UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
2.5 benzyna gaz, 94r (inst. gaz z przed 10 lat)
Szybki opis awarii:
podczas jazdy zgasł silnik, a dokładniej >jakby< odcięło zasilanie prądu; wszystkie światła działają, silnik kręci; wcześniejszy brak niepokojących objawów;
jakieś 500km wcześniej pojawiły się ubytki płynu chłodniczego ok 0,5 na 250 km - przy stałej prędkości ok100 km/h - 2500 obr/min ; co tankowanie gazy,czyli wspomniane 250 km, dolewałem boryga i sprawdzałem korek wlewu oleju. Niestety przez długą szyjke/komin tegoż wlewu pod korkiem nie zbierało się nic co by wskazywało usterkę uszczelki pod głowica. Po awarii w tymże wlewie pojawiła się jakby lekka pianka.
ostatni odcinek trasy (85km) pokonywałem przy 3000-3500 obr/min. jechałem na gazie, gdzie zgasła kontrolka informująca o włączonym zasilaniu gazem i przy okazji o jego poziomie (im wyższa częstotliwość mrugania tym mniej gazu). teraz w ogóle się ta kontrolka nie włącza i jakby nie ma możliwości przełączenia na benzyne. przy oględzinach silnika, wszystkie kabelki z grubsza na miejscu, nic nie wisiało, nic nie dymiło i nic nie było zalane, chociaż zbiornik wyrównawczy był pusty i po dolaniu 1 litra boryga i pokreceniu kilka razy rozrusznikiem, zbiornik znów stał sie pusty. dolałem ok 1 litr wody, która już w tym zbiorniczku została.
Opis podróży:
1. Gdynia - Mosonmagyaróvár, Węgry ( ok 970km)
2. Mosonmagyaróvár - Budapeszt i powrót po ok 8 godzinach bezruchu auta (ok 160 km w jedną strone)
Planowo jesteśmy tu ( ja z żonką + dwie małolaty 3 i 8 lat) do 02.01.14 i w międzyczasie chcieliśmy odwiedzić jeszcze Wiedeń
i Bratysławę, ale teraz to wygląda na pobyt w czarnej D!
Tak więc że jutro niedziela zabiorę się za guziczek przełączania gaz/benzyna, a Was proszę o podpowiedzi co jeszcze mogło się spierdzielić i jak to naprawić nie mając zupełnie żadnych narzędzi...
Można słać również smsy 517 83 99 94.
Szybki opis awarii:
podczas jazdy zgasł silnik, a dokładniej >jakby< odcięło zasilanie prądu; wszystkie światła działają, silnik kręci; wcześniejszy brak niepokojących objawów;
jakieś 500km wcześniej pojawiły się ubytki płynu chłodniczego ok 0,5 na 250 km - przy stałej prędkości ok100 km/h - 2500 obr/min ; co tankowanie gazy,czyli wspomniane 250 km, dolewałem boryga i sprawdzałem korek wlewu oleju. Niestety przez długą szyjke/komin tegoż wlewu pod korkiem nie zbierało się nic co by wskazywało usterkę uszczelki pod głowica. Po awarii w tymże wlewie pojawiła się jakby lekka pianka.
ostatni odcinek trasy (85km) pokonywałem przy 3000-3500 obr/min. jechałem na gazie, gdzie zgasła kontrolka informująca o włączonym zasilaniu gazem i przy okazji o jego poziomie (im wyższa częstotliwość mrugania tym mniej gazu). teraz w ogóle się ta kontrolka nie włącza i jakby nie ma możliwości przełączenia na benzyne. przy oględzinach silnika, wszystkie kabelki z grubsza na miejscu, nic nie wisiało, nic nie dymiło i nic nie było zalane, chociaż zbiornik wyrównawczy był pusty i po dolaniu 1 litra boryga i pokreceniu kilka razy rozrusznikiem, zbiornik znów stał sie pusty. dolałem ok 1 litr wody, która już w tym zbiorniczku została.
Opis podróży:
1. Gdynia - Mosonmagyaróvár, Węgry ( ok 970km)
2. Mosonmagyaróvár - Budapeszt i powrót po ok 8 godzinach bezruchu auta (ok 160 km w jedną strone)
Planowo jesteśmy tu ( ja z żonką + dwie małolaty 3 i 8 lat) do 02.01.14 i w międzyczasie chcieliśmy odwiedzić jeszcze Wiedeń
i Bratysławę, ale teraz to wygląda na pobyt w czarnej D!
