Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
-
duzutki
- Forumowicz T4
- Posty: 130
- Rejestracja: 25 lis 2011, 12:45
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 20 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Witam wszystkich i po raz kolejny proszę o pomoc. <england>
Tak jak w temacie. Po włączeniu klimy działa bez problemu, chłodzi i wszystko gra. Po upływie około 5 minut wariuje. Wyłącza się i za chwilę się włącza. Dzisiaj rano po odpaleniu ustawiłem nadmuch na 4kę i klima się nie wyłączyła. Po zmianie na 2kę znowu się wyłączyła.
Kilka lat temu kupiłem puszkę do uzupełnienia klimy i wężyk do nabijania z ciśnieniomierzem. Więc podłączyłem go i niby wszystko w normie. Dodam jeszcze, że klima jest zwykła.
Jakieś pomysły co tu robić?
Tak jak w temacie. Po włączeniu klimy działa bez problemu, chłodzi i wszystko gra. Po upływie około 5 minut wariuje. Wyłącza się i za chwilę się włącza. Dzisiaj rano po odpaleniu ustawiłem nadmuch na 4kę i klima się nie wyłączyła. Po zmianie na 2kę znowu się wyłączyła.
Kilka lat temu kupiłem puszkę do uzupełnienia klimy i wężyk do nabijania z ciśnieniomierzem. Więc podłączyłem go i niby wszystko w normie. Dodam jeszcze, że klima jest zwykła.
Jakieś pomysły co tu robić?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Ja mam podobnie od zawsze.
Klime rozlacza czujnik przeciwoszronieniowy nad nogami pasazera.
Nie wiem czy jest to prawidlowe,ale od jakiegos czasu przestalo mi to specjalnie przeszkadzac.
Klime rozlacza czujnik przeciwoszronieniowy nad nogami pasazera.
Nie wiem czy jest to prawidlowe,ale od jakiegos czasu przestalo mi to specjalnie przeszkadzac.
-
duzutki
- Forumowicz T4
- Posty: 130
- Rejestracja: 25 lis 2011, 12:45
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 20 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Tylko, że nigdy wcześniej tak się nie działo.
W piatek jadę na urlop a tu lipa, klima nie działa jak powinna.
Myślisz, że da rade?
W piatek jadę na urlop a tu lipa, klima nie działa jak powinna.
Myślisz, że da rade?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Ja tak jezdze od 2010 roku i klima dziala do dzisiaj chodz sporadycznie jej uzywam.
Jak mialem nieszczelnosc na wezu i czynnik uciekal to sie nie wylaczala.
Jak nieszczelnosc naprawilem to sie wylacza na 1 i 2 biegu wentylatora ale w zaleznosci takze od temperatury panujacej na zewnatrz.
Na wyzszych biegach na parowniku jest wieksza temperatura i czujnik wtedy nie wylacza.
Kiedys wpychalem tam sonde temperaturowa i wylaczalo jesli mnie pamiec nie myli przy + 2-3 stopniach.
Czujnik mozesz dla testow chwilowo zmostkowac,u mnie jest zaraz nad nogami pasazera,ida do niego dwa przewody i wychodzi srebrna rurka wchodzaca do nagrzewnicy.
Klime mam niby oryginalna,ale na zlocie ktos mi mowil ze chyba nie do konca,poza tym poprzedni wlasciciel cos kiedys wspominal ze mial jakies kwity ze byla jednak dokladana.
Mnie z lenistwa nigdy sie sprawdzic nie chcialo jak moja teczka z fabryki wyjechala.
Jak mialem nieszczelnosc na wezu i czynnik uciekal to sie nie wylaczala.
Jak nieszczelnosc naprawilem to sie wylacza na 1 i 2 biegu wentylatora ale w zaleznosci takze od temperatury panujacej na zewnatrz.
Na wyzszych biegach na parowniku jest wieksza temperatura i czujnik wtedy nie wylacza.
Kiedys wpychalem tam sonde temperaturowa i wylaczalo jesli mnie pamiec nie myli przy + 2-3 stopniach.
Czujnik mozesz dla testow chwilowo zmostkowac,u mnie jest zaraz nad nogami pasazera,ida do niego dwa przewody i wychodzi srebrna rurka wchodzaca do nagrzewnicy.
Klime mam niby oryginalna,ale na zlocie ktos mi mowil ze chyba nie do konca,poza tym poprzedni wlasciciel cos kiedys wspominal ze mial jakies kwity ze byla jednak dokladana.
Mnie z lenistwa nigdy sie sprawdzic nie chcialo jak moja teczka z fabryki wyjechala.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
U mnie się nic nie wyłącza, szukałbym jednak jakiejś usterki.
Może wentylatory nie chodzą jak powinny albo ilość czynnika jest na granicy i presostat rozłącza sprężarkę
Może wentylatory nie chodzą jak powinny albo ilość czynnika jest na granicy i presostat rozłącza sprężarkę
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Chyba tak.duzutki pisze:Czyli po zmostkowaniu klima powinna działać cały czas?
Rowniez z lenistwa nigdy mi sie nie chcialo mostkowac.
Ale w momencie wylaczenia klimy,slychac u mnie klikniecie nad nogami pasazera i mozna tez to wyczuc jak trzyma sie lape na tym czujniku <38>
U mnie presostat jak wspomina Artur napewno nie rozlacza z powodu zbyt malej ilosci czynnika
Ostatnio zmieniony 13 lip 2016, 10:34 przez kurol, łącznie zmieniany 1 raz.
