Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 10
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Fabryczny odpływ w T4 będący po prostu dziurą w podszybiu jak wiadomo nie jest najlepszym rozwiązaniem.
W efekcie po zdjęciu błotnika widzimy najczęściej taki widok:
Proponowana przeróbka ma za zadanie sprowadzić odpływającą wodę prosto do nadkola.
Potrzebne materiały:
- kawałek blachy ok 1mm,
- rurka ok. 20mm średnicy (w tym wypadku jest to "wieszak" z OBI). Po obraniu z wierchniej warstwy PVC mamy śliczną chromowaną rurkę
- wąż pasujący na rurkę (w tym wypadku jest to "wąż do oczek wodnych" z OBI), bardzo ważne żeby był gładki w środku!
- 4 cybanty
Z blachy wycinamy trójkątne kształy pasujące do otworu w podszybiu. W środku wiercimy otwór taki jak zewnętrzna średnica rurki oraz 2 otwory na popnity.
Rurkę wkładamy w otwór w blaszce i spawamy.
Smarujemy masą uszczelniającą (ja użyłem uszczelniacza poluretanowego APP PU-50) i nitujemy.
W nadkolu wiercimy otwór taki jak zewnętrzna średnica rurki wykorzystując fabryczne przerwy we wzmocnieniu (nie musiałem naruszać wzmocnienia).
Po włożeniu rurki punktowo spawamy i dokładnie wszystko uszczelniamy masą i lakierujemy.
Nakładamy wężyki i zaciskamy cybanty.
Gotowa modyfikacja wygląda tak:
Teraz tylko nie można zapomnieć że doszła nowa czynność obsługowa - trzeba co jakiś czas oczyścić odpływ, żeby się nie zatkał. Dzięki prostemu przebiegowi węża można to zrobić czymkolwiek, nawet kawałkiem gałązki.
W efekcie po zdjęciu błotnika widzimy najczęściej taki widok:
Proponowana przeróbka ma za zadanie sprowadzić odpływającą wodę prosto do nadkola.
Potrzebne materiały:
- kawałek blachy ok 1mm,
- rurka ok. 20mm średnicy (w tym wypadku jest to "wieszak" z OBI). Po obraniu z wierchniej warstwy PVC mamy śliczną chromowaną rurkę
- wąż pasujący na rurkę (w tym wypadku jest to "wąż do oczek wodnych" z OBI), bardzo ważne żeby był gładki w środku!
- 4 cybanty
Z blachy wycinamy trójkątne kształy pasujące do otworu w podszybiu. W środku wiercimy otwór taki jak zewnętrzna średnica rurki oraz 2 otwory na popnity.
Rurkę wkładamy w otwór w blaszce i spawamy.
Smarujemy masą uszczelniającą (ja użyłem uszczelniacza poluretanowego APP PU-50) i nitujemy.
W nadkolu wiercimy otwór taki jak zewnętrzna średnica rurki wykorzystując fabryczne przerwy we wzmocnieniu (nie musiałem naruszać wzmocnienia).
Po włożeniu rurki punktowo spawamy i dokładnie wszystko uszczelniamy masą i lakierujemy.
Nakładamy wężyki i zaciskamy cybanty.
Gotowa modyfikacja wygląda tak:
Teraz tylko nie można zapomnieć że doszła nowa czynność obsługowa - trzeba co jakiś czas oczyścić odpływ, żeby się nie zatkał. Dzięki prostemu przebiegowi węża można to zrobić czymkolwiek, nawet kawałkiem gałązki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2016, 19:40 przez stormy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Patrick
- Specjalista T4
- Posty: 1934
- Rejestracja: 27 paź 2012, 11:56
- 13
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Mixt
- Lokalizacja: Mierzeja Wiślana
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 73 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Ja to zrobiłem trochę inaczej. Na wielkość otworów dorobiłem takie "lejki" do odprowadzania wraz z sitkiem. Lejki przykleiłem do karoserii na epoxydę a wężyki poprowadziłem tak jak było na T4 wiki. Spełnia swoją rolę, ale jest jeszcze szpara między błotnikiem a budą i trzeba by też coś tam wymyśleć ;) Fotorelacji z montażu brak :(
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 10
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Też ładnie, ale pewną wadą twojego rozwiązania jest to, że masz rurkę o bardzo małej średnicy oraz nie masz możliwości jej przepchania w razie czego z powodu sitka.
