Coś nie tak z turbiną

Czyli wszystko co związane z silnikami diesla.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Coś nie tak z turbiną

#1

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Witam mam problem mam silnik 2,5 65kw i nie działa mi turbo ale czasami jak silnik się zaczyna rozgrzewać chwilę przed podniesieniem się wskazówki temperatury turbo działa ale tak do 3000 obr i po kilkunastu sekundach jak silnik się bardziej dogrzeje dalej nie działa. Byłem u mechanika na komputerze i nie wykazało żadnych błędów. Sprawdził mi że turbina nie jest zatarta i się normalnie obraca, podłączył do wężyka od turbiny pistolet wytwarzający podciśnienie i turbina nadal nie działała. I teraz nie wiem czy mam uszkodzoną turbinę czy coś innego skoro czasami się załącza. I drugie pytanie czy jeżeli mam uszkodzoną turbinę to czy muszę ją całą regenerować czy wystarczy wymienić tą część turbiny gdzie jest podłączony wężyk z podciśnieniem bo mechanik mówił mi że może to być uszkodzona tylko ta część i nie ma potrzeby wydawać kasy na regenerację całej turbiny.
grehor
Forumowicz T4
 

Posty: 167
Rejestracja: 30 maja 2012, 8:15
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: -Latający Holender
Lokalizacja: Jawor-Jastrzębie Zdr.
podziekowal za post: 9 razy
otrzymal podziekowanie: 5 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#2

Nieprzeczytany post autor: grehor »

Jeśli dobrze zrozumiałem to problem pojawia się po przekroczeniu 3000 ob? do 3000 turbina pracuje normalnie? W tych silnikach bo pewnie chodzi o AJT 88KM w wężyku od turbiny nie ma podciśnienia tylko ciśnienie sterujące zaworem upustowym poprzez zawór N75 i gruchę ciśnieniową (przy turbinie) być może nawalił zawór N75 (znajduje się za zbiorniczkiem wyrównawczym płynu) lub nie kontaktuje wtyczka przy nim (sprawdź) może też być walnięta grucha sprawdź czy sztanga gruchy idąca w stronę turbiny daje się wysunąć z pewnym oporem a następnie po puszczeniu wraca z powrotem do gruchy dość energicznie i czy słychać przy tym lekki metaliczny stuk w turbinie ( to zamykający się zawór upustowy ) jeśli grucha nie wraca energicznie może być uszkodzona i nie zamyka zaworu lub otwiera go przy 3000 obrotów. Poproś kogoś niech operuje gazem a ty obserwuj zachowanie gruchy ( nie powinna się poruszać do puki turbina pracuje normalnie, grucha otwiera zawór dopiero przy przeładowaniu turbiny przy dużych obrotach, więc nie powinna się otwierać przy 3000). Sprawdź najpierw to potem opisz dokładniej problem może ktoś z kolegów podpowie coś innego.
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#3

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

potwierdzam słowa grehora - w twojej turbinie ( na tzw zaworze upustowym ) w wężykach jest ciśnienie, a nie podciśnienie ( to występuje tylko w silniku z turbiną o zmiennej geometrii, a ta była montowana w 2.5TDI o mocy 111kw i jednym modelu 75kw o oznaczeniu AXL )
aby sprawdzić gruchę sterującą zaworem upustowym do wężyka podajemy ciśnienie od 0.9 do 1,4 atmosfery i sprawdzamy czy sztanga się płynnie porusza ( gazowanie na postoju sztangi nie ruszy )
podstawą jest sprawdzenie szczelności samych wężyków
balonis pisze:
Byłem u mechanika na komputerze i nie wykazało żadnych błędów
ciężko mi w to uwierzyć skoro samochód traci moc

ale tak na prawdę prawdę ci powie dopiero zrobienie logów dynamicznych ( co to jest znajdziesz na forum )
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#4

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Więc tak samochód nie ma mocy przez cały czas nawet do 3000 obr tylko czasami w trakcie jak silnik się dogrzewa turbina zadziała przez kilkanaście sekund ale jak działa przez tą chwilę to po przekroczeniu 3000 się wyłącza i jak wrzucę następny bieg to dalej chodzi (ale do puki za chwilę się silnik bardziej nie dogrzeje bo po chwili już nie działa wcale). Na wężyku mechanik podłączał pistolet i coś pompował więc myślałem że robił podciśnienie ale widocznie było odwrotnie a grucha wydaje się że działa normalnie mechanik też ruszał sztangą i mówił że działa normalnie
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#5