-
duzutki
- Forumowicz T4
- Posty: 130
- Rejestracja: 25 lis 2011, 12:45
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 20 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Wentylatory chodzą jak szalone. Nie wiem na ile dokładny jest ten wynalazek który posiadam. Na włączonaj klimie pokazuje niecałe 2bary. A jak się wyłączy to rośnie do około 4barów. Mowa o przewodzie niskiego ciśnienia.
-
duzutki
- Forumowicz T4
- Posty: 130
- Rejestracja: 25 lis 2011, 12:45
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 20 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
No więc po zmostkowaniu tego czujnika klima chodzi.kurol pisze:Chyba tak.duzutki pisze:Czyli po zmostkowaniu klima powinna działać cały czas?
Rowniez z lenistwa nigdy mi sie nie chcialo mostkowac.
Ale w momencie wylaczenia klimy,slychac u mnie klikniecie nad nogami pasazera i mozna tez to wyczuc jak trzyma sie lape na tym czujniku <38>
U mnie presostat jak wspomina Artur napewno nie rozlacza z powodu zbyt malej ilosci czynnika
Dmucha zimnym, chyba aż za zimnym.
Co może być więc przyczyną?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Ja sobie tlumaczylem ze jesli jednak klime mialem rzeczywiscie dokladana to moze ktos sie troszke pomylil i dal sprezarke o zbyt duzej wydajnosci <38>
Ten czujnik uniemozliwia takze wlaczenie klimy przy zbyt niskich temperaturach na zewnatrz (np w zimie).
Jakby ktos doradzal zmiane osuszacza to chyba tez nie bedzie to,bo ja wymienialem i nic sie nie zmienilo.
Ten czujnik uniemozliwia takze wlaczenie klimy przy zbyt niskich temperaturach na zewnatrz (np w zimie).
Jakby ktos doradzal zmiane osuszacza to chyba tez nie bedzie to,bo ja wymienialem i nic sie nie zmienilo.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
zapchany osuszacz powoduje wzrost ciśnienia wysokiego i wyłączanie przez czujnik ciśnieniowy na rurkach pod maskąkurol pisze:Jakby ktos doradzal zmiane osuszacza to chyba tez nie bedzie to
-
duzutki
- Forumowicz T4
- Posty: 130
- Rejestracja: 25 lis 2011, 12:45
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 20 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Cześć Kenobi.Kenobi pisze:zapchany osuszacz powoduje wzrost ciśnienia wysokiego i wyłączanie przez czujnik ciśnieniowy na rurkach pod maskąkurol pisze:Jakby ktos doradzal zmiane osuszacza to chyba tez nie bedzie to
Ale gdyby tak było, to po zmostkowaniu tego czujnika o którym była mowa wcześniej to czujnik ciśnienia i tak rozłączył by sprzęgiełko na pompie. Czy tak?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Ja wymienialem osuszacz z powodu poszukiwan koni ktore mi sie rozbiegowywuja w momencie wlaczenia klimatyzacji <38>Kenobi pisze:zapchany osuszacz powoduje wzrost ciśnienia wysokiego i wyłączanie przez czujnik ciśnieniowy na rurkach pod maskąkurol pisze:Jakby ktos doradzal zmiane osuszacza to chyba tez nie bedzie to
Cześć Kenobi.
Ale gdyby tak było, to po zmostkowaniu tego czujnika o którym była mowa wcześniej to czujnik ciśnienia i tak rozłączył by sprzęgiełko na pompie. Czy tak?
Tak ale chyba dopiero wtedy jak parownik zamarznie na beton powodujac wzrost cisnienia.
Mam gdzie pdf'a dosc obszernego na temat dzialania ukladow klimatyzacji,jak wroce z roboty wieczorem i uda mi sie go znalezc to podrzuce.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Podłączę się do tematu. Zaznaczam, że problem nie występuje w Polsce przy temperaturach powiedzmy do 25-30 stopni, jazda solo, na krótkich dystansach, na co dzień.
Natomiast w zeszłym roku w rumuńskich górach klima cyklicznie się rozłączała, po kilku minutach znów załączała na chwilę, rozłączała i tak w kółko, aż spaliła się cewka.
Wymieniłem po powrocie sprzęgło klimy i zapomniałem o problemie.
Teraz podczas jazdy z przyczepą na południu, w temperaturach 35-40 stopni problem powrócił.
Klima chodzi do momentu, aż mocno zagrzeje się silnik, potem cyklicznie wyłącza się i włącza po kilku minutach, aby po chwili znów się wyłączyć i tak w kółko.
Zauważyłem, że podczas jazdy na autostradzie czas pracy klimy jest dłuższy pewnie dlatego, że pęd powietrza bardziej schładza silnik. (generalnie wraz ze spadkiem temp. zewnętrznej/wzrostem prędkości jazdy - klima dłużej chodzi, aż w końcu problem ustaje przy temp. ok.20-25 stopni na zewnątrz, podczas jazdy w PL 120km/h również nie występował, ale i temp. była niższa)
Wiatraki na krótko po zmostkowaniu 3-pinowego czujnika z prawej strony chłodnicy pracują prawidłowo na 1 i 2 biegu, sterownik wentylatorów cyka i załącza.
Gdy włączę klimę na postoju wiatraki również startują i przechodzą na drugi bieg jak się silnik zagrzeje.
Czym może być spowodowana taka praca klimy????
1) Zapchany osuszacz i w dużych temp. wzrost ciśnienia rozłącza cewkę kompresora??
2) Czujnik 3-pinowy padł i nie załącza wiatraków podczas jazdy, ale gdyby nawet to chyba klima niezależnie od niego steruje wiatrakami??