Tak więc że jutro niedziela zabiorę się za guziczek przełączania gaz/benzyna, a Was proszę o podpowiedzi co jeszcze mogło się spierdzielić i jak to naprawić nie mając zupełnie żadnych narzędzi...
Można słać również smsy 517 83 99 94.
-
Lepszy
- Forumowicz T4
- Posty: 116
- Rejestracja: 14 lis 2012, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4 70X0C 1994r
- Lokalizacja: Niemcza
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
a zobacz czy elektozawory puszczają gaz do silnika.. Moze gdzies kabelek sie poluzowal i nie ma masy
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Sądząc po opisie to padła centralka gazu i przy okazji gdzieś mu woda ucieka , jesli oleju nie przybywa to albo woda gdzieś na trójnikach ucieka albo uszczelka pod głowicą poszła
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
jak ewentualnie odłączyć centralke,żeby tylko na benzynie chodził??chemik211 pisze:Sądząc po opisie to padła centralka gazu i przy okazji gdzieś mu woda ucieka , jesli oleju nie przybywa to albo woda gdzieś na trójnikach ucieka albo uszczelka pod głowicą poszła
-
edibus
- Aktywny T4
- Posty: 283
- Rejestracja: 03 lip 2012, 20:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 laweta
- Lokalizacja: Skoczów
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
centralkę pewnie masz gdzieś w komorze silnika i zazwyczaj jest zasilana przez bezpiecznik prosto z akumulatora
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Wyciagnij wtyczke z centralki lub 2 bezpieczniki (prawdopodobnie 10A) ja zasilajace,sa pewnie miedzy klema dodatnia a centralka i widac ze nie jest to fabryczne rozwiazanie
Wypiecie centralki,przynajmniej 2 gen z tzw mikserem i silniczkiem krokowym powoduje ze auto jezdzi tylko na benzynie (przed chwila bylem sprawdzic)
Wypiecie centralki,przynajmniej 2 gen z tzw mikserem i silniczkiem krokowym powoduje ze auto jezdzi tylko na benzynie (przed chwila bylem sprawdzic)
centralka nie przalacza na benzyne tylko przelacza cale ustrojstwo na gaz,wlaczajac miedzy innymi prad na elektrozawory i odcinajac prad sterujacy wtryskiwaczamiteraz w ogóle się ta kontrolka nie włącza i jakby nie ma możliwości przełączenia na benzyne
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
po oględzinach przy świetle dziennym mam kilka nowych rzeczy:
fota 1: ten aparacik klika i buczy przy włączaniu zapłonu
fota 2: przy parowniku znalazłem 2 luźne kabelki skręcone ze sobą (dodatkowo biały łączy się z żółtym pod wężem), ale ich długość nijak nie osiąga żadnego metalowego miejsca do zmasowania
fota 3: bezpiecznik z lekko stopionym plastikiem i gniazdem - umiejscowienie: góra skrzynki bezpieczników, drugi rząd od lewej nad przekaźnikami.
Poza tym jednym to wszystkie bezpieczniki i przekaźniki ok-wyciągnięte, sprawdzone.
PS. czy pisałem już,że mechanik i elektryk ze mnie żaden??
bigsmile
fota 1: ten aparacik klika i buczy przy włączaniu zapłonu
fota 2: przy parowniku znalazłem 2 luźne kabelki skręcone ze sobą (dodatkowo biały łączy się z żółtym pod wężem), ale ich długość nijak nie osiąga żadnego metalowego miejsca do zmasowania
fota 3: bezpiecznik z lekko stopionym plastikiem i gniazdem - umiejscowienie: góra skrzynki bezpieczników, drugi rząd od lewej nad przekaźnikami.
Poza tym jednym to wszystkie bezpieczniki i przekaźniki ok-wyciągnięte, sprawdzone.