Jeżeli chodzi o szparę to nie ma co tego za bardzo uszczelniać, bo będzie jak z przysłowiowym ruskim zegarkiem wodoszczelnym - jak się naleje to nie wycieknie :)
Jeżeli chodzi o szparę to nie ma co tego za bardzo uszczelniać, bo będzie jak z przysłowiowym ruskim zegarkiem wodoszczelnym - jak się naleje to nie wycieknie :)
Ostatnio zmieniony 26 sie 2016, 14:47 przez stormy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Patrick
- Specjalista T4
- Posty: 1934
- Rejestracja: 27 paź 2012, 11:56
- 13
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Mixt
- Lokalizacja: Mierzeja Wiślana
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 73 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
A właśnie zrobiłem tak, że w każdej chwili mogę wyjać te sitko :D
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Jest fajna stronka na t4wiki wklejcie linka i bedzie po sprawie. Dziwie sie wam ze gnije wam poszycie wewnętrzne błotnika chyba macie młodsze roczniki niz moj 1993 rok. I nie ma odpływow i ponad 7 lat pod chmurka u mńie.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
robiąc tą kanalizację na co liczycie??? że woda się tam nie dostanie, czy syf w postaci liści, igieł??
wystarczy tam sitko wkleić od spodu i syf zatrzyma, a woda i tak tam wleci i wyleci, zresztą syf również wlatuje tam szparą między błotnikiem i tym otworem wlatuje tylko część, więc i sitko zatrzyma tylko część.
Te rury to tylko samopoczucie rurotwórcom poprawiają, bo problemu na pewno nie eliminują, ewentualnie nieznacznie tylko ograniczają.
wystarczy tam sitko wkleić od spodu i syf zatrzyma, a woda i tak tam wleci i wyleci, zresztą syf również wlatuje tam szparą między błotnikiem i tym otworem wlatuje tylko część, więc i sitko zatrzyma tylko część.
Te rury to tylko samopoczucie rurotwórcom poprawiają, bo problemu na pewno nie eliminują, ewentualnie nieznacznie tylko ograniczają.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Też się pomału na tym zastanawiam .Ale ile tam jest miejsca czy wąż o średnicy wew.takiej jak otwór w podszybiu sie zmiesci pod błotnikiem ? Czy trzeba takie cienkie dawać weżyki
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Spokojnie się zmieści a nawet grubsz, ja takowy mam grubszy niż te otwory jednak na dole gdzie jest on wypuszczony pomiędzy błotnikiem a fartuchem wewnętrznym jest fabryczne pprzetłoczenie które jest powiedzmy owalne i tam już musiałem ten wąż grubszy tak ścisnąć aby zmieścił się w tym miejscu ale udało się bez dodatkowych przeróbek. No i moje spostrzeżenie to zbędne jest zakładanie siateczki na górze tego węża, od trzech lat jak mam to zamontowane nie miałem potrzeby tego przepychać, cały czas jest drożne a parkuje u siebie pod chmurką w pobliżu drzew.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2168
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
no fakt, jak nie ma sitka na wężu to ma on sens, bo odprowadzi cały syf na glebę i nie trzeba ręką tego wybierać.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Ja nie mam tych odpływów przerobionych i nic się nie dzieje. Owszem, ściągałem błotniki i czyściłem syf ale to po poprzednim właścicielu. Wystarczy wybierać liście i syf z podszybia i będzie spokój. Ostatnio ściągałem błotniki po paru latach i śladu po "kompoście" nie ma ;-)
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Ja tez kompostownik usuwałem juz , na dole na łączeniu blotnika z nadkolem nie dalem zadnego kitu jak było fabrycznie i teraz co wleci to wylatuje. Ostatnio po dwóch latach demontowałem błotniki i czysto az miło, a auto parkuje pod chmurką i pod drzewem w postaci jakiejs wierzby z którego nagminnie sypią się cienkie długie liście. A woda tam się i tak dostanie czy będzie zrobiony odplyw czy nie . Ważniejszym rozwiązaniem jest u góry zaslonić otwór pomiędzy błotnikiem i podszybiem którym dostają wszelkie duże "ciała obce" gnijące pózniej.
Najwiekszym problemem tam jest to, że fabrycznie co wpadnie nie ma jak wyleciec i tworzy się swego rodzaju "kompostownik" , samo usunięcie kitu na łączeniu błotnika z nadkolem daje juz bardzo dużo.
Najwiekszym problemem tam jest to, że fabrycznie co wpadnie nie ma jak wyleciec i tworzy się swego rodzaju "kompostownik" , samo usunięcie kitu na łączeniu błotnika z nadkolem daje juz bardzo dużo.
-
ZiomekPCT
- Początkujący T4
- Posty: 28
- Rejestracja: 04 lut 2011, 17:34
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Znajomy blacharz który ostatnio składał moją nową T4 sam też ma multivana T4 mówił że u siebie powycinał masę miedzy błotnikiem a nadkolem co wpadnie to wypadnie ... oczywiście zakonserwował ... u mnie z jednej strony też już tak mam drugą dorobię ...
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Odpływ w podszybiu - upgrade - FotoHOWTO
Niech ktos jaśniej wytłumaczy o które miejsce chodzi ? Łączenie błotnika z nadkolem ? Na samym dole ?Sterciu pisze:
Najwiekszym problemem tam jest to, że fabrycznie co wpadnie nie ma jak wyleciec i tworzy się swego rodzaju "kompostownik" , samo usunięcie kitu na łączeniu błotnika z nadkolem daje juz bardzo dużo.