3) Czujnik od 3 biegu wiatraków padł i nie załącza go (tego biegu), wiatraki na 2 biegu nie są w stanie wychłodzić silnika (podkreślam - temperatury dochodzą do 40 stopni, przyczepa na haku i klima) i "druga część" tego czujnika rozłącza w końcu klimę, silnik się wystudza, klima się załącza w okolicy tej granicznej temp., znów się po chwili zagrzeje do progu rozłączenia i tak w koło macieju????
Zamierzam jeszcze przejechać się z podpiętym kompem i zobaczyć u ostatnim oknie 1,5,7 grupy w MB sterownika silnika przy jakiej temp. chłodziwa wyłącza się sprzęgło kompresora klimy, jeżeli to w ogóle tam się odczytuje temp. płynu chłodzącego?
W domu zaś zmierzę ciśnienia pracy klimy, to powinno coś powiedzieć o osuszaczu.
Natomiast w zeszłym roku w rumuńskich górach klima cyklicznie się rozłączała, po kilku minutach znów załączała na chwilę, rozłączała i tak w kółko, aż spaliła się cewka.
Wymieniłem po powrocie sprzęgło klimy i zapomniałem o problemie.
Teraz podczas jazdy z przyczepą na południu, w temperaturach 35-40 stopni problem powrócił.
Klima chodzi do momentu, aż mocno zagrzeje się silnik, potem cyklicznie wyłącza się i włącza po kilku minutach, aby po chwili znów się wyłączyć i tak w kółko.
Zauważyłem, że podczas jazdy na autostradzie czas pracy klimy jest dłuższy pewnie dlatego, że pęd powietrza bardziej schładza silnik. (generalnie wraz ze spadkiem temp. zewnętrznej/wzrostem prędkości jazdy - klima dłużej chodzi, aż w końcu problem ustaje przy temp. ok.20-25 stopni na zewnątrz, podczas jazdy w PL 120km/h również nie występował, ale i temp. była niższa)
Wiatraki na krótko po zmostkowaniu 3-pinowego czujnika z prawej strony chłodnicy pracują prawidłowo na 1 i 2 biegu, sterownik wentylatorów cyka i załącza.
Gdy włączę klimę na postoju wiatraki również startują i przechodzą na drugi bieg jak się silnik zagrzeje.
Czym może być spowodowana taka praca klimy????
1) Zapchany osuszacz i w dużych temp. wzrost ciśnienia rozłącza cewkę kompresora??
2) Czujnik 3-pinowy padł i nie załącza wiatraków podczas jazdy, ale gdyby nawet to chyba klima niezależnie od niego steruje wiatrakami??
3) Czujnik od 3 biegu wiatraków padł i nie załącza go (tego biegu), wiatraki na 2 biegu nie są w stanie wychłodzić silnika (podkreślam - temperatury dochodzą do 40 stopni, przyczepa na haku i klima) i "druga część" tego czujnika rozłącza w końcu klimę, silnik się wystudza, klima się załącza w okolicy tej granicznej temp., znów się po chwili zagrzeje do progu rozłączenia i tak w koło macieju????
Zamierzam jeszcze przejechać się z podpiętym kompem i zobaczyć u ostatnim oknie 1,5,7 grupy w MB sterownika silnika przy jakiej temp. chłodziwa wyłącza się sprzęgło kompresora klimy, jeżeli to w ogóle tam się odczytuje temp. płynu chłodzącego?
W domu zaś zmierzę ciśnienia pracy klimy, to powinno coś powiedzieć o osuszaczu.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
czyli opcja 3, Probe041 jak sprawdzić 3-bieg wiatraków tak łopatologicznie, gdzie ten czujnik i które piny od wiatraków, a które od rozłączenia klimy, nie mam możliwości szukać bo wi-fi mam do bani?
(sam się ewentualnie posprzątam jak wrócę tym gratem ;) )
Chociaż zwierając piny to sprawdzę czy wiatraki wchodzą na 3-bieg, a nie sam czujnik??
Możliwe to, żeby silnik się nie wychładzał jeśli wszystko byłoby sprawne jak z fabryki, zresztą przewiduję awarię, bo na początku rumuńskich gór klima chodziła jak wściekła.
EDIT - tyle znalazłem
(sam się ewentualnie posprzątam jak wrócę tym gratem ;) )
Chociaż zwierając piny to sprawdzę czy wiatraki wchodzą na 3-bieg, a nie sam czujnik??
Możliwe to, żeby silnik się nie wychładzał jeśli wszystko byłoby sprawne jak z fabryki, zresztą przewiduję awarię, bo na początku rumuńskich gór klima chodziła jak wściekła.
EDIT - tyle znalazłem
To jest ten na samym dole jak się wannę zdejmnie, mniej więcej na środku???Kenobi pisze:awaryjnie na trzeci stopień wentylatory włącza włącznik termiczny F165 klimatyzacji (włącza przy 115C, wyłącza przy 108C) jest on zintegrowany z wyłącznikiem F163 który w przypadku nie wychłodzenia się układu nawet na trzecim biegu rozłącza klimę w ogóle
jest to ogólnie czujnik czteropinowy znajdujący się na grubym wężu od chłodnicy
czyli to trzeci bieg jest tylko i wyłącznie włączany przez klimatyzację ( ręczną czy klimatronik) i w wersjach bez niej wentylatory nie posiadają trzeciego biegu !!