PS. czy pisałem już,że mechanik i elektryk ze mnie żaden??
bigsmile
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
kurol pisze:Wyciagnij wtyczke z centralki lub 2 bezpieczniki (prawdopodobnie 10A) ja zasilajace,sa pewnie miedzy klema dodatnia a centralka i widac ze nie jest to fabryczne rozwiazanie
Wypiecie centralki,przynajmniej 2 gen z tzw mikserem i silniczkiem krokowym powoduje ze auto jezdzi tylko na benzynie (przed chwila bylem sprawdzic)
centralka nie przalacza na benzyne tylko przelacza cale ustrojstwo na gaz,wlaczajac miedzy innymi prad na elektrozawory i odcinajac prad sterujacy wtryskiwaczamiteraz w ogóle się ta kontrolka nie włącza i jakby nie ma możliwości przełączenia na benzyne
Jeżeli tą centralką jest plastikowe pudełko wielkości ok 2 paczek papierosów z płytką układu scalonego, to po odłączeniu jej nie było żadnej zmiany. dodatkowo, przy podłączaniu jej na włączonym zapłonie nie było żadnej reakcji elektrozaworów i jakichkolwiek pompek ( w postaci cykania i buczenia ;) )
przy włączaniu zapłonu nie ma też charakterystycznego dzwięku z okolic butli gazowej
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Bezpieczniki są 7,5 i 10A. Przy wkładaniu 10A dobiegają dźwięki z okolic przepustnicy, tak samo jak przy >zabawie< kabelkiem zaznaczonym na żółto.
Przy odłączonych bezpiecznikach i/lub centralce wciąż żadnej reakcji na benzyne.
Czy przy uszkodzonej uszczelce pod głowicą może zebrać się tyle boryga w cylindrach żeby nie odpalić silnika? Przy kreceniu nie prycha, nie strzela. Przy nieodpalonym silniku płynu nie ubywa.
Przy odłączonych bezpiecznikach i/lub centralce wciąż żadnej reakcji na benzyne.
Czy przy uszkodzonej uszczelce pod głowicą może zebrać się tyle boryga w cylindrach żeby nie odpalić silnika? Przy kreceniu nie prycha, nie strzela. Przy nieodpalonym silniku płynu nie ubywa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
czester52
- Specjalista T4
- Posty: 1906
- Rejestracja: 08 lip 2011, 21:06
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Leon
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Kolego a bezpieczniki sprawdzałeś na oko czy jakimś miernikiem? Bo spotkałem się już 2 razy, że na oko wyglądał ok, a uwalony był przy samej nóżce i nie było nic widać.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Odłączenie bezpiecznika z centrali jak centrala uwalona nic nie daje , należy wtyczkę wyciągnąć od centrali gazu i odpowiednie przewody złączyć ze sobą panowie ,
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
tylko okoczester52 pisze:Kolego a bezpieczniki sprawdzałeś na oko czy jakimś miernikiem? Bo spotkałem się już 2 razy, że na oko wyglądał ok, a uwalony był przy samej nóżce i nie było nic widać.
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Pisalem wczesniej ze dzisiaj rano odpinalem centralke i auto na pb pali normalniechemik211 pisze:Odłączenie bezpiecznika z centrali jak centrala uwalona nic nie daje , należy wtyczkę wyciągnąć od centrali gazu i odpowiednie przewody złączyć ze sobą panowie ,
W centralce stag 100 jedyne (odpowiednie przewody)jakie trzeba byloby polaczyc to te od sondy lambda,a ona nie ma wplywu na problem z uruchomieniem silnika
Kabelek ze wskazaniami czujnika tps jest dopinany i nie idzie przez zaden przekaznik,wiec nie ma tez co mostkowac
Zostaje jeszcze przekaznik odlaczenia zasilania listwy wtryskowej,ale jesli centralka jest kaput to prad na niego nie idzie i powinien byc w pozycji benzyna
To wszystko moje gdybania oczywiscie bo oprocz staga i bingo nie mialem stycznosci z innymi centralkami a taka pierwszy raz na oczy widze
Ja bym sprawdzil na poczatku:
Czy jest iskra
Czy slychac pompke pb po przekreceniu kluczyka(moze gaziarze zrobili jej wylaczanie po przejsciu na lpg)
Czy jest napiecie na listwie wtryskowej przy kreceniu rozrusznikiem (multimetrem a nie zarowka)
Ps
To metalowe buczace,po przekreceniu kluczyka to tzw krokowiec od wolnych obrotow
Ten zolty dyndajacy przewod obok reduktora jest od czujnika temp reduktora,jest na stale spiety z masa zeby dalo sie auto w najgorsze mrozy od razu na gaz przelaczac
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Dziękuje wszystkim za pomoc, lecz nic nie poradziłem :(
Znalazłem warsztat ok 600m ode mnie i na tym się zakończy sprawa.
