Wspomaganie Kierownicy T4
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Wspomaganie Kierownicy T4
A płyn faktycznie kaszana, albo pompa się zaciera lub co gorsza magiel.
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Wspomaganie Kierownicy T4
Też się zdziwiłem jak to zobaczyłem ale jak dmuchnąłem to tej piany może ze 3 do 4 mm było.
Też wydawało mi się że powinno być przykręcone ale zgłupiałem i pomyślałem że może na jakąś uszczelkę na wcisk, Jedno jest pewne poprzedni właściciel użył silikonu aby zaoszczędzić i niestety lata minęły i patent nie wytrzymał próby czasu, muszę teraz sprawdzić jeszcze raz jak to wygląda bo wczoraj było już późno i bez oleju musiałem jeszcze przyjechać pod blok
I po kłopocie rurka na klej, płukanie ukladu i nowy olej elfmatic G3 za 16.20 za litr. wspomaganie działe teraz idealnie.
Też wydawało mi się że powinno być przykręcone ale zgłupiałem i pomyślałem że może na jakąś uszczelkę na wcisk, Jedno jest pewne poprzedni właściciel użył silikonu aby zaoszczędzić i niestety lata minęły i patent nie wytrzymał próby czasu, muszę teraz sprawdzić jeszcze raz jak to wygląda bo wczoraj było już późno i bez oleju musiałem jeszcze przyjechać pod blok
I po kłopocie rurka na klej, płukanie ukladu i nowy olej elfmatic G3 za 16.20 za litr. wspomaganie działe teraz idealnie.
-
Ka_rol108
- Początkujący T4
- Posty: 15
- Rejestracja: 31 mar 2018, 16:12
- 8
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Wspomaganie Kierownicy T4
Witam, ostatnio po dolewce płynu do wspomagania pojawił się taki problem, że po dłuższym postoju jak ruszam autem np. z zatoczki i robię ok 2 obroty kierownicą następnie mam pewien opór na kierownicy, potem już kierownica i wspomaganie działa bez zarzutów. Problem zawsze występuje po dłuższym postoju. Dolewkę robiłem ponieważ pompa trochę się poci ale innych objawów zajechania jej nie mam no chyba, że ten opór na kierownicy to przez pompę. Zastanawiam się nad wymianą całego płynu w wspomaganiu ale proszę najpierw kogoś o wypowiedz bo szkoda roboty jak pompa ma dość i wolę od razu wymienić pompę i płyn w wspomaganiu. Dziękuję za pomoc, pozdrawiam