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Czujnik jest na wężu chłodnicy, pin 1 z 4 oraz 2 z 3 na wtyczce. Pierwszy mostek rozłączy sprężarkę a drugi włączy 3 bieg wentylatorów. Kolor czujnika zielony, wtyczka 4 pin brązowa
I tak, klima sama steruje wentylatorami, nawet jak zdejmiesz wtyczkę z czujnika na chłodnicy
I tak, klima sama steruje wentylatorami, nawet jak zdejmiesz wtyczkę z czujnika na chłodnicy
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Co do tego czujnika to możną zdiagnozować vagiem obserwując temperaturę silnika czytaną z ECU, 3 bieg włącza się przy 112st, a rozłączenie klimy następuje przy 119 st. chłodziwa
Będąc w Serbii temperatura była powyżej 40 st w cieniu i moja klima jak i innych sobie spokojnie radziła, ani razu nie załączył się 3 bieg mimo jazdy po górach lub w mieście w tym upale )
Takie rozłączanie sugeruje przegrzanie czynnika chłodzącego = wzrostowi jego ciśnienia, przyczyny mogą być następujące:
zbyt mało czynnika, zapchany osuszacz, niedrożna chłodnica klimy od wewnątrz lub zasyfiona od zewnątrz, oczywiście problemy z wentylatorami ( chodzi na 1 biegu tylko jeden itp )
Ostatni problem to uszkodzenie zaworu rozprężnego ale wtedy ewidentnie czuć, że z nawiewów nie leci mocno zimne powietrze ( tego nie jestem pewien bo ostatnio to mi powiedział znajomy od klimy, bo słabo mi chłodzi, jest za wysokie ciśnienie w układzie niskiego i wentylatory po 2 min. od razu wchodzą na drugi bieg )
Niestety aby zawęzić pole poszukiwań trzeba się udać do kogoś ze sprzętem, podpiąć zestaw z zegarami, sprawdzić ciśnienia w układzie wysokiego i niskiego, ściągnąć czynnik sprawdzając jego ilość i wtedy kombinować.
Będąc w Serbii temperatura była powyżej 40 st w cieniu i moja klima jak i innych sobie spokojnie radziła, ani razu nie załączył się 3 bieg mimo jazdy po górach lub w mieście w tym upale )
Takie rozłączanie sugeruje przegrzanie czynnika chłodzącego = wzrostowi jego ciśnienia, przyczyny mogą być następujące:
zbyt mało czynnika, zapchany osuszacz, niedrożna chłodnica klimy od wewnątrz lub zasyfiona od zewnątrz, oczywiście problemy z wentylatorami ( chodzi na 1 biegu tylko jeden itp )
Ostatni problem to uszkodzenie zaworu rozprężnego ale wtedy ewidentnie czuć, że z nawiewów nie leci mocno zimne powietrze ( tego nie jestem pewien bo ostatnio to mi powiedział znajomy od klimy, bo słabo mi chłodzi, jest za wysokie ciśnienie w układzie niskiego i wentylatory po 2 min. od razu wchodzą na drugi bieg )
Niestety aby zawęzić pole poszukiwań trzeba się udać do kogoś ze sprzętem, podpiąć zestaw z zegarami, sprawdzić ciśnienia w układzie wysokiego i niskiego, ściągnąć czynnik sprawdzając jego ilość i wtedy kombinować.
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
http://www.wyslij-plik.pl/pokaz/854950---b6fg.html moze sie komus przyda
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
dzięki za już!! Nie pisałem wcześniej, że klima manualna.
Garść informacji z wczoraj, jazda z podpiętym kompem i odczyt z sterownika silnika MB grupy 01,05,07 ostatnie okna.
Ochłodziło się do 20-25 stopni na zewnątrz, więc jazda 100km bez klimy, żeby zobaczyć co się będzie działo.
Temp. w w/w oknach oscyluje w granicach 90-95 stopni, 95 nie przekracza.
Kilkukrotnie sprawdzałem ręką wiatraki i tak ok.93 chodzą, ale chwilę, bo się schładza i się wyłączają, przy 90 nie chodzą, więcej niż 95 nie udało się osiągnąć.
(wydaje mi się, że jest to 1 bieg, chociaż czytałem o temp. dla poszczególnych biegów I-85, II-90)
Teraz najlepsze - klima niewłączana od początku jazdy - nie startuje.
Po włączeniu chyba przejmuje sterowanie wiatrakami, bo jeśli chodziły i włączałem klimę, a nie startowałą to stawały.
W takim razie pomyślałem, że poobserwuję na kompie dalej co się będzie działo.
I okazało się, że po chwili ruszyła i za jakiś czas się wyłączyła i tak cyklicznie w kółko.
Temperatura chłodziwa bez zmian przez dalsze 100km jazdy na klimie - 90-95 stopni, nie więcej.
I teraz zgłupiałem całkiem, bo na pewno nie czujnik f163/165 nią świruje, wzrost ciśnienia i wyłączenie przez czujnik na rurkach pod maską też raczej nie, bo nieruszana, po włączeniu na silniku w temp. pracy, nie wystartowała od razu, dopiero po chwili podczas dalszej jazdy.
Po zeszłorocznej takiej akcji (aż do spalenia tarczy i cewki) było wymieniane sprzęgło kompresora wraz z cewką (zamiennik made in china) i było przez rok OK, a teraz w czerwcu był epizod, że podczas awarii (jak się później okazało) jednego z wiatraków, ze sprzęgła kompresora poszedł dym, przytarło, elementy cierne zostały przetoczone, ale cewka wyglądała jak nowa, działała, więc została.
Zaczynam ją podejrzewać chociaż to chyba wbrew logice, bo powinno być on-off, albo działa, albo nie.