Wczoraj 200e za lawete (75 km) a jutro się okaże po raz kolejny jak madziary traktują bratanków....
Znalazłem warsztat ok 600m ode mnie i na tym się zakończy sprawa.
Wczoraj 200e za lawete (75 km) a jutro się okaże po raz kolejny jak madziary traktują bratanków....
-
edibus
- Aktywny T4
- Posty: 283
- Rejestracja: 03 lip 2012, 20:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 laweta
- Lokalizacja: Skoczów
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
spokojnie,może przez noc coś jeszcze wymyślisz,z drugiej strony wprawiony elektryk może Ci szybko rozwiązać sprawę. powodzenia!!
p.s ja mam do Budy niecałe 350km ale kiepsko z czasem,jak będziesz bliżej i coś nie "tegez" to pisz na priv coś się wykombinuje.Powodzenia!!
p.s ja mam do Budy niecałe 350km ale kiepsko z czasem,jak będziesz bliżej i coś nie "tegez" to pisz na priv coś się wykombinuje.Powodzenia!!
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
edibus pisze:spokojnie,może przez noc coś jeszcze wymyślisz,z drugiej strony wprawiony elektryk może Ci szybko rozwiązać sprawę. powodzenia!!
p.s ja mam do Budy niecałe 350km ale kiepsko z czasem,jak będziesz bliżej i coś nie "tegez" to pisz na priv coś się wykombinuje.Powodzenia!!
dokładnie to siedzę w Mosonmagyaróvár 165km przed Budapesztem w stronę PL
-
edibus
- Aktywny T4
- Posty: 283
- Rejestracja: 03 lip 2012, 20:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 laweta
- Lokalizacja: Skoczów
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Ty jesteś na granicy HU-SK przed Gyor,bo wcześniej nie zerknąłem( zboczenie zawodowe-jak Hu to Budapeszt,jak Sk- to Słowacja itp.takimi prawami rządzi się turystyka:-) )to trochę bliżej <18> parę km ale zawsze to coś. jutro pracuję ale w wolnej chwili zerknę na pocztę.
-
czester52
- Specjalista T4
- Posty: 1906
- Rejestracja: 08 lip 2011, 21:06
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Leon
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Sprawdź jeszcze dokładnie, czy gdzieś nie jest złamany przewód plusowy idący od akumulatora. I głupie pytanie, czy na 100% masz paliwo? Bo mógł też się zawiesić pływak i to co kurol pisał, czy po przekręceniu zapłonu słychać pompę paliwa.
-
ronin36
- Stały bywalec
- Posty: 652
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 15:58
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 & ASB
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Gdy już kwestia techniczna zawiedzie trzeba pomyśleć nad logistyką, masz jakiś assistance na terenie Polski?
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
chyba nigdy nie widziałem tylu kabli co dziś ;) a pewności i tak nie mam. benzyny dobijałem za dwie stówki przed wyjazdem, a gazu powinno być na ok 70-90 km.
Co do ubezpieczeń to dopiero zaczynam przygodę z objazdową turystyką i oprócz zdrowia/wypadków nic extra nie mam. OC przedłużone w jakimś mtu czy ptu więc na rarytasy nie licze.
Oprócz edibus'a mam kilku kolesi w Limanowej, więc w ostatecznie będe wisiał komuś przysługę.
W między czasie przyszedł sms, że może to być także kostka stacyjki. Może coś więcej o tym?
(ronin36 ten sms z przed świąt nieaktualny - gościu ma WYSOKIE poczucie wartości ;) )
...tak, pompka paliwa działa...
Co do ubezpieczeń to dopiero zaczynam przygodę z objazdową turystyką i oprócz zdrowia/wypadków nic extra nie mam. OC przedłużone w jakimś mtu czy ptu więc na rarytasy nie licze.
