urządzenia przeciążenie nie poprawia żywotności, a wręcz odwrotnie. Piszę o tym w kontekście przeładowywania sporadycznego. Przy stałym nadmiernym obciążeniu żywotność spada znacznie.
Na oponach o indeksie prędkości T (190km/h) też da się jechać 210km/h - pytanie jak długo...?
Na oponach o indeksie prędkości T (190km/h) też da się jechać 210km/h - pytanie jak długo...?
-
dom80
- Aktywny T4
- Posty: 340
- Rejestracja: 11 lis 2016, 12:39
- 9
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: VW T4 transporter
- Lokalizacja: Warszawa , Nieporęt
- podziekowal za post: 13 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
Witam
Dorzucę w moich warunkach budowlanych plus trasy Wawa Trójmiasto. Polecę Matador MPS 125 ja mam rozmiar 195/70/15 w C i są ok .60 tys km i bieżnika sporo
Dorzucę w moich warunkach budowlanych plus trasy Wawa Trójmiasto. Polecę Matador MPS 125 ja mam rozmiar 195/70/15 w C i są ok .60 tys km i bieżnika sporo
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Opony, jakość, złe i dobre doświadczenia
A ja mam diametralnie odmienne doświadczenie właśnie z oponami Goodride nie mylić z BF Goodride. Opony letnie, modelu nie pamietam, fakt że zużycie zerowe po dwóch sezonach ale jazda po mokrym to jakieś nieporozumienie i śmierć w oczach. Przy pierwszym mocniejszym hamowaniu w deszczu sprawdzałem czy nie mam jakiejś awari hamulca, poprostu jak bym go wogóle nie miał. Pozbyłem się tak szybko jak tylko mogłem a kupującego rzetelnie poinformowałem o tym, a sprzedawałem z przeznaczeniem pod lawete i tam też wylądowały.flax pisze:Mnie zaskoczyly pozytywnie chinskie opony ktore dostalem wraz z autem.. ktos przesadzil z nosnoscia, 108/106T. Na poczytku myslalem, ze beda twarde jak kamien, ale takie nie sa... za to sa nieslychanie wytrzymale.. zrobilem na nich dwa sezony wakacyjne, ok 55kkm i zaliczylem sporo dziur.. Afryka, offroady na skalistym wybrzezu Portugalii, zdazylem rozwalic stalowa felge tak, ze pekla i trzeba bylo ja pospawac bym mogl wrocic, a samych opon nic nie ruszylo... z tego co pamietam to jakis calorodzny budzetowy model z chin, sprzedawany na rynku niemieckim. Najsmieszniejsze jest to, ze mialem je wywalic i kupic cos markowego, ale zal mi sie ich zrobilo bo byly zupelnie nowe i stwierdzilem, ze je sprawdze.. pewnie nigdy bym sam nie wybral chinskiej opony do auta.. i powiem szczerze, ze ani szybko na mokrym, ani na sniegu nie odczulem by im czegos brakowalo w porownaniu z oponami markowymi..
Edit: chodzi o Goodride Radial SC301 w rozmiarze 215 60R16 C M+S o nosnosci D108/106T
Ja używam od dłuższego czasu letnich conti i zimowek Bridgestone i chwale sobie, co prawda to typowe C a nie XL wiec ciężko uszkodzić. Jedyny minus Conti to że dość szybko się zużywają, ale coś kosztem czegoś, dobra przyczepność=szybsze zużycie.