Czujnik przeciw oszronieniowy rozłącza jak jest zimno i wiatrak nawiewu chodzi na minimum???
Moja jak chodzi to chłodzi bardzo dobrze, nie ma raczej związku rozłączanie z biegiem wiatraka nawiewu.
Bez pomiaru ciśnień się nie obejdzie, jakie powinny być w układzie prawidłowo działającej klimy i jaka ilość czynnika być powinna??
Garść informacji z wczoraj, jazda z podpiętym kompem i odczyt z sterownika silnika MB grupy 01,05,07 ostatnie okna.
Ochłodziło się do 20-25 stopni na zewnątrz, więc jazda 100km bez klimy, żeby zobaczyć co się będzie działo.
Temp. w w/w oknach oscyluje w granicach 90-95 stopni, 95 nie przekracza.
Kilkukrotnie sprawdzałem ręką wiatraki i tak ok.93 chodzą, ale chwilę, bo się schładza i się wyłączają, przy 90 nie chodzą, więcej niż 95 nie udało się osiągnąć.
(wydaje mi się, że jest to 1 bieg, chociaż czytałem o temp. dla poszczególnych biegów I-85, II-90)
Teraz najlepsze - klima niewłączana od początku jazdy - nie startuje.
Po włączeniu chyba przejmuje sterowanie wiatrakami, bo jeśli chodziły i włączałem klimę, a nie startowałą to stawały.
W takim razie pomyślałem, że poobserwuję na kompie dalej co się będzie działo.
I okazało się, że po chwili ruszyła i za jakiś czas się wyłączyła i tak cyklicznie w kółko.
Temperatura chłodziwa bez zmian przez dalsze 100km jazdy na klimie - 90-95 stopni, nie więcej.
I teraz zgłupiałem całkiem, bo na pewno nie czujnik f163/165 nią świruje, wzrost ciśnienia i wyłączenie przez czujnik na rurkach pod maską też raczej nie, bo nieruszana, po włączeniu na silniku w temp. pracy, nie wystartowała od razu, dopiero po chwili podczas dalszej jazdy.
Po zeszłorocznej takiej akcji (aż do spalenia tarczy i cewki) było wymieniane sprzęgło kompresora wraz z cewką (zamiennik made in china) i było przez rok OK, a teraz w czerwcu był epizod, że podczas awarii (jak się później okazało) jednego z wiatraków, ze sprzęgła kompresora poszedł dym, przytarło, elementy cierne zostały przetoczone, ale cewka wyglądała jak nowa, działała, więc została.
Zaczynam ją podejrzewać chociaż to chyba wbrew logice, bo powinno być on-off, albo działa, albo nie.
Czujnik przeciw oszronieniowy rozłącza jak jest zimno i wiatrak nawiewu chodzi na minimum???
Moja jak chodzi to chłodzi bardzo dobrze, nie ma raczej związku rozłączanie z biegiem wiatraka nawiewu.
Bez pomiaru ciśnień się nie obejdzie, jakie powinny być w układzie prawidłowo działającej klimy i jaka ilość czynnika być powinna??
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Jak klima się wyłącza to klika przekaźnik 140,
czy przestaje chłodzić, a przekaźnik nie rozłącza się i wiatraki nadal się kręcą ?
czy przestaje chłodzić, a przekaźnik nie rozłącza się i wiatraki nadal się kręcą ?
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
W momencie kiedy akurat ma ochotę się włączyć, po naduszeniu przycisku w kabinie podświetla go, klika przekaźnik 140 i startują wiatraki wg. mnie na I biegu, zarówno na całkiem zimnym po nocy, jak i podczas jazdy (wczoraj sprawdzałem).
Natomiast wczoraj kiedy próbowałem po 100km jazdy testowej włączyć klimę (a ona nie miała ochoty współpracować) to przekaźnik kliknął (w 99% - sprawdzę to jeszcze raz, ale wkładałem łapę i dziś wydaje mi się, że klikał) natomiast wiatraki stanęły i stąd zdziwienie, bo mogłyby się zatrzymać bez klimy na skutek wychłodzenia układu, ale na klimie nie ma przecież takiej opcjii.
Dlatego postanowiłem jechać dalej z kompem, na klimie i obserwować co się będzie działo i właśnie poza cyklicznym wyłączaniem i załączaniem sprzęgła kompresora (jak wiało zimnym stawałem i wiatraki chodziły) nic się w kwestii temp.płynu nie działo, oscylowało 90-95 stopni, nie przekraczało 95.
Nie było takiej sytuacji, żeby po nocy postoju na zimnym silniku sprzęgło się nie załączyło, ani takiej żeby jak już klima chodzi - wiatraki stały. Jak się sprzęgło rozłącza samoczynnie podczas jazdy to trudno wychwycić kliknięcie - wiatraki stają.
Była natomiast raz taka, że po zgaszeniu silnika buczała pompka, a wiatraki nie ruszyły, raz jeden, obserwuję i nie mogę zagrzać tak, żeby pompka ruszyła - zresztą nie ma to raczej związku, bo wiatraki w okolicy 92-93 startują, bez klimy (na klimie podczas pracy sprzęgła - również zawsze)
Natomiast wczoraj kiedy próbowałem po 100km jazdy testowej włączyć klimę (a ona nie miała ochoty współpracować) to przekaźnik kliknął (w 99% - sprawdzę to jeszcze raz, ale wkładałem łapę i dziś wydaje mi się, że klikał) natomiast wiatraki stanęły i stąd zdziwienie, bo mogłyby się zatrzymać bez klimy na skutek wychłodzenia układu, ale na klimie nie ma przecież takiej opcjii.
