Dołożenie "koziołka"
-
Radauskas
- Samodzielny mechanik
- Posty: 952
- Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 122
- Model:
- Auto: T5 długi i wysoki
- Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5 - Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Dołożenie "koziołka"
Zastanawiam się nad ilością roboty, jaką trzeba włożyć aby zamontować dodatkowe siedzenie przy drzwiach przesuwanych. W moim aucie jest konfiguracja ( z tyłu ) 2+2+3 ale są sytuacje, że potrzebowałbym tylko "pojedynki" i to usytuowanej przysamych drzwiach przesuwanych. I tak się zastanawiam,... czy pod podłogą mogą być gotowe otwory na te śruby ( grzybki ) mocujące fotel czy raczej trzeba je wspawać? I druga kwestia- jaki patent na pas bezpieczeństwa? W załączeniu fotka zapożyczona od któregoś z forumowych kolegów. Ja mam podobnie tyle, że bez "koziołka" a chciałbym go tu czasami mieć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
roboty niewiele,
musisz mieć oryginalne grzybki, z tego co wiem to jest róznica w ich wielkości w zależności z którego roku jest koziołek, moja T4 jest z 95 a koziołek z 2002 i są inne mocowania
odkrywasz dywanik i w podłodze juz są przetłoczenia do wywiercenia dziur, wiertarka i heja, przykręcasz grzybki i jest git
jeszcze pas, musisz kupić oryginalny z odpowiednim oznaczeniem, nie pamietam albo R1 albo R2
dlaczego piszę że wszystko oryginalne, bo za zachodnia granicą potrafią sprawdzić te rzeczy
musisz mieć oryginalne grzybki, z tego co wiem to jest róznica w ich wielkości w zależności z którego roku jest koziołek, moja T4 jest z 95 a koziołek z 2002 i są inne mocowania
odkrywasz dywanik i w podłodze juz są przetłoczenia do wywiercenia dziur, wiertarka i heja, przykręcasz grzybki i jest git
jeszcze pas, musisz kupić oryginalny z odpowiednim oznaczeniem, nie pamietam albo R1 albo R2
dlaczego piszę że wszystko oryginalne, bo za zachodnia granicą potrafią sprawdzić te rzeczy
-
Radauskas
- Samodzielny mechanik
- Posty: 952
- Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 122
- Model:
- Auto: T5 długi i wysoki
- Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5 - Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
Czy te "grzybki" to od spodu dokręca się nakrętką czy jest już jakiś gwint w podłodze i wystarczy się tylko do niego przewiercić?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
w oryginale jest gwint w podłodze,
zresztą jest to dokładnie tak samo rozwiązane jak przy dwójce, także możesz zobaczyć u siebie jak to wygląda po odkręceniu grzybków
czy jest on jak nie ma otworu to nie wiem
zresztą jest to dokładnie tak samo rozwiązane jak przy dwójce, także możesz zobaczyć u siebie jak to wygląda po odkręceniu grzybków
czy jest on jak nie ma otworu to nie wiem
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
Ja też mam nakrętki przyspawane pod autem i chyba pod wykładziną są fabryczne miejsca w których trzeba wiercić ale tego nie pamiętam bo podłogę darłem parę lat temu
-
tomek
- Forumowicz T4
- Posty: 196
- Rejestracja: 15 sie 2010, 16:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: TRANSPORTER
- Lokalizacja: Gniezno
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
Takie pytanko ,czy grzybki kontruje się w jakiś sposób .Odkręciłem je troszkę ponieważ ciężko wsuwały się fotele ,teraz wchodzą dobrze nie ruszają się ,ale po wyjęciu fotela grzybek jest luźny .
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
Odkręć grzybka wyjmij i włóż podkładkę pod grzybka ,będziesz miał wyżej a nie będzie ci latał po wyjęciu fotela...nie ma kontry
-
bogdanzm
- Początkujący T4
- Posty: 33
- Rejestracja: 20 lis 2010, 17:32
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Dołożenie "koziołka"
W T4 z 94 roku wygląda to następująco.
Nakrętka do grzybka jest przyspawana do ceownika który przy pomocy nitu zrywnego montowany jest w poprzeczce pod podłogą. Koszt takiego elementu to około 30 zł
U mnie pod koziołkiem jest prowadzona rura wydechowa. A co się z tym wiąże to musiałem zdjąć blachę osłonową. Żeby Nakrętkę zamocować.
Grzybek jest dostępny w serwisie ale tylko od rocznika 2000. Śruba razem z talerzykiem. Jedna kompletna śrubka to koszt również w okolicach 25-30 zł.
Różnica w tych grzybkach jest taka że do starszych oznaczona jest jako 21mm i osobno talerzyki a w nowszych to 23mm i jest razem z talerzykiem.
Ceny oczywiście serwisowe.
Pozdrawiam
BZ
Nakrętka do grzybka jest przyspawana do ceownika który przy pomocy nitu zrywnego montowany jest w poprzeczce pod podłogą. Koszt takiego elementu to około 30 zł
U mnie pod koziołkiem jest prowadzona rura wydechowa. A co się z tym wiąże to musiałem zdjąć blachę osłonową. Żeby Nakrętkę zamocować.
Grzybek jest dostępny w serwisie ale tylko od rocznika 2000. Śruba razem z talerzykiem. Jedna kompletna śrubka to koszt również w okolicach 25-30 zł.
Różnica w tych grzybkach jest taka że do starszych oznaczona jest jako 21mm i osobno talerzyki a w nowszych to 23mm i jest razem z talerzykiem.
Ceny oczywiście serwisowe.
Pozdrawiam
BZ