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

skąd tak na prawdę wiesz, że to turbina - z opisu wynika iż jedyne co w 100% jest pewne to to, że po rozgrzaniu silnik traci moc
możesz na chybił trafił po kolej wymieniać i sprawdzać wszystko co związane z doładowaniem i przestaje działać pod wpływem temperatury
od turbiny przez EGR i katalizator ( jeśli jest ) po elektronikę silnika albo zrobić porządną kompleksową diagnozę komputerem - ja jeśli na prawdę silnik traci zupełnie moc nie wierzę aby nawet na tak prymitywnym sprawdzeniu jak jest odczytanie samych błędów nic nie wyszło
no ale może ktoś inny spotkał się z takim przypadkiem i ma jakieś pomysły
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#6

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Z tym że samochód jak jest zimny też nie ma mocy!! Tak jak pisałem turbina nie działa cały czas lecz czasami podczas rozgrzewania po 2-3 minutach zanim jeszcze wskazówka temp się podniesie zadziała na kilkanaście sekund więc dlatego mechanik wnioskował mi że to będzie turbina uszkodzona. Jeszcze teraz sam sprawdziłem gruszkę i działa normalnie ale z tyłu gruszki jest jeszcze w turbinie część taka metalowa grucha z wężykiem i do niej jest podłączona długa śruba z tyłu silnika która jak złapie ręką to działa i odbija to się podobno nazywa zawór zmiennej geometrii który może podobno dawać takie objawy i być uszkodzony. Co na ten temat myślicie?
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#7

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

balonis pisze:
do niej jest podłączona długa śruba z tyłu silnika która jak złapie ręką to działa i odbija to się podobno nazywa zawór zmiennej geometrii który może podobno dawać takie objawy i być uszkodzony
czy ty w ogóle czytałeś to co ja i grehor wcześniej pisaliśmy ?? w twoim silniku jest turbina nie posiadająca zmiennej geometrii !! tam u ciebie jest zawór upustowy który ma za zadanie obniżanie prędkości turbiny na wysokich obrotach aby nie wytwarzała zbyt dużego ciśnienia
balonis pisze:
Z tym że samochód jak jest zimny też nie ma mocy!! Tak jak pisałem turbina nie działa cały czas lecz czasami
skąd to wiesz ?? bez pełnej diagnozy komputerem ( tzw logów dynamicznych ciśnienia doładowania ) to tylko gdybanie, przyczyn braku mocy w silniku sterowanym elektronicznie może być kilkanaście - uszkodzona turbina to tylko jedna z możliwości

cóż twoja sprawa - wymieniaj turbinę ( skoro tak uparcie twierdzisz, że to ona nie działa ) i oby to było to
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#8

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Ok o to mi chodziło czyli rozumię że proponujesz żebym najpierw zrobił dokładne badanie komputerem. Spróbuję to załatwić i jak będę miał odczyty to opisze je
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#9

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

przeczytaj ten temat, a zobaczysz jak to może być skomplikowane aby znaleźć przyczynę braku mocy
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t=4779

a tak na szybko to spróbuj odpiąć wtyczkę z przepływomierza i napisz czy coś lepiej jedzie
grehor
Forumowicz T4
 

Posty: 167
Rejestracja: 30 maja 2012, 8:15
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: -Latający Holender
Lokalizacja: Jawor-Jastrzębie Zdr.
podziekowal za post: 9 razy
otrzymal podziekowanie: 5 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#10

Nieprzeczytany post autor: grehor »

Kolego balonis tak jak Kenobi napisał bez porządnej diagnostyki to będzie błądzenie po omacku bo jak teraz widzę to masz jakiś bałagan a przyczyn tego może być bardzo, bardzo wiele. No i co najważniejsze to diagnostykę zrób u kogoś kto specjalizuje się lub zwyczajnie jest miłośnikiem T4 bo przeciętny mechanik ani tego dobrze nie zrobi (albo i wcale nie zrobi) ani dobrze nie odczyta. Najlepiej podpytaj na forum czy ktoś nie mógł by Ci zrobić (jeśli mieszkasz blisko, któregoś), lepszych specjalistów od VAG nie znajdziesz nigdzie ;)
A Po drugie co jest ważniejsze od dobrego zimnego piwa i gorącej mocnej kawy, Nigdy Nie Gazuj Samochodu na ZIMNYM silniku!!! (temperatura na wskaźniku i jej wskazówka ma nic wspólnego z tym czy turbina ładuje czy nie) Gazowanie Zimnego silnika może załatwić i turbinę i sam silnik takie testy robi się na temperaturze roboczej czyli ok 90 stopni.
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#11