Dlatego postanowiłem jechać dalej z kompem, na klimie i obserwować co się będzie działo i właśnie poza cyklicznym wyłączaniem i załączaniem sprzęgła kompresora (jak wiało zimnym stawałem i wiatraki chodziły) nic się w kwestii temp.płynu nie działo, oscylowało 90-95 stopni, nie przekraczało 95.
Nie było takiej sytuacji, żeby po nocy postoju na zimnym silniku sprzęgło się nie załączyło, ani takiej żeby jak już klima chodzi - wiatraki stały. Jak się sprzęgło rozłącza samoczynnie podczas jazdy to trudno wychwycić kliknięcie - wiatraki stają.
Była natomiast raz taka, że po zgaszeniu silnika buczała pompka, a wiatraki nie ruszyły, raz jeden, obserwuję i nie mogę zagrzać tak, żeby pompka ruszyła - zresztą nie ma to raczej związku, bo wiatraki w okolicy 92-93 startują, bez klimy (na klimie podczas pracy sprzęgła - również zawsze)
-
Gozdus
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 12 lip 2016, 0:56
- 10
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: MB
- Lokalizacja: Ząbki
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Czytając Twoje poprzednie posty masz ewidentnie problem ze wzrostem wysokiego ciśnienia gazu w układzie... Osobiście widzę 2 możliwe przyczyny:
1. Niedrożny skraplacz i/lub niesprawny wentylator.
2. Niedrożny układ chłodniczy - zapchany osuszacz, syf w układzie, zagięta rurka itp. itd ;)
Bez podłączenia się z manometrami po stronie wysokiego i niskiego ciśnienia jest to jak wróżenie z fusów... No jedynie można sprawdzić czy wentylator działa poprawnie, podając mu na krótko zasilanie i wyczyścić/przedmuchać skraplacz.
1. Niedrożny skraplacz i/lub niesprawny wentylator.
2. Niedrożny układ chłodniczy - zapchany osuszacz, syf w układzie, zagięta rurka itp. itd ;)
Bez podłączenia się z manometrami po stronie wysokiego i niskiego ciśnienia jest to jak wróżenie z fusów... No jedynie można sprawdzić czy wentylator działa poprawnie, podając mu na krótko zasilanie i wyczyścić/przedmuchać skraplacz.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Nie to, żebym się czepiał ale napisałeś dokładnie to samo co ja na poprzedniej stronie <cool>
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1745
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Cześć wam. I ja namieszam trochę w temacie . To że załącza się przekaźnik 140 nie znaczy że załączy się klima. Układ załączania przekaźnika działa ale styki załączające sprzęgło sprężarki, mogą jej nie załączać. Najlepiej sprawdzić napięcie na sprężarce czy dochodzi. Przeczuwam że jest gdzieś zimny lut lub kabel jest przetarty. Jak sprawdzić układ klimy manualnej pisałem w podobnym temacie http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=9&t=10272 . Radzę zacząć od tego.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Wygląda na to, że moje wcześniejsze obserwacje były mocno subiektywne i cykliczne wyłączanie/włączanie sprzęgła kompresora nie miało związku z temperaturą na zewnątrz, albo miało, ale nie taki jak myślałem.
Ciśnienia: niskie w okolicy 2,2; wysokie ok.15
Po wymianie osuszacza: niskie w okolicy 2,2; wysokie ok.12
Po wymianie skraplacza: niskie 2-2,1; wysokie ok.10
Najnowsze obserwacje wniosły tyle, że klima się wyłącza i włącza bez logicznej częstotliwości, np. nie chodzi 2 min, chodzi 5, nie chodzi 2, chodzi 30 - podczas jednej jazdy w zbliżonych warunkach.
Przekaźnik 140 cykał podczas włączania/wyłączania cewki sprzęgła kompresora, aż w końcu podczas obserwacji zauważyłem, że cyka np. wielokrotnie w odstępie sekundowym przez chwilę (co nawet nie było zauważalne w temp. wylatującego powietrza z nawiewów), po czym znów jak wyżej.
Do tego pod wtyczką czujnika (wyłącznika) ciśnieniowego było wilgotno i nastąpił ubytek czynnika.
To wskazywało, że ów czujnik żył własnym życiem i rozłączał klimę kiedy miał ochotę, a największą na wczasach z dziećmi w 40 stopniowym upale, temperatura miała jakiś tam wpływ (nie taki jak myślałem), bo zawsze na zimnym silniku klima była.
Wymieniony i zdaje się być OK, pożyjemy, zobaczymy.
Jeśli ktoś ma takie objawy proponuję od tego zacząć, gdyż koszt czujnika ok. 60zł i można to zrobić samemu w 5 minut, bez odsysania czynnika i wizyt w tym celu w serwisie.
Ciśnienia: niskie w okolicy 2,2; wysokie ok.15
Po wymianie osuszacza: niskie w okolicy 2,2; wysokie ok.12
Po wymianie skraplacza: niskie 2-2,1; wysokie ok.10
Najnowsze obserwacje wniosły tyle, że klima się wyłącza i włącza bez logicznej częstotliwości, np. nie chodzi 2 min, chodzi 5, nie chodzi 2, chodzi 30 - podczas jednej jazdy w zbliżonych warunkach.
Przekaźnik 140 cykał podczas włączania/wyłączania cewki sprzęgła kompresora, aż w końcu podczas obserwacji zauważyłem, że cyka np. wielokrotnie w odstępie sekundowym przez chwilę (co nawet nie było zauważalne w temp. wylatującego powietrza z nawiewów), po czym znów jak wyżej.