Oprócz edibus'a mam kilku kolesi w Limanowej, więc w ostatecznie będe wisiał komuś przysługę.
W między czasie przyszedł sms, że może to być także kostka stacyjki. Może coś więcej o tym?
(ronin36 ten sms z przed świąt nieaktualny - gościu ma WYSOKIE poczucie wartości ;) )
...tak, pompka paliwa działa...
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Mamy kolegę z Węgier na forum, może zachciałby coś pomóc: http://www.t4-forum.pl/memberlist.php?m ... ile&u=3477
-
czester52
- Specjalista T4
- Posty: 1906
- Rejestracja: 08 lip 2011, 21:06
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Leon
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Jak przyjdzie Probe, to podrzuci Ci filmik jak odpalić na krótko pomijając kostkę stacyjki. Jak nam padła kostka, to się udało.
-
Piter
- Stały bywalec
- Posty: 448
- Rejestracja: 31 gru 2010, 0:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Westfalia/mixt L/+1
- Lokalizacja: Polska
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Mam pewien problem ze zrozumieniem twojego pierwszego postu dlatego zadam główne pytanie.
Silnik zgasł raptem i już nie chce odpalić, ale kręci na rozruszniku?
Jeżeli tak to wzorując się na jeszcze jednym twoim spostrzeżeniu
Silnik zgasł raptem i już nie chce odpalić, ale kręci na rozruszniku?
Jeżeli tak to wzorując się na jeszcze jednym twoim spostrzeżeniu
śmiem podejrzewać, że mógł się zerwać pasek rozrządu, sprawdzałeś?Przy kreceniu nie prycha, nie strzela.
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! nowe fakty
Tak oto kolega Piter wygrał dużo piwko.
Zerwany pasek, przez zatartą pompę wody. Mechaniory niestety nie są węgrami tylko chorwatem i albańczykiem, więc za naprawe silnika, gdzie bez ściągania głowicy stwierdzili jej stan agonalny + 75% szansy na rozwalony dół silnika wyliczyli sobie 1800e.
Dzięki Grzesiex za namiar, Luzer odezwał się szybko i już powstały dwie alternatywy, chociaż skontaktuję sie jeszcze z edibusem.
Teraz zadanie z gwiazdką:
Potrzebuje kod mojego silnika, ale nie mam dow.rej w ręku z vin. Kto zna??
110 km 2.5 benz 94r ori multivan
Zerwany pasek, przez zatartą pompę wody. Mechaniory niestety nie są węgrami tylko chorwatem i albańczykiem, więc za naprawe silnika, gdzie bez ściągania głowicy stwierdzili jej stan agonalny + 75% szansy na rozwalony dół silnika wyliczyli sobie 1800e.
Dzięki Grzesiex za namiar, Luzer odezwał się szybko i już powstały dwie alternatywy, chociaż skontaktuję sie jeszcze z edibusem.
Teraz zadanie z gwiazdką:
Potrzebuje kod mojego silnika, ale nie mam dow.rej w ręku z vin. Kto zna??
110 km 2.5 benz 94r ori multivan
-
ronin36
- Stały bywalec
- Posty: 652
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 15:58
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 & ASB
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
AAF lub ACU, pompa wody ta sama dla benz. i diesla. Nr w zależności od producenta:
023121004
85-2730
A310048P
A176
09758
WPQ1190
CPW-VW-016
65407
023121004
85-2730
A310048P
A176
09758
WPQ1190
CPW-VW-016
65407
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
A czasem nie jesteś przypadkiem w polce żeby wykupić assistans na taka podróż i wrócić autem do domu na lawecie(wiesz o co chodzi)
-
ba57ardo
- Aktywny T4
- Posty: 276
- Rejestracja: 28 sie 2013, 8:19
- 13
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: Allstar
- Lokalizacja: Gdynia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: UTKNĄŁEM 970km OD DOMU!!!! POMOCY!!!!
Wiem. Z Polski jestem ;)chemik211 pisze:(wiesz o co chodzi)
Ale na 95% nasz Węgierski kolega Luzer mnie weźmie, a później edibus będzie się męczył :D
Ja zmykam do Gdyni i nie prędko na Budapeszt się wybiore ;)))