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Dziś byłem umówić się u gościa żeby mi posprawdzał wszystko ale wstępnie mówił że to może być przyczyna w turbinie może być uszkodzona główka od zaworu upustowego bo sprawdzał turbinę bezpośrednio i nie pompowała tak jak by wszystko szło przez zawór.
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#12

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

balonis pisze:
wstępnie mówił że to może być przyczyna w turbinie może być uszkodzona główka od zaworu upustowego bo sprawdzał turbinę bezpośrednio i nie pompowała tak jak by wszystko szło przez zawór.
jest to oczywiście możliwe
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#13

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Tylko zastanawia mnie jak jest uszkodzona ta główka zaworu to dlaczego czasem na pare sekund zadziała ?
grehor
Forumowicz T4
 

Posty: 167
Rejestracja: 30 maja 2012, 8:15
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: -Latający Holender
Lokalizacja: Jawor-Jastrzębie Zdr.
podziekowal za post: 9 razy
otrzymal podziekowanie: 5 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#14

Nieprzeczytany post autor: grehor »

balonis pisze:
sprawdzał turbinę bezpośrednio i nie pompowała tak jak by wszystko szło przez zawór.
A jak on to sprawdził ? Znaczy się to bezpośrednio, bo o ile mi się wydaje to bez odkręcenia turbiny od kolektora raczej to niemożliwe.
balonis pisze:
Tylko zastanawia mnie jak jest uszkodzona ta główka zaworu to dlaczego czasem na pare sekund zadziała ?
Po pierwsze przy uszkodzonym zaworze upustowym raczej o działaniu turbiny możesz zapomnieć więc skoro od czasu do czasu zadziała to na pewno nie jest uszkodzony zawór to po pierwsze, a po drugie, skąd wiesz , że "czasem zadziała" ? jak to się objawia w twoim przypadku, czy auto dostaje nagle niesamowitego kopa na chwilę i potem znów obroty spadają ? jeśli tak to zrób jak kolega Kenobi pisał i odepnij przepływkę. a dokładnie wtyczkę od takiego ustrojstwa zamontowanego za filtrem powietrza ( jeśli nie wiesz co to przepływka ) poszukaj pod hasłem przepływomierz powietrza.

balonis pisze:
Z tym że samochód jak jest zimny też nie ma mocy!! Tak jak pisałem turbina nie działa cały czas lecz czasami podczas rozgrzewania po 2-3 minutach zanim jeszcze wskazówka temp się podniesie zadziała na kilkanaście sekund więc dlatego mechanik wnioskował mi że to będzie turbina uszkodzona.
Tak się zastanawiam co to za mechanik który nie wie podstawowej rzeczy, że nie sprawdza się mocy na zimnym silniku
balonis pisze:
Jeszcze teraz sam sprawdziłem gruszkę i działa normalnie ale z tyłu gruszki jest jeszcze w turbinie część taka metalowa grucha z wężykiem i do niej jest podłączona długa śruba z tyłu silnika która jak złapie ręką to działa i odbija

Coś mi tu nie gra sprawdzałeś gruszkę i działa normalnie a do gruszki jest jeszcze w turbinie taka część metalowa grucha ze śrubą i wężykami? to co ty sprawdziłeś?
balonis pisze:
Co na ten temat myślicie?
Myślę że nie bardzo wiesz o co pytasz, i co sprawdzasz ;) no i czy ten mechanik to faktycznie mechanik
balonis
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 02 wrz 2012, 11:45
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#15

Nieprzeczytany post autor: balonis »

Sprawdzenie turbiny bezpośrednio miałem na myśli że podłączył bezpośrednio pod turbinę (beż żadnych przejściówek i zaworów) urządzenie gdzie podał ciśnienie kture powinno załączać turbinę a to się nie działo.
To że czasami zadziała obiawia się tym że dostanie moc na kilkanaście sekund i potem znowu muli jak szybciej, Przepływkę odpinałem i nic to nie zmieniło
Na zimnym silniku mechanik nie sprawdzał tylko to jest co ja zauważyłem wiem że się nie ciśnie na zimnym ale w ramach sprawdzenia jak mi turbo nie działało na nagle coś zaczęło działać to pozwoliłem sobie sprawdzić żeby coś więcej wiedzieć na ten temat.
A odnośnie gruszki to sprawdzałem tą plastikową gruszkę co jest z przodu na turbinie i tą metalowa gruche z tyłu silnika w turbinie bo niewiedziałem o którą chodzi ale obie działają
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#16

