chemik211 pisze:faraon3021 pisze:Ja tam sie nie znam. I nie bardo mam czas na szukanie w necie.
Za to moj tesc bardzo chcial zadbac o silnik Vectry. Czytal, szukal, analizowal.
Zakupil odpowiednie specyfiki i cieszyl sie efektem. Niestety krotko. Skonczylo sie remontem pompy, i czyszczeniem calego ukladu.
Balem sie zapytac o koszt, bo byl wsciekly. Poszly tysiace ;) tyle wiem. A i ze nie chce slyszec o dolewaniu czegokolwiek do paliwa.
Zapewne pompa vp która to się bardzo często psuje i te dodatki na pewno tego nie zrobiły a jedyne co to mogły przedłużyć jej działanie bo one się zacierały
Wlasnie dlatego ze, te pompy byly jakie byly, specyfiki mialy temu zapobiec. A wyszlo jak zawsze.
Usterka pompy zaraz po dolewkach do ON, raczej nie moze byc przypadkowa.
To byla kwestia maksimum kilku dni.
Tak czy inaczej, moze to i czemus zapobiega przy nowych silnikach, ale raczej starego diesla nie "uleczy".
Jesli kots liczy na chemiczny cud, moze sie zdziwic. Jak moj tesc.