Do tego pod wtyczką czujnika (wyłącznika) ciśnieniowego było wilgotno i nastąpił ubytek czynnika.
To wskazywało, że ów czujnik żył własnym życiem i rozłączał klimę kiedy miał ochotę, a największą na wczasach z dziećmi w 40 stopniowym upale, temperatura miała jakiś tam wpływ (nie taki jak myślałem), bo zawsze na zimnym silniku klima była.
Wymieniony i zdaje się być OK, pożyjemy, zobaczymy.
Jeśli ktoś ma takie objawy proponuję od tego zacząć, gdyż koszt czujnika ok. 60zł i można to zrobić samemu w 5 minut, bez odsysania czynnika i wizyt w tym celu w serwisie.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
I u mnie się pojawił problem z klimą i jej wyłączaniem.
Zaczęło się od ostatniego pobytu w kraju i chęci serwisu klimy aby wszystko było ok przed upałami, dodatkowo miałem lekki wyciek na grubej rurce pod autem tam gdzie jest skręcana (wystarczyło dociągnąć nakrętkę).
Przed całą operacją popytałem tu i tam jaka tak naprawdę powinna być u mnie ilość czynnika przy klimatroniku 2002r, krótkie nadwozie, osuszacz pod chlodnicą, długi przód.
I tak, wedle katalogu hella jak i w aucie z 2003r powinno być 1350g dla krótkiego a dla długiego 1450g czynnika.
Dotychczas napielnialem układ klimy 1150g i było wszystko pięknie.
Pojechałem na serwis, czynnika jak się okazało było poniżej 700g, więc poprosiłem o napełnienie do 1350g i po wszystkim wyjechałem zadowolony.
Będąc następnego dnia w trasie, na autostradzie na zwężce przy temp 30+ w korkach po przejechaniu 400km pod górkę zaczęło mi rozlączać cyklicznie sprężarkę. Uznałem, że chyba żałuzja się nie otworzyła i dlatego układ się rozlącza. Jak się okazało to była prawda. Otworzyłem obie żaluzje na parkingu ręcznie, dalej w drogę ale klima po kilkudziesięciu kilometrach przestała działać.
Diagnoza po dłuższej walce padła, że cewka jest niesprawna. Po dojechaniu na miejsce cewkę wymieniłem i klima znowu ożyła. Przekaźnik 140 przejrzałem i przelutowałem pro forma jeszcze w trasie.
Wszystko pięknie ale pod dużym obciążeniem lub jeździe w korkach wciąż problem wraca, czuję jak rozlącza klimę. W sterowniku jest wtedy błąd od czujnika ciśnienia przy grodzi.
00792 - A/C Pressure Switch (F129)
35-10 - - - Intermittent
Pytanie w tej sytuacji mam następujące, czy mam za dużo czynnika? Czy po prostu szukać głębiej problemu. Próbowałem lekko upuścić czynnika ale póki co nie pomogło (nie chciałbym znowu przesadzić).
Wentylatory oba startują i wydaje mi się, że chodzą na obu biegach. Klima chłodzi bardzo dobrze kiedy pracuje. Nie chciałbym znowu zmieniać zaraz cewki...
Kolega niebieski znowu pisze, że ciśnienie w układzie nie przekraczało u niego 10-12bar a według wiki czujnik przy grodzi rozlącza powyżej 32bar..
Osuszacz zmieniałem przy montażu klimy w 2014 na nowy, chłodnica czyli skraplacz wciąż oryginalna nissens Japan 2002r. Na serwis tutaj wolę nie jechać z takim problemem, bo zaraz mi krzykną cenę z kosmosu i wymienią pół auta. W ostateczności kupię zegary aby ciśnienie sprawdzić, bo widzę że bez tego może być ciężko.
Zaczęło się od ostatniego pobytu w kraju i chęci serwisu klimy aby wszystko było ok przed upałami, dodatkowo miałem lekki wyciek na grubej rurce pod autem tam gdzie jest skręcana (wystarczyło dociągnąć nakrętkę).
Przed całą operacją popytałem tu i tam jaka tak naprawdę powinna być u mnie ilość czynnika przy klimatroniku 2002r, krótkie nadwozie, osuszacz pod chlodnicą, długi przód.
I tak, wedle katalogu hella jak i w aucie z 2003r powinno być 1350g dla krótkiego a dla długiego 1450g czynnika.
Dotychczas napielnialem układ klimy 1150g i było wszystko pięknie.
Pojechałem na serwis, czynnika jak się okazało było poniżej 700g, więc poprosiłem o napełnienie do 1350g i po wszystkim wyjechałem zadowolony.
Będąc następnego dnia w trasie, na autostradzie na zwężce przy temp 30+ w korkach po przejechaniu 400km pod górkę zaczęło mi rozlączać cyklicznie sprężarkę. Uznałem, że chyba żałuzja się nie otworzyła i dlatego układ się rozlącza. Jak się okazało to była prawda. Otworzyłem obie żaluzje na parkingu ręcznie, dalej w drogę ale klima po kilkudziesięciu kilometrach przestała działać.
Diagnoza po dłuższej walce padła, że cewka jest niesprawna. Po dojechaniu na miejsce cewkę wymieniłem i klima znowu ożyła. Przekaźnik 140 przejrzałem i przelutowałem pro forma jeszcze w trasie.