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

balonis pisze:
Sprawdzenie turbiny bezpośrednio miałem na myśli że podłączył bezpośrednio pod turbinę (beż żadnych przejściówek i zaworów) urządzenie gdzie podał ciśnienie kture powinno załączać turbinę a to się nie działo.
tego to ja kompletnie nie mogę zrozumieć, ani wyobrazić sobie co to było za sprawdzanie
turbina się niczym nie załącza, jak z kolektora wydechowego wylatują spaliny to ją napędzają ( tzw gorąca strona turbiny ) i wtedy ona wytwarza z drugiej ( tzw zimnej strony ) ciśnienie powietrza do silnika
bez zdemontowania turbiny z kolektora wydechowego nie ma możliwości podłączenie czegokolwiek aby sprawdzić czy wytwarza ona ciśnienie

w skrócie ta turbina po uruchomieniu silnika kręci się zawsze szybciej lub wolniej w zależności od obrotów - nic jej nie załącza
wręcz przeciwnie podawanie ciśnienia na tą " metalową " gruszkę powoduje jej " rozłączanie "
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#17

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Ja proponuje dać spokój z tym mechanikiem, kupić kabel VAG do lapka i zrobić z 2 osobą logi i dać tu na forum (co zresztą proponowane, było wcześniej) + kody błędów jeśli jakieś będą po przegonieniu auta. Dalsza dyskusja ma średni sens delikatnie mówiąc.
grehor
Forumowicz T4
 

Posty: 167
Rejestracja: 30 maja 2012, 8:15
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: -Latający Holender
Lokalizacja: Jawor-Jastrzębie Zdr.
podziekowal za post: 9 razy
otrzymal podziekowanie: 5 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#18

Nieprzeczytany post autor: grehor »

Powiem Ci balonis tak: Widzę, że ani ty ani ten twój mechanik nie macie pojęcia o TDI a najwięcej do powiedzenia o wadach tych silników, padających turbinach itp. mają właśnie ci , którzy nie mają o nich zielonego pojęcia, tak jak ten twój mechanik. W tych silnikach wystarczy , że jeden maleńki kabelek elektryczny od ważnego elementu będzie przerwany a komputer przejdzie w tryb awaryjny, i "fachura" popatrzy, po rusza wężykami i powie "padła turbina, do wymiany". Sytuacja może być taka, że twoje auto jest sprawne a brak mocy może być spowodowany właśnie trybem awaryjnym, też tak miałem, odpięła się jedna wtyczka i auto z bólem rozpędzało się do 130km/h, tak więc albo diagnostyka VAG i broń Boże nie u tego mechanika, albo odstaw auto do kogoś kto zna i kocha silniki TDI i być może uda mu się ustalić problem na instynkt. Bo w ten sposób tego nie ustalimy. My mówimy Ci co masz sprawdzić i jak a Ty nam odpowiadasz , że twój mechanik to sprawdził i opisujesz jakieś "tajemnicze rytuały" niezrozumiałe nawet dla zawodowego mechanika :lol: . Chłopie powiedz prosto z mostu , że nie masz pojęcia czego szukać i gdzie a na pewno nikt nie odmówi Ci pomocy, to żaden wstyd, każdy kiedyś zaczynał poznawać TDI ja też mam TDI od niedawna i też ciągle go poznaję mimo że rozebrałem i złożyłem w swoim życiu nie jednego diesla i benzyniaka.
Renifer
Nowy T4
 

Posty: 2
Rejestracja: 21 sie 2016, 6:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#19

Nieprzeczytany post autor: Renifer »

Dzień Dobry.
Mam identyczny problem jak w tym temacie. Czy istnieje możliwość dotarcia do autora postu i rozpytanie co było przyczyną problemu?
niebieski-n2
moderator
Kierowca T4
 

Posty: 2169
Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 13
Model:
Auto: Escapade, holenderka
Opis: Kapitan eMO
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
podziekowal za post: 106 razy
otrzymal podziekowanie: 115 razy
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#20

Nieprzeczytany post autor: niebieski-n2 »

trzy dni był na forum, cztery lata temu - to raczej słaba.
Renifer
Nowy T4
 

Posty: 2
Rejestracja: 21 sie 2016, 6:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Coś nie tak z turbiną

#21

Nieprzeczytany post autor: Renifer »

U mnie problemem był przepływomierz, błędu nie było jednak fałszował pomiary.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Diesel”