Wszystko pięknie ale pod dużym obciążeniem lub jeździe w korkach wciąż problem wraca, czuję jak rozlącza klimę. W sterowniku jest wtedy błąd od czujnika ciśnienia przy grodzi.
00792 - A/C Pressure Switch (F129)
35-10 - - - Intermittent
Pytanie w tej sytuacji mam następujące, czy mam za dużo czynnika? Czy po prostu szukać głębiej problemu. Próbowałem lekko upuścić czynnika ale póki co nie pomogło (nie chciałbym znowu przesadzić).
Wentylatory oba startują i wydaje mi się, że chodzą na obu biegach. Klima chłodzi bardzo dobrze kiedy pracuje. Nie chciałbym znowu zmieniać zaraz cewki...
Kolega niebieski znowu pisze, że ciśnienie w układzie nie przekraczało u niego 10-12bar a według wiki czujnik przy grodzi rozlącza powyżej 32bar..
Osuszacz zmieniałem przy montażu klimy w 2014 na nowy, chłodnica czyli skraplacz wciąż oryginalna nissens Japan 2002r. Na serwis tutaj wolę nie jechać z takim problemem, bo zaraz mi krzykną cenę z kosmosu i wymienią pół auta. W ostateczności kupię zegary aby ciśnienie sprawdzić, bo widzę że bez tego może być ciężko.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
U mnie wtedy z tą klimą to była taka kupa, że szkoda gadać.
Wszystko podejrzewałem i sprawdzałem, a przyczyna była zupełnie gdzie indziej niż ktokolwiek się by spodziewał, nawet teraz nie bardzo rozumiem zależność.
Zaczęło się od awarii czujnika prędkości w skrzyni, straciłem wskazania prędkościomierza i wkrótce po tym zaczęła się ta jazda z klimą.
Po powrocie z wakacji cyrk z szukaniem usterki - wynik negatywny.
Aż w końcu wymieniłem czujnik prędkości i zonk - nie działa.
To co - kable.
Okazało się, że problem był w którymś bezpieczniku, wyglądającym z pozoru na dobry i skończyło się na wymianie niby dobrego, na nowy w 100% sprawny
Wskazania prędkości powróciły i o dziwo klima przestała się rozłączać.
Podejrzewam, że czujnik prędkości mógł być dobry ten pierwotny, a zanik wskazań to wina bezpiecznika (nie pamiętam czemu tego nie zweryfikowałem - pewnie pierwotny uległ uszkodzeniu przy wyrywaniu ze skrzyni)
TYLKO co ma czujnik prędkości /wskazania prędkości na licznku - do rozłączania klimatyzacji - do dziś nie wiem, ale takie są fakty!!!
Mogłem coś pokręcić lekko, Kenobi może zweryfikować, bo był na bieżąco.
Klima chodzi do dzisiaj.
Wszystko podejrzewałem i sprawdzałem, a przyczyna była zupełnie gdzie indziej niż ktokolwiek się by spodziewał, nawet teraz nie bardzo rozumiem zależność.
Zaczęło się od awarii czujnika prędkości w skrzyni, straciłem wskazania prędkościomierza i wkrótce po tym zaczęła się ta jazda z klimą.
Po powrocie z wakacji cyrk z szukaniem usterki - wynik negatywny.
Aż w końcu wymieniłem czujnik prędkości i zonk - nie działa.
To co - kable.
Okazało się, że problem był w którymś bezpieczniku, wyglądającym z pozoru na dobry i skończyło się na wymianie niby dobrego, na nowy w 100% sprawny
Wskazania prędkości powróciły i o dziwo klima przestała się rozłączać.
Podejrzewam, że czujnik prędkości mógł być dobry ten pierwotny, a zanik wskazań to wina bezpiecznika (nie pamiętam czemu tego nie zweryfikowałem - pewnie pierwotny uległ uszkodzeniu przy wyrywaniu ze skrzyni)
TYLKO co ma czujnik prędkości /wskazania prędkości na licznku - do rozłączania klimatyzacji - do dziś nie wiem, ale takie są fakty!!!
Mogłem coś pokręcić lekko, Kenobi może zweryfikować, bo był na bieżąco.
Klima chodzi do dzisiaj.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
U mnie czujnik prędkości nowy, sprawny. Sprawdzę czy klimatronik widzi prędkość jeszcze w wolnej chwili ale wątpię aby to był u mnie winowajca.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Kimatyzacja włącza się i wyłącza.
Mam oryginalną wlepkę dla krótkiego 2001 rok i jest na niej 1100g + 50g. Nie pierwszy raz się spotkałem, że chcą nabijać ponad 1300 na podstawie katalogów.
Ciśnienie robocze też u mnie jest w okolicach 9-12 barów po wymianie osuszacza itp. Teraz po 2 latach mam jakieś 13-14 barów na wolnych obrotach i wentylatory chodzą na pierwszym biegu, jak zwiekszam obroty to ciśnienie rośnie do 16 i włącza sie drugi bieg. U mnie czujnik rozłączał klimę prz około 25-26 barach. Powyżej 30 to już zawór bezpieczeństwa na kompresorze sie otwiera
Ciśnienie robocze też u mnie jest w okolicach 9-12 barów po wymianie osuszacza itp. Teraz po 2 latach mam jakieś 13-14 barów na wolnych obrotach i wentylatory chodzą na pierwszym biegu, jak zwiekszam obroty to ciśnienie rośnie do 16 i włącza sie drugi bieg. U mnie czujnik rozłączał klimę prz około 25-26 barach. Powyżej 30 to już zawór bezpieczeństwa na kompresorze sie otwiera
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
